09.04.16, 10:05

Polak potrafi: Orlen wypiera rosyjską ropę z Polski, Czech i Litwy

- Działania dywersyfikacyjne PKN Orlen zaczynają wykraczać poza obszar Polski. Koncern sprowadza saudyjską ropę do Gdańska i prowadzi testy rafineryjne surowca irańskiego, co w połowie roku powinno zaowocować sformalizowaniem długoterminowej współpracy. Jednocześnie podobne działania są właśnie wdrażane w litewskich i czeskich aktywach Grupy. - pisze portal energetyka.defence24.pl

- PKN Orlen stara się poprawić sytuację rafinerii w Możejkach. Chodzi nie tylko o próbę konsekwentnego rozwiązywania problemów w relacjach ze stroną litewską, które odbiły się negatywnie na logistyce zakładu. - analizuje Piotr Maciążek.
Jak podkreśla autor, "PKN Orlen w ramach twardych negocjacji z rosyjskim Rosnieftem i sprzyjających okoliczności makroekonomicznych doprowadził również do dostaw rosyjskiej ropy do Możejek poprzez terminal w Butyndze (dotychczasowa strategia Rosji polegała na odcinaniu dostaw)."

Dodaje, że "chodziło o utrzymanie ciągłości dostaw w momencie, w którym Saudyjczycy nie byli gotowi na zawarcie umowy długoterminowej z PKN Orlen, a na Iranie nadal spoczywały ograniczenia eksportowe związane z zachodnimi sankcjami."
Proces ten, który już się rozpoczął będzie skutkować pojawieniem się w Polsce sporej ropy saudyjskiej i irańskiej, ale także zagranicznych aktywów PKN Orlen.

- Z polityką dywersyfikacyjną możemy mieć także do czynienia w przypadku czeskich rafinerii Orlenu. Płocka Grupa w pełni kontroluje zakłady petrochemiczne w Kralupach i Litvinowie po tym jak skoncentrowała w swoich rękach akcjonariat spółki Ceska Rafinerska (wcześniej udziałowcami byli Shell i ENI). Obecnie głównym dostawcą ropy jest rosyjski Rosnieft i taka sytuacja może być niekomfortowa dla właściciela rafinerii. Konsolidując swoje wpływy w czeskim sektorze petrochemicznym i pozbywając się zachodnich współudziałowców Orlen pozostał sam na sam z Rosjanami w kontekście negocjowania dostaw ropy. Stąd zabiegi o dywersyfikację źródeł surowca.- czytamy

Polakom udało się porozumieć z firmą Mero, co może oznaczać nową jakość w zakresie zarządzania dostawami
Według informacji Energetyka24.com porozumienie z Mero i współpraca, w ramach podpisanego równolegle memorandum, pozwoli m.in. na uruchomienie dostaw saudyjskiej ropy do Czech przez ropociąg IKL.

- Teraz oprócz dostaw rosyjskiej ropy do gry mogą włączyć się Saudyjczycy. -podsumowuje Maciążek

tag/energetyka.defence24.pl

Komentarze

anonim2016.04.9 12:49
Jeżeli to jest na zasadzie, że dokopiemy ruskim, to dziękuję bardzo. Jeśli jest w tym jakiś zysk ekonomiczny, to ok.
anonim2016.04.9 15:19
To wszystko w konsekwencji doprowadzi do uniezależnienia sie energetycznego Polski i gwarancji niskich cen surowca gdyż Rosja NIE MA INNEGO WYJŚCIA !!!!!!