03.01.16, 10:30

Mary Wagner znów przed sądem

Kanadyjska obrończyni życia nie przyznała się do winy, choć oszczędziłoby to jej 3 miesięcy więzienia.

 

Mary Wagner, kanadyjska obrończyni życia, która 12 grudnia 2015r. po raz kolejny została aresztowana za to, że weszła do kliniki aborcyjnej z białą różą i proponowała obecnym tam kobietom pomoc, 10 marca br. stanie przed sądem. Prokurator chce dla niej 9 miesięcy więzienia.

Mary pojawiła się w sądzie 29 grudnia 2015r., odmawiając wyjścia z aresztu za kaucją w geście solidarności z mordowanymi dziećmi. Nie zamierza również powoływać obrońcy, a po złożeniu oświadczenia przed sądem nie będzie odpowiadać na pytania, również w geście solidarności z tymi, którym odmówiono prawa głosu. Prokurator zaproponował oskarżonej skrócenie wyroku do 6 miesięcy, jeśli przyzna się do winy. Mary Wagner propozycji nie przyjęła.

Skandaliczny proces Mary Wagner poruszył obrońców życia na całym świecie. Kanadyjskie prawo, które nazywa biznes mordowania dzieci swobodą prowadzenia działalności gospodarczej i na tej podstawie prześladuje Mary Wagner jest oburzające i nieludzkie. Dlatego po raz kolejny apelujemy, by stanąć w obronie prześladowanej obrończyni życia. Możesz to zrobić podpisując petycję do premiera Kanady:

http://www.citizengo.org/pl/32066-petycja?tc=fb

 

