Marsz szmat w Warszawie. Brzezińska: Drogie Panie, świecąc wulgarną golizną niczego nie wskóracie!  - zdjęcie
18.04.13, 14:48fot. Marta Brzezinska

Marsz szmat w Warszawie. Brzezińska: Drogie Panie, świecąc wulgarną golizną niczego nie wskóracie!

47

Pewien kanadyjski oficer policji podczas spotkania ze studentami na temat zapobiegania przestępstwom stwierdził, że kobiety nie powinny ubierać się jak dziwki, by nie stać się ofiarami gwałcicieli. Michael Sanguinetti użył nie tyle słowa „dziwki”, co „szmaty”. Mniejsza jednak o słowo, bo część kobiet oburzonych jego radą szybko zorganizowała tzw. Slut Walk (dosł. marsz szmat).

Najpierw na ulice wyszły kanadyjskie działaczki, które słowa policjanta uznały za usprawiedliwianie gwałtów i szeroko pojętego molestowania strojem ofiary. Idea polega na tym, by ubrani prowokacyjnie ludzie, przede wszystkim kobiety, wyszli na ulice. Pochody odbyły się już w kilkunastu największych miastach na świecie. Pierwszy w Polsce pod nazwą „Marsz dziwek” przeszedł w październiku 2011 roku ulicami Gdańska. Teraz pora na Warszawę.

Wyjdźmy na warszawskie ulice i wyraźmy swój sprzeciw wobec przenoszenia odpowiedzialności za przemoc na tle seksualnym ze sprawców na ofiary! Nie pozwólmy, aby przykazanie „jak nie dać się zgwałcić” było ważniejsze niż „nie gwałć”! Nie gódźmy się na traktowanie ludzi jak bestii niepotrafiących zapanować nad własnym popędem seksualnym! Nie pozostawajmy obojętne i obojętni na stygmatyzację ze względu na ubiór czy wygląd! Oburzmy się na to, że ofiarom przemocy wmawia się winę za to, że zostały zaatakowane, przez co boją się iść na policję!” - agitują organizatorzy przedsięwzięcia.

Właściwie, w kilku miejscach można by się z nimi zgodzić. Jasne bowiem jest, że kiedy kobieta mówi „nie”, to wbrew rubasznym żartom na ten temat, znaczy to „nie”. Oczywistym jest, że nie może być społecznego przyzwolenia na bestialstwo zboczeńców, którzy nie potrafią zapanować nad swoimi popędami, a gwałcić nie wolno i koniec kropka.

Ale już z metodami, jakimi kobiety zamierzają walczyć o swoje prawa można, a nawet trzeba polemizować. „Załóżmy kuse ciuszki i sprowokujmy ... sprowokujmy do myślenia!” - wzywają organizatorzy imprezy. Czy Drogie Panie, naprawdę uważacie, że jak wyjdziecie na ulice bez staników to coś wskóracie, prócz zainteresowania stada śliniących się gapiów?

Kilka razy pisałam już na Fronda.pl, że wyuzdaniem niczego się w tej materii nie wskóra. Zamiast organizować pochody „szmat”, lepiej zacznijcie Panie walczyć o zmiany w prawie, które pozwalałaby skuteczniej karać gwałcicieli. Zamiast chodzić półnagiego po ulicach, zacznijcie zbierać podpisy pod projektem jakiejś ustawy w tej sprawie, aby wasze działanie konkretnie przełożyło się na rzeczywistość. Bo to, co zamierzacie zorganizować przypomina mi trochę wylewanie dziecka z kąpielą. Pomijam już fakt, że bardziej uwłaczające niż wypowiedź kanadyjskiego policjanta wydaje mi się nazywanie samej siebie szmatą... Z zadziwieniem patrzę na te wszystkie kobiety, które decydują się publicznie występować pod szyldem „szmaty”...

Szczerze współczuję ofiarom gwałtu. To z pewnością olbrzymi dramat, który na długie lata pozostawia piętno w psychice ofiary. I absolutnie nie twierdzę, że winna gwałtu jest kobieta. Winien jest ten, kto się napaści dopuścił i należy się mu się surowa kara. Ale... Przecież kiedy dzieciak, już całkiem rozumny, mimo ostrzeżeń rodziców sięga łapkami na przykład do gorącego żelazka, to czyja jest wina, że się oparzył? Rodzica czy dziecka? A kiedy dziewczyna idzie sama późnym wieczorem przez co najmniej szemrane okolice w czymś szalenie prowokującym  co bardziej odkrywa niż zakrywa jej ciało, to czyż nie robi nic innego, jak właśnie kusi los i sama naraża się na niebezpieczeństwo?

