25.03.19, 15:36Zdj. Salve NET

Wszystko o duchowej adopcji dziecka poczętego! Skąd pewność, że się narodzi?

Czym jest duchowa adopcja dziecka poczętego? Skąd mamy pewność, że takie dzieci się narodzą?

- Jest wiele sposób na to, żeby uczynić swoje życie lepszym i piękniejszym, niektórzy mówią świętym, jest wiele takich okazji, żeby o tym pomyśleć, na przykład 25 marca "Zwiastowanie Najświętszej Maryi Panny"; Dzień Świętości Życia - mówiła Małgorzata Bartas - Witan

- Duchowa adopcja dziecka poczętego to modlitwa za nienarodzone dziecko, którą podejmujemy składając przyrzeczenie. Składając to przyrzeczenie podejmujemy też zobowiązanie do codziennej modlitwy w intencji tego dziecka. Mówimy o duchowej adopcji, dlatego że bierzemy w opiekę to konkretne wybrane dziecko, chcemy stać się duchowym rodzicem tego dziecka po to, żeby mogło się narodzić - dodawała Katarzyna Pazdan

- Każda duchowa adopcja trwa przez 9 miesięcy, zaczynana jest w konkretnym momencie; może to być święto Maryjne. Zobowiązujemy się do odmawiania dziesiątka różańca i codziennej modlitwy - podkreślała Małgorzata Bartas - Witan

- Ta modlitwa zawsze porusza moje serce. Ważne, że to modlitwa przez wstawiennictwo Matki Bożej i św. Józefa, czyli tych, którzy przyjęli dziecko natychmiast i którzy rzeczywiście są najsilniejszymi wstawiennikami przed Bogiem w wielu sprawach,a szczególnie w tych sprawach dotyczących życia - zaznaczyła Katarzyna Pazdan

- Wiele osób, które podejmują duchową adopcję, składają świadectwo tego, że miłość podarowana bezinteresownie do nich wraca, chociażby w postaci poczęcia długo oczekiwanego dziecka - stwierdziła

- Duchowa adopcja jest sposobem na to, żeby zrobić coś dobrego również ze swoim cierpieniem, ofiarując je razem z modlitwą w intencji dziecka i jego rodziny - podsumowała Małgorzata Bartas Witan

Salve NET

Komentarze

pendragon666662019.03.26 11:29
moc wstawiennictwa kobiety dajki i rogacza
wiktor2019.03.26 10:49
Czyli wyobrażamy sobie jakiś zagrożony zarodek, potem modlimy się za niego 9 miesięcy i wyobrażamy sobie, że się rodzi mimo iż matka i ojciec go nie chcą. A potem gdy już to wyobrażone niechciane dziecko się urodzi to tak się go zostawia na pastwę losu? To wyobrażone dziecko trafia do domu dziecka, okna życia, czy tez żyje w patologicznej rodzinie, która go dręczy czy co się z nim dzieje? Jaki jest ciąg dalszy tej historii? Chyba nie znika? Z całym szacunkiem, ale to jakiś nonsens.
DewocjaMózgowaPrzyspieszaMarszczenie2019.03.25 21:01
Dwie przywiędłe "ślicznoty", nieatrakcyjne nawet dla proboszcza. Za 5-7 lat będą już jazgoczącymi po trwamsku radiomaryjnymi jędzami. W konwojach na spędy do Wyłudzalni Mamony u doktora Rydzyka, albo w mikro hucpach różańcowych pod teatrem czy kinem.
AnnA2019.03.25 19:51
Duchowa adopcja, uważam to za bardzo dobry pomysł.
Witold2019.03.25 17:22
Ratujmy ludzi przed aborcją! Rządzący nie chcą chronić Prawem dzieci nienarodzonych, choć obiecali, ale rozliczymy ich później. Możemy adoptować duchowo dzieci poczęte zagrożone zamordowaniem i róbmy to. Ja uratowałem przed aborcją już (chyba) dziesięcioro dzieci :-)
helena2019.03.25 16:33
wiiara czyni cuda dla wierzacych dla bezboznych to" darcie mor...y" popieram i sama uczestnicze
ela pawłowska2019.03.25 15:56
Ciekawe czy panie są za karą śmierci? Podobno ponad 60% społeczeństwa jest za przywróceniem kary śmierci. Czyli mamy 60%niekatolików w kraju.
JaKi2019.03.25 15:55
Pic na wodę,który pomaga jak kropidło umarłemu. Lepiej zaapelujcie do polityków PiS i Kaczyńskiego którzy mogą a nie chcą powstrzymać aborcji. Wystarczy godzinne posiedzenie Sejmu i sprawa załatwiona.
JaTaki2019.03.25 19:35
Modlitwa w tej intencji nie dotyczy konkretnego miejsca ani kraju ...............
EWA2019.03.25 15:38
Jak zwykle u hipokrytów duchowe adopcje ALE JAK POTRZEBA WOLONTARIUSZY DO HOSPICJUM TO ANI WIDU ANI SŁYCHU Najłatwiej morde drzyc ?
Stachu2019.03.25 15:39
Nic dodać nic ująć. +1 ode mnie.
Agnieszka2019.03.25 15:50
Bo liczy się dziecko od poczęcia,aż do urodzenia,a duchowa adopcja dowartościuje i uciszy sumienie modlącego się. Robi coś? Robi. Co się czepiacie
EWA2019.03.25 18:46
A jaksie urodzi to wszyscy mają w d?
Agnieszka2019.03.25 19:20
Dokładnie tak jest. Chociaż zaraz nas tu zwyzywają, żeby zakrzyczeć sumienie.