Przeżyła śmierć kliniczną, NIESAMOWITE ŚWIADECTWO!!! - zdjęcie
05.07.19, 10:05screenshot Youtube

Przeżyła śmierć kliniczną, NIESAMOWITE ŚWIADECTWO!!!

25

Osobiste świadectwo dr Glorii Polo, żony, matki, katoliczki, osoby poważanej i wpływowej. Wiedzie ona życie, jak mniema, przykładne, a nawet święte. Gdy nagle 5 maja 1995r. zostaje  trafiona przez piorun.

Będąc w stanie śmierci klinicznej, odbywa się nad jej życiem sąd szczegółowy. Na sposób duchowy rozpoznaje dotychczasowe grzechy swoje, bliskich i znajomych.

Ciężar grzechów i brak skruchy sprawił, że skazała się na potępienie, lecz na skutek modlitw ludzi dobrej woli jej dusza powraca do ciała. Pomimo iż nie rokowano żadnych szans, jej zwęglone ciało zostaje całkowicie uzdrowione.

Od tego czasu jej życie ulega całkowitej przemianie, głosi świadectwo o tym co ją spotkało aby ostrzec żyjących...

Komentarze (25):

Patriota 2019.07.5 15:26
Ależ mamy wysyp oszołomów, co na karkach zamiast łbów noszą telewizory z włączonym twn 24. Najlepiej jest nawrzucać księdzu, Kościołowi POnieważ ten zamiast się odwrócić i strzelić w pysk oszalałego lewackiego nieudacznika nastawi mu drugi policzek. A Kościół Pana trwał, trwa, i trwał będzie po wszystkie czasy. I nie zmienią tego majstreamowe media, które wystawiają, jak ongiś faryzeusze Chrystusa, Kościół na próbę, forsując urojone tzw. prawa pederastów, jak również innych dewiantów. Każdy ma wolną wolę i może zrobić co chce ze swoim życiem. Nie każdy musi poddać się prawom Rzymskiego kościoła. Dla mnie jest to np. zaszczyt. Jeżeli dla mnie nie podoba się islam, to ja po prostu do niego nie należę, nie mam z nim nic wspólnego. Ale też go nie obrzucam fekaliami, które ulewają się z mojej buzi i mojego serca! A jak już taki gigant pożegna się ze światem dopiero zaczyna się barani pęd rodzinki z bekiem po parafiach i korumpowanie księży : A my damy i trzy tysiące, i pięć, niech tylko ksiądz pochowa. On do Kościoła może i nie chodził, ale wierzący to był może i bardziej od księdza, od Papieża. A dobry to PO prostu jak anioł...
Max Fiend2019.07.5 19:25
Co ma piernik do wiatraka? Kto tu "wrzuca księżom i Kościołowi" i forsuje urojone prawa? Masz jakieś problemy z percepcją rzeczywistości i roisz sobie wizje jak bohaterka w trakcie śmierci klinicznej? Przecież nikt nikomu nie odbiera prawa do urojeń i chwalenia się nimi. W końcu to tylko czyjeś indywidualne przeżycia nie niosące niczego sensownego.
ed2019.07.6 8:42
On pisze o takich jak ty. Jedni mają TV na karku inni PC-ta. Jak człowiek, z takim organem zmutowanym, może odnaleźć się w realu.
Max Fiend2019.07.6 23:41
Urojenia dają się leczyć. Radzę już zacząć bo potem może być za późno.
Kubiak2019.07.5 15:25
Czy w redakcji wiedza kogo promuja i co ta kobita wygadywała o św. Janie Pawle II?
qwerty2019.07.5 14:36
siedzi w redakcji taki jeden z drugim i produkuje na zamówienie te fantasmagorie a wy się podniecacie.
Maciej2019.07.5 12:25
Dzisiaj miałem sen jak odprawiałem dziwny rytuał z postacią z gry komputerowej. Czy to oznacza, że faktycznie byłem w alternatywnym wszechświecie, a potem wróciłem do ciała? xD
Marcin2019.07.5 12:32
Jaka to była postać... ani chybi Lara Croft ;P
Jadwiga2019.07.5 13:26
Rytuał z gry hentai?
Max Fiend2019.07.5 12:07
