Za incydenty Marszu Niepodległości odpowiadają organizatorzy - zdjęcie
11.11.13, 21:24fot.fronda.pl

Za incydenty Marszu Niepodległości odpowiadają organizatorzy

63

Kolejny raz Marsz Niepodległości zostawił po sobie spalone samochody, burdy. Niby większość maszerujących warszawiaków to byli ludzie, którzy chcieli w spokoju zamanifestować swoje przywiązanie do Święta Niepodległości i swojej Ojczyzny, ponownie górę wzięli zadymiarze. Było ich niestety sporo.

Komentując dzisiejsze burdy, Marek Jurek mówi wprost, że odpowiedzialność za zamieszki spada na organizatorów tego marszu. "Tam chyba jest ogromna chęć przyciągania tego typu środowisk. (...) Powinni powiedzieć, jakich zachowań na swoim marszu sobie nie życzą. Bo jeżeli nie mówią tego wyraźnie, pozostawiają wolne pole, to ponoszą odpowiedzialność - powiedział Marek Jurek w TVN24.

Na marszu wielu młodych ludzi miało kominiarki na twarzach i to były osoby, które zionęły totalną agresją i to one wywoływały incydenty. Dlatego Jurek powiedział, że "obowiązkiem policji i ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza jest pokazanie "autorów tych wszystkich incydentów i gwałtów". - Wtedy będziemy wiedzieli, czy to jest prowokacja, czy to jakieś środowiska polityczne. Zdjąć kominiarki. A od organizatorów marszu oczekiwać, żeby kominiarek nie zakładano.

Tegoroczny Marsz Niepodległości przyciągnął wielu ludzi, którzy przybyli na ten marsz tylko po to, by dać upust swojej agresji. I to oni stali się ponownie obiektem zainteresowania mediów. My jako portal prawicowy nawet nie mamy siły pokazywać głupotę tych ludzi. Dlatego wezwanie Jurka do zdjęcia kominiarek i ich zakazu na tego typu manifestacjach, uznaję za rozsądny i godny pochwały. A co do organizatorów Marszu Niepodległości, to zostaje nadzieja, że się czegoś nauczą. Ale to chyba nierealne.

Sebastian Moryń

Komentarze (63):

anonim2013.11.11 21:27
Jestem zdecydowanie za zakazem używania kominiarek. Tylko dlaczego sprzeciwia się temu policja?
anonim2013.11.11 21:36
Przecież to jest hołota dająca upust swoim zwierzęcym instynktom. Jako człowiek prawicowy wstydzę się za tych rozbójników. A kominiarki prawdziwemu mężczyźnie nie są potrzebne, bo bierze on zawsze pełną odpowiedzialność za swoje czyny. Wstyd i hańba.
anonim2013.11.11 21:37
Ciekawe ilu jadących na Marsz zatrzymano po drodze za to że przewozili niebezpieczne przedmioty - flagi narodowe.
anonim2013.11.11 21:39
Relacja reportera TVP Info: "Padają w naszym kierunku bardzo agresywne hasła: np. Telewizja kłamie" :)
anonim2013.11.11 21:41
@Sstaszek: nie przejmuj się światem. Zresztą po co? Np. w CBC mają ważniejsze wiadomosci niż wandale/prowokatorzy w W-wie.
anonim2013.11.11 21:45
burd prawie nie było ... dwa małe incydenty. Marsz świetnie zorganizowany, pomimo prowokacji.
anonim2013.11.11 21:47
Ale pizdy z TVN i TVP wam powiedzą jak było :))) i nawet miast pokazać 3g spokojnego marszu tłumów ... pokażą jak się ruska buda paliła i jak ją dzielni policjanci gasili :)))
anonim2013.11.11 21:48
dziwne też że tam gdzie burda zawsze ustawia się TVN
anonim2013.11.11 21:50
Przeszło ok 100000 osób przez 3 godziny a pizdy z TVN widzą tylko to co chcą widzieć ... reżimowe okupacyjne media.
anonim2013.11.11 21:51
Brawo fronda.pl! pomimo poparcia jakiego udzielaliście idei Marszu (bo sama idea bardzo mi się podoba) przyznaliście się do błędu. Bo tak odczytuję ten artykuł. Nie w skrajności droga, bo nie ważne jakiego koloru to skrajność - żadna nie jest dobra. Marzy mi się jeden duży marsz "Polski", a nie dwa marsze i jedne bieg plus kilka pomniejszych politycznych manifestacji. Oby Nam się kiedyś udało! (Zakaz kominiarek i chust podczas zgromadzeń powinien być bezwzględnie wprowadzony i równie bezwzględnie przestrzegany. Policjant zawsze może ubrać mundur i wtedy taka kominiarka też jest OK.)
