Żydzi ostro o zakazie uboju rytualnego. "Bezpośredni atak na wolność religijną Żydów (i Muzułmanów)" - zdjęcie
16.07.13, 11:58Chasydzi w Izraelu (fot. Daniel575_Wikipedia)

Żydzi ostro o zakazie uboju rytualnego. "Bezpośredni atak na wolność religijną Żydów (i Muzułmanów)"

75

Harris nie szczędzi ostrych słów, komentując w rozmowie z Natemat.pl zakaz uboju rytualnego. „AJC widzi w akcji Sejmu bezpośredni atak na wolność religijną Żydów (i Muzułmanów). Polscy posłowie stygmatyzują jedną z głównych praktyk religii żydowskiej i poniżają żydowskie praktyki do statusu „nieludzkich” - ocenia.

Szef AJC zapewnia, że zakaz ubóju rytualnego nie ma nic wspólnego z troską o brak cierpienia zwierząt, bo „ubój rytualny minimalizuje cierpienie”. Przekonuje, że jedno cięcie ostrym nożem niemal natychmiast odcina dopływ krwi do mózgu, w efekcie czego w ciązgu kilku sekund następuje utrata przytomności.

Polska zezwala na strzelanie do zwierząt dla sportu. To powoduje ogromny ból u zwierząt. Z tego powodu wielu obserwatorów zaczyna pytać, czy działania Sejmu naprawdę były motywowane dobrem zwierząt...” - podkreśla Harris.

Harris powściąga się od oceniania decyzji polskiego Sejmu jako antysemickiej. Mówi jednak o braku szacunku i uznania dla judaizmu.

eMBe/Natemat.pl

Komentarze (75):

anonim2013.07.16 12:07
Dało się debilom lemingim wmówić, że tzw ogłuszanie to dobro ... no ale jak aborcja to też dobro .... a losy zwierząt przed ubojem? temat tabu....
anonim2013.07.16 12:09
Bylbym ostrozny z tymi "paroma sekundami" do osiagniecia nieprzytomnosci.
anonim2013.07.16 12:12
@Miriaam "Dało się debilom lemingim wmówić, że tzw ogłuszanie to dobro .." mam zrozumieć,że popierasz zabijanie bez ogłuszania?? Ja jestem przeciwna ubojowi rytualnemu w celach wybitnie zarobkowych. ........................... Nie kasować
anonim2013.07.16 12:12
Już kur...y szantażują!
anonim2013.07.16 12:25
I tutaj wychodzi przewaga chrześcijaństwa - ostatecznego Bożego Słowa. Konkretne rozwiązania prawa państwowego nie są podyktowane literalnie przez Boga, lecz wynikają z rozumnego odczytania przez człowieka zasad objawionych w Chrystusie i prób konkretnego wcielenia tych zasad w życie. .
anonim2013.07.16 12:32
nie wiem co rozumiesz przez pojęcie zabijanie bez ogłuszania ... to zwykły słowotok typu aborcja ... proszę o rozwinięcie ew. definicje "cierpienia" zwierząt ...tzw. ogłuszanie poprawia tylko komfort psychiczny zabijającego ...
anonim2013.07.16 12:37
Posoborowie niech wie że postępuje niezgodnie z duchem SVII ...przecież żydzi mają prawo do kultu zgodnie z DH :)))))))
anonim2013.07.16 12:38
A czy w USA jest ubój rytualny że tak grzecznie zapytamy ?
anonim2013.07.16 12:40
Nad czym tu w ogóle debatować. Jeżeli zabijamy zwierzęta nie dla rozrywki lub zaspokojenia chorych popędów - tylko aby je zjeść, każdy skuteczny i szybki sposób jest ok. To jest temat zastępczy - jak większość zresztą. Kto to w ogóle wyciągną na tapetę - orientuje się ktoś?
anonim2013.07.16 12:43
nawet mnie nie wkurzajcie żydzi i muzułmanie, jestem Polakiem, chrześcijaninem i sobie nie życzę u siebie w kraju stosowania jakiś ubojów, jak nie pasuje to do siebie... cały czas blokujecie Polakom wizy do Stanów, to jest dopiero antypolskie, macie jeszcze czelność, tu w Polsce fikać ? Jesteście tu gośćmi, tak dla przypomnienia Polska została ochrzczona w 966r i tu jest kraj chrześcijański. Atak na wolność religijną ? Żaden atak, tu jest Polska, takich praktyk nie stosujemy.