Umierający z niedotlenienia mózg generuje dowolne wizje. Himalaiści wiele o tym wiedzą. :-D
Natanek - Szatanek2019.07.5 12:19
Zakonnice leczone sporyszem również :)
A2019.07.5 11:37
Uwaga logika! Jak ktoś coś "przeżył" to chyba nie może to być smierć nie? Jacy w katole jesteście tępi
Taka prawda2019.07.5 12:17
Ty jesteś tępy jak nie wiesz co to śmierć kliniczna .
A2019.07.6 22:34
O, kolejny kato debil
Niestety2019.07.5 11:27
Jak śmiecie się wypowiadać negatywnie, choć nawet na spotkaniu z nią nie byliście? Najgłośniej krzyczą ignoranci.
Max Fiend2019.07.5 19:20
Jaki ma sens chodzenie na takie spotkania? Co mi to da, że ktoś podzieli się ze mną swoimi chorymi wizjami? To może zainteresować wyłącznie lekarza :-D
Renata2019.07.6 1:52
Max! To nie są chore wizje! Nie byłeś! Dlaczego osądzasz? Przecież leżała w szpitalu ! Są karty lekarskie, stan jaki ja przyjmowano i po kilku tygodniach, jak ja wypisano całkiem zdrową! Czytałam tę książkę! Tam wszystko udokumentowane, łącznie z wypowiedziami i badaniami lekarzy!
Max Fiend2019.07.6 23:38
Ale co to ma do rzeczy? Miała umierający z niedotlenienia mózg i przytrafiły jej się takie wizje. To jej problem a jak ktoś chce wierzyć w coś innego, to wolna droga, tylko niech nie wmawia dookoła, że to najprawdziwsza prawda.
J.P2019.07.5 10:48
Nie miała zweglonego ciała. Ta opowieść kupy się nie trzyma.
Hihi2019.07.5 12:14
Ale kupa was się trzyma
J.P2019.07.5 13:10
Za ten wpis powinieneś dostać jakąś nagrodę.
Renata2019.07.6 1:46
J.P. A JEDNAK TA OPOWIEŚC TRZYMA SIE KUPY! Mam tę książkę! Czytałam ! Bardzo ciekawa ! Gloria Polo była lekarzem, tak jak jej bratanek! Oboje szli do Szpitala / chyba na dyżur/! Zerwała się nagła burza, ulewa! Mieli otwarte nad sobą parasole, takie z metalowymi końcówkami na środku! Biegli i byli już bardzo blisko szpitala! Piorun strzelił właśnie w te ich parasolki w metalowe koncówki! Bratanek został zabity na miejscu, a ją odratowano! Miała spalone, brązowe piersi i brzuch ! Daleko była od wiary, dokonywała aborcji i namawiała innych! Na Sądzie wiedziała, że będzie potępiona! Prosiła Boga, dał jej szansę i wróciła , została uzdrowiona! Odrosły zdrowe piersi i wszystkie organy w brzuchu ! Radzę poczytać, a nie osądzać ! Polecam ! Tu w artykule prawie nic nie ma opisanego!
J.P2019.07.6 12:18
Nie droga Renato, książka jest autorstwa ... autorki. Radzę trochę konfrontacji z rzeczywistością. W sieci znajdziesz zdjęcia ze szpitala gdzie wyraźnie widać, że zweglona nie była, nawet włosów jej nie popaliło. Po drugie bzdury natury logicznej i naukowej, jakoby dwie godziny była naładowana ladunkiem elektrycznym leżąc na mokrym podłożu. Otóż jest to fizycznie nie mozliwe gdyż ziemia przejęła ładunek gdyż była mokra. Nic jej wewnątrz nie odrosło, ladunek przez nią przeszedł, poparzyl ją i zaburzyl pracę serca, straciła na krótko przytomność. Czemu wy wierzycie w te bajki? Bo potrzebujecie wierzyć..
Malgorzata W.2019.07.9 2:00
J.P. Kłamiesz ! Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych ! A przecież Renata, nie piszę, kto jest autorem ! Ona wie ! Jeżeli ma tę książkę i czytała, to wie kto napisał To Jasne ! Odrosły jej te organy i potem jeszcze dziecko urodziła! Prawda!
krzyżowiec nauki2019.07.5 10:43
Jest Fronda? ☑️ Jest piąteczek? ☑️ Jest "niesamowite świadectwo" ? ☑️