anonim2013.11.11 21:52
Przecież w marszu miała brać też udział ich własna "ochrona". Gdzie oni byli, gdy trzeba było demaskować zadymiarzy i nie dopuścić do ośmieszania idei marszu?
anonim2013.11.11 21:55
Marsz był spokojny dobrze zorganizowany, była ochrona i to skuteczna...ale ta ochrona nie miała chronić całej Warszawy ...ośle
anonim2013.11.11 21:55
Jasne. Filmy też zmontowali wcześniej, nie? Generalnie popieram w tym przypadku Marka Jurka. Zdjąć im kominiarki i podać pełne dane - nazwisko i zdjęcie. Niech mają powód do "dumy" ... Obawiam się tylko, że pogardzane przez nich prawo na to nie zezwoli, a szkoda. Na marginesie, coś jest nie tak z prawem, skoro ofiara jest mniej chroniona, niż winowajca ...
anonim2013.11.11 21:59
Polipid3, mnie nazywasz osłem? Ta ochrona miała chronić marsz. Nie dopuścić do infiltracji przez prowokatorów. Więc albo zadymiarze, to nie prowokatorzy tylko uczestnicy, albo "ochrona" poległa na całej linii.
anonim2013.11.11 22:01
Brali udział i szczerze wierzę, że wielu próbowało dać radę powstrzymywać te fale agresji (lub policyjnej prowokacji), ale powiedzmy sobie szczerze. Od początku nie mieli szans. Czy to kibice/patrioci czy policja/zadymiarze to i tak są to często wielcy i wysportowani ludzie (lub ociężałe klocki napakowane sterydami). Teraz wyobraź sobie 50 takich chłopa napełnionych adrenaliną i rozpędzonych - tworzących niemal pocisk mięśni. Czasami to i wyszkoleni policjanci z czymś takim sobie nie radzą, a co dopiero linia(nawet podwójna) zwykłych chłopaków.
anonim2013.11.11 22:21
Nie Panie Jurek, organizatorzy nie są w stanie zapobiec manipulacji medialnej. Oni znajdą zawsze jakiś sposób. Jak nie prowokacja to Kaczafi. Jak nie było Kaczafiego to co innego. Przypominam, że incydent przy ul. Skorupki odbył się poza trasą marszu!!!!!!! Tęcza została spalona przez "nieznanych sprawców" w miejscu gdzie aż roi się od monitoringu! I budka u ruskich - jasna prowokacja. Ambasady podlegają szczególnej ochronie i nikt o zdrowych zmysłach nie uwierzy, że zwykli ludzie mogliby dokonać spalenia obiektu w tak ważnym miejscu dyplomatycznym!!!! Naprawdę nie trzeba być szczególnie bystrym, żeby pewne fakty przeanalizować. A tak jak zawsze 95 proc. reszty wydarzeń odbyło się normalnie i pokojowo. Tyle na temat.
anonim2013.11.11 22:23
w wolnym kraju można swobodnie świętować dzień niepodległości i nikt nie organizuje jakiś pobocznych "szczytowań"
anonim2013.11.11 22:27
Franio nie pitol ochrona była na piątkę ... ale ochrona ma chronić marsz a nie uliczki obok! Ośle
anonim2013.11.11 22:33
@gammma się zdradził to były ZOMOL
anonim2013.11.11 22:34
Jak ochrona była na piątkę, to w twoim gimnazjum mają strasznie zaniżony poziom ...
anonim2013.11.11 22:39
@gammacrew - straż to wielkie słowo - ci ludzie nie mieli żadnych praw jak i obowiązków., ponieważ to zwykli ludzie. Nazywanie ich strażą czy ochroną to duże nadużycie. To byli zwykli wolontariusze. Policja nigdy nie powinna się zgodzić na takie przejęcie obowiązków przez "cywili". To policja jest od tego aby chronić! Filmiki oglądałem i fakt, chuliganie (bo to stwierdzenie jest uprawnione - bez znaczenia kim byli przed marszem) byli różni, "gimbusy" też były. Nie rozumiem tylko dlaczego podczas biało-czerwonego marszu ludzie chodzili w kominiarkach trójkolorowych lub całych niebieskich itp. Przecież nawet na mecze reprezentacji nie wolno wnosić, a tym bardziej prezentować barw klubowych! Wiem bo chodzę na takie i takie. Kolejna sprawa: jeśli płonąca "sowiecka buda" czy tęcza to prowokacja to dlaczego cały tłum uczestników marszu klaskał brawo i skakał wyraźnie się ciesząc? Coś tu nie gra.