anonim2013.07.16 12:43
@Miriaam A co ma wspólnego zabijanie z ogłuszaniem lub bez z aborcją????? ..................... Nie kasować
anonim2013.07.16 13:00
Będziemy przymykać oczy, przyjadą jeszcze bardziej dzicy: http://www.kobietawuk.info/index.php?option=com_content&view=article&id=252:kobiety-okaleczone&catid=10:czytelnia&Itemid=8
anonim2013.07.16 13:01
@Polipid deklaracja o wolności religijnej nie daje absolutnej wolności, lecz ogranicza ją porządkiem społecznym i obiektywnymi normami moralnymi. . Jeżeli jakaś religia wymagałaby np.: dręczenia dzieci, to Dignitatis humanea wcale nie zobowiązuje państwa do tego, by taka religia cieszyła się w tym aspekcie wolnością. . Rytualne zabijanie zwierząt jest niepotrzebnym dręczeniem istot żywych. . I tutaj wychodzi przewaga chrześcijaństwa, które nie ma żadnych "boską ręką napisanych konkretnych przepisów", które w wyniku rozwoju społeczeństwa po wiekach okazywały się nie do utrzymania w świetle naturalnej etyki. . To co człowiek w sposób naturalny uznaje za moralne rozwija się wraz ze wzrostem świadomości, dociekań filozoficznych, ale również polepszeniem się warunków technicznych i materialnych. . Etyka naturalna dąży do utożsamienia się z etyką objawioną w Jezusie Chrystusie. Chrześcijanin jest w otyle lepszej sytuacji, że ma już ten ideał gotowy i podany na tacy. Dlatego może być bardziej wolny, ponieważ zna Prawdę, która wyzwala.
anonim2013.07.16 13:06
Moja droga, zabijanie z ogłuszaniem to taka sama nowomowa jak aborcja ... tysiącletnie praktyki semickie ( reguły koszerności służące ludziom) są dla mnie bardziej wiarygodne niż "zabijanie z ogłuszaniem" ...debilne dywagacje mogą snuć tylko ci co nigdy w zabijaniu zwierząt nie uczestniczyli ... ....
anonim2013.07.16 13:07
Powiem wam, że jak Was zapewne, przeraża mnie sama czynność uboju rytualnego. Nawet widziałem ją na filmie i wolałbym, by było najpierw ogłuszanie. Jednak jest coś co budzi we mnie duży sprzeciw. Myślę, że aż nadto społeczeństwo interesuje się dziś losem zwierząt. Nie inaczej, za bardzo podnosi się rangę zwierzęcia i to widoczne jest w emocjach przy takich tematach jak ten. Tytaj cytując inny artykół "...należy odrzucić niepotrzebne męczenie zwierząt, ale nie dalatego, że są one w jakimś stopniu równe człowiekowi i dlatego, że jest dla nich bratem (bo nie jest), ale dlatego, że człowiek szanuje swoją godność, którą narusza okrucieństwo wobec innych istot żyjących"
anonim2013.07.16 13:07
Ubój rytualny w klatce obrotowej! "FAJNE" nie? Jak zobaczysz to, to zrozumiesz: http://www.dailymotion.com/video/xxa09w_uboj-rytualny-w-klatce-obrotowej_animals#.UeUooazXB8H PS. Ustawa była szykowana ponad pół oku temu. Czemu cicho siedzieli? A no powiem czemu: bo byli tak mocno przekonani, że PO i tak zrobi po ich myśli, ze nic się nie odzywali. A teraz: "aj waj" na cały świat!
anonim2013.07.16 13:10
" niepotrzebne dręczenie istot żywych" co to znaczy ? rażenie prądem świń nie jest dręczeniem? Jak już pisałem , zapewnia komfort rzeźnikowi, a co "czuje" zwierzę? Praktyki semickie są lepsze niż praktyki "naszych" "rzeźników" sadystów ...
anonim2013.07.16 13:11
" Powiem wam, że jak Was zapewne, przeraża mnie sama czynność uboju rytualnego. Nawet widziałem ją na filmie i wolałbym, by było najpierw ogłuszanie. " Przyznaj, czy nie chodzi o twój komfort psychiczny?
anonim2013.07.16 13:12
Miriaam Ale bredzisz... Co jest lepszego w uboju rytualnym? Konkretnie proszę.
anonim2013.07.16 13:14
P.S. Jakiej marki są opony noszone na głowach przez gości ze zdjęcia? http://bez-granic.pl/wp-content/gallery/cache/4353__600x450_mursi-11.jpg
anonim2013.07.16 13:14
@Nachlodno dołącz film z rażenia świń i " strzelania " do bydła ... nie zapomnij dołączyć jeszcze tych z uboju gospodarskiego ...
anonim2013.07.16 13:20
Sprawne odcięcie dopływu krwi do mózgu jest najlepszą metodą szybkiego uśmiercenia całości mózgu, Procedury rażenia czy strzelania nie zapewniają tak szybkiego " odcięcia " całego mózgu - bo chyba uznajemy, że odczuwanie z niego się bierze ... A czy ktoś przeprowadził badania na ten temat? Jak pisałem rażenie czy strzelanie daje komfort rzeźnikowi - zwierzę mniej " fika" .. a co "czuje " zwierzę? czcze spekulacje ....
