W Polsce rośnie spożycie alkoholu - zdjęcie
04.07.13, 07:44Fot. FreeDigitalPhotos

W Polsce rośnie spożycie alkoholu

33

"W Polsce został zahamowany krótki okres spadku spożycia alkoholu. Znów zaczęło ono rosnąć" – ostrzega Ministerstwo Zdrowia w sprawozdaniu z wykonania ustawy o wychowaniu w trzeźwości, którego treść poznała "Rzeczpospolita".

Każdy mieszkaniec Polski pije rocznie średnio 9,25 litra czystego spirytusu. Gdyby doliczyć do tego nierejestrowane spożycie bimbru, wskaźnik poszybowałby w okolice 11 litrów. W ostatnich kilkunastu latach nieznacznie wyższe spożycie było tylko w 2008 roku. - Dane podaliśmy za GUS i dotyczą one roku 2011. Te za rok 2012 będą znane we wrześniu – mówi Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych dla "Rzeczpospolitej".

Wraz z piciem alkoholu wzrasta w Polakach agresja. Coraz więcej przestępstw popełnianych jest przez osoby nietrzeźwe. Jakie są powody zapijania się naszego narodu?

philo/Rzeczpospolita

Komentarze (33):

anonim2013.07.4 7:55
Smakosze i konsumenci napoi alkoholowych spodziewajcie sie w najbliższym czasie podwyżki jego cen. Jest to typowe od stuleci zachowanie ministerstwa finansów przed tym ruchem związane z brakiem kasy .
anonim2013.07.4 8:06
@icari80 Alkoholizm to jest coś takiego jak " Na kogo wypadnie na tego bęc". To nie ma nic wspólnego z zamożnością.A z reszta te samochody w większości są nie pierwszej młodości.
anonim2013.07.4 8:13
Te liczby (alkoholu nierejestrowanego nie liczę, bo to tylko spekulacje myślowe Ministerstwa) pokazują, że Polak wypija prawie flaszkę wódki co 10 dni. Gdy weźmiemy pod uwagę, że ze statystykami jest tak jak z tym "średnim wynagrodzeniem w gospodarce uspołecznionej", może się okazać, iż nasi rodacy wcale nie piją tak dużo. Bezpieczeństwo, walka z przemocą - to podstawowy zestaw ministerialnego majsterkowicza potrzebny do rozkręcenia cen.
anonim2013.07.4 8:25
Ostatnio Polacy emocjonują się też pomysłem noszenia kamizelek odblaskowych przez pieszych po zmroku. Rozbawił mnie dziś w radiu jeden z PiSiaków stwierdzając, że jego partia projekt poprze, ale pod warunkiem, że to nie będzie obowiązkowe, no i nie od razu. A więc prędzej, czy później i tak obowiązek wprowadzą. Dla naszego bezpieczeństwa rzecz jasna.
anonim2013.07.4 8:45
jak chcą, żeby Polacy mniej pili, muszą zalegalizować marihuanę; batalię o alkohol już dawno przegrali
anonim2013.07.4 8:46
@arbiter - od troski o sumienie narodu jest Kościół, a nie państwo.
anonim2013.07.4 8:53
@Madziar - podejrzewam, iż problem z marihuaną polega na tym, że za jej legalnością są przedstawiciele różnych oszołomskich młodzieżówek lewicowych, z palikociarnią na czele, co wywołuje mimowolny odruch sprzeciwu wśród niektórych skądinąd prawicowych osób.
anonim2013.07.4 8:55
@arbiter - z Twojej wypowiedzi wynikało, że kamizelki potencjalnie odciążą Twoje sumienie.
anonim2013.07.4 9:19
Czyli najprawdopodobniej szukają pretekstu do kolejnej podwyżki podatków. Oszukają się jak z fotoradarami. Wyższe podatki = większy przemyt. A przecież Czechy i Słowacja są w UE i można od nich przywieźć spore ilości zupełnie legalnie. A dlaczego pijemy więcej? Wystarczy wiadomości poczytać. W tym kraju już się nie da żyć na trzeźwo :(
anonim2013.07.4 10:05
Wino stworzył Bóg, by zwalało z nóg. Stworzył też wolną wolę Dał też Dekalog. *** Nie widzę problemu w alkoholu.
anonim2013.07.4 10:11
