13.05.11, 09:01

Zmarł Piotr "Stopa" Żyżelewicz

Informację o wylewie i poważnym stanie "Stopy" podał na początku maja na swoim Facebooku Darek "Maleo" Malejonek prosząc jednocześnie o modlitwę za przyjaciela: "Proszę o modlitwę w intencji Piotrka "Stopy" Żyżelewicza - walczy o życie po wylewie".

 

Żyżelewicz stracił przytomność nagle, podczas przejażdżki na rowerze. Okazało się, że to pęknięcie tętniaka. Muzyk w stanie śpiączki trafił do Instytutu Neurologii na ul. Sobieskiego w Warszawie. Przez pięć dni lekarze walczyli o jego życie, jednak zapis EEG wskazywał śmierć pnia mózgu. 

 

Niespodziewanie mózg Żyżelewicza na nowo podjął pracę. W nocy z czwartku na piątek pacjent był przenoszony z oddziału neurochirurgii na neurologię. W trakcie przenoszenia ustała praca serca, nie powiodła się reanimacja.

 

Na dziewięć dni przez wylewem, w Niedzielę Wielkanocną, Piotr przed całym kościołem złożył publiczne wyznanie wiary. Było to przejmujące świadectwo jego życia.

 

Historię swojego nawrócenia „Stopa” opowiadał w książce Marcina Jakimowicza „Radykalni”. Był trochę jak biblijny Hiob – w bardzo krótkim czasie stracił dziecko, żonę i najlepszego przyjaciela. W wielkim osamotnieniu zwrócił się do Pana Boga. Trafił do ojców paulinów na ul. Długą. Wtedy nastąpiła wielka zmiana w jego życiu - Bóg wynagrodził jego wierność. Piotr poznał Kasię, wzięli ślub, mają trójkę wspaniałych dzieci. Byli szczęśliwą rodziną. 


Żyżelewicz współpracował z najważniejszymi formacjami krajowej sceny, jak Armia, Moskwa, Brygada Kryzys czy Izrael. Jako muzyk sesyjny pojawiał się na płytach Mateusza Pospieszalskiego, Tomka Budzyńskiego, T.Love czy Zakopower. Od lat związany był z formacją Wojciecha Waglewskiego, w której pełnił również funkcję kompozytora.

 

eMBe

Komentarze

anonim2011.05.13 9:46
Wieczne odpoczywanie..[*]
anonim2011.05.13 9:48
<p>Wieczny odpoczynek racz mu dac Panie</p>
anonim2011.05.13 10:37
<p>To bolesne. Mocno mnie zaskoczyło. Niech raduje się w niebie</p>
anonim2011.05.13 10:38
<p>+ Smutne to...</p> <p>R.I.P.</p>
anonim2011.05.13 10:51
<p>Świetny perkusista, artysta jakich brakuje w tych czasach. Odszedł tam gddzie wcześniej Jego żona i dziecko. Świeć Panie nad Jego duszą.</p>
anonim2011.05.13 11:16
<p>+</p>
anonim2011.05.13 11:37
<p> <p style=\"font-family: Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 14px; text-align: justify; padding: 0px; margin: 0px;\"><span style=\"font-family: arial, helvetica, sans-serif; font-size: small; padding: 0px; margin: 0px;\">\"Przez pięć dni lekarze walczyli o jego życie, jednak zapis EEG wskazywał śmierć pnia m&oacute;zgu.&nbsp;</span><span style=\"font-family: arial, helvetica, sans-serif; font-size: small;\">Niespodziewanie m&oacute;zg Żyżelewicza na nowo podjął pracę.\"<br /><br />Jesli to prawda to jestem ciekawy jak to skomentują zwolennicy przeszczep&oacute;w oragn&oacute;w na podstawie orzeczenia o tzw \"smierci pnia m&oacute;zgu\".?<br /><br /><br /><br /><br />&nbsp;<br /><br />&nbsp;</span></p> </p>
anonim2011.05.13 11:46
<p>Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu... za to odnalazł drogę do Boga i trafił na Drogę...</p>
anonim2011.05.13 12:28
<p>11 kwietnia moja żona była na spotkaniu z panem Piotrem we Wrocławiu. Wyrazy wsp&oacute;łczucia dla jego żony i dw&oacute;jki dzieci. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie...</p>
anonim2011.05.13 12:40
<p>Modlę się za niego i bliskich</p>
anonim2011.05.13 14:36
<p>@Ska<br />Nie wiadomo, jak to dokladnie bylo z ta smiercia mozgu-EEG nie jest wykluczajace, musi zostac zwolana komisja.<br /><br /><br />Wieczne odpoczywanie[*]</p>
anonim2011.05.13 14:48
<p>młodo zmarł, ale intensywnie żył; poza tym część jego rodziny była już po drugiej stronie, więc do niej dołączył... RIP</p>
anonim2011.05.13 15:18
Smutna wiadomość. Stopa włożył spory wkład w scenę punk-rock w Polsce. Pozostaje tylko modlitwa.
anonim2011.05.13 21:50
szok! Idź do nieba..