Maryja w Lourdes: Wzywam do pokuty, pokuty, i jeszcze raz do pokuty - zdjęcie
11.02.19, 09:45fot. Jose Luiz Bernardes Ribeiro, lic. CC BY-SA 3.0 via Wikipedia/Flickr

Maryja w Lourdes: Wzywam do pokuty, pokuty, i jeszcze raz do pokuty

36

W 1858 roku, w cztery lata po ogłoszeniu przez Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu, Matka Boża zjawiła się ubogiej pasterce, św. Bernadecie Soubirous, w Grocie Massabielskiej w Lourdes. Podczas osiemnastu zjawień (w okresie 11 lutego - 16 lipca) Maryja wzywała do modlitwy i pokuty.

11 lutego 1858 r. Bernadetta Soubirous wraz z siostrą i przyjaciółką udała się w pobliże Starej Skały - Massabielle - na poszukiwanie suchych gałęzi, aby rozpalić ogień w domu. Gdy dziewczyna została sama, usłyszała dziwny dźwięk podobny do szumu wiatru i zobaczyła światłość, z której wyłoniła się postać "Pięknej Pani" z różańcem w ręku. Odtąd objawienia powtarzały się.

Bernadetta opowiedziała o tym wydarzeniu koleżankom, te rozpowiedziały o tym sąsiadom. Rodzice strofowali Bernadettę, że rozpowiada plotki; zakazali jej chodzić do groty, w której miała jej się ukazać Matka Boża. Cofnęli jednak zakaz, gdy zobaczyli, że dziecko gaśnie na ich oczach z udręki. Dnia 14 lutego dziewczęta udały się najpierw do kościoła i wzięły ze sobą wodę święconą. Gdy przybyły do groty, było już po południu. Kiedy w czasie odmawiania różańca ponownie ukazała się Matka Boża, Bernadetta, idąc za radą towarzyszek, pokropiła tajemniczą zjawę i wypowiedziała słowa: "Jeśli przychodzisz od Boga, zbliż się; jeśli od szatana, idź precz!". Pani, uśmiechając się, zbliżyła się aż do brzegu wylotu groty i odmawiała różaniec.

18 lutego Bernadetta udała się w pobliże groty z dwiema znajomymi rodziny Soubirous. Przekonane, że może to jest jakaś dusza czyśćcowa, poradziły Bernadecie, aby poprosiła zjawę o napisanie życzenia na kartce papieru, którą ze sobą przyniosły. Pani odpowiedziała: "Pisanie tego, co ci chcę powiedzieć, jest niepotrzebne". Matka Boża poleciła dziewczynce, aby przychodziła przez kolejnych 15 dni. Wiadomość o tym rozeszła się lotem błyskawicy po całym miasteczku. 21 lutego, w niedzielę, zjawiło się przy grocie skał massabielskich kilka tysięcy ludzi. Pełna smutku Matka Boża zachęcała Bernadettę, aby modliła się za grzeszników. Tego dnia, gdy Bernadetta wychodziła po południu z kościoła z Nieszporów, została zatrzymana przez komendanta miejscowej policji i poddana śledztwu. Kiedy dnia następnego dziewczynka udała się do szkoły, uczące ją siostry zaczęły ją karcić, że wprowadziła tyle zamieszania swoimi przywidzeniami.

23 lutego Matka Boża ponownie zjawiła się i poleciła Bernadecie, aby udała się do miejscowego proboszcza i poprosiła go, aby tu wystawiono ku Jej czci kaplicę. Roztropny proboszcz, po pilnym przeegzaminowaniu 14-letniej dziewczynki, rzekł do Bernadetty: "Mówiłaś mi, że u stóp tej Pani, w miejscu, gdzie zwykła stawać, jest krzak dzikiej róży. Poproś Ją, aby kazała tej gałęzi rozkwitnąć". Przy najbliższym zjawieniu się Matki Bożej Bernadetta powtórzyła słowa proboszcza. Pani odpowiedziała uśmiechem, a potem ze smutkiem wypowiedziała słowa: "Pokuty, pokuty, pokuty".

