Rosjanie obchodzą antypolskie święto - zdjęcie
04.11.19, 17:00fot. via Wikipedia

Rosjanie obchodzą antypolskie święto

45

Po raz piętnasty w Rosji obchodzony jest Dzień Jedności Narodowej, upamiętniający wypędzenie przez rosyjskie pospolite ruszenie garnizonu polskich wojsk z Moskwy. Czy Rosjanie czują jednak jedność?

 

W Dniu Jedności Narodowej, który przypadł w tym roku w poniedziałek, Rosjanie mają wolne, dlatego wychodzą na marsze i pikiety. Odbywają się świąteczne koncerty, wiece, festiwale etnograficzne, rzemiosła, kultury i tradycji narodów Rosji oraz masowe wykonanie hymnu narodowego.

Narodowy Dzień Jedności obchodzony jest corocznie w Rosji 4 listopada od 2005 roku. Historycznie święto ustanowił car Michaił Romanow na pamiątkę wydarzeń z 1612 r., kiedy siły „pospolitego ruszenia pod dowództwem Kuźmy Minina i Dmitrija Pożarskiego, dzięki cudownej ikonie Matki Bożej Kazańskiej uwolniły Moskwę z rąk polskich najeźdźców”. Zwycięstwo to było potężnym impulsem do ożywienia państwa rosyjskiego, a ikona stała się przedmiotem szczególnej czci.

Po raz pierwszy ogłosił je po wyparciu Polaków car Michaił Romanow w 1613 roku. Po upadku komunizmu święto wskrzesił w 2005 roku Władimir Putin, który zastąpił nim obchodzoną 7 listopada rocznicę Rewolucji Październikowej.


W oficjalnej narracji, jest to dzień mający przypominać o „jedności różnych warstw społecznych, narodów, kultur i wyznań”, ale przez część opozycji Dzień Jedności Narodowej nazywany jest również „świętem ksenofobii”.

Większość Rosjan nie za bardzo wie o co chodzi w świętowaniu zwycięstwa z 1612 roku nad Polakami. Ci, którzy wiedzą, też nie jednoznacznie postrzegają jego wprowadzenie.

Choćby słynny pisarz Wiktor Jerofiejew. Jak zareagował?: „Myślę, że to zbyt wydumane, fałszywe wydarzenie, którego patos będzie pompowany wysiłkami państwowej machiny propagandowej aż do triumfu powszechnej ekstazy. Ogólnie uważam, że wielkim błędem jest podnoszenie do rangi święta państwowego raczej wątpliwych potyczek grup władzy z czasów wielkiej smuty", cytuje słowa pisarza portal westki.info. "Zamiast jednego fałszywego i całkowicie kłamliwego święta – mam na myśli rocznicę rewolucji październikowej, wymyślili inne – takie samo fałszywe i kłamliwe, które służy tylko jednemu celowi: wzbudzaniu nieufności i wrogości między naszymi narodami”.

bsw/Kresy24.pl

Komentarze (45):

