Niemiecki kolejarz donosi na papieża - zdjęcie
01.12.11, 09:17

Niemiecki kolejarz donosi na papieża

6

Ta wiadomość wszystkich nas rozbawiła, poczynając od samego Papieża – wyznał ks. Federico Lombardi SJ, odnosząc się do donosu, jaki jeden z niemieckich kolejarzy złożył na Benedykta XVI, po tym jak zobaczył, że nie zapina on pasów w swoim papamobile. Wszyscy oczywiście jesteśmy wdzięczni za troskę o bezpieczeństwo Papieża – dodał watykański rzecznik.

 

Chcę jednak zauważyć, że papieski samochód nie wykonuje gwałtownych manewrów, nie musi wymijać innych samochodów, dawać pierwszeństwa itp. Z drugiej strony Papież musi mieć pewną swobodę ruchów, pozdrawia przecież wiernych, błogosławi ich, a niekiedy bierze nawet na ręce małe dzieci – wyjaśnił ks. Lombardi.



W Niemczech tymczasem cała sprawa została potraktowana z pełną powagą. Prawnicy muszą teraz rozstrzygnąć, czy Papieża chroni w takiej sytuacji immunitet dyplomatyczny. Jeśli nie, grozi mu mandat w wysokości 30 euro.

 

 

RV/PSaw

Komentarze (6):

anonim2011.12.1 10:21
<p>Czy ten kolejarz nie był przypadkiem w przeszłości bahnshutzem?</p>
anonim2011.12.1 10:36
<p>Ordnung muss sein!</p>
anonim2011.12.1 12:56
<p>POważniejszą kwestią jest podr&oacute;żowanie na stojąco, ciekawe co prawo niemieckie na to? Machanie rękami jest rozpraszające, wiec pewnie i za takie zachowanie powinno się wymierzyć mandat ;-)) głupota ludzka częśto każe się uśmiechnąć.</p>
anonim2011.12.1 13:50
<p>ordnun muss sein, i dlatego Niemcy są potęgą; u nas kablowanie na kogoś kto łamie przepisy to jest od razu kapusiostwo i sk***stwo, w Niemczech albo np. w Stanach jest to zywkła powinność obywatelska dla dobra og&oacute;łu, godna pochwały; piszę tak, bo ostatnio sobie kupiłem wiatr&oacute;wkę na swoim osiedlu i muszę uważać, żeby mnie ktoś nie zakapował...</p>
anonim2011.12.1 17:04
<p>Co za lamy!</p>
anonim2011.12.1 20:05
<p>Madziar. Już ostatnio miałem wątpliwości, ale teraz już nie mam. Nie mogę Cie już traktowac poważnie.</p>