Ulicami Rzeszowa przeszedł marsz „Stop laicyzacji!” - zdjęcie
15.04.12, 11:38

Ulicami Rzeszowa przeszedł marsz „Stop laicyzacji!”

2

Na transparentach niesiono również hasła dotyczące ochrony życia nienarodzonych, sprzeciwu wobec procedur in vitro, ochrony godności małżeństwa. - Upominano się także o należne prawa dla katolickiej Telewizji Trwam – dodał koordynator marszu. 

 

Marsz poprzedziła uroczysta Msza św., po której odczytany został list do papieża Benedykta XVI, w którym uczestnicy marszu zapewnili o swej wierności Kościołowi.



„Protestowaliśmy przeciw dyskryminacji katolickich mediów. Apelowaliśmy o to, by prawo w naszym kraju czyniło zadość wymogom moralnym odnośnie do ochrony życia nienarodzonych, godności małżeństwa, spraw bioetycznych” – napisali do papieża. Autorzy listu zwrócili też uwagę, iż „procesy laicyzacyjne, które przetoczyły się przez cały kontynent, dziś docierają również do naszego kraju. Widoczna jest walka z Kościołem i jego nauczaniem, będącym fundamentem cywilizacyjnym Europy”.



Marsz „Stop laicyzacji!” został zorganizowany przez dwadzieścia organizacji katolickich z wielu polskich miast a także z Brukseli i Lwowa. Wśród nich byli działacze Akcji Katolickiej, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży a także związkowcy z NSZZ „Solidarność”, Rycerze Kolumba i członkowie działającego w Rzeszowie Stowarzyszenia „Contra in Vitro".

 

KAI

Komentarze (2):

anonim2012.04.15 13:42
<p>Byłem z całą rodziną na tym rzeszowskim Marszu. Było mn&oacute;stwo ludzi , pełno flag i baner&oacute;w. Ks. Mac w kazaniu powiedział, że nie po to Polacy przetrwali zaboru, wojny i komunę , aby teraz wychodzic na ulice i domagać się swoich praw w demokratycznej Polsce, szczeg&oacute;lnie dla katolikckiej telewizji TRWAM.Na marszu widziałem ludzi z Akcji Katolickiej ze Lwowa a nawet z Madrytu.</p> <p>Za miesiąc następnym Marsz w Rzeszowie (3.VI) , tym razem Marsz dla Życia i Rodziny. Będę tam ponownie z całą rodziną . Tu są zdjęcia www.stoplaicyzacji.pl</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.04.17 9:19
<p>A co jest złego w laicyzacji państwa?</p>