09.03.12, 08:15

Nie oszczędzamy na antykoncepcji, czyli jak Ministerstwo Zdrowia dotuje leczenie pryszczy

Na liście znalazły się hormony tzw. „starej” generacji: Microgynon, Rigevidon i Stedril 30, które już wcześniej refundowane były pod pretekstem ich stosowania w leczeniu zaburzeń miesiączkowania. Do nich dołączył terazLevomine - środek stosowany wyłącznie do celów antykoncepcyjnych, czyli de facto w ogóle niebędący lekiem. Oprócz tego, na liście znalazły się „leki” na trądzik: Cyprest, Diane i Syndi. Na ulotce Cyprest czytamy, że nie zaleca się jego stosowania jedynie w celu ustnej antykoncepcji. Jak tłumaczy jedna z farmaceutek, pragnąca zachować anonimowość:

 

„Diane i Syndi są, według ulotki, wskazane do leczenia hormonalnego trądziku z zapewnieniem antykoncepcji. Nie zmienia to faktu, że to było i będzie wykorzystywane przez zwolenników antykoncepcji w jednoznacznym celu, pod płaszczykiem leczenia trądziku.”

 

Ministerstwo Zdrowia dotuje leczenie pryszczy

 

I należy rzeczywiście przyjąć, że tak będzie. Motywowanie umieszczenia wyżej wymienionych środków antykoncepcyjnych leczeniem trądziku brzmi co najmniej niestosownie. W sytuacji powszechnego kryzysu finansów państwowych, Ministerstwo Zdrowia decyduje się wspomóc młode kobiety (dziewczęta?, ale nie mężczyzn i chłopców) pomagając im w pokryciu leczenia pryszczy? Nie łudźmy się. To zwykłe naciąganie podatników na wspomaganie multimilionowego sektora farmaceutycznego.

 

Ministerstwo Zdrowia postanowiło objąć refundacją również Depo-Proverę. Farmaceutka wyjaśnia, że „w dużych dawkach stosuje się [ją] w leczeniu nowotworów, a w mniejszych jako antykoncepcję. Jestem przekonana, że bardzo łatwo w tym przypadku o nadużycie”. Pozostaje więc zadać pytanie, czy Ministerstwo ma zamiar je monitorować, a jeśli tak, to w jaki sposób?

 

Założenie spirali na koszt podatnika

 

Na tym nie koniec, jeśli chodzi o finansowe zaangażowanie podatników w antynatalistyczną politykę rządową. Jak napisała w swoim Komentarzu (do sprawozdania rządu na temat realizacji ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży) Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, kobiety mają również zagwarantowane świadczenie w postaci założenia oraz usunięcia spirali.

 

Federacja oczywiście rekomendowała przed ogłoszeniem listy Ministerstwa Zdrowia jej rozszerzenie o różne typy antykoncepcji. Nie postulowała jednak zwrotu kosztów osobom, które chciałyby przejść kurs naturalnego planowania rodziny (książka „Sztuka naturalnego planowania rodziny” kosztuje np. 55 zł.). Bardzo ciekawe, dlaczego tego nie zrobiła.

 

A co z prezerwatywą dla kobiet?

 

Lobby antykoncepcyjne oczywiście nie odpuści. Będzie domagało się m.in. umieszczenia na liście leków refundowanych plastrów antykoncepcyjnych, krążków dopochwowych, antykoncepcji postkoitalnej i tabletki aborcyjnej. Kto wie, może nawet znajdzie się na niej udoskonalona prezerwatywa dla kobiet, którą dzierży w ręku Wanda Nowicka na jednym zdjęciu zamieszczonym naonet.pl (zdjęcie Nowickiej z prezerwatywą dla kobiet:

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/nowicka-dzialania-biskupow-zaniepokoily-mnie,4882300,10546228,artykul-fotoreportaz-duzy.html ). Polki na pewno się ucieszą. To nieistotne, że z wszystkich kobiet tzw. krajów rozwijających się (dla których została ona wynaleziona) jej pierwszą wersję tolerowały z wielką trudnością jedynie tajskie prostytutki- jak napisała w gazecie „New York Times” feministka Merle Goldberg. Ta trzymana przez Wandę Nowicką jest na pewno po prostu świetna.