Kali2019.11.5 8:09
Jak Kali z kolegami mordować i gwałcić to być dobra patriota i przysłużyć się sprawie swego plemienia. Jak ruski świętować pozbycie się Kalego to świętować anty. Kalego dziwić że ruscy nie chcieć być gwałcone i mordowane, Kali być w szoku.
Przeciw kretynom2019.11.5 9:43
Co innego ruski Kali, no nie?
Mr. Nobody2019.11.5 7:15
A jak minęły pierwsze obchody Dnia Jedności Narodowej w Rosji? 4 listopada 2005 roku za zgodą władz zwolennicy skrajnie nacjonalistycznych ugrupowań zorganizowali Rosyjski Marsz mający na celu upamiętnienie „rocznicy wypędzenia polskich najeźdźców z Moskwy i protest przeciwko planom organizacji pomarańczowej rewolucji w Rosji”. W tym dniu w centrum Moskwy zgromadziło się kilkadziesiąt tysięcy rosyjskich nacjonalistów, którzy szli, krzycząc: „Rosja dla Rosjan!”, „Ruskie idą!”. Rozbrzmiewały też okrzyki o charakterze otwarcie faszystowskim. Rosyjscy esesmani z organizacji Słowiański Sojusz (SS), podnosząc rękę w nazistowskim pozdrowieniu, histerycznie krzyczeli: „Heil Hitler!” i „Sieg Heil!”. Mityng otworzył Walerij Korowin, lider duginowskiego Euroazjatyckiego Związku Młodzieży. „Zaczynamy naszą manifestację poświęconą rocznicy wygnania polsko-litewskich okupantów z ziemi rosyjskiej. Sytuacja była bardzo podobna do dzisiejszej. Rosja była rozdarta przez konflikty wewnętrzne. Ze strony zachodniego atlantyckiego zła trwało zaciskanie pierścienia wokół Rosji. Jesteśmy w stanie wyrzucić całą tę pomarańczowość [odniesienie do idei pomarańczowej rewolucji na Ukrainie – red.] z Rosji!” – wołał fanatycznym głosem. Po nerwowym wystąpieniu Korowina inny zwolennik idei Aleksandra Dugina, Paweł Zariffulin zaczął paranoicznie krzyczeć: „Nie będziemy tolerować wszelkich tych sił zła, w pierwszej kolejności Łotwy, Polski, Gruzji! Nie będziemy tolerować tych amerykańskich szakali?! Deklarujemy ten dzień dniem narodowego gniewu. Ruski, wstań!”. W przerwach między wystąpieniami tłum skandował: „Rosja – wszystko! Reszta – nic!”. Właśnie po tych obchodach Dnia Jedności Narodowej w Rosji zachodni analitycy zaczęli alarmować, wieszcząc rosnące zagrożenie ze strony rosyjskiego faszyzmu.
Gnostyk2019.11.4 21:40
Polskie wojska w 1612 roku byly agresorem. Rosjanie obronili swoja ojczyzne przed "polskimi panami" To swieto jest tak samo antypolskie (czyli wcale) jak antyrosyjskie jest polskie swieto z okazji Bitwy Warszawskiej.
Jarek 2019.11.4 21:01
A w Polsce obchodzimy antyrosyjskie święta. To jest nasza tragiczna przeszłość Polski i Rosji. Może kiedyś dojdzie do prawdziwego pojednania tak jak Niemiec i Francji po I wojnie światowej. Oczywiście -jak każde pojednanie- musi być dokonane w prawdzie i wzajemnym szacunku. Jak na razie to takie artykuły jak ten temu nie sprzyjają. Pytanie: czyli Fronda oczekuje,żeby Rosjanie radośnie i z wdzięcznością dla Polski obchodzili wspomnianą w artykule rocznicę?
Przeciw kretynom2019.11.5 9:41
Chyba antyradzieckie, Jarusiu.
Alexander Szlachcic2019.11.4 19:17
Były różne trudne chwile - niemniej nasz ostatni król miał na imię Mikołaj, a nie Stanisław August. Taka jest prawda historyczna. Ktoś zaprzecza legalności koronacji króla Mikołaja?
schlesier 2019.11.4 21:06