anonim2013.07.16 13:23
http://adnovum.nowyekran.net/post/95670,ubodlo-ich
anonim2013.07.16 13:25
O shit, tak sobie myślę, co to są cele "wybitnie zarobkowe". To pewnie coś takiego jak "demokracja socjalistyczna".
anonim2013.07.16 13:28
Miriaam A właściwie to dlaczego tak bronisz uboju rytualnego? Pewien biskup mógłby Ci zadać w takiej sytuacji pewne pytanie, które kiedyś skierował do pewnego księdza:p
anonim2013.07.16 13:31
Jeszcze raz proszę nie mieszać sprawy tego uboju z "aborcją", bo to tylko tworzy wrażenie, że to demagogia i nasze poważne argumenty antyaborcyjne mogą na tym ucierpieć, gdy będzie toczyć się dyskusja o mordowaniu dzieci nienarodzonych. Korek słusznie zauważył, iż gdyby "jakaś religia wymagałaby np.: dręczenia dzieci", to nie tylko nie znaczy, iż mamy się do tego zastosować udając, że nie doznajemy uszczerbku na sumieniu - chyba że uznamy zwierzchność prawa żydowskiego nad polskim i półgębkiem przyznajemy, iż Judeopolonia już rozkwita - ale pokazuje, że nasza religia katolicka, która nie przewiduje tego typu zdziczenia (objawiającego się również w kaleczeniu młodych chłopców), jest nieporównanie bardziej cywilizowana. Ciekawe gdzie p. David Harris widzi u nas strzelanie do zwierząt dla sportu, bo o ile wiem, strzela się do rzutek dla sportu. Szef Amerykańskiego K. Ż. niech zatroszczy się o problemy żydów w Ameryce.
anonim2013.07.16 13:39
O shit!!! Co jeden wpis to bardziej ciekawy. Może zapytam naiwnie, ale czy Żydówki też są poddawane procedurze obrzezania
anonim2013.07.16 13:40
Pytem, bo jakiś mało rozgarnięty gostek do tego temu tutaj pił
anonim2013.07.16 13:43
CaminoCanis Miriaam to facet o żeńskim nicku jeżeli do tego nawiązujesz ;)
anonim2013.07.16 13:44
O shit, robi się coraz ciekawiej. Co poniektórzy wirtualnie zaglądają w rozporki
anonim2013.07.16 13:50
W związku ze zmianą merytoryczności dyskusji ... jak widać farsiafiak potrafi ... a Polska się kurczy .... zrobić innym na złość ... "polska" ( precyzyjniej farsiafska ) specjalność ....
anonim2013.07.16 13:52
CaminoCanis Po prostu kiedyś była mini dyskusja na ten temat :)
anonim2013.07.16 13:53
Sytuacja przezabawna. Całe środowiska przez lata bez większego powodu były stygmatyzowane etykietą antysemickich. Nikogo nie obchodziła prawda wystarczyło kogoś publicznie wyzwać od antysemitów żeby został opluty i zgnojony w mediach. Dziś tzw. środowiska liberalne, lewicowe, ekologiczne itp. przekonały się na własnej skórze, że nie trzeba zrobić niczego bardzo nagannego aby zostać antysemitą lub wrogiem muzułmanów, wystarczy np. we własnym kraju zakazać rytualnego męczenia zwierząt. Jak to mówią kto pod kim dołki kopie sam w nie wpada.
anonim2013.07.16 14:07
Swoją drogą antysemitami okazali się (przynajmniej w tym głosowaniu) posłowie, których foruje żydowska gazeta dla Polaków, zaś filosemitami ciemne, polskie anstysemickie chłopstwo
anonim2013.07.16 14:17
" rytualnego męczenia zwierząt." jedno kłamstwo i cała dyskusja od nowa .... nie ma żadnych badań na ten temat ...
anonim2013.07.16 14:32
Państwo musi mieć prawo które się odnosi do Wartości inaczej prawo staje się bezprawiem
anonim2013.07.16 14:32
mieszanie się państwa do wolności człowieka jest oznaką totalitaryzmu; jak chcę, to mogę sobie odstrzelić zwierzę, albo mu nożem poderżnąć gardło i odmówić formułę religijną; jak chcę, to mogę sobie obrzezać siusiaka, albo swojemu synowi, bo to jest mój syn; to jest wolność, tym się ludzie różnią od zwierząt, a totalitaryzmy chcą tę wolność ludziom odebrać, i zrównać ich los z losem bydła w fabryce, bo totalitaryzmy wiedzą co "dobre" dla zwierząt (tfu, ludzi)
anonim2013.07.16 14:36
Prawo pokarmowe jest częścią religii. Żydzi i muzułmanie powinni mieć prawo do spożywania pokarmów, jakich im religia nakazuje. W tym głosowaniu zbiegły się intencje: 1. liberalno - ekologicznych totalistów - antyreligijnych despotów 2. prostego polskiego, nie oszukujmy się ,,nielubienia'' żydów. Głupszego i dziwniejszego mariażu być nie mogło, ale jednak taki się zdarzył. Polski antysemityzm (dodajmy głównie werbalny, w przeciwieństwie do np. niemieckiego) był, jest i będzie. Podobnie jak antypolonizm u wielu innych narodów, takie rzeczy po prostu bywają - nie oceniam tego, zwłaszcza, gdy sprowadza się to tylko do gadania... Ale problem jest - i na Frondzie powinniśmy to zauważać. Oto małostokowe myślenie antyżydowskie zostało wykorzystane do de facto represji o charakterze antyreligijnym. Sami sobie kręcimy bicz, bo tworzymy precedens bardzo niebezpieczny. To jest ta sama linia myślenia, jak w przypadku zakazów noszenia krzyżyków na szyi. Nie miejcie złudzeń, nie ma się z czego cieszyć, że się dokopało starozakonnym - katolicy są następni w kolejce.