Nie daj się zgwałcić” jest tak samo ważne jak „nie gwałć” - nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Dżumy jednak nie da się zwalczać cholerą, czego najwidoczniej nie rozumieją organizatorzy przedsięwzięcia. A że jest nim Queerowe Centrum Społeczne to chyba wszystko staje się jasne...

Marta Brzezińska

Przeczytaj także: "Samogwałt dziwki" i "Dziwki wychodzą na polskie ulice


Komentarze (47):

anonim2013.04.18 14:59
durnota ludzkości chyba w szczytowej formie!!!
anonim2013.04.18 15:02
Gdyby swobodny ubiór był jedynym powodem gwałtów, to w krajach arabskich, gdzie kobiety mają zasłonięte do 98% ciała, nie byłoby żadnych ofiar przemocy seksualnej. I jakkolwiek nie przemawia do mnie idea slutwalk, to uważam, że pisanie, że prowokacyjny ubiór może chociaż w minimalnym stopniu usprawiedliwiać przemoc seksualną, jest absolutnie niedopuszczalne.
anonim2013.04.18 15:05
@Lalalila nigdzie nie napisałam, że usprawiedliwia, ale że prowokuje. To nie jest to samo
anonim2013.04.18 15:17
Prowokowanie, też mi tłumaczenie. Jak d**k będzie chciał to dopadnie dziewczyne nawet jak będzie miała długą spódnice i golf na sobie. Potem sie będzie tłumaczył, że to jej wina bo miała spięte włosy więc mógł ją łatwo złapać. Z resztą sie zgadzam, Marsz nic nie zmieni, mentalność ludzką trzeba zmienić i prawo przystosować. Chyba większość się zgodzi, że ubieramy sie w dla siebie, lub dla powagi danej sytuacji i to nie oznacza, że prosimy się o seks.
anonim2013.04.18 15:21
Tyle tylko, że tym paniom z marszu, które dość trafnie się nazwały, wcale nie chodzi ani o ofiary gwałtów, ani o zmniejszanie zagrożenia gwałtem. Ich to kompletnie nie obchodzi Te panie są sfrustrowane, że nikt ich nawet zgwałcić nie chce choć tego bardzo pragną - jak widać bez powodzenia, co powoduje tym większą ich frustrację. A ich filozofia zapewne jest podobna do podejście jak jednej mojej znajomej, która ostrzegana, żeby nie włóczyć się nocą po niebezpiecznych miejscach bo ją ktoś zgwałci skwitowała to słowami z rozmarzoną intonacją - cyt.: "gwałt nie jest taki zły, przyjemność jest i grzechu nie ma..." Podobnie pewnie jest z paniami z marszu i zapewne stąd takie nazwanie się tych pań i taka forma manifestowania.
anonim2013.04.18 15:39
"Najpierw na ulice wyszły kanadyjskie działaczki, które słowa policjanta uznały za usprawiedliwianie gwałtów i szeroko pojętego molestowania strojem ofiary." To te ofiary byly molestowane strojem? Czy Fronda zatrudnia kogos do korekty tekstow czy zdaje sie w tej kwestii na łaskę Boza?
anonim2013.04.18 15:40
Lewactwo jak zawsze ograniczone umysłowo.Skoro doświadczony, roztropny policjant dobrze radził (nie popierając przecież samego przestępstwa) , że LEPIEJ ZAPOBIEGAĆ niż potem rozdzierać szaty, to oczywiście stalinięta tym bardziej popierają teorię. A tymczasem policja jest wściekła, bo ZNA ZASIĘG TRAGEDII, bo napracuje się nad śledztwem, nazbiera dowodów a potem na sali sądowej pierwsze co robi obrońca podejrzanych to : szeroko omawia strój, zachowanie i dotychczasowe obyczaje poszkodowanej. A kary też takie :dwa lata jak dla brata. A często i w zawieszeniu. I osoba zgwałcona nie ma ani odszkodowania, ani satysfakcji moralnej ale ciężką depresję do samobójstwa włącznie. No więc namawiajcie dalej szesnastolatki, żeby się na dyskoteki koniecznie ubierały w miniówy z tak opadniętym paskiem , że stringi widać. I koniecznie bluzka o trzy numery za ciasna. A potem tylko :pigułka gwałtu, krzaki za blaszaną dyskoteką i ...szukaj wiatru w polu; Dobrze jeśli nie zarażą jakąś