Mikołaj to był okupant u nas nie czci sie okupantów tak jak nie czci się Hitlera
Gnostyk2019.11.4 21:42
Rozbiory tez byly legalne! Jest to wina oczywiscie zdradzieckiej szlachty i magnatow.
Przeciw kretynom2019.11.5 9:39
A najgorsze, że PO jest jeszcze legalne.
Bez żadnego trybu2019.11.4 18:43
Oj fronda jest niedoinformowana! Gdzie wiadomość roku o której pisze cała polska!? Nasze gwiazdy prawnicze, pani Pawłowicz i pan Piotrowicz będą, z woli Prezesa Tysiąclecia, sędziami Trybunału Konstytucyjnego! Hip hip hura!!! Polska będzie miała najbardziej niezależny trybunał na świecie!! Prawdziwe światowe autorytety, nieskazitelne moralnie, prawdziwe kryształy! Perły wręcz!! Hip hip hurrra!!!!
demon drugiego rodzaju 0/8/152019.11.4 18:56
https://www.fronda.pl/a/prof-krystyna-pawlowicz-zawieszam-dzialalnosc-na-twitterze,135605.html
Bez żadnego trybu2019.11.4 19:08
Stachu masz rację, przepraszam Frondę, pisało o tym. W radosnym uniesieniu patriotycznym przeoczyłem to.
JONASIK2019.11.4 19:31
U mnie też radosna impreza. Nasza kochana Polska będzie miała Trybunał, który ma szansę zostać Trybunałem, który zastąpi wszystkie inne trybunały, w Hadze, Strasburgu a nawet w Norymberdze, a co tam.
demon drugiego rodzaju 0/8/152019.11.4 18:30
Antypolskie? To tak, jakby nazwać obchody 8/9 maja świętem "antyniemieckim". Przecież to Polacy napadli wówczas na Rosję i dostali od Rosjan należyte i sprawiedliwe bęcki. Jeśli ktoś jeszcze nie widział, to polecam rosyjski film "Rok 1612" z Michałem Żebrowskim.
Przeciw kretynom2019.11.5 9:37
No świetny :) Te jednorożce hasające po lasach :D Szkoda, że już ich nie ma ;) Pewnie Polacy je zjedli XD
Gienas2019.11.7 20:07
Polacy musieli opuscic Moskwe bo kandydad na Cara nie chcial przejsc na prawoslawie! I zamiast sie ,,boczyc" ze swietyja ,,wygnanie Polakow z Moskwy,swietujmy ze jestesmy jedynym Narodem ktory tam Rzadzil!😁😁😁🌷🌷🌷
Piotr Nowak2019.11.4 18:21
Musimy koniecznie zbudować łuk tryjumfalny na cześć "Cudu pod Warszawą" w 1920 roku i świętować ten dzień uroczyście. A także 2 lata rządów Polski nad rosją, no i wyjście ruskich wojsk z Polski !!!! To tym durakom ruskim ochłodzi łby !!!
Ryszard Olejniczak2019.11.4 18:04
Wiedzą, że następnym razem nie mają szans, więc poprawiają sobie samopoczucie.
To mi nie przeszkadza2019.11.4 18:03
Spoko, niech świętują. Niech pamiętają, że już raz byliśmy w Moskwie. Ups... dwa razy! Drugi raz z Napoleonem w 1812 r. :-)
anonim2019.11.4 17:45
OK 4.11.19 18:30 Jak by nie było to Polacy w historii świata jako jedyna armia wkroczyła do Kremla I ruski car musiał klęczeć przed Polskim władcą Było to w 1610 roku Ten fakt jest do dziś solą w oku rosjan 2 0 Odpowiedz Napoleon też zajął Moskwę po bitwie pod Borodino, tylko, ze się nie utrzymał. Nikogo ruscy nie wypędzili, tylko Żółkiewski wraz ze swoimi ludźmi się wycofał i spokojnie wrócił do Polski. Tylko niesamowita głupota tego szwedzko-litewskiego przygłupa, który ma swoją kolumnę w Warszawie zniszczyła opanowanie Rosji.
któś2019.11.4 18:06
Napoleon wkroczył do Moskwy opuszczonej przez wojsko rosyjskie bez jednego wystrzału. A bitwa pod Borodino … to trochę później była. Moskwę zajęła jeszcze jedna nacja - Tatarzy. Niemcy nie dali rady. Chłopacze poducz się historii zanim zabierzesz się za komentowanie ...