anonim2013.07.16 14:37
Mordować dzieci nienarodzone w wielu "postępowych krajach" do 9 miesiąca można bez znieczulenia - jak przeżyje aborcję to umiera z głodu zimna, upływu krwi. A zbrodniarze i zwyrodnilcy mają prawo żyć
anonim2013.07.16 14:52
Niech Żydzi wierzący mają raczej pretensje do swoich pobratymców niewierzących, którzy lansują w całej Europie laicki model WSZYSTKIEGO - w tym zabijania zwierząt. Sprzeciw wobec uboju rytualnego nie jest bowiem sprzeciwem przeciwko niehumanitarnemu traktowaniu zwierząt ale przeciwko przejawowi praktyk religijnych - w tym przypadku judaistycznych.
anonim2013.07.16 15:53
@KonradTomasz - represje antyreligijne mogą zostać rozkręcone pod każdym innym pozorem. @Madziar - licytowanie się tym jak daleko mogę sobie na obojętność wobec bólu zwierząt w imię religii nie powinno być dla chrześcijanina wyznacznikiem poziomu wolności. Jeśli idzie o obrzezanie miałem na myśli kontrast wynikający z lamentów niektórych tutaj użytkowników nad faktem pokropienia wodą główki malucha w dzieciństwie podczas chrztu, który czyni im ponoć ogromną szkodę na całe życie (nikt mnie o to nie pytał!), a nieodwracalnym okaleczeniem chirurgicznym.
anonim2013.07.16 16:03
To niech spada zsidó i muselman do pedalskiej USA lub zachodniej UE!Wara od polskiego prawa!Nie wolno w taki sposób zamęczać zwierzęta! "Jestem radykalnym przeciwnikiem okrucieństwa wobec zwierząt. Nic mnie tutaj nie przekona. To jest mój bardzo radykalny pogląd, który mam od dzieciństwa" Jarosław Kaczyński
anonim2013.07.16 16:08
@Jack, poderżnięcie gardła nożem nie jest znęcaniem się nad zwierzętami, ból jest tutaj minimalny; większy ból jest przy nie śmiertelnym strzale z łuku, po którym zwierzę umiera godzinami przez wykrwawienie (w Ameryce jest to legalne); z całą pewnością natomiast zamykanie zwierząt w obozach koncentracyjnych zwanych pobłażliwie "fermami", faszerowanie ich antybiotykami, hormonami i mączką, taplanie we własnych odchodach, a potem oczekiwanie w kolejce do prądu- jest jak najbardziej znęcaniem się nad zwierzętami - tylko jakoś dziwnie to drugie jest legalne, a to pierwsze nie, ciekawy paradoks, co nie?
anonim2013.07.16 16:14
@Jack kontrast jest i pokazuje stopień zakłamania / braku obiektywizmu podytkowany uprzedzeniami anty-religijnymi / między - religijnymi / pro-religijnymi; odejmij te uprzedzenia i kieruj się prawem naturalnym, które wyraźnie czyni człowieka panem samego siebie i wszelkiego stworzenia, które mu zostało nadane, a powinieneś dojść do właściwego wniosku: nie religia, tylko totalitarne państwo jest wrogiem wolności; im więcej zakazów i nakazów, tym gorzej dla kondycji ludzkiej
anonim2013.07.16 16:35
W tym przypadku David Harris ma w 100% racji. Wystarczy tylko poczytać komentarze w sieci na ten temat, aby przekonać się, że przeciwnicy uboju rytualnego mają bardzo mizerne pojęcie o tym, na czym ten ubój polega - pyszczą dla zasady "bić innego". Gdyby nie chodziło o "żydka" nie mielibyśmy tak gorących emocji z tym problemem związanych.