 

Jak długo będziemy się temu biernie przyglądać? Nie ma chyba niczego bardziej odrażającego od władzy ingerującej w płodność ludzi poprzez dotowanie, a w konsekwencji faworyzowanie, danych metod antykoncepcyjnych. Nie ma przecież niczego bardziej prywatnego i intymnego. Dlaczego tego nie bronimy?

 

Natalia Dueholm

Komentarze

anonim2012.03.9 11:27
<p>Pomijając już sensowność dotowania antykoncepcji pieniędzmi podatnik&oacute;w, ale dlaczego dotowac leki na trądzik, kiedy ludzie z cukrzycą maja problemy, żeby wysupłać te kilka st&oacute;w miesięcznie na NIEZBĘDNE do zycia leki? Z trądzikiem da się zyć zupełnie nieźle, z cukrzycą żyć się nie da. Z płodnością da się żyć, z chorobą nadciśnieniową nie bardzo.</p> <p>A niech to wszystko szlag trafi, zdychajmy. W końcu i tak wszystkich nas to czeka, po co się dłużej męczyc i walczyć z tym %^*#[email protected](^&amp;, skoro nawet, jesli wygramy, to za kilka lat czeka nas nastepna \"jazda\"? I tak w k&oacute;łko, szlag by to trafił, nie warto było się w og&oacute;le poczynać! A teraz nawet nie wolno sie powiesić, bo człowiek od razu idzie do piekła. To nie moja wina, że zyję w społeczeństwie, kt&oacute;rego zdecydowana większość to kretyni, idioci i osobniki myślące tym, co mają między nogami.</p> <p>JAK ŻYĆ? To wszystko nie ma sensu. Ja czekam aż jeszcze trochę mnie dociśnie, może mnie złamie psychicznie i wtedy co ma być - stanie się samo. Nie potrafię zyć, nie wolno mi umrzeć. Nie ciekawi mnie przyszłość, nie mam żadnych sentyment&oacute;w do tej całej tzw. Polski. Etrusk&oacute;w już dawno nie ma, ktos po nich płacze? Tak samo bedzie z Polską. Ten cały patriotyzm, to zatroskanie o przyszłośc Polski to jakiś cholerny biologiczny matrix. Taki sam jak ten z chęcią posiadania potomstwa i rozprzestrzeniania swoich gen&oacute;w.&nbsp; To jest czysta biologia, tylko ubrana w szatki \"patriotyzmu\" i idei wyższych, takie zracjonalizowanie zwyczajnej, darwinowskiej ewolucji i pędu każdego organizmu i każdej populacji do rozmnożenia się. Słabsi i tak zginą, a na końcu każdy osobnik.</p>
anonim2012.03.9 11:50
<p>Jeżeli Fronda chce walczyć z aborcją powinna wspierać antykoncepcję. Wiedza o ludzkiej seksualności i dostęp do antykoncepcji są najepszymi sposobami wali z niechcianymi ciążami (żadna kobieta nie będzie dokonywać aborcji, gdy ciąża jest zaplanowana czy chciana). Poza tym antykoncepcja doustna zapobiega rakowi jajnik&oacute;w oraz bolesnym miesiączkom. Oczywiście to wszystko nie oznacza, że te środki powinny być refundowane, chociaż na dłuższą metę opłaciłoby się nam to - zdecydowanie taniej jest płacić za antykoncepcję niż leczenie raka / pomoc socjalna / ZUS dla kobiet, kt&oacute;re nie są w stanie pracować z powodu chor&oacute;b kobiecych narząd&oacute;w płciowych. Więc Frondo, czas zacząć propagować antykoncepcję! :P&nbsp;</p>
anonim2012.03.9 12:18
<p>Takie są \"uroki\" socjalizmu: czy dać na \"sztukę\" w teatrze, czy na obiady dla dzieci. Socjalizm komplikuje życie,&nbsp;rodzi tysiące niepotrzebnych problem&oacute;w. Ale oferuje rzekomo bezpieczeństwo i głupc&oacute;w do cieszy, bo drżą przed niepewnością i życiem.</p>
