19.03.15, 16:05

Polska rzeczywistość: Dziecko można zabić, psa już nie

Krystyna B. zleciła swojemu znajomemu zabicia psa. Stary, 11-letni zwierzak został pobity, ale nie zginął. Krystyna B. obiecała za zabicie psa mężczyźnie butelkę wódki. Nie miała już ochoty dłużej zajmować się czworonogiem.

Pies został odratowany przez Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami we Wrocławiu. Sprawa trafiła do sądu. Mężczyzna trafił do więzienia na pół roku. Z kolei Krystyna B., jako zleceniodawca i właścicielka psa, ma spędzić za kratkami 8 miesięcy oraz wpłacić na rzecz TOZ 2500 złotych. Dodatkowo przez okres pięciu lat nie będzie mogła posiadać żadnych zwierząt.

Nie popieramy, oczywiście, pastwienia się nad zwierzętami. Jako stworzenia Pana Boga zasługują na szacunek i nie można zadawać im niepotrzebnego cierpienia. Jednak w kontekście powyższego wyroku, który jest pierwszym tego typu wyrokiem w Polsce, nie można nie zadać pytania o słuszność polskiego prawa.

Okazuje się bowiem, że za zlecenie zabicia psa można trafić do więzienia. Tymczasem ludzie, którzy nie tylko zlecają morderstwa na dzieciach, ale i te morderstwa wykonują, są w wielu przypadkach w Polsce zupełnie bezkarni. Nienarodzone ludzkie istoty można w Polsce bestialsko mordować. Wynika z tego jednoznacznie, że w świetle polskiego prawa dziecko chore na zespół Downa lub poczęte w gwałcie jest mniej wartościową istotą, niż pies.

Więcej jednak. W Polsce nie można nawet nazywać po imieniu tych, którzy dzieci mordują, nazywając ich po prostu mordercami. Wynika to z faktu, że sądy nie chcą zrozumieć, iż dzieci przed narodzeniem są ludźmi, a wolą określać je enigmatycznym mianem „płodów”.

 Oto bezmiar bezprawia, jakie panuje dziś w Polsce!