25 lutego w czasie ekstazy Bernadetta usłyszała polecenie: "A teraz idź do źródła, napij się z niego i obmyj się w nim". Dziewczę skierowało swoje kroki do pobliskiej rzeki, ale usłyszało wtedy głos: "Nie w tę stronę! Nie mówiłam ci przecież, abyś piła wodę z rzeki, ale ze źródła. Ono jest tu". Na kolanach Bernadetta podążyła więc ku wskazanemu w pobliżu groty miejscu. Gdy zaczęła grzebać, pokazała się woda. Na oczach śledzącego wszystko uważnie tłumu ukazało się źródło, którego dotąd nie było. Woda biła z niego coraz obficiej i szerokim strumieniem płynęła do rzeki. Okazało się rychło, że woda ta ma moc leczniczą. Następnego dnia posłał do źródła po wodę swoją córkę niejaki Bouriette, kamieniarz, rzeźbiarz nagrobków. Stracił prawe oko przy rozsadzaniu dynamitem bloków kamiennych. Także na lewe oko widział coraz słabiej. Po gorącej modlitwie począł przemywać sobie ową wodą oczy. Natychmiast odzyskał wzrok. Cud ten zapoczątkował cały szereg innych - tak dalece, że Lourdes zasłynęło z nich jako pierwsze wśród wszystkich sanktuariów chrześcijańskich.

27 lutego Matka Boża ponowiła życzenie, aby na tym miejscu powstała kaplica. 1 marca 1858 roku poleciła Bernadecie, aby modliła się nadal na różańcu. 2 marca Matka Boża wyraziła życzenie, aby do groty urządzano procesje. Zawiadomiony o tym proboszcz odpowiedział, że będzie to mógł uczynić dopiero za pozwoleniem swojego biskupa. 4 marca na oczach ok. 20 tysięcy ludzi został cudownie uleczony przy źródle miejscowy restaurator, Maumus. Miał on na wierzchu dłoni wielką narośl. Lekarze orzekli, że jest to złośliwy rak i trzeba rękę amputować. Kiedy modlił się gorąco i polecał wstawiennictwu Bernadetty, zanurzył rękę w wodzie bijącej ze źródła i wyciągnął ją zupełnie zdrową, bez ropiejącej narośli. Poprzedniego dnia pewna matka doznała łaski nagłego uzdrowienia swojego dziecka, które zanurzyła całe w zimnej wodzie źródła, kiedy lekarze orzekli, że dni dziecka są już policzone.

Nastąpiła dłuższa przerwa w objawieniach. Dopiero 25 marca, w uroczystość Zwiastowania, Bernadetta ponownie ujrzała Matkę Bożą. Kiedy zapytała Ją o imię, otrzymała odpowiedź: "Jam jest Niepokalane Poczęcie". Były to bardzo ważne słowa, ponieważ mijały zaledwie 4 lata od ogłoszenia przez papieża Piusa IX dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Maryi, który budził pewne kontrowersje. Warto zauważyć, że pojęcie to dla wiejskiej dziewczynki nie było ani zrozumiałe, ani nawet jej znane.

Po dłuższej przerwie 7 kwietnia, w środę po Wielkanocy, Matka Boża ponownie objawiła się Bernadecie. Po rozejściu się tłumów policja pod pozorem troski o bezpieczeństwo publiczne i konieczności przeprowadzenia badań wody źródła, zamknęła dostęp do źródła i groty. Zabrano także do komisariatu liczne już złożone wota. Jednak Bernadetta uczęszczała tam nadal i klękając opodal modliła się. 16 lipca, w uroczystość Matki Bożej Szkaplerznej, Matka Boża pojawiła się po raz ostatni.