anonim2013.11.11 22:47
Czy tylko ja dostrzegam związek między tym, że Jurek ponownie związał się z PiSem, a teraz krytykuje Marsz Niepodległości w TVN24?
anonim2013.11.11 22:53
Polipid3: Wypisywanymi bzdurami obrażasz Prawdziwych Polaków. Nasi dziadowie walczyli o wolność broniąc kraj przed okupantem, a o co walczyło to bydło na ulicach? Tacy jak Ty tolerują bandytyzm uliczny, by potem krzyczeć "Prowokacja!". Dość tolerowania obrażania pamięci bohaterów minionych lat. Ci bandyci ze stadionów bo to byli oni zawsze tłumaczą, że ktoś ich prowokował policja, lewacy, meksykanie, przechodnie. Złapać, zakuć, zamknąć i przykładnie ukarać podając dane do publicznej wiadomości, żeby było wiadomo kto profanuje patriotyczne święto.
anonim2013.11.11 22:57
@szakur Ochotnicy - zgoda. Ale gó...niarstwem jest najpierw trąbić, że policja jest niepotrzebna, a potem kwilić, że policji nie było. Szczeniactwo nie powinno organizować imprez dla tysięcy ludzi, ale skoro już to przeforsowali, to należałoby ponieść konsekwencje także finansowe swej nieudolności. Niech mi ktoś wyjaśni czemu, skoro ponoć pilnowali marszu, nie wezwali policji w momencie, gdy ta grupka "wmieszana w tłum" zaczęła się przygotowywać do ataku? Mam podejrzenie, że z powodu cichego przyzwolenia na takie ekscesy. Jeśli się mylę, to i tak zarzut szczeniactwa pozostaje ...
anonim2013.11.11 23:00
@Rybon byłeś w ZOMO czy ORMO?
anonim2013.11.11 23:02
@tesse rak to reżim tuska! bałwanie. kibole nie rządzą i nie wywołują bezrobocia 60% opodatkowaniem pracy głupolu
anonim2013.11.11 23:02
@gammacrew masz rację. Policja nie ma dobrej prasy. Klaskali "uczestnicy marszu" co jest doskonale zachowane na nagraniach z kamer. Dlaczego nie wymagano od organizatorów zatrudnienia prawdziwych ochroniarzy z "papierami"? Jeśli jednak tak było to muszę przyznać, że wyjątkowo młodzi ci strażnicy. Ktoś powinien ponieść konsekwencje po burdach tego marszu. Winnych szukam po stronie organizatorów jak i ratusza lub policji. Normalny mieszkaniec Polski widząc policjantów czuje się bezpieczniej (ja tak mam, no chyba że akurat stoją na poboczu w terenie zabudowanym i suszą to wtedy wręcz przeciwnie :). Dlatego życzę sobie ich obecności - po to płacę podatki. Jutro kolejny dzień i trzeba iść do pracy, dobranoc więc.
anonim2013.11.11 23:33
@gammacrew a jeszcze napiszę. obejrzałem film. Argument o prowokacji policji można wrzucić między bajki. Jeśli tak ma wyglądać Polska Katolicka, to ja dziękuję. Najbardziej boli właśnie to, że podczas tej napaści słychać właśnie takie hasła oraz jeden z tych "patriotów" biega z Naszą Polską flagą. Dla mnie jest to obraza Państwa jak i Kościoła, a zwłaszcza drugiego najważniejszego przykazania Pana Jezusa Chrystusa: Przykazania Miłości do bliźniego. Jednak zostaję przy stanowisku (ponieważ mam dobrą wolę), że straż chciała dobrze (pomimo swej niekompetencji). Kilku nawet pobiegło za chuliganami, zapewne aby spróbować przemówić im do rozsądku. Reszta była przerażona (amatorzy, mała liczba, brak doświadczenia) i chyba już tylko czekali na koniec marszu. Jeśli było inaczej to powstaje pytanie, co oni tam w ogóle robili?
anonim2013.11.11 23:36
Polipid3: NIe byłem w ZOMO czy ORMO? Ale tam brali takich właśnie bezmózgów jak Ty i Twoi koledzy.
anonim2013.11.11 23:45
1 wielka P.R.O.W.O.K.A.C.J.A
anonim2013.11.11 23:47
Jedna wielka P.R.O.W.O.K.A.C.J.A -witamy znów w PRL a Ogórek to sobie może..
anonim2013.11.11 23:51
Podczas marszu był zakaz noszenia kominiarek i zakrywania twarzy! Sami organizatorzy zarzekali się, że będą ściągać kominiarki osobom w nie ubranym...