anonim2013.07.16 16:42
CzęstochowskiPoeta napisał: "Akurat argument o polowaniach ma sens. Ale akurat lobby myśliwskie jest u nas niestety zbyt silne, by zakazać tego." *** Popatrz Ty, popatrz. A ja bardzo często słyszę/czytam, jaką to siłą jest lobby żydowskie. :)
anonim2013.07.16 16:43
Korek napisał: "Rytualne zabijanie zwierząt jest niepotrzebnym dręczeniem istot żywych." Kolejny mądry inaczej? Nie ma możliwości humanitarnego uboju, każdy wiąże się ze stresem i cierpieniem zwierzęcia. Akurat obój rytualny jest pod tym względem najlepszy.
anonim2013.07.16 16:45
NAchlodno napisał(a): Ubój rytualny w klatce obrotowej! "FAJNE" nie? Jak zobaczysz to, to zrozumiesz: http://www.dailymotion.com/video/xxa09w_uboj-rytualny-w-klatce-obrotowej_animals#.UeUooazXB8H *** To teraz - dla równowagi - obejrzyj sobie, jak wygląda tradycyjny transport i ubój zwierząt. Jak zobaczysz to zrozumiesz.
anonim2013.07.16 16:49
Jack_Holborn® napisał: " pokazuje, że nasza religia katolicka, która nie przewiduje tego typu zdziczenia (objawiającego się również w kaleczeniu młodych chłopców), jest nieporównanie bardziej cywilizowana." *** Duża przesada. Widziałeś Ty kiedyś jak wygląda ubój gospodarski? Widziałeś w jaki sposób pozyskuje się krew na kaszankę, czy z kaczki na czerninę? Może zatrudnij się w rzeźni - choćby tylko na praktykę - a później tutaj wróć i dyskutuj.
anonim2013.07.16 16:53
@KonradTomasz >>>>>>Prawo pokarmowe jest częścią religii. Żydzi i muzułmanie powinni mieć prawo do spożywania pokarmów, jakich im religia nakazuje. . Prawo religijne nie może być sprzeczne z etyką naturalną. W takim przypadku można ograniczyć prawem państwowym te złe praktyki. Żydzi mogę jeść te pokarmy, które nakazuje im religia. Muszą tylko zmienić sposób zabijania zwierząt.
anonim2013.07.16 17:23
korek napisał: "Żydzi mogę jeść te pokarmy, które nakazuje im religia." Ileż łaskawości jest w tych słowach - jestem zdumiona. "Muszą tylko zmienić sposób zabijania zwierząt." Wobec tego - podaj inny sposób pozyskania mięsa, który byłby bezbolesny dla zwierzaka i dawał wysokiej jakości produkt. A może jednak być przyjął, iż Bóg wiedział co robi przekazując ludziom także zasady uprawy roślin, hodowli zwierząt i zasad spożywania pokarmów?
anonim2013.07.16 17:26
@Madziar - jasne, że totalitarne państwo jest wrogiem wolności! Nie noszę w sercu uprzedzeń religijnych. Nie jestem wegetarianinem. Nie wierzę, że akurat Ty strzelasz do zwierząt z łuku, a jeśli już strzelasz, to z broni palnej, przy tym starając się zadać im w miarę szybką śmierć. Nie da się ukryć, że w przypadku gdy mamy "faszerowanie ich antybiotykami, hormonami i mączką (...)", to przy chowie intensywnym te same doświadczenia są udziałem krowy przeznaczonej na stoły chrześcijan, co żydów.
anonim2013.07.16 17:47
@Klara - ano widziałem, bo spora część życia zeszła mi na wsi. Uderzenie obuchem siekiery w głowę przez wuja (kawał chłopa), który u nas tymi rzeczami się zajmował i chrzęst gruchotanej świńskiej czaszki raczej każdego by przekonało, że zwierzę szlachtuje się ogłuszone. Zwierzęta są nam dane, by służyły, ale jakieś minimum troski o to, by zabicie odbywało się przy minimalizowaniu cierpień im się należy. Cały czas opisuję sytuację hodowli w ilościach jakie charakteryzowały typowe małe gospodarstwa przeciętnego polskiego rolnika, a nie chów przemysłowy. Zdaję sobie sprawę, że to tylko teoretyzowanie, bo rząd przy najmniejszym powiewie politycznego wiatru zmieni zdanie i od nas niewiele w gruncie rzeczy zależy, ale chcę tak jak każdy tutaj mieć szansę podzielić się swoimi ocenami owego uboju rytualnego, co niniejszym czynię. Aha, czerniny u nas nie jedzono.