anonim2019.11.6 10:59
Któś sam się doucz, bo jako tuman zwróciłeś uwagę na zajęcie Moskwy jako stolicy ks moskiewskiego a nie stolicy Rosji a nie zwróciłeś uwagi na wypisane przeze mnie głupoty o wycofaniu Polaków z Moskwy. Niestety, to nie była sielanka a gehenna z kanibalizmem włącznie. Oczywiście to przez przygłupa, który w głupawej mieścinie stoi na kolumnie. A co to ma za znaczenie, czy Moskwa broniła się przeciwko Napoleonowi, czy nie. Zajął i tyle a mieszkańcy zwieli a Moskwę spalono.
gumowa kaczka2019.11.4 17:45
powinniśmy być dumni ,że nasi przodkowie okupowali Moskwę -tym bardziej podkreśla to ustanowione przez nich święto
JONASIK2019.11.4 17:57
No jasne, nasi wziętych do niewoli przed śmiercią torturowali, gwałcono kobiety, rabowano i niszczono wszelki dobytek. Strzelano po pijanemu do prawosławnej ikony Matki Boskiej. „Była rzeź, jako między taką gęstwą ludzi wielka, płacz, wrzask dzieci, sądnemu dniowi coś podobnego” – pisze Stanisław Żółkiewski. Okupujący Moskwę Polacy nie chcieli opuścić Kremla. Zaczęto od zjadania końskiej padliny, pergaminowych ksiąg cerkiewnych, świec, rzemieni i pasów, skończono na przypadkach kanibalizmu. „Bo gdy już traw, korzonków, myszy, psów, kotek, ścierwa nie stało, trupy wykopując z ziemi, wyjedli, piechota się sama między sobą wyjadła i ludzie łapając, pojedli [...] owo zgoła syn ojcu, ojciec synowi, pan sługi, sługa pana nie był bezpieczen; kto kogo zgoła zmógł, ten tego zjadł” – pisze Józef Budziło, naoczny świadek tych strasznych wydarzeń. No ja jestem dumny na maksa :))
gumowa kaczka2019.11.4 18:57
bramka strzelona na wyjeździe liczy się podwójnie
JONASIK2019.11.4 19:28
O! Dobry, błyskotliwy komentarz. Me gusta :)) A jeśli chodzi o pryncypia, to piętnuję wszystkie głupie nacjonalizmy, wszystkie nieobiektywne, jednostronne opinie. I tak jak obozy koncentracyjne nie były polskie, tak i Polacy na Kremlu to nie były baranki przeprowadzające staruszki po pasach. Takie podejście to jedyna droga do pokoju i braterstwa między narodami. Prawda nas wyzwoli.
Stanislaw2019.11.4 17:33
Jakieś fałszywe i nadęte krytykanctwo w tym artykule. Po pierwsze, to świętowanie nie jest nowe. Jest np. podobne do regionalnych obchodów rocznicy zwycięstwa pod Grunwaldem. Po drugie, to że Rosjanie obchodzą wtedy święto Jedności, to z ich punktu widzenia AKTUALNYCH potrzeb narodowych i panstwowych jest bardzo uzasadnione - nadaje sens współczenym ich obchodom rocznicy dawnego wydarzenia. Co tu krytykować. Nasze świętowanie Niepodleglości albo Cudu nad Wisłą - nie ma podobnych elementów?
Irena2019.11.4 17:48
"Dzień jedności narodu" nie może być związany z nagonką na inne nacje. Tego dnia owa "jedność narodu" jest szczególnie widoczna w nagonce na sąsiadów i nasileniu się aktywności trolli w internecie. Trzeba było znaleźć jakiś zamiennik do świętowania rocznicy Rewolucji Październikowej - więc znaleziono coś, co będzie "jednoczyło" w atakach na Polaków - dodatkowego smaczku dodaje dzień wolny od pracy.
diki2019.11.4 17:59
