Oświadczenie MW ws. znieważenia śp. Lecha Kaczyńskiego - zdjęcie
18.12.13, 13:07Młodzież Wszechpolska (fot. archiwum)

Oświadczenie MW ws. znieważenia śp. Lecha Kaczyńskiego

9

Według "Gazety Polskiej Codziennie" Młodzież Wscehpolska dopuściła się znieważenia śp. Lecha Kaczyńskiego. Na profilu internetowym MW pojawiło się bowiem skandaliczne zestawienie gen. Jaruzelskiego i prezydenta Kaczyńskiego z podpisem: "Pamiętamy twarze zdrajców". Prezes organizacji Tomasz Pałasz wydał w tej sprawie specjalne oświadczenie. Jego treść publikujemy poniżej: 

W dniu 14 grudnia 2013 roku, na profilu organizacyjnym Młodzieży Wszechpolskiej na jednym z portali społecznościowych opublikowana została grafika, której autorami nie są administratorzy profilu, zestawiająca ze sobą dwie symboliczne dla siebie daty w historii Polski. W związku z tym, że przedstawiono również na niej postaci Wojciecha Jaruzelskiego oraz świętej pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego, została ona odczytana jako niezwykle kontrowersyjna.

Warto w tym miejscu podkreślić, że grafika ta powinna prowokować do dyskusji na temat tego, czym dla suwerenności Rzeczpospolitej Polski było podpisanie Traktatu Lizbońskiego. Młodzież Wszechpolska od lat prezentuje konsekwentne podejście do samej Unii Europejskiej oraz do procesów unifikacyjnych postępujących w jej ramach. Podpisanie Traktatu Lizbońskiego przez śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie należy rozpatrywać w innym świetle, jak tylko jako ewidentną zdradę interesów narodowych Polski i Polaków.

Rozpoczęciu dyskusji na taki temat na pewno jednak nie przysłużyło się to, że grafika zestawiała ze sobą właśnie śp. Lecha Kaczyńskiego z postacią mordercy, autora stanu wojennego, generała Wojciecha Jaruzelskiego. Chociaż zamierzeniem administratorów profilu Młodzieży Wszechpolskiej nie było porównywanie do siebie tych dwóch postaci, to prostota formy rzeczywiście mogła pozostawić pole do takiej interpretacji. Jest to oczywiście wyjątkowo niefortunne i nieuczciwe. Kontrowersyjna grafika zostanie więc usunięta z konta Młodzieży Wszechpolskiej na portalu społecznościowym. Aby uniknąć takich nieporozumień w przyszłości, następne grafiki nawiązujące do tego tematu nie będą zawierać już podobnych niefortunnych porównań. Rzeczywiście powinny one przedstawiać wyłącznie sam fakt podpisania Traktatu Lizbońskiego przez śp. Lecha Kaczyńskiego, oraz wyraźnie nazywać go zdradą interesów narodowych.

Tomasz Pałasz, Prezes Młodzieży Wszechpolskiej

MBW/Narodowcy.net

Czy wszechpolacy znieważyli Lecha Kaczyńskiego?

Wszechpolacy znieważyli śp. Lecha Kaczyńskiego? "Skrót myślowy"



Komentarze (9):

