Proboszcz  parafii Krzysztofa Krawczyka wspomina artystę. "Codziennie odmawiał różaniec i koronkę" - zdjęcie
06.04.21, 11:19Fot. Areekw via Wikipedia, CC BY-SA 3.0

Proboszcz parafii Krzysztofa Krawczyka wspomina artystę. "Codziennie odmawiał różaniec i koronkę"

21

Wczoraj w wieku 74 lat zmarł Krzysztof Krawczyk. Artysta mieszkał w Grotnikach koło Zgierza. Był praktykującym chrześcijaninem i aktywnie włączał się w życie swojej parafii.

- Byliśmy umówieni po świętach. Wcześniej był w szpitalu, wrócił dopiero w sobotę - powiedział ojciec Bernard Briks OMI, proboszcz parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Grotnikach, do której należał piosenkarz.

Krzysztof Krawczyk był regularnie praktykującym chrześcijaninem. Chodził na Msze, przyjmował sakramenty.

- Jego wiara była próbą powrotu do doświadczenia Boga z dzieciństwa. Miał świadomość, że zagubił relację z Bogiem po śmierci ojca, gdy miał kilkanaście lat. W życiu dorosłym na nowo odkrywał obecność Boga i wzrastał w wierze - wyjaśnia ojciec Tomasz Ewertowski OMI, który był proboszczem w parafii w latach 90.

- Jego Pismo Święte zawstydziłoby niejednego z nas. W wielu miejscach było pozakreślane i popisane. Nie trzymał Biblii na półce, ale ją czytał - dodał ojciec Tomasz.

Ojciec Tomasz wspominał także, że Krawczyk angażował się w życie lokalnej wspólnoty i działalność charytatywną.

- Pamiętam sytuację, gdy weszliśmy do domu, który był strasznie zaniedbany. Mieszkało tam dwóch chłopaków, którzy byli pod opieką dziadków, bo rodzicom odebrano prawa rodzicielskie. Po świętach wspólnie zorganizowaliśmy remont ich mieszkania - mówi ojciec Tomasz.

Duchowny wspomniał także o organizowanym przez piosenkarza wspólnym kolędowaniu w okresie Bożego Narodzenia. Niekiedy ludzie potrafili przyjechać z bardzo daleka, byle tylko posłuchać kolęd w wykonaniu Krawczyka. Ten zaś niejednokrotnie przypominał, że to nie on jest najważniejszy, a Boże Narodzenie.

- Niekiedy potrafił przerwać kolędowanie. Przypominał, że są święta i nie przyszedł tutaj dawać koncertu: Jeśli nie będziemy śpiewać kolęd wspólnie, ja idę do domu - wspominają duchowni z parafii w Grotnikach.

jkg/stacja7

Komentarze (21):

Foster2021.04.6 17:52
Nie przesadzajcie.
Anonim2021.04.6 15:26
Proboszcz parafii Krzysztofa Krawczyka wspomina artystę. "Codziennie odmawiał różaniec i koronkę", to do kogo on się modlił, że nic nie pomogło !!!!!!
gad2021.04.6 17:20
Jemu pomoglo bucu, tobie juz nic nie pomoze .
Anonim2021.04.6 17:56
A co to niby ma mi pomóc gadzie ???? Ja żyję i żyję, a ten co klepał różaniec i koronkę, już poszedł do swego Pana, dawno przede mną. Pomimo że nic w tym kierunku nie robię, robię tylko trochę sportu, dbam o figurę i nie chleję wódy. Żaden różaniec i koronki nie są mi potrzebne !!!!!!!!!
Obyś nie żałował..2021.04.8 14:36
swej zatwardziałości. Wiara jest łaską, ale też trzeba o nią poprosić, skoro dotychczas nie była Ci dana.
Böno2021.04.6 12:57
Nie ważne jak się zaczyna, bo życie może się różnie potoczyć, ale ważne jak się kończy. Krzysiu życia nie zmarnował. Bieg ukończył i nagrodę otrzyma. Dopóki życie trwa, jest szansa, by życia nie przegrać. W każdym razie nigdy nie wiadomo kiedy życie się skończy i zawsze może być po prostu "za późno".
Anonim2021.04.6 12:57
Mam 47 lat i nigdy nie słuchałem Krawczyka. Z całym szacunkiem do jego twórczości, ale nie znosiłem i nie znoszę dalej jego piosenek. Może dlatego, że preferuję muzykę bardziej ambitną od popsuchy, którą pan Krzysztof uprawiał.
Nina C.2021.04.6 12:38
Pan Bóg go już osądził, ale jak wytłumaczyć, że przyjmował sakramenty jeśli miał trzy żony, a inni rozwodnicy są ich pozbawieni.
Grizzly2021.04.6 12:53
A Kurski, a Marta Kaczyńska? Kto ma pieniądze ten może takie rzeczy załatwiać jak mu się podoba, pozostali są skazani na gniew boży.
Polak2021.04.6 13:41
Ty się zainteresuj ile w PO jest rozwodników, bo tam są rekordziści.
Foster2021.04.6 19:45
Najlepiej ma Jarosław Kaczyński.
Anonim2021.04.6 15:37
A co ma PO do zasad chrześcijaństwa.
Anonim2021.04.6 15:35
Jak się jest chrześcijaninem i dobrym katolikiem, to ma się jedną żonę aż do śmierci. Albo się jest faryzeuszem i udaje chrześcijanina!!!!!!!!
Grizzly2021.04.6 12:23
Czyli można całe życie spędzić przy wódzie, dragach i łatwych kobietach, a pod koniec nawet boskie koronki nie pomogą.
bubu2021.04.6 12:56
Trudno zrozumieć co miałeś na myśli i o jakie "boskie koronki" ci chodzi.
Jm2021.04.6 12:18
Piosenkarz wyśmienity, ale pasuje do niego powiedzenie: jak trwoga to do Boga.
Anonim2021.04.6 11:53
A nie wspominał nic o tabunach kobiet, o wielu rozwodach, o narkotykach i wódzie? Dziwne. Tego w życiu św Krzysia było znacznie więcej. A teraz próbuje się wmówić że to wzór cnót i autorytet ? No nie róbcie żartów.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.04.6 11:39
"Krawczyk angażował się w życie lokalnej wspólnoty..." razem z proboszczem ruchali biedne i zaniedbane dzieci?
pdk ;)2021.04.6 11:51
Proboszcza nazwij pedofilem, Wojtyłę sk*rwysynem - wybaczę. Chcesz malować tęczowe maryjki i sikać na hostię - twoja sprawa. Ale od Krzysia Krawczyka wara bo zabiję!
Anonim2021.04.6 15:39
Hahahahahahaha
Anonim2021.04.6 11:38
Kolejny chce się trochę ogrzać przy sławnej osobie?