bjad

Komentarze

anonim2015.03.19 16:40
@Roberto.Ch - to znaczy, że uważasz obowiązujące prawo za obiektywnie dobre, tak?
anonim2015.03.19 16:56
@ Jack Ale dożywocie dla kobiety i lekarza to tez przegiecie.
anonim2015.03.19 17:09
Rządziciele tej nieszczęsnej Unii, czyli fanatyczni marksiści, tak będą dokładnie kombinować. A w Polsce już od dawna istnieje przyzwolenie na zabijanie dzieci nienarodzonych. A to dlatego, że nie ma kary śmierci za morderstwo. Według obowiązującej doktryny unijnej mówiącej o tym, iż jest na tej planecie za dużo ludzi (a zwłaszcza tych nie będących z tego najwspanialszego rodu) my, normalni Polacy możemy zacząć się bać.
anonim2015.03.19 17:13
Co proponujesz ?
anonim2015.03.19 17:19
@Skonczyczlewakami - co proponuję? Przywrócenie kary śmierci. Powinno się powywieszać z tysiąc takich gnid pierwszego roku. W następnym roku nikt nie odważyłby się nawet wspomnieć o tzw. aborcji.
anonim2015.03.19 17:28
Jeśli ludzie chcecie, aby ten kraj się rozwijał, trzeba bez ceregieli likwidować osoby lansujące zabijanie własnych obywateli, na przykład w tzw. aborcji. Nie chcę nic sugerować, nie chcę mieć za drzwiami ABW, ale uważam, iż pani lekarka/premierka powinna się ogarnąć.
anonim2015.03.19 17:31
Te "nienarodzone dzieci", nad którymi się spuszczacie, to tylko nieświadome zlepki komórek, które jedynie mają potencjał stać się dzieckiem. Natomiast zwierzęta żyją i czują, w przeciwieństwie do nienarodzonych bachorów. Och, zapomniałam, katoli obchodzą tylko płody, gdzieś mają prawa żyjących istot. :")
anonim2015.03.19 17:43
Widzę, patrząc na wpis raszni, iż kara śmierci jest słuszna.
anonim2015.03.19 17:47
@Jack, widzę, że Twoja katolicka miłość do bliźniego jest w niezłej formie.
anonim2015.03.19 18:08
@raszni - myślę, iż nie powinnaś się tym stresować. Kobieca główka nie powinna się tym stresować.
anonim2015.03.19 18:13
@Jack Co ma do tego moja płeć? Btw, jesteś albo znakomitym trollem, albo religia zupełnie wyżarła ci mózg. Mam nadzieję na to pierwsze.
anonim2015.03.19 18:14
Gdyby Polska była wolnym Państwem, to tekst "Te "nienarodzone dzieci", nad którymi się spuszczacie" powinien być przez służby specjalne tępiony. W głowie mi się nie mieści coś podobnego.
anonim2015.03.19 18:18
@Jack Polska JEST wolnym państwem, między innymi dzięki wolności wypowiedzi. Płód nie jest człowiekiem, jedynie ma potencjał, by się nim stać. Aborcję wykonuje się do pierwszego trymestru, kiedy zarodek nie ma nawet wykształconego mózgu. Nie czuje zatem bólu i jest mu błogo obojętne czy umrze, czy nie. Radę nadrobić wiedzę z biologii.
anonim2015.03.19 18:30
@raszni - "Płód nie jest człowiekiem, jedynie ma potencjał, by się nim stać" Żeby coś takiego napisać, to naprawdę trzeba mieć mocno nie po kolei w głowie.
anonim2015.03.19 18:33
@Jack jedyne co robisz to plujesz jadem i próbujesz mi wmówić brak moralności :-). Daj mi jakiś dowód na to, że płód od pierwszej sekundy istnienia myśli, czuje i jest człowiekiem, wtedy porozmawiamy.
anonim2015.03.19 18:58
W wieczny problem radykalnych katolików z odróżnianiem: plemnika, komórki jajowej, zygoty i płodu od dziecka, został wmieszany nieszczęsny pies.
anonim2015.03.19 19:45
Nie czuje zatem bólu i jest mu błogo obojętne czy umrze, czy nie. Radę nadrobić wiedzę z biologii. Drogie dziecko nadrób wiedzę ze współczesnego świata i zrozum że człowieka w dowolnym stadium rozwoju można zlikwidować w taki sposób że nie będzie tego świadomy. A ja się pytam kiedy zostaną ukarani ci którzy stoją za śmiercią tysięcy świnek i krówek a także producenci łapek na myszy i szamponów przeciw wszom. Dlaczego jedne stworzenia mają podlegać ochronie a inne nie tylko dlatego że za tymi pierwszymi stoi lobby ześwirowanych psiarzy i kociarzy?
anonim2015.03.19 19:56
