Totalni chcą odwoływać Ziobrę. Wiceminister Wójcik przypomina afery PO-PSL - zdjęcie
11.09.19, 20:46zdj. screen Youtube/Polskie Radio

Totalni chcą odwoływać Ziobrę. Wiceminister Wójcik przypomina afery PO-PSL

6

Sejm rozpatruje wniosek opozycji o wotum nieufności wobec ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry. Głosowanie w tej sprawie planowane jest na godzinę 21.00. Wniosek został złożony 29 sierpnia przez Platformę Obywatelską. 

Jak tłumaczył wówczas lider PO, Grzegorz Schetyna, opozycja chce odwołania Ziobry w związku z funkcjonowaniem w podległym mu resorcie "zorganizowanej grupy sędziów(...), która zajmowała się produkcją hejtu i językiem nienawiści".

Przedtem sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka debatowała nad wnioskiem. 

"Bardzo krytyczny jestem i zdecydowanie odcinam się i potępiam zachowania, które jeśli miały miejsce, sędziowie zaprzeczają, ale biorę pod uwagę, że mogły mieć miejsce w ramach grupy, która prowadziła konwersacje na prywatnym forum internetowym. Nie usprawiedliwiam tego tym, że to zachowanie było motywowane chęcią rzekomej reakcji, obrony na to, co spotykało tych sędziów ze strony swoich kolegów"-przekonywał obecny na posiedzeniu komisji szef resortu sprawiedliwości. 

W obronie swojego przełożonego stanął wiceminister sprawiedliwości, Michał Wójcik. 

"Minister Ziobro nie znał przed wyborami ministra Łukasza Piebiaka. Natomiast dał pewną propozycję propozycję współpracy stowarzyszeniu. Minister Piebiak wyraził gotowość współpracy i został wiceministrem. Chcę powiedzieć, że od tamtego czasu doszło do bardzo głębokiego podziału w środowisku sędziowskim i potężnej konfrontacji"-ujawnił Wójcik. Jak wskazał sekretarz stanu w MS, natychmiast po ujawnieniu afery z hejterką "Emi", zapadła decyzja o zwolnieniu Łukasza Piebiaka.

"To jest inna reakcja niż była w waszych czasach. Pani marszałek się patrzy. Była taka chociażby infoafera. Pamięta pani? Grzegorz Schetyna wówczas był ministrem spraw wewnętrznych. Jaka była wówczas szybkość reakcji? Może w ogóle jej nie było? Może w nagrodę został kimś? Akurat chyba marszałkiem został"-ironizował Michał Wójcik. 

"Takie były standardy w waszych czasach. W naszych jest zupełnie inaczej"-podkreślił wiceminister sprawiedliwości, zwracając się do parlamentarzystów opozycji.

yenn/300Polityka, Fronda.pl

Komentarze (6):

Dara2019.09.12 11:36
Ziobro musi odejść. Za swoje afery, nie za cudze. Precz !
BiegunkaProrocza2019.09.11 21:55
Jak pan Wójcik jadł ogóry kiszone i kwaśne mleko to na pewno ma mocną reakcję. Czajka to przy tym pikuś, ale o tym się oczywiście nie mówi.
Max Fiend2019.09.11 21:22
Nawet przedszkolak nie kupiłby tych bredni :-D
anonim2019.09.11 21:21
U nich to ludzie z zarzutami na listach błyszczą, prawo?! chyba dla naiwnych!
JS2019.09.11 21:19
Wymiar Sprawiedliwości depcze po piętach tych co mają nieuczciwe papiery, transakcje, zyski. Jak Polska ma być sprawiedliwa i prawa wszyscy muszą się temu poddać. Jak chcą żeby wróciło eldorado dla finansowych gangsterów i żyć w gnijącym państwie to co z naszego kraju zostanie ? Spróchniały szkielet, który nie utrzyma obciążeń bezprawia, którego powrotu tak wielu zwolenników Polski jako prywatnego państwa pragną. I nastąpi rozbiór. Pozdr.
o, yenny2019.09.11 21:15
Nauczyłby się redaktorek yenn pisać poprawnie.