18 stycznia 1862 roku komisja biskupa z Targes po wielu badaniach ogłosiła dekret, że "można dać wiarę" zjawiskom, jakie się przydarzyły w Lourdes. W roku 1864 ks. proboszcz Peyramale przystąpił do budowy świątyni. W roku 1875 poświęcił ją uroczyście arcybiskup Paryża Guibert. W uroczystości tej wzięło udział: 35 arcybiskupów i biskupów, 3 tys. kapłanów i 100 tys. wiernych. W roku 1891 Leon XII ustanowił święto Objawienia się Matki Bożej w Lourdes, które św. Pius X w 1907 r. rozciągnął na cały Kościół.

Lourdes jest obecnie słynnym miejscem pielgrzymkowym, do którego przybywają tysiące ludzi, by czcić Matkę Bożą jako Uzdrowienie Chorych.

Bernadetta wstąpiła w 1866 roku do klasztoru Notre Dame de Nevers i tam zmarła na gruźlicę w 1879 r. w wieku 35 lat. Pius XI w roku 1925 uroczyście ją beatyfikował, a w roku 1933 - kanonizował. Jej wspomnienie obchodzone jest 16 kwietnia.

bb/brewiarz.pl

Komentarze (36):

Angelus2019.02.11 21:51
Cóż to rzeczywiście przykre. Mamy XXI wiek a ludzie nadal oddają swoje życie ułudzie. Pomyśleć gdzie dziś byłaby ludzkość gdyby nie szamani.
Gregg2019.02.13 1:31
Byli by wciąż na "Naszej Klasie".
emeryt2019.02.11 18:52
Wy nie zdajecie sobie sprawy z tego co piszecie. Nie jeden z was gorzko zaplacze .
Anna2019.02.11 17:01
Zdaje się, że jest tu mnóstwo płatnych hejterów, którzy wyśmiewają, oczerniają i kłamią. Piekło nie próżnuje, jak widać, ale już zostało pokonane. Chwała Matce Bożej z Lourdes!!
Lucy2019.02.11 18:01
Prawdziwa Matka Boska chwyta sie za aureole jak widzi jakie szopki ludzie z Nia wyczynaja.
Katolik2019.02.11 14:05
Tu nie chodzi tylko o sakrament Pojednania a o dobrowolne podjęcie aktu pokutnego włącznie z Sakramentem Pokuty i Pojednania oraz Eucharystią. Pokuta – Monatoia to praktyka religijna, której celem jest udoskonalenie, wręcz przemiana, by zadośćuczynić Bogu lub ludziom wyrządzone zło (grzech). Formy pokutne jak: Post, Modlitwa, Jałmużna, (można również podjąć pielgrzymkę) są ściśle związane z nawróceniem, wiarą w miłosierdzie Boga i pokorą, dlatego oderwane od tych kontekstów pozostają bez wartości jako akt religijny.Można powiedzieć, że pokuta polega na tym, by wszystko, co nam każdy dzień przynosi: pracę, trudy, przykrości, zawody, radości, powodzenia, przeżywać w duchu pokuty. A więc widzieć w nich środki umożliwiające wewnętrzną przemianę i zbliżające do Boga. "Cokolwiek czynicie (...) Wszystko na chwałę Bożą czyńcie". Szczęść Boże
Dzban2019.02.11 13:55
A to wezwanie to na maila przychodzi, czy listem poleconym?, bo nie chcę mi się potem niepotrzebnie na pocztę chodzić, i tracić czas. Mała wiadomości do użytkownika o nicku: Quec. (Wiem, że to przeczytasz, prędzej czy później) Jestem polakiem, ale możesz mnie od żydów wyzywać. Swoją drogą fajnie eksponujesz tą katolicką miłością do bliźniego, oby tak dalej.
Jan2019.02.11 17:31
Twój nick idealne charakteryzuje Ciebie
Quec.2019.02.11 19:10