francą. Tyle zestresowana i bezsilna policja. TE PANIE , które chodzą na takie marsze tym się różnią od potencjalnych ofiar, że ich nikt nie zechce zgwałcić,chyba zeby gębę ręcznikiem przykryć albo i całą postać jakimś prześcieradłem. PS. Praktyka krajów skandynawskich pokazuje, że strój kobiety jest zupelnie inaczej interpretowany przez znudzonych skandynawów i gorących brunetów z Orientu. Polki ze Szwecji opowiadają, ze już w latach 80-tych dochodziło do gwałtów zbiorowych na pracownicach socjalnych, które przychodziły na wieczorowe zajęcia "socjalizujące" dla imigrantów w sweterkach z rozpiętymi guziczkami ale bez biustoniosza - a na sali 20-30 brunetów i ani jedej "imigrantki" bo one się nie zamierzały szwedzkiego uczyć. I ci ludzie z Kurdystanu akurat byli bardzo zdziwieni oskarżeniem o gwałt , bo im się wydawało, że ta pani to chętna była. Bo tak się ubrała. No ale na kursach dla feministek o tym nie uczą.
anonim2013.04.18 15:41
czszcz27 jak idzie człowiek ulica i macha sobie trzymanym w dwóch palcach plikiem grubej gotówki to zapewne też nie prowokuje złodzieja do wyrwania mu tego - no gdzieżby!!, przecież byłoby to zdjęcie części odpowiedzialności ze złodzieja - prawda? kathenka a jak ak d**k nie będzie chciał, chociaż dziewczyna aż się rwie, a on z krzykiem ucieka w przeciwnym kierunku to co biedna ma zrobić? Tak, tak zebrać podobnie chcące koleżanki i zorganizować właśnie taki marsz, a nuż się jakiś d**k skusi...
anonim2013.04.18 15:45
Bardzo przykro mi to powiedziec , ale moda nic nie wymislila nowege, ubiera kobiety w to co sie dziwki ubieraly. To samo tyczy sie obuwia ,kolorow a szczegolnie wyzywajacej tapety, wydatny biust, goly tylek itd. Czy gwiazdy rozrywki ubieraja sie jak gwiazdy, nie jak dziwki, a kobiety tylko to kopiuja tak jak by same nie wiedzialy gdzie jest granica
anonim2013.04.18 15:46
Czy aby wszyscy rozumieją, co znaczy słowo „prowokacja”? Jest oczywistym, że prowokując, należy spodziewać się skutków prowokacji. Proponuję taki test: pójść do ZOO, stanąć przed klatką z gorylami i wyszczerzyć zęby. Zapewniam, że przed nagłą śmiercią ochroni tylko krata. Nikt normalny nie będzie tego próbować. Kobieta, która chce uniknąć gwałtu, nie ubierze się jak dziwka i nie pójdzie w nocy do parku. Chciałbym również zauważyć, ża istnieje też coś takiego jak syndrom ofiary gwałtu (zespół cech osobowych, które prowokują do przemocy/gwałtu). Więc z tą prowokacją jest coś na rzeczy.
anonim2013.04.18 15:50
Widac jak na dloni jak patriarchalni sa prawicowcy i jak postrzegaja role kobiety. Kobieta ubrana w bikini jest "wyzywajaca i sama sie prosi". Co powiecie na faceta w kapielowkach?
anonim2013.04.18 15:58
odpowiadam Komentarzowi mężczyzna w kąpielówkach powinien nauczyć się szybko rozpoznawać panie z marszu, żeby zdążył uciec z krzykiem, jak jakaś pojawi się pobliżu.
anonim2013.04.18 16:00
Czy pojawi się komentarz Piogala??
anonim2013.04.18 16:42
@Piogal Kto by mial arbitralnie decydowac co jest brzydkie a co nie? Czy ludzie niepelnosprawni, zdeformowani przez choroby, lub dajmy na to poparzeni podpadaliby pod definicje brzydoty i podlegali obowiazkowi ukrywania sie? Piszesz to po tym wszystkim co glosisz na frondzie?
anonim2013.04.18 16:53