anonim2012.03.9 12:22
<p>\" Jeżeli Fronda chce walczyć z aborcją powinna wspierać antykoncepcję. Wiedza o ludzkiej seksualności i dostęp do antykoncepcji są najepszymi sposobami wali z niechcianymi ciążami (żadna kobieta nie będzie dokonywać aborcji, gdy ciąża jest zaplanowana czy chciana)\" Dlaczego ciagle musimy walczyć z przesądami. Antykoncepcja jest zawodna, nawet ta ze wskaźnikiem Pearla 0,2. W badaniach klinicznych za oczywiste uważa się odzucanie przypadk&oacute;w ciąży przy stosowaniu antykoncepcji przy stwierdzeniu np. niestrawności. Ciąze po porażce antykoncepcyjnej \" są terminowane\" ( tłumacząc na nasze - mordowane jest dziecko ) w 70 -90% w zależności od źr&oacute;deł. W wielu przypadkach konował kt&oacute;ry przepisał antykoncepcję stwierdzając ciążę u pacjentki kt&oacute;ra zgłasza się z \"dziwnymi \" objawami ( nudności, wymioty, zatrzymanie krwawienia ) morduje dziecko dokonując \" profilakyycznego \" wylyżeczkowania nie badając nawet istnienia ciąży.&nbsp; Zyczę dobrego samnopoczucia w pozostawaniu w przesądach. Co ciekawe \" zawodność \" (naturalnego) planowania rodziny, żadko kończy się mordowaniem. Stosowanie planowania&nbsp; ( celowo napisałem bez przyimka \"naturalnego\" bo antykoncepcja to nie planiowanie ) pogłębia rozumienie macieżyństwa, dzieci są chciane choć nie zawsze wyczekiwane w danym momencie. I jeszcze jeden przesąd 95% par m&oacute;wiących \"po\" że stosowało metody naturalne nie ma bladego pojęcia o planowaniu, ta niby wiedza to przeczytany w gazecie artykulik o planowaniu.</p>
anonim2012.03.9 12:38
<p>@ Pokręć Właśnie w matrix - ie widzimy wszystko tak jak ktoś chce byśmy widzieli i dochodzili do wniosk&oacute;w takich jak Ty ,że nie warto i wog&oacute;le to lepiej sie powiesić. To jest własnie matrix. U nas jest psychiatryk. Kiedyś przyjmowano tam na hospitalizację 3-5 ludzi rocznie. Dzisiaj jest przepełnienie. Nie wytrzymujemy, ale to nie świadczy ,ze sprawa jest beznadziejna. Powiedz jak mają mysleć czymś innym jak bez przerwy żrą mięcho i &nbsp;siedzą z oczami wlepionymi w matrixową pornorzeczywistość netu, &nbsp;TV. To już dawno przestało być kulturą a jest reklamą porno. Nie zawsze słabsi gina , bo to nie my decydujemy. Naet Camus w Dżumie opisywał ,ze zarazę przeżywali ludzie często słabsi pod każdym wzgledem od innych. Często sami ulegamy matrixowi my kt&oacute;rym wydaje sie ,ze wiemy wszystko o jego sztuczkach. Trzeba ciagle szukac tego swiatełka w tunelu. &nbsp;</p>
anonim2012.03.9 12:40