anonim2013.07.16 17:57
@Jack nie, z łuku nie umiem jeszcze strzelać - ale może kiedyś? ze strzelby już całkiem celnie, więc na razie będę to robił ze strzelby tak, by to się odbyło jak najszybciej; nie jara mnie widok wijącego się z bólu zwierzęcia, choć wiem że niektórym ludziom sprawia to przyjemność (sadystom); polować będę wyłącznie po to by zjadać ale nie dajmy się zwariować; nie jest żadnym grzechem zabijanie zwierząt, o ile odbywa się ono bez świadomego okrucieństwa; a państwo nie powinno się tym w ogóle interesować - państwo nie jest od ochrony zwierząt, tylko od ochrony ludzi i ich mienia; to powinna być sprawa sumienia indywidualnego i tradycji zbiorowościowej (zbiorowość kształtuje zachowania jednostek się w niej znajdujące)
anonim2013.07.16 17:58
no i przy okazji pozdrawiam Cię :)
anonim2013.07.16 19:27
@Madziar, uważasz ze zakaz uboju jest mieszaniem się państwa do wolności człowieka, a co powiesz, jak przyjdzie muzułmanin i zażąda legalizacji w Polsce wielożeństwa, albo prawa do obrzezania kobiet, bo jego religia na to pozwala i pochwala taki stan, to co wtedy? Też uznasz, że należy mu na to pozwolić, bo inaczej ogranicza się jego wolność? Nie wolno pozwalać na bestialstwo w imię jakichkolwiek wartości czy wierzeń!
anonim2013.07.16 19:31
NO i mają rację. Bo państwo głupi gada o jakiejśik wolności wyznania. NIech sięprzyyzna jakieg0o wyznania broni- laickiego... Ja bym był za tymj, z\ęby katolickiego broniła. Tu się nie da neutralnie, tu zawsze z logicznej socjologicznej i kulturowej konieczności jest albo albo.
anonim2013.07.16 19:32
@Madziar - może to "balast" wychowania w środowisku, gdzie zwierzęta różnego gatunku były czymś na porządku dziennym, były żywą częścią otoczenia i większość z nas uwrażliwiano na ich cierpienia. Nie wszystkich, ale na pewno większość. Dla idei wolności religijnej nie powinniśmy się obudowywać murem obojętności wobec np. obdzierania królika żywcem ze skóry przez jakiegoś sąsiada- sekciarza z Kościoła Różowego Plastelinka, którego "liturgia" zawiera taki akurat wymóg. Po prostu są pewne granice. Nie powinien ich regulować aparat biurokratyczny państwa, ale jeżeli już się za to zabiera, niechże i mnie będzie wolno się wypowiedzieć. Pozdrawiam również i z Bogiem!:-)
anonim2013.07.16 19:40
@Kiara wielożeństwo - nie ma takiej potrzeby w naszej strefie kulturowej; co innego, gdyby były proporcje 1 facet : 100 kobiet w wyniku jakiegoś kataklizmu obrzezanie - czemu nie, o ile jest ono dobrowolne; o obrzezaniu małych dzieci decydują rodzice
anonim2013.07.16 19:43
@Jack granice na pewno są i ludzie dobrej woli te granice znają; a ludzie złej woli będą prostowani jak je przekroczą; są mechanizmy wypierające ścierwo z otoczenia np. lincz
anonim2013.07.16 19:48
ja bym zaczął od zbiorowego linczu na właścicielach obozów koncentracyjnych dla zwierząt; wychłostać publicznie i się może trochę uspokoją, a na pewno wyniosą :)
anonim2013.07.16 20:11
@Madziar - nieco obok tematu, ale przypomniałem sobie pewien dokument w TV sprzed kilkunastu lat, coś w rodzaju "Expressu reporterów" czy cuś i tam opowieść o odmienionych recydywistach, którzy ongiś ściany niejednego pierdla wycierali, a potem zaczęli organizować pomoc dla dzieci, głównie krzywdzonych przez opiekunów. Jeden z tych nawróconych wspominał sytuację, gdy jakiś nauczyciel WF-u skarżył się, iż pewien uczeń przychodzi dość często z siniakami na ciele. Okazało się, że to ślady po tatusiu (albo przyjacielu mamy). W związku z tym, iż interwencje policji i aparatu państwowego w postaci jakiejś opieki społecznej na nic się zdawały, złożył wraz z kilkoma podobnymi mu kumplami wizytę opiekunowi zapowiadając, że gdy siniaki się powtórzą, oni również złożą mu powtórną wizytę, ale wówczas na ustnym upomnieniu się nie skończy. Samosąd jest zwykle objawem kulawego prawa, ale skoro takowe istnieje, czasami trzeba sobie radzić na własną rękę, starymi, wypróbowanymi metodami odstawiając "prawa człowieka" do szuflady - z tym się zgodzę;-)
anonim2013.07.16 20:17
wystarczy spojrzeć na tych ludzi ze zdjęcia,,,,,to jakiś skansen ....jak tak można się zapuścić
anonim2013.07.16 20:18
Za moich starych, dobrych czasów rolnicy raczej nie trzymali bydła i trzody w takich fabrykach; kosiarki spalinowe były jeszcze niedawno czymś nieznanym, w zamian były kosiarki ekologiczne, zwykle łaciate;-)
anonim2013.07.16 20:47
tak, samosąd jest ostatecznością, do której zmuszeni zostają prawi ludzie w obliczu postępującej ofensywy zła; to jest coś w rodzaju samoobrony tylko w wymiarze całej społeczności; takie fabryki śmierci są w Stanach, w Polsce chyba jeszcze do tego daleko z naszym małorolnym modelem rolnictwa, i chwała za to Bogu; dzięki temu mamy w Polsce całkiem zdrowe (bo organiczne) jedzenie, a zwierzęta są traktowane "po ludzku"
anonim2013.07.16 21:00
jednak decydując się na samosąd, człowiek musi liczyć się z tym, że pójdzie do więzienia, więc powód musi być naprawdę warty takiej stawki
anonim2013.07.16 21:38
Po raz pierwszy przyszło mi się zgodzić ze wszystkimi wpisami (w tym temacie) Madziara. Chyba świat się kończy. :)
anonim2013.07.16 21:53
:) miejmy nadzieję, że jeszcze nie - nie chcę być jeźdźcem Apokalipsy!
