Wokalistka Kora  znieważyła biskupów - zdjęcie
02.02.15, 08:38fot. Wikimedia Commons

Wokalistka Kora znieważyła biskupów

16

W dniu dzisiejszym tj. 02.02.2015 r. Ryszard Nowak, w imieniu stowarzyszenia „Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą” złożył (drogą e-mailową) do Prokuratora Okręgowego w Warszawie, Ryszarda Rogatko zawiadomienie:

o popełnieniu przestępstwa przez wokalistkę Kora (właściwie Olga Aleksandra Sipowicz), która publicznie znieważyła arcybiskupów i biskupów Kościoła Katolickiego.

W dniu 29.01.2015 r. w dwutygodniku „VIVA’ (NR 3 (469) ukazał się artykuł pod tytułem: „Każda sekunda jest dla mnie ważna”, w którym wokalistka Kora powiedziała:

Jedynym zbawcą kościoła, i to przez duże Z, jest teraz dla mnie papież Franciszek. Porusza wszystkie tematy w sposób otwarty, ludzki, mądry i inteligentny. Jest uczciwy i skromny.

Proszę sobie wyobrazić na tle tych wszystkich biskupów, arcybiskupów, purpuratów wszelkiej maści. Jak oni wyglądają!

Przecież to kupa sadła, starego, zmętnianego mózgu, tej tradycji, która nie ma w sobie ani dobra, ani nie niesie miłości.

…Oni mają wszystkie siedem grzechów głównych wypisane na twarzy. Oj, pójdą pod topór”.  

Uważamy, że wokalistka Kora, która publicznie znieważyła przedstawicieli Kościoła Katolickiego odpowie przed wymiarem sprawiedliwości z dwóch artykułów Kodeksu Karnego: Art.256. § 1 oraz Art. 216. § 2.

Art.256. § 1 Kodeksu Karnego mówi:

„Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat2”.    

Art. 216. § 2. Kodeksu Karnego mówi: Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Dla przypomnienia informujemy, iż w sierpniu 2012 r. Kora została oskarżona przez prokuraturę o posiadanie w swoim domu marihuany, za co groziła jej kara pozbawienia wolności do trzech lat.
 Do przeszukania domu i zatrzymania Kory przez policję doszło 12.06.2012 r. po informacji służby celnej, która przechwyciła przesyłkę z USA skierowaną na adres piosenkarki. Przesyłka zawierała ok.60 gramówmarihuany. Media donosiły wówczas, że przesyłka była zaadresowana na jej psa.
Sprawa przesyłki z marihuaną została umorzona przez prokuraturę w grudniu 2012 r.  z powodu niewykrycia sprawcy (adres nadawcy narkotyków był nieczytelny), a sprawa posiadania marihuany w domu Kory została warunkowo umorzona z rocznym okresem próby przez Sąd Rejonowy Warszawa - Żoliborz 26.06.2013 r., gdy sąd potwierdził winę Kory, ale uznał, że społeczna szkodliwość jej czynu nie była znaczna.

Do tego wokalistka musiała jeszcze zapłacić koszty sądowe i pięć tysięcy złotych na cel charytatywny, wskazany przez sąd. 

Ryszard Nowak

przewodniczący Stowarzyszenia
„Ogólnopolski Komitet Obrony
przed Sektami i Przemocą"

Komentarze (16):