<p>\" Poza tym antykoncepcja doustna zapobiega rakowi jajnik&oacute;w oraz bolesnym miesiączkom.\" Zwiększa za to znacząco ryzyko raka szyjki macicy i piersi. Zar&oacute;wno w wyniklu bezpośredniego naruszenia r&oacute;wnowagi hormonalnej jak i sklonności stosujących antykoncepcję do wiekszej rozwiązłości seksualnej, wsp&oacute;życia z wieloma partnerami a co zatym idze zwiększeniem p[rawdopodobieństwa zarażenia wirusami np. papiloma. Bolesnym miesiączkom nie zapobioega, bo miesiączek NIE MA, zamiast miesiączki mamy krwawienie z odstawienia o całkiem innym mechaniźmie. A co do bolesności mesiączki, zastosowanie niesterydowych środk&oacute;w przeciwzapalnych przed miesiączką ( kobiety stosujące NPR znają termin miesiączki z dokładnością do dnia - obserwacja objaw&oacute;w ) zmniejsza znacząco nieporządane objawy.&nbsp; Stosowanie antykoncepcji maskuje objawy nieprawidłowości. Bolesne i obfite krwawienia są objawem istniejącej choroby i powinny być leczone przyczynowo a nie objawowo.&nbsp; U os&oacute;b stosujących antykoncepcję często rozpoznaje się pierwotną niepłodość - wiele par \" cieszy się\" z braku ciąży przy stosowaniu marnej antykoncepcji, a gdy po 10 -15 latach \"zaplanuje\" slyszy werdykt - zmiany posunięte są za daleko TRZEBA SIĘ BYŁO LECZYĆ 15 lat temu ....&nbsp; Z mojej praktyki znam przypadek dziewczyny kt&oacute;ra przygotowując sie do małżeństwa prowadziła obserwacje cyklu, miała trudności ze zinterpretowaniem, ja r&oacute;wnież , kartę skonsultowałem z prof. Fijałkowskim. On bez zastanowienia powiedział - proszę wysłać pacjętkę do ginekologa, toż to przetrwałe ciałko ż&oacute;łte - diagnoza była słuszna w 100%. Innych objaw&oacute;w nie było i sprawa by pewnie wyszła dopiero przy niemożności zajścia w ciążę.</p>
anonim2012.03.9 12:42
<p>\" ZUS dla kobiet, kt&oacute;re nie są w stanie pracować z powodu chor&oacute;b kobiecych narząd&oacute;w płciowych.\" Oczywiśćie, szczeg&oacute;lnie tych \"złapanych\" po \"skrobankach\". Albo większej komplikacji leczenia po nierozpoznaniu pierwotnej niepłodnośći.</p>
anonim2012.03.9 12:45
<p>\" \" Więc Frondo, czas zacząć propagować antykoncepcję! \" \" Słuszność\" tej tezy potwierdza najlepiej Wielka Brytania, dostępnośc antykoncepcji i ciąże nieletnich. Pozdrawiam myślących samodzielnie.</p>
anonim2012.03.9 13:55
<p>Prawdziwie skuteczne leki na trądzik, kt&oacute;rymi leczenie kosztuje bardzo podobnie (nie uwzględniając refundacji) a kt&oacute;re mogą być stosowane dla obu płci - nie są i nie będa refundowane. To tak na marginesie.</p>
anonim2012.03.9 14:20
<p>Drogi użytkowniku Pokręć!&nbsp;Podpisuję się pod Twoim komentarzem, w kt&oacute;rym w &nbsp;spos&oacute;b zwięzły i dosadny dałeś wyraz swojemu pesymizmowi egzystencjalnemu,&nbsp;kt&oacute;ry jest też moim pesymizmem egzystencjalnym. Co nam pozostaje?&nbsp;Może Melancholia. Pozdrawiam.</p>
anonim2012.03.9 15:16
<p>\" Ot&oacute;ż tak się składa, że środki antykoncepcyjne nie służą jedynie zabezpieczaniu się przed niechcianą ciążą, \" Demagogia w czystej postaci. Środki antykoncepcyjne jak sama nazwa i przeznaczenie wskazuje służą wyłącznie antykoncepcji. Posiadają skutki uboczne.