anonim2013.11.11 23:59
Wystarczyłaby przynajmniej chęć wyeliminowania tych ekscesów, jedna deklaracja, że osoby łamane prawo będą z czystym sumieniem wydawane policji, a cały ten element który się do nich przykleił, szybko by się wyoutował, bo on z "konfidentami" nie chcę mieć nic wspólnego (vide: Kowalski i kibice Motoru). Tyle że organizatorowi widocznie zależy na poparciu kibolstwa i stadionowej młodzieży, na którą ci pierwsi mają niestety największy wpływ i z reguły robią to co oni każą. Organizatorzy kompletnie nad tym nie panują, tuta nie jest potrzebna garstka wolontariuszy tylko zalecenia z ustawy o imprezach masowych, ze opieką medyczną i profesjonalną ochroną włącznie. Owszem łączy się to z kosztami, ale na co zbierano kasę przez cały rok? Sama inicjatywa naprawdę jest przyjemna i pożyteczna, od lat coś podobnego odbywa się w USA i zawsze brakowało mi jej u nas. Jednak wciąż jej nie ma, bo pomijając już wszystkie wady, głównym celem Marszu Niepodległości nie są obchody ważnego święta i wszczepianie tożsamości narodowej, ale zbijanie kapitału politycznego. Nie pochwalam tego co się stało, ale na tzw. "antyfaszystami" spod czerwono-czarnego sztandaru nie ma zamiaru się rozczulać, gdyż jest to grupa która sama stosuje przemoc fizyczną, kierując się przy tym moralnością Kalego.
anonim2013.11.12 0:06
Normalni ludzie z flagami niech sobie idą, ale z bydłem trzeba na ostro. Przecież to można rozwiązać bardzo prosto: kto ma kominiarkę na głowie (lub zakrywa twarz za pomocą szalika i kaptura, tak jak to robią kibole) to pałą takiego delikwenta przez łeb i wypierdzielić z demonstracji. Policja w końcu by się przydała do czegoś...
anonim2013.11.12 0:50
""W samej "Syrenie" znajdowała się ósemka dzieci, w wieku od od 3 do 14 lat." To akurat świetny materiał dla opieki społecznej:) Natomiast zarzut o włamanie jest kuriozalny, bo owi zadymiarze nie byli pierwszymi ludźmi którzy się tam włamali. O bezprawnym zajmowaniu już nie wspominając.
anonim2013.11.12 1:06
Już wam się marsz przestał podobać, bo pis się z nim nie utożsamia? oj Frondo!
anonim2013.11.12 1:22
Widać w Warszawie ze Świętem Niepodległości zbiegły się występy trup teatralnych "szemranego sponsorowania"? Widocznie Polska choć NIEPODLEGŁA to stale walcząca o wolność, czy może tym razem z wolnością? A się zdawało, że na to święto jeno flagowe płótno by łopotało? Marsz Niepodległości zamienia się w motłoch... Zmora poczucia krzywd czy może szał bezsilności wzbudziła narodowe postulaty? Mogła przyjechać jakaś gwiazda rocka z koncertem, to miasto rozłożyłoby emocje na dwóch biegunach świętowania lub szarpania. Przykro wyszło tego roku.
anonim2013.11.12 1:25
Co do narodowców - niestety oni mają właściwość przyciągania do siebie różnej maści zadymiarzy. Tak było przed II Wojną Swiatową, tak też jest w czasach nam współczesnych. Uwierzyłabym w prowokację sił rządzących obecnie krajem, gdybym nie znała różnych stron "patriotycznych", na których produkują się "prawdziwi Polacy". Okazało się - jak widać w opisie wydarzeń mających miejsce w Warszawie - że tym razem Jarosław Kaczyński okazał się dobrym strategiem, rozważnym politykiem, organizując obchody Swięta Niepodległości w Krakowie.