politykę historyczną uprawiają wszyscy .... jak piszesz ale problem jest taki : czy nie lepiej aby wygonili następców Iwna Groźnego z Moskwy a nie Polaków ? Iwan wprowadził w Rosji politykę niespotykanego terroru ...która to polityka jest uprawiana do dzisiaj Polacy też "za uszami mają" ale co by nie mówić jak by w Moskwie Polacy zostali to zatrzymali by " krwawą spuściznę" Iwana Groźnego to by Rosjan nie było 120 mln tylko 620 mln... ale niech se świętują "co kto lubi" a my możemy się pośmiać ... i patrzeć jak przegrywają z Chińczykami...
Jacek2019.11.4 17:33
"narodow Rosji"? Czyzby Fronda ulegala do tego stopnia propagandzie rosyjskiej? Jest tylko jeden narod Rosji--rosyjski; reszta to sa okupowane narody, ktore daza do wyzwolenia spod rosyjskiej okupacji.
Pisbusters2019.11.4 17:30
A ja obchodzę dzień Toruńskiego diabła i Nowogrodzkiego demona
fthdfgh2019.11.4 18:05
jestes satanista wiec u ciebie to normalne, ze czcisz diabla
StanPio2019.11.5 13:57
Instrukcja Carycy Katarzyny II dla jej ambasadora w Warszawie Trzeba rozłożyć ten naród od wewnątrz, zabić jego moralność. Jeśli nie da się uczynić zeń trupa, należy przynajmniej sprawić, żeby był jako chory ropiejący i gnijący w łożu. Trzeba mu wszczepić zarazę, wywołać dziedziczny trąd, wieczną anarchią i niezgodą. Trzeba nauczyć brata donoszenia na brata, a syna skakania do gardła ojcu. Trzeba ich skłócić tak, aby się podzielili i szarpali, zawsze gdzieś szukając arbitra. Trzeba ogłupić i zdeprawować, zniszczyć ducha, doprowadzić do tego, by przestali wierzyć w cokolwiek oprócz mamony i pajdy chleba. Będą Oni walczyć długo, ale przyjdzie czas gdy sami sprzedadzą swój kraj, sprzedadzą go jak najgorszą dziwkę. My rozpoczniemy ten proces! Korupcją "milczących psów", którzy będą nimi rządzić. Bogactwem i głodem, które biednych podjudzą przeciw możnym, tych drugich zaś napełnią takim strachem i podłością, że uczynią wszystko dla zachowania swego bogactwa. Zepsujemy ich kultem prywaty, złodziejstwa, rozpusty, wszelaką demoralizacją i wiodącym ku niej alkoholem. Stworzymy tam nową oligarchię, która będzie okradać własny naród nie tylko z godności i siły, lecz po prostu ze wszystkiego, głosząc przy tym, że wszystko co czyni, czyni dla dobra ojczyzny i obywateli. Niższe szczeble tych krwiopijców będą uzależnione od wyższych w nierozerwalnej strukturze formalnej i nieformalnej piramidy. Trzeba będzie starać się, by w piramidę wpasowany był każdy zdolny i inteligentny człowiek, by zechciwiał w niej i spodlał. Niedopasowywalnych szaleńców, nieuleczalnych fanatyków, nałogowych wichrzycieli i każdą inną wartościową jednostkę wyeliminujemy operacyjnie. Polska zniknie w samych Polakach! Wtedy właśnie, gdy będzie wydawało się im, że mają wolność.
OK2019.11.4 17:30
Jak by nie było to Polacy w historii świata jako jedyna armia wkroczyła do Kremla I ruski car musiał klęczeć przed Polskim władcą Było to w 1610 roku Ten fakt jest do dziś solą w oku rosjan
Kubiak2019.11.4 18:55
Bonaperte też Moskwę zdobył.
Przeciw kretynom2019.11.5 9:27
Nie zdobył, nieuku. Car Aleksander Moskwę spalił do cna Bonaparte przeszedł sobie przez zgliszcza. Nigdy nie był na Kremlu, a my TAK.
StanPio2019.11.5 14:00