Tyś - prawdę mówiąc- to trudno określi jak idiot jest idiotem, czy czymś podobnym. Wstyd mi przed samym sobą odzywać się do takiego TY. Dzban dzbanem a rozum jak baranie jaja! Idż precz wreszcie barani jaja nie, mieszaj tu niczego. Aaa. Interpunkcje zawieś na tych dzwonach! NO IDŻ PRECZ DIABLE.
Dzban2019.02.11 21:24
Ty również pójdź.... Do psychiatryka, najwyższy czas. To nie wygląda za dobrze.
Himen2019.02.11 13:01
Zlot bluźnierców z piekła rodem na forum Frondy. Przypadek?
Quec.2019.02.11 14:41
Chyba nie przypadek! Ta cała satanistyczna ferajna jest jak by była uprzedzona przez piekło aby tu atakować katolików przede wszystkim wraz z naszą wiarą. Atakują różne pedały i im podobni, traktując NAS, KATOLIKÓW jako głupków. Jest to szczególnie na frondzie. Ci sataniści, można łatwo zorientować się, że to właśnie ONI są kompletnymi IDIOTAMI, bez celu w życiu. Jedynie ograniczone myślenie sprowadza się do bluzgów NA NAS KATOLIKÓW! Na pewno nie pochodzi to od Polaków. Polacy nie będą nas tak wyzywać. Ja już wiele razy pisałem , nie tylko tu ale gdzie indziej. Robią sobie z nas kpiny ludziki z żydów, szwabów, ruskich, czy tyż protestantów- ci ostatni ożywili się ostatnio! WZYWAM POLAKÓW I KATOLIKÓW ABY KAŻDY Z NAS WIDZĄC TO BYDŁO WYZYWAJĄCE NAS W KAŻDY MOŻLIWY SPOSÓB GNAĆ!
Piotr Nowak2019.02.11 15:00
Ja jednak myślę że powinieneś dać się przebadać specjalistom. :D
Dzban2019.02.11 15:29
Z ust mi to wyjąłeś :D.
Quec.2019.02.11 15:34
Ty, Ty masz usta? Takie same ścierwo jak i tamten!
Dzban2019.02.11 15:36
Zaczyna mi się podobać ta katolicka miłość do bliźniego ;).
Quec.2019.02.11 15:32
Bydło takie jak ty, gołym okiem widać i co Ty chcesz szatanie badać?
Dzban2019.02.11 15:40
Jesteś hipokrytą totalnym, określasz innych jako bydło, jednocześnie sam ziejąc ,,Szatańską'' nienawiścią. Jesteś żałosny.
Dzban2019.02.11 15:36
Ej serio polecam jakiś dobry psychiatryk, to nie wygląda zbyt dobrze. Dlaczego wyzywają was od idiotów, może dlatego, że obrażacie każdego począwszy od ateistów nazywając ich satanistami, a skończywszy na protestantach...... Ej ty serio masz luki w wiedzy, protestanci to też chrześcijanie, gdyby kościół katolicki byłby jedyny słuszny, to protestantyzm byłby malutkim odłamem, o czymś to świadczy.
GrzybógDietyWegemaryjnej2019.02.11 12:05
Odjechane omamy u ubogich pasterek były wywoływane różnymi grzybami halucynogennymi. Spożywanymi z głodu, na czczo, w polu, na surowo. Potem sprawę rozdmuchiwał chciwy kler lokalny, a dalej już ozłacał ją Watykański Moloch. Teraz zapanował głęboki deficyt grzybo-pasterskich wizji maryjnych. Z powodu całkowitego zaniku pasterstwa dziecięcego, jak i głębokiego ograniczenia samego wypasu. Bo te grzyby rosną nadal.
lolek2019.02.11 18:13
Ze czlowiek (bo nie homo malpa) moze tak daleko odleciec. Nie cziwie sie , ze szpitale psychiatryczne sa pelne !
lolek kremówka2019.02.11 11:49
Dogmat stary jak świat :-) :-) :-) Ogłoszony w 1858 roku a więc w czasach tuż po Chrystusie :-) Ale... katolicy Biblii nie czytają więc się nie zastanawiają nad takimi sprawami. Ksiundz mówi - znaczy się tak jest.