Drogi Panie Yurku. "Drogie dziecko nadrób wiedzę ze współczesnego świata i zrozum że człowieka w dowolnym stadium rozwoju można zlikwidować w taki sposób że nie będzie tego świadomy." Ja w pierwszej kolejności sugerowałabym nadrobić wiedzę na temat interpunkcji. Odwołuję się do przekonania katolików, że taki płód rzekomo straszliwie cierpi podczas aborcji. Otóż nie, nic nie czuje i nie ma świadomości, bo w pierwszym trymestrze, w którym wykonuje się niemal wszystkie aborcje (później tylko w szczególnych przypadkach) nie ma wykształconego mózgu. Nie ma mózgu = nie ma bólu ani świadomości. On na serio ma gdzieś, czy się go usunie czy nie. Za to kobieta, która zaszła w niechcianą ciążę już coś czuje. Zwłaszcza, gdy płód zagraża jej zdrowiu lub życiu, sam jest bardzo uszkodzony lub jest wynikiem gwałtu. Sugeruje Pan, że życie zarodka bez mózgu jest bardziej istotne niż dobrobyt żywych, czujących zwierząt? W takim razie to chyba Pana powinno się strofować za brak norm moralnych. No ale przecież katolicy mają monopol na mówienie prawdy. Nawet jeśli ta "prawda" kłóci się z logiką i biologią.
anonim2015.03.19 20:18
Szczerze mówiąc to średnio mnie obchodzi czy ktoś cierpi czy nie. Jeżeli ktoś tylko na tym opiera swoją moralność musi cierpieć na jakieś ideologiczne odchylenie . To jest rzecz zupełnie drugorzędna. Fakt że istota ludzka nie cierpi z powodu jej eksterminacji nie czyni wcale tego procederu w moich oczach moralnie obojętnym. Tak samo będę złodziejem bez względu na to czy ukradnę 5zł komuś kto miał tylko na ostatnią bułkę czy milionerowi który nawet nie zauważy takiej straty. Oczywiście że kobieta która zaszła w niechcianą ciążę coś czuje, ale dlaczego ma jeszcze później czuć że jest morderczynią własnego dziecka? Poza tym za kilka lat może czuć zupełnie coś innego a aborcja jest eliminacją niepowtarzalnej ludzkiej istoty czyli potencjalną stratą dla całej ludzkości. Co do zagrożenia zdrowia czy życia to w pierwszej kolejności ratuje się tego którego życie jest zagrożone. W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia aborcja jest słuszna bo dziecko i tak nie przeżyje bez matki, ale jeśli matce grozi osłabnięcie wzroku czy nadwyrężenie kolan to tutaj na pierwszym miejscu powinno znaleźć się życie dziecka nienarodzonego.
anonim2015.03.19 20:42
"Szczerze mówiąc to średnio mnie obchodzi czy ktoś cierpi czy nie." :-) Ponoć to ja mam jakieś odchyły. Gratulacje, w swoim komentarzu uznał Pan kobietę za chodząca maszynę do robienia dzieci, która wręcz musi poświęcić swoje zdrowie (nawet w nieznacznym stopniu) dla urodzenia dziecka. Ruch popierający aborcję nazywa się "pro-choice", a nie "pro abortion". Chodzi o osobisty wybór kobiety. To ona będzie ponosiła jego konsekwencje, to od jej moralności zależy, czy tę ciążę usunie czy nie i czy będzie jej z tego powodu przykro. NIKT jej nie przymusza. Pan jest osobą trzecią, i ewentualna aborcja zadziała na Pana w minimalnym, a w zasadzie to zerowym stopniu. W skrócie: pozwólmy kobietom WYBRAĆ. Jeśli chce poświęcić swoje zdrowie i życie dla urodzenia dziecka, to droga wolna. Jeśli z kolei nie chce tego robić, albo nie jest gotowa do podjęcia roli matki, też powinna mieć wybór.
anonim2015.03.19 21:04
"Gratulacje, w swoim komentarzu uznał Pan kobietę za chodząca maszynę do robienia dzieci" A to ciekawostka. Jak kobieta robi te dziecko? Obiegowa opinia głosi że to faceci robią kobietom dzieci. Ja tam nie mówię że ktoś ma dzieci robić albo ich nie robić. Ale gdy dziecko jest już "zrobione" to jest już po fakcie, po wyborze. Wybiera się przed a nie po. Oczywiście ludziom przytrafiają się często różne rzeczy wbrew ich woli ( akurat niechciana ciąża jest małym promilem spośród tych wszystkich przypadków ) ale to nie może być usprawiedliwieniem dla barbarzyństwa. "Pan jest osobą trzecią, i ewentualna aborcja zadziała na Pana w minimalnym, a w zasadzie to zerowym stopniu. " To że sąsiad bije żonę też działa na osoby trzecie w nikłym stopniu. W razie czego można zrobić głośniej muzykę. W ogóle jestem za tym by nie karać za wszelkie czyny które mnie bezpośrednio nie dotyczą gdyż jestem "osobą trzecią".