anonim2013.07.16 22:33
Miriaam, Klara: Same potwierdziłyście, że 'tradycyjny', niekoszerny ubój ma wiele okrucieństwa (przewóz zwierząt, sam proces zabijania; od siebie dodałbym, że sam przemysłowy chów z etyką niewiele ma wspólnego). W konsekwencji weganizm jest właściwym etycznym rozwiązaniem biorąc pod uwagę uwarunkowania i rzeczywistość współczesnego przemysłu mięsnego. No ale jestem niemal pewien, że jako prawowierne chrześcijanki, respektujące tradycyjną moralność katolicką od tego się odetniecie...
anonim2013.07.17 0:21
REDline napisał(a): "W konsekwencji weganizm jest właściwym etycznym rozwiązaniem biorąc pod uwagę uwarunkowania i rzeczywistość współczesnego przemysłu mięsnego." *** Tere fere - w przypadku rekonwalescencji po chorobie spożywanie zwierzęcego białka jest konieczne. Nawet w klasztorach kontemplacyjnych, gdzie mięsa się nie je, w przypadku ciężkiej choroby pacjentce podaje się np. rosół z kogutka. A weganizm (nie jedzenie nawet nabiału), to już jest idiotyzm w czystej postaci. Pismo święte nie zakazuje spożywać mięsa, wręcz przeciwnie. Jezus jadł nawet to pozyskiwane w sposób koszerny. Natomiast Pan po swoim wniebowstąpieniu powiedział : 13 "Zabijaj, Piotrze i jedz!" (Dz 10; 13) Gdyby w planie Bożym było, aby człowiek żywił się zieleniną, to by mu dał inny przewód trawienny i inne uzębienie.
anonim2013.07.17 0:56
Klara: Ileż wykrzykników w tej jakże emocjonalnej wypowiedzi - zresztą czegoż innego mógłbym się spodziewać... Och, jaki ten weganizm jest straszny. Naprawdę trzeba się tego bać... Oszołomstwo i idiotyzm - to parszywe lewactwo i nic więcej. Tak się składa, że jestem od jakiegoś czasu weganinem ze względów tylko i wyłącznie etycznych. Jestem zdrowy (regularnie oddaję krew, robiłem też badania ogólne) i czuję się bardzo dobrze. Oczywiście w społeczeństwie jest mnóstwo mitów na ten temat, że mięso jest konieczne, że białko zwierzęce, itd. Jednakże mogę odesłać do szeregu badań (również szeroko zakrojonych i wieloletnich) w kilku ośrodkach naukowych potwierdzających, że dobrze zbilansowana dieta wegetariańska/wegańska jest w pełni wystarczająca do prawidłowego rozwoju na KAŻDYM etapie życia człowieka. Oczywiście zabetonowana mentalność to z góry wykluczy, ale do tego już się przyzwyczaiłem na Frondzie. Jedyne co zalecane by było weganom (o ile nie mają optymalnie zbalansowanego menu) to zażywanie suplementów z witaminą B12 i tyle. Teraz odnośnie człowieka i domyślnego/biologicznie "zaprogramowanego" stylu żywienia. Nikt z racjonalnie myślących wegan - i dla Twojej wiadomości - normalnych ludzi nie zaprzecza, że przodkowie człowieka byli wszystkożerni i spożywali mięsko - owszem, w końcu mamy siekacze jako pozostałość ewolucyjną. Tyle że współcześnie ludzie mają wybór - albo jedzą etycznie (spożywając mięso z małych hodowli gdzie cierpienie zwierząt jest relatywnie niewielkie bądź będąc weganami/wegetarianami) albo w nosie mają dobrostan zwierząt hodowlanych (ponad 95% produktów zwierzęcych wywodzi się z chowu przemysłowego - praktycznie cały mięsny asortyment wszystkich hiper- i supermarketów). Nie jestem zaślepionym człowiekiem. Gdy jestem na wsi to robię wyjątek i chętnie spożywam jaja od kur biegających po trawie. Być może nawet zjadłbym rosół czy udko kurczaka (chociaż odzwyczaiłem się). Mój styl odżywiania się bierze się ze sprzeciwu wobec przemysłowej niehumanitarnej hodowli, no ale Ty wiesz lepiej... Tak to jest jak się próbuje rozmawiać na argumenty. Powiedz szczerze - nigdy nie poczułaś dysonansu wiedząc jak przemysłowy ubój i hodowla? Wszystko jest cacy? Nie ma sensu przejmować się dobrostanem zwierząt hodowlanych? PS. Dla Twojej wiadomości - jestem przeciwny aborcji (coś co imputował Terlikowski obrońcom praw zwierząt).
