To chrześcijaństwo jest na celowniku islamu – mówi Rémi Brague, francuski filozof - zdjęcie
09.11.20, 20:20fot. yt/cbn news

To chrześcijaństwo jest na celowniku islamu – mówi Rémi Brague, francuski filozof

10

- To chrześcijaństwo jako takie znajduje się na celowniku. Niestety wciąż trudno o solidarność z wyznawcami Chrystusa – mówił francuski filozof w wywiadzie dla włoskiego portalu La Nuova Bussola Quotidiana. Wskazał, że wciąż łatwiej jest solidaryzować się z brukowym pismem publikującym karykatury Mahometa i krzyczeć „Je suis Charlie", niż „Je suis Chrétien”.

Muzułmanie postrzegają Europę jako bardziej chrześcijańską niż za jaką ona sama siebie uznaje. To chrześcijaństwo znajduje się na celowniku islamu. Wskazuje na to prof. Rémi Brague, francuski filozof religii, jeden z czołowych znawców islamu, laureat Nagrody Ratzingera. W kontekście zabójstwa ks. Jacquesa Hamela oraz ostatnich zamachów we Francji i Austrii przypomina on, że ostatecznym celem islamu, który przede wszystkim jest projektem prawnym, a nie religią, jest zaprowadzenie na całym świecie koranicznego prawa szariatu.

Prof. Brague zauważa, że coraz trudniej jest utrzymywać, iż zamachy w imię Allaha nie mają nic wspólnego z islamem, jak wciąż wielu powtarza. „To chrześcijaństwo jako takie znajduje się na celowniku. Niestety wciąż trudno o solidarność z wyznawcami Chrystusa” – podkreśla francuski filozof w wywiadzie dla włoskiego portalu La Nuova Bussola Quotidiana. Wskazuje, że wciąż łatwiej jest solidaryzować się z brukowym pismem publikującym karykatury Mahometa i krzyczeć „Je suis Charlie”, niż „Je suis Chrétien”.

Prof. Brague przypomina, że terroryści uważają się za bohaterów nie mniej autentycznego islamu niż ten wyznawany przez ich intelektualistów żyjących na Zachodzie. Wskazuje, że w tym kontekście warto pamiętać, iż islam zyskał siłę dzięki podbojowi zbrojnemu Mahometa i pierwszych kalifów, którzy zostawili za sobą rzekę krwi. Ustanowił system państwowy, którego prawo popychało podbite narody ku „konwersji”. Od początku istniało prawo do stania się muzułmaninem, ale porzucenie islamu było karane śmiercią. „Ta unilateralna pułapka prawna doprowadziła w ciągu wieków do konwersji społeczeństwa” – podkreśla prof. Brague. Wskazuje, że także we współczesnym świecie zostało nam odebrane prawo racjonalnej krytyki islamu, która podciągana jest pod bluźnierstwo.

Pytany, o to, czy istnieje realna różnica między islamem a islamizmem, czy też jest to jedynie inwencja mediów, prof. Brague stwierdził, że „islam jest prawem religijnym. Islamizm, jak wskazuje użycie przyrostka «-izm», wskazuje na islam jako rozwiązanie wszystkich problemów ludzkości”. „Zarówno islam, jak i islamizm wciąż dążą do tego samego celu, jakim jest narzucenie, w takiej czy innej formie, całemu światu prawa szariatu” – podkreśla francuski filozof religii. Zauważa, że „islam jest cierpliwy, dyskretny, metodyczny”. Natomiast „islamizm się spieszy, jest głośny i nieuporządkowany”. Prog Brague wskazuje zarazem, że na dłuższą metę islamizm jest mniej niebezpieczny niż miękka taktyka islamu, ponieważ może zaalarmować społeczeństwo. „Może je jednak także zastraszyć i zmusić do uległości” – wskazuje francuski znawca islamu.


