Żydzi boją się ponownych wznowień "Mein Kampf" - zdjęcie
21.09.14, 15:08

Żydzi boją się ponownych wznowień "Mein Kampf"

13

Podczas obrad Światowego Kongresu Żydów w Berlinie podjął rezolucję, która głosi, że książka Hitlera była „inspiracją dla największego ludobójstwa w historii ludzkości i jest skrajnie antysemicka”. Jest ona i obecnie natchnieniem dla wielu neonazistów i rasistów na całym świecie.

Jest to temat gorący od dłuższego czasu. Niedawno ministrowie sprawiedliwości niemieckich landów zdecydowali, że dostępne instrumenty prawe, chroniące konstytucję RFN i wszystkie mniejszości, mają posłużyć jako narzędzia przeciwko publikacji tej książki.

Choć wspomniani już ministrowie niemieccy nie odnieśli się do problemy wydania krytycznego „Mein Kampf”, o tyle Kongres Żydów postawił sprawę jasno, co rzuca kłody pod nogi niektórym niemieckim historykom. Tak np. Instytut Historii Współczesnej w Monachium od 2009 r. pracuje edycją komentowaną. Jest on sponsorowany przez rząd Bawarii – właściciela praw autorskich, który po wojnie nabył je i zapobiega przedrukowywaniu książki zarówno w Niemczech, jak i za granicą. Jaki jest cel historyków?

Zasłona milczenia wokół „Mein Kampf” powoduje, że nasza wiedza o niej pozostawia wiele do życzenia. Cała analiza powstania, struktury, jak i oddziaływania książki na masy jest niemożliwa do wykonania.

Z kolei Żydzi chcą przekazać, że pojawienie się tej książki w księgarniach rani uczucia uratowanych z Holocaustu. Wskazują też na moralne zobowiązanie Niemiec, z racji wywołania II wojny światowej, do wydania apelu również do innych krajów o niewydawanie „Mein Kampf”.

Działania Żydów, pod względem etycznym, jak i historycznym mają spore uzasadnienie, jednak rodzi się pytanie, czy pozostawienie książki samej sobie w wolnym obiegu, nie czyni z niej zakazanego owocu, po którego różnej maści buntownicy będą chcieli sięgać? Historycy poprzez wydanie krytyczne mogą przyczynić się do odmitologizowania tej brunatnej książki. Naukowe komentarze i opracowania mogą służyć na całym świecie na lekcjach, czy studiach historycznych jako najlepszy sposób na wybicie z głów głupoty narodowo-socjalistycznego przesłania.

ak/Deutsche Welle/rp.pl

Komentarze (13):

anonim2014.09.21 15:17
Niech się boją co robi UE bo to zżynanie z Mein Kampf.
anonim2014.09.21 15:39
"Mein Kampf" to totalny bełkot... Nie polecam... Tego zwyczajnie nie można czytać, nie sposób... Bleeee... Odrażające.
anonim2014.09.21 16:59
Mam trzy wydania na półce i żyję. Antysemityzmu tam co kot napłakał. Za to nadętych socjalistycznych wywodów całe strony. To powinna być obowiązkowa lektura opatrzona komentarzem. Aby uchronić nas przed konsekwencjami obłędu jakim jest socjalizm.
anonim2014.09.21 17:24
Budują sami getta i nagle się boją?
anonim2014.09.21 17:29
Przedsiębiorstwo holocaust wzmaga działalność powodu braku ściganych jak i kurczącej się populacji ich ofiar -i jak tu żyć bez wroga?
anonim2014.09.21 17:33
#maria.lu A co to znaczy "Majn Kampw"? Czytałaś !?. Jak nie to nie pierdool
anonim2014.09.21 19:17
Zakaz kupowania, czytania książek to chyba kiepski pomysł .... była już kiedyś era palenia książek. Były listy zakazanych dzieł .... warto wracać do tego ?
anonim2014.09.21 19:43
maria.lu # A co to ma wspólnego z "majn kampw"? Uciekasz od odpowiedzi. Cóś ci tryska z wikarego ,od Andrzeja.Weź się w garść i zacznij myśleć głową anie tyłkiem.
anonim2014.09.21 19:46
@Qsefthuko Jak widać żydzi maja wiele powodów aby obawiać się prawdy.
anonim2014.09.21 19:56
@Legioner - "Aby uchronić nas przed konsekwencjami obłędu jakim jest socjalizm" Podzielam tą opinię.
anonim2014.09.21 19:56
#maria.lu A tyś z narodu wybranego?
anonim2014.09.21 21:27
Ta książka nie jest fajna. Ale cenzura jakiejkolwiek pozycji też zakrawa na faszyzm.
anonim2014.09.22 10:44
Z niecierpliwością czekam na wznowienie, ku chwale izraela :)