Instrukcja Carycy Katarzyny II (Niemki córki feldmarszałka Zerbst-Anhalt, wzoru politycznego Merkel) dla jej ambasadora w Warszawie Trzeba rozłożyć ten naród od wewnątrz, zabić jego moralność. Jeśli nie da się uczynić zeń trupa, należy przynajmniej sprawić, żeby był jako chory ropiejący i gnijący w łożu. Trzeba mu wszczepić zarazę, wywołać dziedziczny trąd, wieczną anarchią i niezgodą. Trzeba nauczyć brata donoszenia na brata, a syna skakania do gardła ojcu. Trzeba ich skłócić tak, aby się podzielili i szarpali, zawsze gdzieś szukając arbitra. Trzeba ogłupić i zdeprawować, zniszczyć ducha, doprowadzić do tego, by przestali wierzyć w cokolwiek oprócz mamony i pajdy chleba. Będą Oni walczyć długo, ale przyjdzie czas gdy sami sprzedadzą swój kraj, sprzedadzą go jak najgorszą dziwkę. My rozpoczniemy ten proces! Korupcją "milczących psów", którzy będą nimi rządzić. Bogactwem i głodem, które biednych podjudzą przeciw możnym, tych drugich zaś napełnią takim strachem i podłością, że uczynią wszystko dla zachowania swego bogactwa. Zepsujemy ich kultem prywaty, złodziejstwa, rozpusty, wszelaką demoralizacją i wiodącym ku niej alkoholem. Stworzymy tam nową oligarchię, która będzie okradać własny naród nie tylko z godności i siły, lecz po prostu ze wszystkiego, głosząc przy tym, że wszystko co czyni, czyni dla dobra ojczyzny i obywateli. Niższe szczeble tych krwiopijców będą uzależnione od wyższych w nierozerwalnej strukturze formalnej i nieformalnej piramidy. Trzeba będzie starać się, by w piramidę wpasowany był każdy zdolny i inteligentny człowiek, by zechciwiał w niej i spodlał. Niedopasowywalnych szaleńców, nieuleczalnych fanatyków, nałogowych wichrzycieli i każdą inną wartościową jednostkę wyeliminujemy operacyjnie. Polska zniknie w samych Polakach! Wtedy właśnie, gdy będzie wydawało się im, że mają wolność.
demon drugiego rodzaju 0/8/152019.11.4 17:24
Była radna PiS Anna Kołakowska będzie musiała przeprosić posłankę Agnieszkę Pomaską i wpłacić pieniądze na fundację. Sąd Najwyższy odrzucił kasację w sprawie o zniesławienie. W 2016 roku Anna Kołakowska, wtedy gdańska radna PiS, zamieściła na Facebooku zdjęcie posłanki PO Agnieszki Pomaskiej wraz z opisem: "trzeba to coś złapać i ogolić na łyso". Miało to być nawiązanie do tego, jak w czasie II wojny światowej traktowano kobiety, które oskarżono o kolaborację czy bliskie relacje z Niemcami.
Piotr Nowak2019.11.4 18:17
Ty debilu nie rozumiesz o czym mówi ten artykuł ?!!!
Max Fiend2019.11.4 17:11
U nas jest tak samo, ale w sierpniu :-D
Irena2019.11.4 17:20
Wojna polsko-bolszewicka a wypędzenie przez Rosjan Polaków z Kremla - to nie to samo. Nawiasem mówiąc, niedawno w Moskwie odwołano konferencję o pakcie Ribbentrop-Mołotow, twierdząc, że jest "nietaktem" wobec Wielkiego Zwycięstwa w 1945 roku. Rosjanie zawsze manipulują faktami historycznymi.
Max Fiend2019.11.4 18:10
W obydwu przypadkach przegoniono najeźdźcę. To nie to samo? A jaka jest polityczna różnica tych wydarzeń?
Konfederata2019.11.4 19:09
Masz rację. Irena jest eufemistycznie mówiąc laikiem. I tyle. Pewnie pisowiec.
Przeciw kretynom2019.11.5 9:25
Nie wiem jak jest „u was”, ale w Polsce nie ma już ruskich świąt, baranie.