anonim2013.11.12 2:27
Panie redaktorze, Pomijając wszystkie huligańskie zajścia które miały miejsce przy okazji przemarszu uczestników MN organizatorzy odnieśli ogromny sukces nie poddając się, nie ulegając presji opinii publicznej nawołującej do zaprzestania organizowania tej formy obchodów Święta Niepodległości przez narodowców. A do tego sukcesu przyczyniły się wszystkie niezależne media oraz każdy kto w zeszłym roku nagrywał i upubliczniał materiał nie tylko z zadym ale przede wszystkim z samego MN. W tym roku (co mnie bardzo zdziwiło) POKAZANO nawet w takich mediach jak stacja TVN24 że MN to nie tylko rozróby na ulicach Warszawy ale (dla mnie przede wszystkim a dla nich póki co także) pochód tysięcy ludzi i tysięcy flag. Te zdjęcia/filmy nie mogły NIE ROBIĆ na każdym kto widział je pierwszy raz ogromnego wrażenia. Bardzo szanuję Marka Jurka który zresztą z dzisiejszym wyjątkiem każdorazowo brał udział w MN to jednak nie sądzę aby jego wypowiedź nie miała charakteru politycznego bowiem podjął On z PiSem ścisłą współpracę, jego słowa stają się zatem dla mnie w tej kwestii nieobiektywne. Przypomnijmy sobie że w zeszłym roku i w latach poprzednich nie odcinał się od Marszu tak wyraźnie jak w tym roku… Odnosząc się do jego słów o kominiarkach i zachowaniach agresywnych to proszę zwrócić uwagę że organizatorzy podczas trwania dzisiejszej manifestacji wielokrotnie upominali uczestników aby jeśli są świadkami zasłaniania twarzy lub agresywnego zachowania w swoim pobliżu upominać takie osoby ew. zgłaszać to straży MN. Bądźmy jednak zgodni co do jednego- Ten kto nie przyszedł na MN a na rozróbę i tak dążył do konfrontacji z policją i organizatorzy nie mają i nie będą mieli na to wpływu. Mogą się jedynie odciąć do tego MARGINESU... co też czynią... (przyznaję że być może powinni to robić WYRAŹNIEJ)... Ja mogę tylko ubolewać nad tym że takie incydenty mają miejsce bo odciskają piętno na całej (ważnej) inicjatywie jaką jest Marsz Niepodległości. Uważam jednak że ani ja ani nikt inny nie powinien odbierać czy zawłaszczać prawa do wyrażania uczuć patriotycznych komukolwiek... Prawa do siedzenia w domu i budowania swojej "warażliwości" patriotycznej przed ekranem telewizora i późniejszych publikacji tychże obserwacji też nie mam zamiaru nikomu odbierać… W każdym środowisku zdarzają się wyjątki, w środowiskach kibicowskich które skupiają młodych ludzi często chcących wyrazić swój bunt (a przyznajmy że jest się przeciw czemu buntować) też funkcjonują mechanizmy psychologii tłumu i czasem wystarczy jedna "iskra" aby wyzwolić agresję. Do takich eskalacji agresji dochodziło również ze strony policji i byłem tego świadkiem podczas tegorocznego MN na ulicy Belwederskiej kiedy kordony policji (w ogromnej liczebności) napierały na tył Marszu (gdzie szedłem) nakazując przemieszczanie się do przodu jednocześnie blokując możliwość przemieszczania się wprzód. (ok 300 m dalej była stworzona blokada policji która zawężała i tak wąską ulicę Belwederską). Były momenty naprawdę zatrważające ponieważ jak się okazało byliśmy już wówczas uczestnikami nielegalnego zgromadzenia bo Marsz został "zdelegalizowany" w trakcie jego trwania (...) a brak możliwości jakiejkolwiek ewakuacji miał ogromny wpływ na poziom zwykłego ludzkiego lęku wśród uczestników- a były tam również osoby starsze i rodziny z dziećmi... Policja musiała mieć świadomość tego co robi... i albo wykazała tym swoją nieudolność albo złą wolę... W tym roku byłem na MN 3 raz z rzędu i z własnych obserwacji mogę wyciągnąć prosty wniosek- Ten kto przyszedł na MN a nie na zadymę to uczestniczył w MN bo poza "atrakcjami" na Belwederskiej było naprawdę spokojnie! (o zadymach dowiedzieliśmy się oglądając relacje TV w kawiarni Bajka- po Marszu)... Tak czy inaczej udało mi się zrealizować swój cel jakim było uczestnictwo w MN i zaręczam że panowała tam bardzo podniosła atmosfera przepełniona dumą. I mimo że spodziewałem się mniejszej liczby osób z uwagi na to że PiS zdystansował się od MN w tym roku i zorganizował swój pochód w Krakowie to na Marsz przyszło znacznie więcej ludzi niż w latach poprzednich... i o czymś to chyba jednak świadczy... Nie wiem czy pisząc "My jako portal…" wyrażasz poglądy całej redakcji… Jeśli tak to można odnieść wrażenie że nie tylko MJ ale i wasze poglądy wydają się być ostatnio zbieżne z interesem politycznym PiSu. Frondowe komentarze z zeszłorocznego Marszu Niepodległości w którym uczestniczyły środowiska GP / PiS różniły się bowiem "NIECO" od Twojej dzisiejszej pointy mimo że różne "zajścia" też miały miejsce a procesy o niedopełnienie obowiązków/ nadużycia ze strony policji zdaje się toczą się do dziś… To tyle ode mnie... Pozdrawiam serdecznie
anonim2013.11.12 2:35
Tęcza na Placu Zbawiciela została "podpalona w asyście policji", na dowód czego zdjęcie zamieścił niejaki Jurek Wronski. Zdjęcie porażające. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=617338054971484&set=a.617336794971610.1073741833.100000858850150&type=1
anonim2013.11.12 7:43
Brawo Marek Jurek!
