23.11.15, 08:53

Uczniowie Tischnera zadecydują o losach polskiej nauki

Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Jarosław Gowin potwierdził doniesienia 300polityka.pl, że wiceministrem w tym resorcie będzie Aleksander Bobko.

Informację tę Gowin potwierdził na Twitterze.

Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego napisał w serwisie, że Aleksandra Bobko, a właściwie "Olka" jak go określił, poznał przed trzydziestu laty na seminarium prowadzonym przez ks. Józefa Tischnera. 

Nawiązując do osoby księdza, Gowin dał też znać, że w zeszłym roku odmówiono grantu naukowego na badanie spuścizny Tischnera, zaś publicznymi pieniędzmi wsparto m.in. projekt badań nad antologią literatury gejowskiej. 

Na koniec retorycznie zapytał, czy w obliczu ww. faktów takie a nie inne obsadzenie stanowisk ministra i wiceministra oświaty można uznać za dobrą zmianę. My nie mamy wątpliwości.

emde/Twitter/telewizjarepublika.pl

Komentarze

anonim2015.11.23 10:22
No to zaraz będzie kwik...;-) Co to się już nie wspiera publicznymi pieniędzmi... Jak nie antologie literatury gejowskiej, to kopulowanie na scenie...
anonim2015.11.23 14:05
Sądząc z ostatnich poczynań to mistrz zaczyna się w grobie przewracać....
anonim2015.11.23 23:04
Nie wycierajcie sobie gęby ks.prof.Józefem Tischnerem bo On przewraca się w grobie ! To on napisał o was, że jesteście przyczyną odejścia ludzi z Kościoła. To wy idziecie w kierunku dewocji, integryzmu i braku dialogu.
anonim2015.11.24 10:22
Odsłuchajcie ks. prof. Tadeusza Guza o fenomenologii heglowskiej, którą tak był zauroczony św. pam. ks. prof Józef...Za poglądami Lutra było to największe zło, które doprowadziło do upadku Europę!
anonim2015.11.25 12:43
@ Marekwu Z tym osądzaniem ks. Tischnera to ostrożnie. Ks. Tischner był filozofem samodzielnym, uprawiał własną filozofię, natomiast często jedynie inspirował się bardzo różnymi autorami, w tym: Heglem, ale nie był heglistą. Komentarze na temat heglowskiej filozofii Boga w wykonaniu ks. Tadeusza Guza do Tischnera nie stosują się. Tischner ta sferą myśli Hegla się nie zajmował. Wiem coś o tym, sam byłem uczniem Tischnera. Najgorzej jest, gdy osądzaniem filozofów zajmują się ludzie, którzy o filozofii wiedzą tyle co z gazet i internetu.