anonim2013.12.18 13:30
Uczciwe podejście do sprawy, choć obrazek zaczął już żyć swoim zyciem i żadne zdejmowanie i obiecanki cacanki, że będzie się ostrożniejszym nic tu nie zmienią. Przekaz poszedł w eter, przywalono zdecydowanie zbyt mocno. Tak na marginesie - dlaczego większość partii czy ruchów dziś próbuje się promować poprzez kampanię negatywne? Dlaczego takiej MW wydaje się, że wzrośnie jej popularność jesli przywali w kogoś? To nie tylko ich dotyczy. Ja bym wolał, żeby dana partia zachęcała do siebie, przedstawiala swoją wizję, przedstawiała ideał do jakiego dąży. Tymczasem każdy trzyma karty mocno przy sobie i wali w przeciwników.
anonim2013.12.18 13:54
To nie jest uczciwe podejście do sprawy. Jaruzelski był obiektywnie rzecz biorąc zdrajcą, ponieważ nigdy nie miał mandatu od Narodu Polskiego i nie miał prawa podejmować w jego imieniu żadnych działań. Prezydent Lech Kaczyński taki mandat miał. Również do podjęcia zobowiązań wynikających z Traktatu Lizbońskiego. Nawet jeśli są tacy, którzy się z tym działaniem Prezydenta nie zgadzają. Osoby te mają do tego prawo bo żyjemy w kraju w którym można sie nie zgadzać z Prezydentem i podejmowanymi przez niego działaniami oraz to artykułować. Natomiast nie rozróżnianie tego szczególnie przez osoby które chcą nazywać siebie Narodowacami, kompromituje je bo jest nierozumne.
anonim2013.12.18 14:16
Racjonalnie patrząc to mają rację. Można się zastanawiać, czy Polska mogła pójść inną drogą... Ale podpisał to, co podpisał - czyli zrzeczenie się części suwerenności.
anonim2013.12.18 14:56
Do każdego endeckiego kretyna - ten traktat i tak zostałby podpisany z czy wbrew woli prezydenta, Udajecie głupa że PO nie miała już wtedy przewagi w Parlamencie by obalić weto w tej sprawie. Skoro w Irlandii olano głos obywateli przeciw Traktatowi to co dopiero u nas. Marny pożytek jest przynajmniej z tego że w przyszłości jak już Unia się rozleci to mamy pierwsze opisane procedury wyjścia z tego szamba. Zdrajcą nie był prezydent, a jedynie ci co go zamordowali 5 miesięcy później i którzy przy wecie głowy państwa i tak by podpisali Traktat.
anonim2013.12.18 15:26
Tom_P88 Wiesz może rząd Po też teraz robi rzeczy, które musi. Podpisuje dokumenty, które i tak ktoś później by podpisał. Może w wielu sprawach nie ma wyboru. Skoro Prezydent Kaczyński poszedł za przykładem Irlandii to Po idzie za przykładem.....Rosji i stąd w oby przypadkach mamy burdel.... "Zdrajcą nie był prezydent, a jedynie ci co go zamordowali 5 miesięcy później i którzy przy wecie głowy państwa i tak by podpisali Traktat." Zamordowali, zamordowali.......może wyboru nie mieli. Jakoś tu jest mord a zabójstwa na naszej wolności i suwerenności nie dostrzegasz.
anonim2013.12.18 17:08
@Tom_P88 Wbrew jego woli, a z jego podpisem - nie widzisz różnicy?
anonim2013.12.18 20:26
idioci z młodzieżówki giertycha zapoznajcie się dokładnie z okolicznościami w jakich nastąpiło zatwierdzenie traktatu lizbońskiego i najważniejsze że dzięki staraniom prezydenta Lecha Kaczyńskiego ówczesna władza tuksa pokornie nie przyjęła wszystkich niekorzystnych wytycznych z ue.
anonim2013.12.18 22:40
A jak należy rozpatrywać założenie MW przez tajnych współpracowników SB i aparatczyków z PZPR, do których szybko dołączyli emeryci ze zlikwidowanej WSI? Bardzo dobrze - niech brną dale - lepiej ich ludzie poznają i pozostaną marginesem marginesu na równi z różnymi dziwadłami typu LGBTQ itp
anonim2013.12.19 8:31
Prosze nie kasować tego co wam napisalem, dlatego stwierdzam jasno, wyraźnie, że wprawdzie Jaruzelski się wykręcił od opowiedzialności przed narodem ale nie wykręci się stając na Sądzie Chrystusowym po swojej śmierci z powodu licznych ofiar które do dnia dzisiejszego nie są policzone. Ale również będą ofiary podpisanego Traktatu i to wkrótce. Tam gdzei jest Moskwa bądzie Tajga, a tam gdzie był Berlin rozleje się morze.