@arbiter - "Ech, kolejny raz obserwuję brak umiejętności logicznego myślenia na tym forum" No, ja też. Nie wiem co to są "piesie", ale domyślam się, że piesi:-) Dawno temu jakiś koleś napisał w gazecie jak to gościł u siebie pewnego Holendra, który znał parę podstawowych słówek po polsku i widząc znak ostrzegawczy przed innym niebezpieczeństwem (ze strzałką pośrodku) nie mógł się nachwalić, że Polacy tak bardzo troszczą się o braci naszych mniejszych. Zapytany, czemu tak uważa odparł, iż pod spodem było słowo "Piesi", a przyszło mu do głowy, że piesi to l.mn. od pies:-) Jak więc widzisz, nie wszystko jest takie jednoznaczne na tym łez padole.
anonim2013.07.4 10:56
@naos - Polacy są zapewne rozdrażnieni tym, iż gospodarka się zwija, bezrobocie i przestępczość rośnie, a władza jako podstawowy problem do załatwienia uważa i medialnie rozdmuchuje dewiacyjne "związki partnerskie" (bo unijni partnerzy tego wymagają), czy kamizelki odblaskowe (bo na tyle unijni partnerzy pozwalają im u siebie decydować).
anonim2013.07.4 11:05
@Enslaved "nie żal mi alkoholików, bo robią to na własne życzenie". Że alkohol sam w sobie jest dobry to się zgodzę (tak jak nóż jest dobry). Ale jednak alkoholików mi żal - mam przynajmniej jednego w rodzinie. I nie zawsze robią to na własne życzenie - problem jest trochę bardziej skomplikowany.
anonim2013.07.4 11:19
Powody picia, oczywiście takiego destrukcyjnego? Proste. Najbardziej dostępny środek znieczulenia się, swojej psychiki - wódka. Takie znieczulenie może być potrzebne z rozmaitych powodów: straciłem pracę, żona mnie zostawiła, mam żonę i kochankę, mam kochankę i kochanka (no to może przesada), nie mam dzieci, mam za dużo dzieci, mam toksycznych rodziców, nie mam przyjaciół itd., itd. Mój tata zginął w wypadku, który prowadził policjant po alkoholu. Małemu dziecku zawalił się świat, ale jakoś wytrzymuję bez procentów, a nawet podjęłam abstynencję za jednego księdza, który ma z tym problem.
anonim2013.07.4 11:45
http://www.youtube.com/watch?v=iVG4OTip6bU Zachęcam do obejrzenia!
anonim2013.07.4 11:50
@Enslaved Z tego co wiem to ksiądz ten nie pije, był przerzucany z kraju do kraju, aż w końcu zatrzymała go policja i wysłali go do Polski. Nie rozumiem jak można faceta z ciągotami do alkoholu wysyłać do pracy gdzie będzie sam jak palec. Proszę obejrzyj ten filmik który znalazłam na Utube. Tylko wytrwaj do końca. Warto. pozdrawiam.
anonim2013.07.4 13:24
Wszystkim zamiast alkoholu serdecznie, z całego, zielonego serca, polecam marihuanę z atestem MatkiBokiejZielnej.. zero agresji... pełen spokój lekkość umysłu, zero uzależnienia, zero kaca, wstajesz następnego dnia i wszytko jest ok;)
anonim2013.07.4 13:28
Facet w randze ministra w obecnej sytuacji gospodarczej zapowiedział walkę z rasizmem...
anonim2013.07.4 14:21
@ Only.... "pełen spokój lekkość umysłu, zero uzależnienia, zero kaca, wstajesz następnego dnia i wszytko jest ok;) " 17 lat skończone i I gimnazjum za pasem.... ( to nie o Tobie tylko o kilku młodzianach , których znam a wyznają podobną filozofię)
anonim2013.07.4 14:40
@icari80 - skoro ich stać, to można by pomyśleć, iż receptą na walkę z alkoholem i papierosami powinna być jak najwyższa akcyza na gorzałę, np. pińcet procent. Ale wtedy to dziecko dopiero będzie miało przerąbane, bo gdy ojciec/matka chla, to i tak na alkohol znajdzie. Władza zachowuje się w stosunku do takich rodzin jak ten Żyd, co wykorzystywał uzależnionych w szynku dając im lichwiarskie pożyczki na gorzałę.
anonim2013.07.4 14:42
@2013 - pewnie jeszcze dym sprzed monitora mu się nie rozwiał i nie zorientował się chłopak, że pomylił fora.
anonim2013.07.4 14:53
Aha, gwoli jasności: nie mam nic przeciwko Żydom, to był tylko przykład ilustrujący.
anonim2013.07.4 14:59
@ Icari , Holborn Jak pójdzie w górę akcyza to nic nie szkodzi. Terza wszędzi są mety gdzie jest alkohol produkowany z ace ,żeby lepiej klepało . 0,7 takiego specyfiku 10 zł.
anonim2013.07.4 15:02
