Podtopienia w Płocku. Terytorialsi: Nie zostawimy nikogo bez pomocy! - zdjęcie
10.02.21, 09:15Fot. DWOT

Podtopienia w Płocku. Terytorialsi: Nie zostawimy nikogo bez pomocy!

3

Żołnierze 6 Mazowieckiej Brygady OT od wczoraj wspierają strażaków w walce z podtopieniami w Płocku. Wczoraj w bezpośrednie działania zaangażowanych było 80 żołnierzy. Dziś przed godz. 7.00 kolejni żołnierze zostali skierowani w rejon osiedla Borowiczki.

9 lutego br. w rejon ul. Rybaki w Płocku, gdzie wody rzeki Wisły zalały deptak skierowany został Zespół Oceny Wsparcia 6 Mazowieckiej Brygady OT (ZOW 6MBOT). Po rekonesansie i konsultacjach z samorządowcami oraz strażą pożarną zdecydowano o zaangażowaniu żołnierzy lokalnego 64 batalionu lekkiej piechoty, w sile początkowo 15 żołnierzy oraz 2 samochodów ciężarowych. Pierwsi żołnierze pojawili się na miejscu po godzinie 13.00. W związku ze stale podnoszącym się poziomem rzeki oraz wodą wdzierająca się do budynków mieszkalnych zaangażowanie terytorialsów w działania zostało zwiększone. Decyzją Ministerstwa Obrony Narodowej do Płocka skierowano 80 żołnierzy, którzy w systemie rotacyjnym trzygodzinnym pełnili służbę w terenie.

Na miejscu dowódca zespołu podzielił żołnierzy na dwie grupy zadaniowe. Pierwszy zespół został na ulicy Rybaki z zadaniem zabezpieczenia domów zlokalizowanych wzdłuż deptaka. Druga grupa wspierała mieszkańców osiedla Borowiczki w rejonie ulicy Gmury oraz udzielała pomocy mieszkańcom podtopionych domostw. Z godziny na godzinę sytuacja stawała się trudniejsza, a żołnierze zostali przekierowani na kolejne zagrożone podtopieniem ulice m.in. Kazimierza Wielkiego. Po godzinie 20.00 żołnierze przemieścili się na drugą stronę rzeki, gdzie na ul. Nadwiślańskiej ułożyli kolejne kilkaset metrów zapory.

W nocy żołnierze brali wspólnie ze strażakami PSP pomagali Płockiemu Towarzystwu Wioślarskiemu – dowozili i napełniali worki piaskiem, a następnie układali je wokół budynków. Działania trwały do godz. 2.00 w nocy.

Po godz. 3.00 terytorialsi użyli swoich Starów 266, które jako jedyne mogły przejechać przez wysoki poziom wody, by pomóc z ewakuacji strażaków, którzy monitorowali zbudowane wcześniej wały z worków z piaskiem wokół Płockiego Towarzystwa Wioślarskiego.

- Nasi żołnierze wspierali płocką społeczność przez 16 godzin. Dziś rano kolejni ochotnicy wyjechali w teren, by maksymalnie zmniejszyć szkody, jakie niosą za sobą podtopienia – podkreśla płk Witold Bubak, dodając: Nie zostawimy nikogo bez pomocy. Będziemy na miejscu tak długo, aż sytuację będzie można określić jako opanowaną.

Działania żołnierzy 64 blp w Płocku na terenie miasta Płocka były prowadzone do godz. 4.30. Dzisiaj (10 lutego br.), przed godz. 7.00 mazowieccy Terytorialsi stawili się w płockim batalionie. Część z nich już jest w terenie, inni czekają na dalsze dyspozycje z Centrum Zarządzania Kryzysowego.

media.terytorialsi.wp.mil.pl

Komentarze (3):

Jan2021.02.10 10:56
Czy za to też odpowiada Trzaskowski?
JohnyBravo2021.02.10 10:06
A co wy nam tu pierzycie o jakiś powodziach jak kowit morduje staruszków.
Po 11 ...2021.02.10 9:24
Zbigniew Kuźmiuk: PiS-awaria podtapia Płock