anonim2013.11.12 7:57
Dziwnym trafem policja nie wyłapywała tych w kominiarkach .....
anonim2013.11.12 8:00
" Dla tych "kilku tysięcy" powinny znaleźć się miejsca w pierdlach. Na długo." Policjantów bedą zamykać ?? oopanuj się ....
anonim2013.11.12 8:48
A znacie "lewusy" piosenkę Kaczmarka "Ja jestem prowokator"?!.
anonim2013.11.12 8:49
Merak - Ty serio wierzysz że wybyrki tego bydła "patriotycznego" to wina policji? Poza zwykłymi ludźmi przyszli tami sami dobroduszni i łagodni dresiarze i kibole, którzy nigdy by nikomu krzywdy nie zrobili, tak? To po meczach piłkarskich też pewnie policja przystanki demoluje?
anonim2013.11.12 8:56
Zgadzam się, że do opinii publicznej powinna się dostać lista zadymiarzy. gazety powinny wydrukować zdjęcia, z imionami i nazwiskami, a także dobrze gdyby z listą dokonanych zniszczeń przez każdą z tych osób. Być może okaże się że nie byli to nawet narodowcy. A jeśli byli - to orgnaizatorzy będa wiedzieć kogo unikać w przyszłości. Brawo Panie Jurek!
anonim2013.11.12 9:27
Niestety pan Jurek i kilku tutaj "dyskutantów" nie mają racji. Od pilnowania porządku w normalnym kraju jest policja, a nie jakaś amatorska "ochrona marszu". Taka ochrona może jedynie pilnować, żeby maszerujący się nie rozłazili, zachowywali kulturalnie itp. itd., a nie ma stawiać odpór bandytom, często uzbrojonym w pały, noże i inne gadżety - prowokatorom czy "narodowcom", nie wnikam, zwłaszcza w pewnej odległości od marszu czy w pobocznych uliczkach. Zrzucać całą odpowiedzialność za burdy w strefie marszu na organizatorów może tylko jakiś lewak-totalitarysta (bardzo się dziwię p. Jurkowi, że dmie w tę tubę). W ten sposób byle grupka prowokatorów czy chuliganów zawsze może rozwalić każdą demonstrację, a "wadza" może ją zawsze rozwiązać na tej podstawie. I o to w tym wszystkim chodzi. Dziwię się tylko zwykłym ludziom, którzy te brednie łykają w ciemno. Z Bogiem.
anonim2013.11.12 9:41
Sytuacja się powtarza z ub. roku, gdy w kilku miejscach wywołano bądź "pozwolono" (zamiast zdusić w zarodku) na burdy, aby Tefałeny i inne media mogły nakarmić kamerki. Potem pokazywano głównie w TV te bójki, a samego marszu, który przebiegał we wspaniałej atmosferze - w ogóle. Bo to by zadało kłam, że marsz był spokojny i majestatyczny, i na dokładkę zgromadził 100 tys. ludzi (są filmy w sieci). Manipulacja medialna i tyle. A wracając do burd - czy ktoś dziś pamięta Bogu ducha winnego chłopaka skopanego przez tajniaka? Nawet jeśli przyjąć za pewnik, że policja w ogóle nie bierze udziału w prowokacjach, tym bardziej obnaża to jej kompletny brak profesjonalizmu. W tym roku nie śledziłem 11 listopada, ale czy było inaczej niż rok temu? Z Bogiem.
anonim2013.11.12 10:15
Podpisuję sie pod opinią pana Marka Jurka. Idea jest szczytna ale organizatorzy zawiedli. Nie można wszystkiego zrzucac na policję co w wielu wywiadach można było odnieść wrażenie że organizatorzy robią. Nie można po obejrzeniu relacji z marszu odnieść wrażenia że szli w nim jedynie potulne baranki, Organizatorzy zawiedli kolejny raz.
