Waszczykowski: „megafonowa dyplomacja” Mosbacher i zaproszenie na kawę - zdjęcie
04.10.20, 10:12fot. Arno Mikkor (eu2017ee)/lickr.com, cc by20

Waszczykowski: „megafonowa dyplomacja” Mosbacher i zaproszenie na kawę

8

W ostatnim tygodniu po raz kolejny został opublikowany skandaliczny list na temat LGBT w Polsce podpisanym przez ambasadorów 50 krajów. List ten został podpisany także przez ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. Następnie ambasador USA udzieliła niefortunnego wywiadu dla portalu Wirtualna polska, w którym stwierdziła m.in., że w sprawie LGBT Polska jest po złej stronie historii i dwa dni później została wezwana do siedzimy polskiego MSZ.

Mosbacher próbowała się tłumaczyć, że wszelkie sprawy pomiędzy partnerami w NATO powinny być wyjaśniane od razu. Wielu ekspertów uważa jednak, że sam lis jest mieszaniem się w wewnętrzne sprawy kraju oraz narusza Konwencję Wiedeńską, która tego zabrania.

Do tej sprawy odniósł się także był szef polskiego MSZ a obecnie eurodeputowany Witold Waszczykowski. W rozmowie z portalem wpolityce.pl powiedział między innymi:

- Tutaj już było oczywiste, że pani Mosbacher od kilku lat uprawia „megafonową dyplomację”. Zwracano jej uwagę w sposób publiczny przez różnych polityków. Nie reagowała, zatem należało ją zaprosić na kawę

Waszczykowski dodaje, że na takie rozmowy zapraszał ambasadorów Niemiec i USA, kiedy był ministrem, kiedy „w ciągu trzech miesięcy było 900 kłamliwych publikacji nt. Polski w niemieckich mediach” albo w amerykańskich mediach Polska była przedstawiana jako bliska Korei Północnej.

Dodaje też:

- Pokazywałem programy Fareeda Zakarii, sławnego dziennikarza z CNN, i pytałem ambasadora Jonesa: „Mieszkasz tu kilka lat. Czy Ty naprawdę masz poczucie, że mieszkasz w Korei Północnej? Nie możecie też reagować? Rozumiem, że są wolne media, ale nasi ambasadorowie reagują i Wy też powinniście przekazywać swoim opiniotwórczym ośrodkom, że to jest nieprawda, to są fake newsy”.

Były szef MSZ zwraca uwagę, że na takie wypowiedzi, które w oczywisty sposób szkalują Polskę, stygmatyzują i szkodzą wizerunkowi naszego kraju należy reagować. List 50 ambasadorów Waszczykowski określa jako „zupełnie kłamliwy”.

Dodał też, że jest przekonany, że spotkanie z ambasador USA Georgette Mosbacher odbyło się w dobrej i miłej atmosferze, a wśród poruszanych tematów były także wybory prezydenckie w USA i sytuacja polityczna u naszego strategicznego partnera.

 

mp/wpolityce.pl

Komentarze (8):

Jakub2020.10.5 2:23
Panie Waszczykowski, dlaczego nie napisał pan co odpowiedział na pańskie słowa ambasador amerykański? Zabrakło panu odwagi a może pana obił? Gdy się nie pisze prawdy, rodzą się plotki. Dlaczego pan nie powywalał tych komuchów z dyplomacji?
PiS buduje NWO2020.10.4 11:27
https://www.youtube.com/watch?v=iNZaUUXm8lc
Anonim2020.10.4 11:27
państwo polskie PIS istnieje tylko teoretycznie
NaziBarbi2020.10.4 11:03
Mosbaherr jest bezczelna bo nikt jej nie nadepnął na nos.
1232020.10.4 10:58
pejso mosbacher to niech na pustynie wraca a nie poucza Polaków
Konfederata2020.10.4 10:56
A kiedy my paliaki przestniem budowat prziekop mierzeju wislanu?
Total Mayhem2020.10.4 10:42
Jeśli Waszczykowski chce do czegoś przekonać Mosbacher, niech zaprosi ją na karafkę dobrego tokaja czy porto do ambasady San Escobar.
Anonim2020.10.4 10:30
a następna jej niefortunna wypowiedź to ,, czerwona kartka po poważnej rozmowie z Mike Pompeo.