&nbsp; Oczywiście istnieja LEKI kt&oacute;re powodują czasową lkub wręcz trwałą niepłodność tutaj określa się ją skutkiem ubocznym, nieporządanym. W ramach medialnej durnowacizny często miesza się pojęcia oby uzyskać właściwy przekaz. Skutki uboczne w żaden spos&oacute;b nie mogą przysłaniać właściwego działania leku. Jak r&oacute;wnież KK nie zabrania stosowania lek&oacute;w kt&oacute;rych skutkiem ubocznym jest czasowa czy trwała niepłodnośc. Poczynając od słynnego DIANE - z pewnymi postaciami trądziku ani dermatolodzy ani endokryunolodzy nie potrafią sobie w inny spos&oacute;b poradzić. Podobnie i inne terapie hormonalne - przecież dzięki nim konbieta chwilowo niepłodna odzyskuje zdrowie i płodnośc. A co z cytostatykami? jhazda po bandzie ale na razie medycyna nic lepszego nie wymyśliła. A biseptol pamietacie? też obniża płodność. Są i działania odwrotne, mukolityki w okresie okołoowulacyjnym zwiększaja plodność ....</p>
anonim2012.03.9 15:21
<p>\" Antykoncepcja pozwala mi normalnie funkcjonować. \" Antykoncepcja? Celem stosowania przez Ciebie tych lek&oacute;w jest unikanie poczęcia? Jeśli NIE to po prostu stosujesz leki kt&oacute;re są jedynym? lekarstwem na twoją dolegliwość - se skutkiem ubocznym - czasową niepłodnością. Mam jednak mieszane uczycia, jeśli tw&oacute;j lekarz&nbsp; nazywa to antykonceppcją to raczej zmień lekarza.</p>
anonim2012.03.9 15:27
<p>\" droga Redakcjo Frondy oraz Forumowicze, może warto byłoby się zapoznać ze stanem faktycznym zamiast z klapkami na oczach uprawiać swoją propagandę. \" To TY uprawiasz propagandę ( mam nadzieję, że jesteś tylko ofiarą demagogii ), Zaś w meritum, o tak nawet producenci nie chcą r&oacute;żnicować tych lek&oacute;w i antykoncepcji. Tak wygodniej. Życzę powrotu do zdrowia. I mądrego lekarza kt&oacute;ry odr&oacute;żnia cel od skutk&oacute;w ubocznych. I jeszcze raz. Stosowania lek&oacute;w kt&oacute;rych SKUTKIEM UBOCZNYM jest czasowa niepłodność, do leczenia hor&oacute;b napewno grzechem ani niegodziwością nie jest.</p>
anonim2012.03.9 15:36
<p>\" Miriaam pog&oacute;dź się z tym, że te znienawidzone przez Ciebie środki dają pozytywne efekty nie tylko w antykoncepcji.\"</p> <p>Kochana Lechatnoir, chyba nadal nie zrozumiałaś To nie konkretne substancje są \" znienawidzone \". To CEL ich stosowania jako antykoncepsji jest zły.&nbsp; Cel leczniczy jest jak najbardiej godny.&nbsp; Pomyśl, n&oacute;ż kuchenny, jest dobry czy zły? Dobry, kroimy chleb, ratuje życie- odcinamy szybko osobe kt&oacute;ra chce sie powiesić, w wersji skalpel uratował miliardy ludzi&nbsp; czasem sie skaleczysz ( skutek uboczny dobra ) .... ale może służyć do ZABIJANIA. I analogoczne hormony w odpowiednich kombinacjach i dawkach .... Czy jeśli znajdziesz lekaża kt&oacute;ry bez hormon&oacute;w cię WYLECZY bedziesz nadal je stosować do okaleczenoa siebie w zakresie płodności? Tw&oacute;j n&oacute;ż może r&oacute;wnież poranić i zabić .....</p>
anonim2012.03.9 15:42
<p>Rozmijamy sie w pisaniu</p> <p>\" Czyli czasowa niepłodność jest ok? Wszystko zależy od tego jak pięknie to nazwiemy.\"&nbsp;</p> <p>Tak jest ok jeśli jest skutkiem ubocznym. I nie jest ok jeśli chcemy \" ją mieć\" ( nadal proszę o zrozumienie skutku i przyczyny.&nbsp;</p> <p>O Diane pisałem, jedyny lek na hormonozależne postacie trądziku. Oszustem jest lekarz zapisujący Diane jako antykoncepcję. - niezgodnie ze wskazaniami, a więc nie przebadaną pod kątem skutk&oacute;w ubocznych przy takim zastosowaniu ....</p> <p>Kolega w poradni miał panią</p>