anonim2015.02.2 10:08
chamstwo i wiocha wyłazi z pani jak ona ma na nazwisko naprawdę? Nie po mężu.
anonim2015.02.2 10:19
Panie Nowak. Sąd to nie metoda nawracania. Zresztą Kora ma wiele racji, mnie też przez myśl to przeszło kiedy widziałam biskupów na pogrzebie bp. Małysiaka, człowieka świętego. Limuzyny z ciemnymi szybami, ciemne okulary, wielkie brzuchy i całkowita ignorancja tłumu, żadnych błogosławieństw czy choćby uśmiechów.
anonim2015.02.2 10:31
Powtórzę za Kora. Biskupi to kupa sadla i zmetnialego mózgu. Proszę pana Rysia ze stowarzyszenia od pozywania wszystkich żeby tez mnie pozwał. Je suis Kora.
anonim2015.02.2 11:00
Biskupi stali się przedmiotami kultu religijnego :)
anonim2015.02.2 11:29
Oj jak nie podoba się naszym biskupom Franciszek. Podobnie nie podoba się prawicowcom wszelkiej maści.
anonim2015.02.2 11:34
otyłość już dawno powinna być wpisana na listę chorób zawodowych polskiego kleru...
anonim2015.02.2 12:00
Czy k...a może znieważyć kogokolwiek
anonim2015.02.2 13:11
A Gdzie jest " nadstaw drugi policzek i wybaczanie nie 7 ale 77 razy"?
anonim2015.02.2 13:53
Przedmówcy, pisarze nie zaplujcie się z tej nienawiści.
anonim2015.02.2 14:49
"Je suis Kora" A na drugie mam... O, kolejny klon bez własnej osobowości...
anonim2015.02.2 16:13
Oj tam, oj tam. Doradzam p. Ryszardowi przeczytanie komentarzy "prawdziwych katolikow" pod kilkoma tekstami na Frondzie szkalujacymi osoby nie spod frondowego sztandaru I naprawde to, co powiedziala Kora okaze sie betka I delikatna pieszczota werbalna...
anonim2015.02.3 21:06
Wspomniała tylko treść proroctwa z La Salette, ale o nim już dawno zapomniano. Dlaczego ? Odpowiedź jest prosta - mówi o klerze.
anonim2015.02.4 8:06
hola hola, bp. Peatz dba o linie! Co to za kalumnie?!
anonim2015.02.8 22:06
"....Przecież to kupa sadła, starego, zmętnianego mózgu....." Z tego co wiem to mózg mętnieje ALE po amfetaminie i innych prochach które Ona zażywa (czyli jej piesek) :D Pięć tysięcy jak dla niej to za mało. Przecież za jeden koncert to ona dostaje dużo więcej. Tyle to może zarabia za zaśpiewanie jednej piosenki. Widać że nawet choroba nowotworowa niczego jej nie nauczyła. Są tacy ludzie wyjątkowo bardzo oporni na których żadne znaki z nieba nie działają. Do obrońców Kory: Ona znieważyła WSZYSTKICH biskupów więc się nie wybroni. Tu nie chodzi o komentarz odnośnie konkretnej osoby która ma coś na sumieniu (nie podała żadnego nazwiska) ale o WSZYSTKICH czyli o 149-ciu polskich biskupów !!! Osoba uważająca się za poważną (widocznie poważną nie jest - choroba musiała jej uderzyć na mózg) nie gada takich bzdur. Ewidentnie złamała prawo i zniesławiła ich tak więc żaden adwokacina jej nie pomoże. Kara powinna być pomnożona przez ilość zniesławionych osób czyli 149 x 5 tys. Wtedy może by się jej odechciało gdyż jak dla niej jest to kara symboliczna.....z pewnością więcej wydaje miesięcznie na kieszonkowe dla swojego psa ;).
anonim2015.02.9 3:42
Cóż za podłe oszczerstwo! Nasi biskupi tacy szczupli, tacy wysportowani, wszechstronnie wykształceni, otwarte umysły, a ta podła kobieta śmiała im tak powiedzieć. Skandal!
anonim2015.02.9 9:50
@Paulicha "...Cóż za podłe oszczerstwo! Nasi biskupi tacy szczupli, tacy wysportowani, .." hahhah, Cóż za NIEUDOLNE spostrzeżenie. Biskup to stanowisko prestiżowe i nie może nim zostać żaden młodzik świeżo po seminarium duchownym lecz ksiądz który poczynił pewne zasługi o odpowiednim predyspozycjach i długim doświadczeniu duszpasterskim stąd średnia wieku w tej grupie jest dość wysoka a jak wiesz w pewnym wieku ludzie choćby z powodów zdrowotnych przybierają na wadze. To samo można powiedzieć o politykach (ale tym pieniędzy nie brakuje na podreperowanie swego zdrowia kosztem naszych podatków). Przecież nawet o stanowisko Prezydenta RP może starać się osoba która ma ukończone minimum 35 lat a na stanowisko biskupa kapłan który odznacza się szczególną nauką, obyczajami, pobożnością i roztropnością w załatwianiu spraw i ma nie ukończonych 80-ciu lat ;) CZY KTOŚ ZNA DOLNĄ GRANICĘ WIEKOWĄ NA STANOWISKO BISKUPA? Co do młodych to najłatwiej ich spotkać w Neokatechumenacie. Są taaaacy postępowi ;) A jak chcesz sobie Paulicha pojeździć z księdzem na rolkach to najlepiej udać się do Franciszkanów :). Nie powinnaś być rozczarowana :D