anonim2015.03.19 22:27
Jack_Holborn Szacuje się, że około 200.000 Polek rocznie dokonuje aborcji, milion w ciągu pięciu lat, dwa miliony w ciągu dekady. Jestem absolutnie za tym, ażeby jak w Rumunii w czasach Causescu badać kobiety co pół roku i wsadzać do więzienia te, które przerwały ciążę. W ciągu roku politycy prawicy, którzy uchwalą takie prawo skończą jak ich ideowy prekursor zwany pieszczotliwie "Słońcem Karpat" i nigdy już nie powrócą. Będziemy ich mieć na zawsze z głowy, kiedy okaże się, że należy wsadzić do ciupy co drugą kobietę w wieku rozrodczym.
anonim2015.03.19 22:28
Jack Holborn I jeszcze jedno. Spuściłeś już Krecika z łańcucha?
anonim2015.03.19 23:00
raszni Daj spokój, nie przekonasz panów w dwudzietoletnich golfach, że kobieta ma prawo decydować o sobie i swoim ciele. Oni wiedzą najlepiej, co to znaczy być w ciąży, przeszli poród, połóg i wiedzą, że to nic takiego. Że jak zostaniesz zgwałcona, to przecież możesz urodzić dziecko gwałciciela, zostawić w szpitalu i zapomnieć o całej sprawie.
anonim2015.03.20 3:04
raszni napisała: " Płód nie jest człowiekiem, jedynie ma potencjał, by się nim stać. Aborcję wykonuje się do pierwszego trymestru, kiedy zarodek nie ma nawet wykształconego mózgu. Nie czuje zatem bólu i jest mu błogo obojętne czy umrze, czy nie. Radę nadrobić wiedzę z biologii. " Chyba jednak ktoś inny powinien się douczyć. Przede wszystkim, aborcję wykonuje się do KONCA I Trymestru - do tego czasu aborcja jest przeprowadzana np. z przyczyny: "ciąża pochodzi z czynu niedozwolonego", czyli bardzo młodzi ludzie, dziewczynka na początku 14 roku życia i powiedzmy jej rówieśnik zabawiali się w dorosłych. w 12 tyg. życia płodowego zostało zabite dziecko medialnej "Agaty". A teraz radzę zajrzeć tutaj - wydawnictwo jest jak najbardziej świeckie. http://babyonline.pl/ciaza-tydzien-po-tygodniu-zdjecia-ciazy,rozwoj-plodu-galeria,1612,r3.html 5. tydz. ciąży Nie dość, że już w tym tygodniu ciąży zaczyna pracować mózg dziecka (chociaż wciąż bardzo daleko mu do doskonałości), to głowa stanowi teraz połowę całego jego ciała. Maluszek ma też już twarz – uwypuklają się nawet gałki oczne pod wciąż zamkniętymi powiekami, widać nosek (z dziurkami!), formują się język i szczęka, w której są zawiązki mlecznych zębów. http://s.babyonline.pl/i/piaty-tydzien-ciazy-GALLERY_MAIN-9930.jpg 8. tydzień ciąży W 8. tygodniu ciąży dziecko jest rozmiaru ziarnka fasoli – mierzy ok. 1,5 cm. Pojawiają się stopy i kciuki, powstają zawiązki narządów wewnętrznych. Na twarzy dziecka widać już oczy, koniuszek nosa, formują się uszy. Podczas pierwszego badania USG możesz już swoje dziecko zobaczyć. Wyraźnie widać, jak bije jego maleńkie serce. Pod koniec 2. miesiąca ciąży twoje dziecko: * jest już kompletnym, choć niedoskonałym i miniaturowym człowiekiem * ma własną grupę krwi i niepowtarzalne linie papilarne na dłoniach i stopach. http://s.babyonline.pl/i/8-tydzien-ciazy-zdjecia-ciazy-zdjecia-plodu-ARTICLE_V-8019.jpg 9. tydzień ciąży Na dłoniach ułożonych nad sercem widać paluszki. Głowa jest bardziej wyprostowana, w mózgu kształtują się półkule mózgowe, zaczyna być widoczna szyja, gałki oczne dziecka pokrywają się powiekami i przesuwają na właściwe miejsce, siatkówki oczu dziecka są czarne. Jeśli to chłopiec, rozwijają się jądra. Twarz twojego dziecka również się zmienia: doskonalą się nosek, podbródek, uszy. W jamie ustnej zaczynają się rozwijać kubki smakowe, a w krtani – więzadła głosowe. Dziecko z wciąż zamkniętymi oczami (otworzą się dopiero w 6. miesiącu ciąży) wygląda, jakby nieustannie sobie drzemało. Jednak wcale tak nie jest! Energicznie ćwiczy kończyny, prostując i zginając nóżki. Gdyby dotknąć wnętrza dłoni dziecka, zacisnęłoby paluszki. http://s.babyonline.pl/i/9-tydzien-ciazy-zdjecia-ciazy-zdjecia-plodu-ARTICLE_V-8028.jpg 11. tydzień ciąży Ciało dziecka coraz bardziej się prostuje, wydłuża się jego tułów. Głowa jest co prawda wciąż większa od reszty ciała (stanowi mniej więcej jego połowę), ale widoczny staje się podbródek i wydłuża się oraz smukleje szyja. W 11. tygodniu ciąży powstają mieszki włosowe i łożyska paznokci Dziecko ma już też swoje unikalne linie papilarne. jeśli jest to dziewczynka, to rozwijają się już u niej jajniki 12. tydzień ciąży Gdybyś teraz mogła zajrzeć do wnętrza swojej macicy, sprawdziłabyś, czy twoje dziecko to córka czy syn, a także... zobaczyłabyś pierwsze odruchy swojego maleństwa. Okazałoby się, że jest bardzo wrażliwe i na dotyk (np. muśnięcie ścianki macicy) reaguje gwałtownym poruszeniem całego ciała. Układ pokarmowy „ćwiczy” ruchy perystaltyczne umożliwiające przesuwanie się jedzenia, a szpik kostny wytwarza białe krwinki W 12. tygodniu ciąży przysadka mózgowa zaczyna wytwarzać hormony – sprawdź swój poziom hormonów w ciąży. Dziecko uczy się też otwierać buzię i połykać płyn owodniowy. http://s.babyonline.pl/i/12-tydzien-ciazy-zdjecia-ciazy-zdjecia-plodu-ARTICLE_V-8032.jpg *** W II Trymestrze przeprowadza się terminację ciąży, gdy zachodzi podejrzenie upośledzenia płodu. Zazwyczaj jest to okres od 22, do początku 24 tyg. życia płodowego maluszka, ale zdarzają się i późniejsze przypadki. 22. tydzień ciąży W 22. tygodniu ciąży intensywnie rozwijają się zmysły dziecka: zmysł wzroku, słuchu, smaku i dotyku. Choć w macicy panuje ciemność, a płód ma przymknięte powieki, to na tym etapie rozwoju potrafi odróżniać światło od mroku. Dziecko doskonale słyszy twój głos, bicie twojego serca, szum krwi i dźwięki pochodzące z twojego żołądka i jelit. Oprócz tego dziecko słyszy też szczekanie psa, głośny telewizor i syrenę przejeżdżającej w pobliżu karetki. http://s.babyonline.pl/i/21-tydzien-ciazy-zdjecia-ciazy-zdjecia-plodu-ARTICLE_V-8061.jpg 24. tydzień ciąży W 24. tygodniu ciąży dziecko ma już blisko 22 cm i waży mniej więcej 700 g. Znaczna część tej wagi przypada na tkankę tłuszczową. Powiększają się też jego narządy wewnętrzne, kości i mięśnie. Twarz jest niemal ukształtowana - w pełni przypomina słodką buzię noworodka. Około 24. tygodnia ciąży dziecko zyskuje większą świadomość otaczającego go (i ciebie) świata. Jeśli ty się czegoś przestraszysz, ono odczuje twój lęk. Bardzo silnie oddziałuje na nie stres mamy w ciąży. W 24. tygodniu ciąży dziecko zaczyna mieć własny rytm dobowy snu i czuwania. Kształtuje się on mniej więcej na wzór twojego rytmu dobowego. Przetrwa, co ciekawe, nawet do czasu po porodzie!
anonim2015.03.20 3:13
raszni napisała: "Daj mi jakiś dowód na to, że płód od pierwszej sekundy istnienia myśli, czuje..." Pierwsze etapy rozwoju człowieka to: a) zarodkowy b) płodowy. Aborcję praktycznie można przeprowadzić dopiero od 5 tyg. ciąży. Bez wątpienia płód "kwalifikujący" się do aborcji czuje. A czy myśli? Tutaj powiem, że noworodek urodzony w 9 mies. życia płodowego również jeszcze nie myśli, a tylko wyczuwa. Idąc tokiem Twojego rozumowania - nie jest jeszcze chłowiekiem. Współczesna medycyna jest już na takim poziomie rozwoju, że u 22 tyg. dziecka rozwijającego się w łonie mamy, przeprowadza się korygujące zabiegi chirurgiczne. Są robione w znieczuleniu - jak myślisz, dlaczego?
anonim2015.03.20 7:44
Ale brzydki pies na tym zdjęciu. Uech! @Robert.Ch - (fajny nick ;) ) - głupku, zmień język bo jest głupi.