anonim2013.11.12 10:46
@gammacrew "poza tym momencik, a sami uczestnicy marszu to co? jaka jest ich postawa obywatelska kiedy widza niszczenie ich wspolnej wlasnosci?" Tęcza nie była nawet na trasie Marszu Niepodległości... Odrobina dobrej woli wystarczyłaby abyś to sprawdził ale wiem że łatwiej jest po prostu przyjąć gotową wersję zdarzeń jaka jest podana w relacjach większości TV bo zwalnia to z wysiłku myślenia... Poniżej masz link do zdjęcia na którym widać jak policja przyglądała się podpaleniu... Marsz przechodził parę ulic dalej i widzieliśmy tylko dym... https://www.facebook.com/photo.php?fbid=617338054971484&set=a.617336794971610.1073741833.100000858850150&type=1 ŚPIJCIE DALEJ... Dobranoc...
anonim2013.11.12 11:10
Marek Jurek w TVN24 nie powiedział, że "za incydenty odpowiadają organizatorzy", ale "policja i organizatorzy". To zasadnicza różnica.
anonim2013.11.12 11:11
@AirWolf "A masz jakąś słitaśną focię z podpalaczem?" Nie - ponieważ byłem wówczas na Marszu Niepodległości kilkaset metrów dalej... jak już wspomniałem Marsz przechodził inną trasą... To już standard- Najwięcej komentarzy słychać od osób które nie uczestniczyły w Marszu bo jak sądzę ani Ty ani sam redaktor Moryń opieracie się na relacjach TV... Jedyną rzetelną relację- bo z Marszu a nie z ZADYM zrobiła TV Trwam i tu mój wielki szacunek... Pozdrawiam serdecznie
anonim2013.11.12 11:13
@PrawicaRzeczypospolitej Dziękuję za dementi! Pozdrawiam
anonim2013.11.12 11:45
a incydenty odpowiadają konkretni chuligani. Są to jednostki do wylegitymowania i ukarania.Było mnóstwo służb mundurowych oraz wozów policyjnych, czyżby za zadanie miały wyłącznie ochronę prezydenta i jego marszu?Służby stanowiły około 1/4 liczby uczestników marszu prezydenckiego.Zapatrzyli się weń, czy jak? Dziesiątki tysięcy młodzieży zachowywały się przyzwoicie i godnie uczciły 95 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości!
anonim2013.11.12 11:49
@gammacrew "ale tak sie dziwnie sklada ze oni wchodzili i wychodzili z farszu, robiac burdy kilkadzisiat metrow od glownej trasy." Piszesz o chuliganach którzy na pewno nie powinni po incydentach "wchodzić" do Marszu bo powinna się nimi zająć policja. Czy tak robiła nie wiem i nie oczekuj że ktokolwiek kto był na MN będzie to wiedział. Straż Marszu nie miałaby prawa do zatrzymania kogokolwiek bo od tego jest policja. Ty piszesz o zadymach (bo tylko to przedstawiły stacje informacyjne) a ja o Marszu Niepodległości który przebiegał spokojnie...
anonim2013.11.12 11:58
Czy to przypadek, że tęczę odrestaurowano dopiero na kilka dni przed 11 listopada? Tyle czasu stał okopcony szkielet po poprzednim podpaleniu i jakoś nikomu to nie przeszkadzało? A dlaczego nikomu nie przeszkadza stojący na rogu odrapany i niszczejący budynek, (nota bene własność miasta)? Ponoć władze w ślimaczym tempie wysiedlają z niego ostatnich lokatorów, by następnie go sprzedać. Oby się wcześniej nie zawalił, doprowadzony do kompletnej ruiny. A tu ludzie o niczym tylko o instalacji, tęcza i tęcza....a domy wokół?Kto się wreszcie zajmie na serio tym niemedialnym tematem?
