Wall Street Journal: Rosyjska dezinformacja na temat zachodnich szczepionek - zdjęcie
08.03.21, 08:25Fot. via Pixabay - Dimhou / DimitroSevastopol

Wall Street Journal: Rosyjska dezinformacja na temat zachodnich szczepionek

1

Według informacji „Wall Street Journal” rosyjskie służby celowo usiłują rozsiewać dezinformację oraz wątpliwości w kwestii zachodnich szczepionek przeciwko koronawirusowi.

Dziennik powołał się tu na przedstawicieli Departamentu Stanu USA, którzy powiązali cztery portale internetowe jako prowadzone bezpośrednio przez rosyjskie służby.

Jak czytamy, to quasi-naukowe New Eastern Outlook oraz Oriental Review mogą być prowadzone przez Służbę Wywiadu Zagranicznego. News Font z kolei miałby być związany z FSB, a Rebel Inside z wojskowym wywiadem GRU.

Amerykańskie władze wskazuję, że portale te mają ograniczoną liczbę użytkowników, jednak rolą ich jest:

[…] wprowadzanie fałszywych narracji, które mogą być wzmacniane i podejmowane przez inne rosyjskie i międzynarodowe media”.

Ryzyko skutków ubocznych stosowania szczepionek wyprodukowanych na Zachodzie, a także kwestię skuteczności i bezpieczeństwa wyolbrzymiano we wszystkich artykułach. Powoływano się w nich na prawdziwe doniesienia, jednak z pominięciem ogólnego kontekstu. Zdaniem ekspertów powodem jest walka o miejsce na światowym rynku dla rosyjskiej szczepionki.

dam/PAP,Fronda.pl

Komentarze (1):

APEL2021.03.8 8:36
UWAGA!!! Ponieważ ten cyniczny polakożerca i zapiekły wróg Kościoła, tj. niejaki Anonim (plus masa jego klonów: AAAtomek, ladychapel, Po 11…, katolicka kretynizacja Polski i in.) grasuje tu bezkarnie od lat (a administrator Frondy, o ile jest jakiś, konsekwentne udaje głuchego), proponuję, aby każdy wstawiał pod jego nickami normalne wpisy, ewentualnie jakieś absurdalne parodie jego antypolskich lub filosemickich komentarzy. Zresztą wielu już tak robi. W ten sposób, przy niewielkim wysiłku, wspólnymi siłami, rozmyjemy ten obraźliwy dla Polaków bełkot, nie do pomyślenia na innych forach. Dyżurny Anonim, lub ktoś z jego bandy będzie najpierw obleśnie rechotał („buhahahaha”), potem będzie błaznował („jest mi bardzo wszystko jedno”), oburzał się na „bolszewickich złodziei nicków”, potem zarzuci koneksje ze Stalinem (on, tęczowy lewak!), będzie rozdzierał szaty na metody katolików (częsty trick obłudnych ateistów), wreszcie oskarży o faszyzm (?) oraz antysemityzm (to ich odwieczny, mocno już wyświechtany zarzut), a nawet o szmalcownictwo (sic!). A na koniec będzie już tylko rzygał na – oczywiście karygodną, ale często wyolbrzymioną lub wręcz zmyśloną – pedofilię w Kościele.