Vaticannews.va/Beata Zajączkowska – Watykan

Komentarze (10):

Maciej Płatov2020.11.10 13:07
Chrześcijaństwo PŁACI za KRUCJATY ,i za podejście do Jezusa.Islam> Jezus NAJWYŻSZY PROROK= ABRAHAM --JEZUS--Mahomet..I to jest CAŁA PRAWDA.
Jakub2020.11.27 20:57
Dlaczego jesteś taki głupi? Nie umiesz czytać? Nieuku! Przed islamem, cały Bliski Wschód, Afryka Północna, Grecja, Azja Mniejsza, Tereny zachodniej i południowej Europy były chrześcijańskie. To mahometanie stali się zagrożeniem chrześcijaństwa, przez swoje mordy i podboje. Krucjaty miały za zadanie odbić zagrabione tereny i przywrócić tam religię chrześcijańską, powstrzymać rzeź chrześcijan. Nie udało się z powodu naszych grzechów i tam gdzie czczono Jezusa Zbawiciela, ludzie czczą demona mahometa. Udało się odbić Hiszpanię i Francję, Sycylię i Korsykę.
Anonim2020.11.10 10:02
Ewangelizować, ewangelizować, Lucyferem Boruty nie pokonamy!
Codzienny kwik lewackich ryjków2020.11.10 7:35
Kolejny dzień na Frondzie, pora podenerwować lewaków „Anonima”,” katolicką kretynizację polski 🇵🇱”, „Po 11…” i całą tę zgraję. *** Słychać już ujadanie lewackich piesków spod znaku neomarksizmu, ateizmu, antypolonizmu i LGBT? Słychać. Jest uogólnianie pojedynczych przypadków pedofilii wśród księży na całe duchowieństwo? Jest. Jest plucie na Kościół, PIS i na Kaczora? Jest. Są narzekania na Polaków jako „faszystów”, „rasistów”, „homofobów” i „populistów”? Są. Jest obłudna i faryzejska „troska” o molestowane dzieci? No jasne. Bluźnierstwa i rzucanie wulgaryzmami? Owszem. Pseudointelektualne bajdurzenia? Jak najbardziej. *** Czyli nihil novi, jest normalnie. Niczego nowego nie wymyślą, nudziarze. A Polacy mają jazgot tych kundli tam, gdzie murzyn ma ciemno.
katolik2020.11.10 10:31
Zgadzam się z tobom. to wszystko to atak na nasze wartości, taka próba zniszczenia świetości i ideałów.
jle_ffm2020.11.9 21:29
I tam to jest prawdziwe chrześcijaństwo- wielki szacunek i podziw dla wyznawców Chrystusa, którzy swoim życie to potwierdzają. A u nas - rozpasanie hierarchów, afery pedofilskie i wieczne malkontenctwo.
jarek2020.11.10 8:47
Gdyby tamtejszy Katolicyzm miał takie przywileje jak u nas to byłoby to samo. Pedofilia i hooseksualizm są trwale wpisane w Tradycję.
violencja2020.11.9 20:49
Znam ten filmik, chociaż samej egzekucji nie mogłam podołać, widziałam tylko fale wymieszane z ludzką krwią , fale czerwone.Widziałam spokój tych mężczyzn , mężczyzn wzmocnionych Chrystusem . Mój podziw , nie wiem jak bym się zachowała w takiej sytuacji, boję się zwykłego zastrzyku.Szacun.
ladychapel2020.11.9 20:42
Każdy kto chć trochę interesuje się historią wie jak wyglądała chrystianizacja Europy i świata. Jaką władzę miał kościół i jak postępował. Jak wpływał na władców- królów, książęta. Ile żądał w zamian za wszelkiego rodzaju wydanie zgód potrzebnych władcom do rządzenia. Nic praktycznie władca jakiegokolwiek kraju nie mógł zrobić bez zgody papiestwa. A cała ta chrystianizacja to przelana krwią agresja i chęć władzy. Dopiero od kilkuset lat nieco ciszej kościół siedzi. Czy przeciętny wierzący naprawdę myśli, że zakonnicy sprzed wieków to byli tacy łagodni mnisi jak ci przedstwiawiani na kościelnych malowidłach??? Kościół katolicki to obłudna organizacja. Przez 1700 lat trzymała ciemny lud w swoich ubabranych krwią łapach lepkich na pieniądze, władzę i cudzołóstwo.
rafciooo2020.11.10 1:14
W jakiej to szkole ucza takich madrosci? Nieuku?