anonim2013.11.12 12:03
@AirWolf TVT informowała bardzo rzetelnie również o incydentach i zadymach jakie były wszczynane poza trasą Marszu Niepodległości ale poświęcały im ilość czasu proporcjonalną do skali zjawiska który (biorąc pod uwagę ponad 100 000 uczestników Marszu w sposunku do - "strzelam" 100- 200 prowokatorów) miał charakter marginalny. Uwierz mi- o zadymach dowiedziałem się z TV po Marszu... co akurat dobrze świadczy o pracy policji bo dowodzi że skutecznie izolowała tych których zamiary były zaprzeczeniem jakiejkolwiek postawy patriotycznej od uczestników Marszu Niepodległości... Do policji mam jedynie żal że na Belwederskiej zrobiła z nas "puszkę sardynek" i o mały włos nie doszło do wybuchu paniki. Poza tym była wspaniała atmosfera. Pozdrawiam
anonim2013.11.12 12:40
@gammacrew Żeby była jasność sprawy to nijak nie oceniam pracy policji bo się na tym nie znam- Od tego mamy specjalistów- np. P. Loranty. Wykazałem jedynie że jeśli uczestnicy Marszu Niepodległości na całej jego trasie nie mieli do czynienia z "bandyterką" to była to zasługa działań policji lub organizatorów. Co do pójścia z rodziną to w tym roku moja Żona i Synek zostali w domu ponieważ w 2012 r na wysokości Cepelii policja poczęstowała nas gazem a kordony blokowały możliwość ewakuacji- nawet z dzieckiem na rękach (nie wskazując nawet drogi ewakuacji). Porównując zeszłoroczne działania policji z tegorocznymi to rzeczywiście "pełna profeska"... Sporo ludzi pewnie w tym roku zostało przez to w domach a mimo to Marsz jest coraz większy ;-)
anonim2013.11.12 12:51
@AirWolf Czy do ciebie naprawdę nie dociera że do tych zajść nie dochodziło na trasie Marszu tylko poza nią gdzie organizatorzy nie mieli żadnego wpływu na przebieg wydarzeń a powinna działać policja... Tak samo jak organizator nie ma wpływu na to czy przy okazji MN będzie się skupiał MARGINES społeczny który będzie burzył tą ideę i dawał tym samym pożywkę wygłodniałym mediom... Stąpasz przy cienkiej granicy za którą jest miękki totalitaryzm i brak możliwości publicznego wyrażania jakiejkolwiek postawy która nie jest zgodna z linią jedynie słusznej władzuni... Ale- pardon- to my jesteśmy faszystami...
anonim2013.11.12 13:26
@AirWolf Co do tego że robią "złą prasę" -pełna zgoda a cz mógłbyś wskazać w którym konkretnie miejscu usprawiedliwiam "ich wybryki"? Jasno i wyraźnie odcinam się od wszystkich którzy WYKORZYSTUJĄ Marsz Niepodległości do BANDYCKICH celów i mam nadzieję poniosą oni konsekwencje prawne, tyle że ja nie uważam tego nie uważam za "incydenty Marszu Niepodległości" jak próbuje wykazać autor, Ty czy inni adwersarze bo to sprawy osobne...
anonim2013.11.12 14:10
@AirWolf "wy natomiast usprawiedliwiacie ich wybryki"... "wy", "jesteście", "mówicie"... puk, puk... jestem tu sam ;-) Ponawiam zatem pytanie... W którym konkretnie momencie usprawiedliwiałem jakiekolwiek wybryki? Co do festynu to chociażby w zeszłym roku była taka "impreza- MOŻEŁ" z różowymi balonikami, okularami, czekoladą i wieloma innymi atrakcjami dla rodzin z dziećmi i czy to rzeczywiście był taki sukces PR-owy dowodzi chyba najlepiej jej tegoroczne zaniechanie ;-)
anonim2013.11.12 14:26
@AirWolf Manifestacja to nie festyn kotylionowy. Polska to nie Ameryka- nasza historia a także obecne położenie geopolityczne i chociażby relacja z naszymi "partnerami" w Unii Europejskiej jak i sama pozycja Polski w "jewrapiejskim sajuzie" nadają dodatkowy wyraz świętowania Niepodległości Polski! "Nie rzucim ziemii skąd nasz ród..." ;-) Pozdrawiam serdecznie
anonim2013.11.13 9:53
@AirWolf Manifestacja nie musi oznaczać "umartwiania się"- może być przecież wyrażeniem solidarności czy sympatii oraz publicznym okazaniem przywiązania do wartości patriotycznych- dokładnie tak jest na Marszu Niepodległości. "Historia czy położenie nie ma tu nic do rzeczy, to kwestia mentalności." Na naszą "mentalność" mają wpływ czynniki zarówno społeczne jak i kulturowe które to są w sposób oczywisty związane i wynikają z doświadczeń historycznych... Nie wiem co masz na myśli pisząc "naprawdę wolni" bo wg mnie słowo WOLNOŚĆ jest pojęciem bardzo szerokim ale uważam że jeśli chcesz zamanifestować swoje poczucie bycia prawdziwie wolnym i niepodległym a te hasła w wykonaniu różowiutkiej akcji "Możeł" nie przypady Ci do gustu to może powinieneś zorganizować coś sam- na pewno na taki "festyn" przyszło by dużo dzieciaków i byłaby świetna zabawa. Po co oczekiwać że ktoś zrobi to za Ciebie... Tak czy siak- życzę powodzenia i wszelkich pomyślności. Pozdrawiam