Niestety coraz częściej po alkohol sięgają młode matki i to jest dramat .
anonim2013.07.4 15:09
Anty Islam Pozwól ,że się z Tobą nie zgodzę.
anonim2013.07.4 15:20
@ Anty , "chodzi ci o niezgodę co do proponowanego przeze mnie modelu walki z środkami psychoaktywnymi, tak?" Tak . Gwoli ścisłości ty nie chcesz z nimi walczyć a je zalegalizować. legalizacja przyniesie pewnie dochody państwu , ale szkody mogą być większe niż korzyści.
anonim2013.07.4 15:27
@icari80 - jasne, że to grozi napiciem się czegoś trefnego, co potem poruszył zresztą 2013. A podwyższanie akcyzy powoduje nie tyle rzucanie papierosów, co przerzucanie się na inne papierosy. W naszych stronach mało kto kupuje fajki ze sklepu, gdy jest okazja kupić o połowę tańsze "importowane". Oczywiście ludzie ci zachowują się racjonalnie, tyle tylko że nasze zakłady tytoniowe, ich pracownicy z tej racjonalności nic nie mają i padają ofiarą brukselskich/polskich bojowników zza biurka o nasze zdrowie. Ludzie palili i palić będą, a ta wściekła "walka" z nałogiem to nic innego jak coraz mniej zakamuflowane i wściekłe wykorzystywanie tego faktu dla zapychania dziury budżetowej i by posłom PO i z kawiorowej lewicy coś jeszcze skapło na kubańskie cygara, prawdziwego szampana i kieckę dla małżonki.
anonim2013.07.4 15:56
Anty Islam :-) Masz rację najbardziej sprzeciwiają się legalizacji zieleniny narkobossowie ,bo gdy kupisz sobie fajeczkę w odpowiednim sklepiku to oni stracą klienta ... To proste że każdy by wybrał legalną przebadaną używkę niż jakiś syf od dila... U nas na szczęście nie grasuje jeszcze krokodyl więc nie włóczą się po ulicach gnijące dzieciaki zombiaki tak jak w Rosji. Można znaleźć film na YT jak się wpisze KROKODYL NARKOTYK tylko trzeba mieć odporny organizm żeby to obejrzeć a warto uczulić na temat bo mrówki mogą przytargać ten syf do nas lub dile zaimportują go z Rosji dla powiększenia zysków. Co do gorzałki to ktoś wypija za mnie z 8,5 litra z tych dziewięciu:-) a szlugi omijam szerokim łukiem:-)
anonim2013.07.4 17:56
@Anty islam " obecnie dzieciakom też nie sprawia dużego problemu ogarnięcie alko czy petów" No to dołożymy jeszcze legalne narkotyki. Od 10 lat w mieście , w którym pracuję są automaty do gry. Od trzech lat w PLU jest grupa dla uzależnionych od hazardu. Jeśli będzie legalnie z trawą to będzie pewnie więcej ludzi paliło . Tak to widzę i tego się boję. A boję się bo widziałem wielu młodych ludzi , którzy przez to gówno mają zrypane życie.
anonim2013.07.4 19:05
Powody są wciąż te same: brak pracy i perspektyw. Polacy normalnie chlaliby jak Rosjanie (czyli od wieku lat kilkunastu do czterdziestukilku (sędziwa starość) zasadniczo by nie trzeźwieli). Wiele razy rozmawiałem z ludźmi, o których wiedziałem, że "lubieli wypić". Ale każdy mówił, że nie pije, albo przynajmniej ogranicza picie do raza w tygodniu, i to umiarkowanego,bo z pracy teraz, za przyjście na kacu, się leci na pysk. Skoro pracy i tak nie ma, to nie ma powodu do bycia trzeźwym...
anonim2013.07.4 19:12
@Ondraszek1: ja piję tylko swoje (wino, piwo domowe). Jak dla mnie cena alkoholu i papierosów może być dowolnie wysoka. Nawet milion zł. za butelkę / paczkę nie zrobi na mnie wrażenia. Bo i tak nie kupię. A naród sobie poradzi. 1410 to znana od wieków receptura. Wujek nucąc "Bogurodzicę" będzie znosił do piwnicy 10 kg cukru...
anonim2013.07.4 21:42
@icari80- skądże znowu, niczego nie sugeruję. Za rządu PiS było podobnie.
anonim2013.07.4 21:50
Z czym jest to związane ? Z pracą za 1500 zł brutto (pracuję jako medyk w służbie zdrowia). Spróbuj człowieku utrzymać z tego samego siebie a dopiero później rodzinę. Przeżyłem to na własnej skórze, do końca życia będą się ciągnęły za mną długi ....