anonim2013.07.17 1:13
Klara: Jeszcze 2 sprawy - dla Twojej wiadomości: wśród praktykujących katolików też można znaleźć wegan (poznałem takich :)). W tym roku ukazała się w wydawnictwie "Święty Wojciech" książka szwajcarskiego kapucyna Rotzettera pt. "Głaskane, tuczone, zabijane". Jest to jak najbardziej katolicka pozycja, aczkolwiek otwierająca oczy - wcześniej z bardzo małymi wyjątkami takich publikacji książkowych nie było. Po przeczytaniu sama byś zobaczyła czy nie ma choć odrobiny racji w humanitarnym podejściu do zwierząt i oszczędzeniu im cierpienia i czy jest to tylko wymysł lewicowych prądów umysłowych.
anonim2013.07.17 3:31
Oczywiście cała awantura nie ma związku z faktem, ze pan Schudrich w porozumieniu z Głównym Weterynarzem Kraju zajmuje się nadawaniem certyfikatów koszerności. W grze jest ok. 80 tys. ton w eksporcie wołowiny ( na 330 tysięcy ton eksportu wołowiny rocznie) i ok. 100 tys. ton eksportu drobiu (na ok.615 tys. ton ogółem). Nie wiadomo natomiast ( przynajmniej dla publicznej wiadomości), czy pan Schudrich jest pośrednikiem w tym eksporcie , czy pośrednikami są osoby z nim powiązane.A to o tyle ciekawe, że wg Agencji Rynku Rolnego eksport tzw. "koszerny" czyli z uboju rytualnego 'idzie" po o wiele niższych cenach niż "zwykły". Przytoczono ceny na eksport do krajów muzułmańskich za 2012 r.- ok.2,46 euro za kg, natomiast do UE - ok. 4,3 euro za kg. Niewykluczone, że jest dodatkowa "korzyść" w tym eksporcie, że jest on np. "przefakturowywany' w jakiejś kanciapie na UE i z przebitką 2,0 euro na kilogramie - faktycznie sprzedawany do krajów "niekoszernych". A na portalach rozdzierające jęki o "prześladowaniu religijnym" i oczywiście "antysemityźmie".
anonim2013.07.17 8:30
@Madziar, zgadzam się, że nie ma potrzeby wielożeństwa w naszej strefie kulturowej, ale nie przeszkadza to muzułmanom w wysuwaniu takich żądań wobec innych państw europejskich, w których również, z naszej perspektywy takiej potrzeby nie ma. Przykładem są Włochy i tam muzułmanie też jęczą, że zakaz poligamii ogranicza ich swobodę wyznania. Po prostu w ramach wolności nie można pozwolić na wszystko. Pozdrawiam!
anonim2013.07.18 5:18
@REDline Spożywając produkty mięsne wolę się nie zastanawiać, w jaki sposób zostały pozyskane, aby trafić na mój talerz. Osobiście bardzo lubię zwierzęta i nigdy bym sama zwierzaka nie zabiła - ale polowanie jest akurat domeną mężczyzn. :) Teoretycznie mogłabym przejść na dietę bezmięsną, tak żywią się we wszystkich klasztorach kontemplacyjnych, gdy w takim domu przebywałam, braku mięsa wcale nie czułam. Jednak zarazem uważam, że przygotowanie posiłków mięsnych jest mniej pracochłonne i nie chciało by mi się zmieniać sposobu prowadzenia kuchni. Co do produktów - staram się kupować te dobrej jakości: wędliny tylko z małych wytwórni (zakupy robię w polskich Delikatesach), jajka z małych hodowli. Mięso kupuję najczęściej w sklepach tureckich, właśnie to pochodzące z rytualnego uboju. Jest stosunkowo drogie, ale i tak tańsze od tego, jakie można nabyć w dużych Marketach. PS: Mieliśmy kiedyś w domu królika, nie miniaturkę, gatunek mięsny. Mieszkał na balkonie, ważył ok. 8 kg., zmarł śmiercią naturalną. A często odwiedzający nas goście mieli ochotę, aby przerobić go na pasztet.