KJ/stopaborcji.pl

Komentarze

anonim2016.01.3 10:55
Módlmy się za Mary Wagner - świta powinien wreszcie usłyszeć o ludobójstwie Indiańskich dzieci, w którym czynny udział brał Kościół Katolicki. Bo przecież chodzi jej o to ludobójstwo ? Setki tysięcy dzieci i miliony ich rodziców zginęły ku chwale Boga jedynego prawdziwego.
anonim2016.01.3 11:27
Gdyby tzw prawodawcy bezbożnych nowych Praw wierzyli że Bóg Jest Istnieje toby nie szykowali sobie wieczności pełnej grozy i horroru. Z czego taka postawa wynika; Teoria Darwina przygotowała i czyni to także obecnie,- grunt pod herezje ateizmu „władzy” i panoszące się w świecie socjalizmy i liberalizmy o różnych odcieniach, barwach, dlatego jest tak szeroko promowana. Cel jaki postawił przed Darwinem władca tego świata to szerzenie niewiary w Boga, aby w ten sposób uzyskać większą władze nad ludźmi którzy mu służą, aby bez obawy potępienia walczyli z Kościołem św. Darwiniści głoszą wszystkim, że jest hipotezą naukową, a więc sprawdzalną metodami doświadczalnymi, (liczne próby nie potwierdziły tego) - jako pierwsza podważa wiarę w Boga, odrzuca Jego działanie stwórcze w stworzeniu świata, wprowadza zamęt, bezład chaos w umysłach ludzi. Co sprytnie wykorzystał z pełną świadomością (wiedząc że Bóg jest i stworzył świat jak już cyt. w rozdz. 13) słynny obrońca proletariatu F. Engels i E. Haeckel, głosząc przewrotne teorie. Przeciwstawili oni hipotezę o ewolucji ateistycznej - samorództwa – chrześcijańskiej koncepcji powstania człowieka stworzenia człowieka i świata przez Boga. Mimo powszechnego oburzenia, szczególnie ludzi wierzących „machina ewolucyjna” puszczona w ruch, toczy się od tego czasu przez świat. Przemianom ewolucyjnym przypisano później także powstanie wszechświata, i utworzenie całego porządku kosmicznego. Owszem znaleźli się „myśliciele”, którzy polubili wizje uogólniające, rozciągnęli „prawa ewolucji” a wiec „walki o byt” wiary w przypadki, szczęśliwe zbiegi okoliczności, w powodzenie w interesach, handlu, itp. - na rozwój ekonomii, na rozwój społeczny, etyki i nauki, wychowanie dzieci. + Słynna w pedagogice socjalistycznej teoria wychowawcza Lenina „wychowywanie przez pracę” stosowano ją w Łagrach Radzieckich. Czy też podobnie zastosowana ta zasada była w praktyce przez Niemców w krajach okupowanych „Arbeit macht frei” (Praca czyni wolnym), ci co nie mogli pracować szli do komór gazowych, lub pokłosie zastosowania tych socjalistycznych zasad wychowawczych w obecnych czasach to „Eutanazja”. Człowiek miał umieć pracować, a nie myśleć, dlatego nie miał prawa rozwijać się intelektualnie, miał być ogłupiany, tumaniony, jego duchowy rozwój: dla dobra, prawdy, miłości, sprawiedliwości, świętości itp. został zabroniony i zahamowany. Człowiek został pozbawiony wszelkiej nadziei na przyszłość. Jak nie ma Boga, to nie ma życia po śmierci, nie ma sądu Boga nad duszą, to nie ma nieba a tym bardziej piekła. Człowiek miał wierzyć w teorię Darwina, w jego ewolucjonizm ateistyczny. Po ogłoszeniu „Ateizmu Przyrody” Darwina jego kuzyn Franciszek Galton, zaproponował ludzkim społeczeństwom „eugenikę”- (gr. eugenes - dobrze urodzony), głosząc możliwość doskonalenia cech dziedzicznych człowieka. + Co wprost zapowiadało planową selekcje ludzi tj. rozwiązanie problemu z ludźmi którzy, są upośledzeni, starzy, nieprzydatni, którzy nic nie wnoszą w materialne dziedzictwo ludzkości, jakoby są, mają być ciężarem dla społeczeństw ludzkich, bo są tymi ludźmi którzy są nieprzystosowanych do życia w ateistycznych i totalitarnych państwach. + Społeczeństwu są bowiem potrzebne narzędzia, - a nie ludzie dobrzy, myślący w kategoriach moralno-religijnych zgodnych z Ewangelią Chrystusową, tacy bowiem ukształtowani moralnie, zagrażają ateistycznemu socjalizmowi, liberalizmowi, globalizmowi i propagowanemu ewolucjonizmowi, czyli wychowaniu ludzi bez Boga, „ateistycznemu”.
anonim2016.01.3 12:07
Mary Wagner to więzień sumienia Kanady. Jeszcze większym więźniem jest inna Kanadyjka -Linda Gibbons, która przez ostatnie 21 lat przesiedziała w kanadyjskich więzieniach ponad 10 lat! Za co? Za to tylko, że chodziła po chodnikach przy klinikach aborcyjnych w Toronto, gdzie trzymała w rękach tablicę z wizerunkiem dziecka i napisem: "Mamo , dlaczego? Przecież mogłabym ci dać tyle miłości."
anonim2016.01.3 12:10
Polubcie stronę na facebooku poświęconą Mary Wagner, gdzie drukujemy jej listy i zdjęcia z pobytu w Polsce: https://www.facebook.com/marywagnerpolsce?ref=hl
anonim2016.01.3 13:52
@Radzi Sama teoria ewolucji w żaden sposób nie podważa boskiej interwencji w rozwijaniu się życia na ziemi. To co robi to tłumaczy zasady na jakich takowe by miało miejsce. Nie eliminuje (bo nie taki jest jej cel) ewentualnego rozpoczęcia życia na ziemi przez Boga czy tego, że takimi metodami kierował ewolucją życia. Jedyne co podważa to stworzenie człowieka z niczego, pod taką postacią jaką znamy teraz (co wciąż dalej nie jest w stanie podważyć ewentualnej interwencji boskiej)
anonim2016.01.3 19:31
Kanada stoczyła się już do kloaki ludzkości.
anonim2016.01.3 19:39
Samorództwo zawarte w teorii ewolucji nie stanowi pojęcia naukowego. Samorództwo w świecie materii nie istnieje. Obowiązuje tu zasada infinityzmu i zasada przyczynowości.
anonim2016.01.3 19:40
Samorództwo funkcjonuje u ateistów pod postacią aktu czystej irracjonalnej wiary.
anonim2016.01.3 19:42
http://www.ivrp.pl/viewtopic.php?t=15391
anonim2016.01.3 21:39
@Agamemnon Teoria ewolucji nie obejmuje powstania życia na ziemi. Abiogeneza to już jest inne zagadnienie.
anonim2016.01.5 13:31
@Czesio IV: Jak można nie uznać za więźnia sumienie kogoś, kto został uwięziony za sprzeciw wobec zła, który polegał tylko na błaganiu, żeby go nie czynić? Zrównywanie dzieci z warzywami to właśnie logika aborcjonistów. Gdyby wzorem Hitlera zrównać Żydów z karaluchami i nakazać ich zabijanie, to też twierdziłbyś, że wszystko jest w porządku i zgadzał się na karanie tych, którzy proszą o darowanie życia poszczególnym ofiarom? Nie ma obrońców warzyw, bo to byłby absurd, a nawet gdyby byli, to wszyscy by ich ignorowali, za to obrońcy dzieci są i przeszkadzają tym, którzy chcą zarabiać na ich zabijaniu, bo moją rację (trudno wmawiać sobie, że to nie dzieci, bo co innego: nie stoły, nie krowy, nie dorośli itp.), budzą sumienia i skłaniają przynajmniej niektórych do rezygnacji z usług płatnych morderców. Podobno szanujecie wolność, ale tym, którzy chcą mordować chcecie pozwolić to robić bez ograniczeń, a innych zmuszacie do pomagania w tym i zakazujecie sprzeciwu. @Mniemanologia: Pewnie każą jej potwierdzić coś, co sugeruje, że robi coś złego albo narusza słuszne prawa kliniki. A nawet jeśli nie, to dlaczego ma współpracować z tymi, którzy starają się usunąć przeszkody dla mordowania?