Jan2019.02.11 17:28
W Biblii nie ma nic o Lutrze, Tobie Lolek to nie przeszkadza.
lolek kremówka2019.02.11 19:41
Lutra nikt nie czci
anonim2019.02.12 0:26
Tylko częściowo, w Polsce jest trochę protestantów. Właściwie Luter miał rację, z tym sprzedawaniem odpustów.
anonim2019.02.12 0:29
O JPII biblia też nic nie mówi.
Gregg2019.02.11 20:18
Maryja poczęła i urodziła Chrystusa za sprawą Ducha Świętego - inaczej mówiąc (wersją dla mniej przytomnych) - Maryja miała z Panem Bogiem dziecko. Domyślasz się, że swoim "Fiat", Maryja oddaje się Bogu, absolutnie i całkowicie przyjmując pod swoje serce Boże Dziecię i stając się przy tym Matką Boską. Nie trudno się domyśleć, że Maryja przyjęła w swojej relacji z Bogiem status, który w swoim podobieństwie, na język ludzki tłumacząc, jest relacją na wzór człowieczego małżeństwa. Urągając Matce Bożej, urągasz Tej, która z Boga samego zrodziła Syna i jest jego Małżonką (i o wiele więcej). Swoimi drwinami na temat Niepokalanego Poczęcia, drwisz sobie z samego Boga, dając do zrozumienia, że godziłby się On na swego rodzaju akty porównywalne ze wspólczesnym konkubinatem, czy wchodzeniem w relacje z "pannami z odzysku". Blużnisz tym samym przeciwko Temu, kto jest po Trzykroć Świety. Ogranij się, weekendowy głosicielu i przypomniej sobie, gdzie w Piśmie Św. jest napisane, że "Pan Bóg nie dozwoli z siebie szydzić".
lolek kremówka2019.02.11 11:46
Może to było po prostu echo. W pieczarze. Może powiedziała zjawa raz: pokuty. A echo odbiło słowo jeszcze dwa razy...
Lucy2019.02.11 10:17
Kto w 2019 roku wierzy w takie rzeczy, temu juz nie mozna pomoc. Religia i zabobony - ponury odpad sredniowiecza.
kosa2019.02.11 14:44
Biedne dziecko... poczytaj horoskop i idz do wróżki...
Quec.2019.02.11 14:49
Lucy 11.2.19 10:17/ Czyli przyszłaś tu (przyszedłeś tu) , ale po co? Co ciebie interesują katolickie strony? Co? Jak pisał A Mickiewicz i ja tak ciebie widzę ..."nos jak haczyk i krogulcze ma paznokcie" A to jest modlitwa na takich: satanistówModlitwa papieża Leona XIII „Święty Michale Archaniele broń nas w walce. Przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.”
anonim2019.02.12 0:16
Mickiewicz był twardym wyzawcom polskiego mesjanizmu, za co został wyrzucony jako wykładowca z Sorbony.
osa2019.02.11 18:16
Widac ze ty nadal tkwisz w Sredniowieczu, bo nie rozrozniasz faktow od mitow czy opini. 21 wiek !
Gregg2019.02.11 19:43
Czy drugą częścią Twojego nicka jest słowo "ferius"?
Auferetur Inferunt Insaniam2019.02.11 10:13
No bez przesady z tą pokutą, jeszcze daleko do 5 maja.
Quec.2019.02.11 14:54
Auferetur Inferunt Insaniam 11.2.19 10:13/ Te, dlaczego sobie gdzieś smołą nie wypisujesz? nienawidzę ludzi, nienawidzę katoli, nienawidzę siebie, nienawidzę matki, nienawidzę ojca. Ja Cię tu prześwięcam satanisto Modlitwa papieża Leona XIII „Święty Michale Archaniele broń nas w walce. Przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź nam obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.”