anonim2012.03.9 15:47
<p>cd . bo się nacisnęło nie to co trza.&nbsp;&nbsp;&nbsp; kt&oacute;rą ksiądz przysłał do fachowca bo nie chciała się leczyć, bo w ulotce napisali - może powodować czasową niepłodność. I tak samo trzeba było mozolnie tłumaczyć czym skutek r&oacute;żni sie od przyczyny. Na szczęście posłuchała. po dw&oacute;ch hyba latach została wreszcie szczęśliwą matką ... Nie dzięki antykoncepcji tylko LECZENIU hormonalnemu.</p>
anonim2012.03.9 17:30
<p>Chcieliście socjalizmu z ludzką twarzą - to macie! Nawet biskupi trąbią o sprawiedliwości społecznej i solidarnym państwie. Jakie są rezultaty? Katolicy finansują (pośrednio poprzez podatki) antykoncepcję , aborcję&nbsp; i promocję zboczeń.</p> <p>Tak to jest jak się oddaje pieniądze choremu państwu-Molochowi na cele inne niż Policja, wojsko, sądownictwo i szczątkowa administracja. Cwaniacy zawsze zrobią wyborc&oacute;w&nbsp; w konia. A w Niemczech wprowadzono podatek kościelny i za uchylanie się od płacenia państwu-pośrednikowi ponoć ogłasza się apostazję.&nbsp;</p> <p>http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/lefebrysci_wzywaja_katolikow_tradycjonalistycznych_do_nie_placenia_podatku_koscielnego_-_19.30_19620</p> <p>Chore.</p>
anonim2012.03.10 1:48
<p>Kara96,</p> <p>Będę wulgarny ale powiem wprost. Użyj raz m&oacute;zgu a nie jajnik&oacute;w to nie będzięsz kwilić o refundację antkoncepcji.</p> <p>Z seksem jest troszkę jak z kredytrem. Przyjemnie, ale trzeba myśleć o konsekwencjach. Nie obwiniaj innych, że po wzięciu kredytu konsumpcyjnego na nowy LCD i lod&oacute;wkę wpadłaś w pułapkę kredytową. Podpowiem tylko, że wzięcie numeru od chłopaka przed rozłożeniem n&oacute;g ułatwia dochodzenie aliment&oacute;w. Poznając go dzień wcześniej możesz go nawet poprosić by przyni&oacute;sł własną prezerwatywę. Jak będzie \"na poziomie\" to ją nawet kupi, a nie będzie to spadek po dniu kobiet Palikota.</p>
anonim2012.03.10 2:07
<p>Lechatnoir,</p> <p>Sto razy można powtarzać i niekt&oacute;rym i tak będzie za mało. Zrozum dziecinko, że środek hormonalny lub zabieg stosowany w celu leczniczym nie jest antykoncepcją.</p> <p>Nie rozumiem dlaczego niekt&oacute;rym się wydaje, że antykoncepcja ma zastowanie w leczeniu schorzeń.</p> <p>Antykoncepcja hormonalna oparta jest na analogach naturalnych hormon&oacute;w. Właśnie te hormony stosuje się w leczeniu np. niepłodności. Sytuacja, w kt&oacute;rej jednego hormonu można użyć jako antykoncepcji oraz leczyć schorzenia, nie upoważnia nikogo do nazywania tych wszystkich działań leczniczym działaniem anytkoncepcji.</p> <p>Podobnie skrobanie jamy macicy- może być wykorzystane w celu wykonania aborcji lub usunięcia nieprawidłowego endometrium. Na szczęście nikt jeszcze nie wpadł by nazywać diagnostyczne skrobanie jamy macicy \"wykorzystaniem aborcji w celach leczniczych\".</p>