Mógłbym się z Panią zgodzić, gdyby w tej akcji chodziło o zmianę przepisów - przepisy nie są tu problemem - problemem jest właśnie prezentowany przez panią schemat myślenia - że ubiór i sposób zachowania kobiety ma wpływ na to w co jest ubrana, a co za tym idzie, że część odpowiedzialności za zaistniała sytuację spada na nią... NIE, NIE i jeszcze raz stanowcze NIE. Nawet gdyby naga kobieta przeszła przez ulicę środkiem miasta to nikt nie ma prawa jej zgwałcić i żadnym usprawiedliwieniem nie będzie to, że była naga. Gwałt jest gwałtem obojętnie w co kobieta była ubrana, czy była pijana... to tak jakby usprawiedliwiać złodzieja, że Panią okradł bo nosiła pani kolczyki i miała przy sobie torebkę. I właśnie z obyczajowością i podobnymi stereotypowymi poglądami walczą te kobiety - można się jedynie zastanowić czy skutecznie.
anonim2013.04.18 17:02
Najbardziej rozbuchanymi gwałcicielami są piogale zainfekowani leninizmem - Lenin przecież doznał Venery z rospusty.
anonim2013.04.18 17:05
mario1275 - bredzisz. Kod ubioru ma ogromne znaczenie. Piszą, że większa część komunikacji międzyludzkiej to część niewerbalna. Gesty, poza, mimika. Słyszałeś coś o tym? Sposób ubrania sie to też PRZEKAZ. Jeśli jakaś szmata ubiera się jak szmata to jest to tożsame z tym, jakby mówiła publicznie "jestem szmatą". A że chcącemu nie dzieje się krzywda... Identyczna sprawa jakby kibol podszedł do wrażej grupu i pytał czy go obiją. Masz coś chciał. Jak blacharstfo samo się nie szanuje to nikt ich nie uszanuje.
anonim2013.04.18 17:11
Piogalu, muszę poprzeć twój punkt widzenia. Nawet przeciwnikowi trzeba przyznać rację gdy ją ma.
anonim2013.04.18 17:17
@Zerro Nie bredzę, komunikacja niewerbalna nie jest jednoznaczna, jeżeli ktoś ubiera się wyzywająco może owszem oznaczać, że ma ochotę na seks ale nie oznacza to, że z każdym. Gwałt jest gwałtem i nie ma żadnego podziału winy między gwałciciela a ofiarę - zawsze winny jest tylko i wyłącznie gwałciciel. Co do porównania kibicowskiego - jeżeli ktoś idzie i prosi to dostaje natomiast chciałbym jako kibic drużyny przeciwnej móc spokojnie z rodziną przejść przez "wrogie miasto" spokojnie iść z rodziną na mecz, nie martwiąc się, że dostane tylko dlatego, że mam inny kolor szalika. Jeżeli uważasz, że byłbym sam sobie winien to nie mamy o czym dyskutować. @Piogal masz rację, powinna dostać mandat za nieprzyzwoite zachowanie, czy zakłócanie porządku publicznego, jednak w żadnym wypadku nic nie usprawiedliwiałoby gwałciciela a o tym tu mowa. Znam osobiście kilka kobiet które zostały zgwałcone, normalne kobiety, dziewczyny, normalnie ubrane, niczym nie prowokujące, każdej z nich szanowny policjant zasugerował, że same sprowokowały atak a to tym, ze szły same, a to tym że wracały po ciemku ... Powtarzam za gwałt, kradzież czy jakiekolwiek inne naruszenie prawa winę ponosi tylko i wyłącznie sprawca NIGDY OFIARA!!!
anonim2013.04.18 17:34
Jedno co napawa radością to to, że Szmaty są świadome , bycia Szmatami.
anonim2013.04.18 17:34
Artur.db alez skąd! Należy zalecać, żeby nago samotnie przechadzały się późną nocą w tych częściach miasta, gdzie prawie nie ma oświetlenia, jest mnóstwo krzaków i ruder, mało ludzi, wcale patroli policji, a dzielnice mają opinię najbardziej niebezpiecznych. Ale nie o tym jest mowa w artykule. W artykule jest o paniach z marszu takich jak się same nazwały i one marzą, żeby ktoś chciał ich zgwałcić i z powodu braku możliwości zaspokojenia potrzeb frustrację wyładowują na marszach.
anonim2013.04.18 17:43
to tylko swiadczy o SLABOSCI PAŃSTWA ,kiedys wyłapywano na obserwacje takie osoby ,które w publicznych miejscach niecne sprawy.uprawiały..ktokolwiek zezwala na to powinien byc karany.PANI PREZYDENT WARSZAY jest w ogóle jeszcze ktos taki.....to po co jest,konstytucjea ,prawo, edukacja ,zasady bon ton PANI KWASNIEWSKA powinna juz KRZYCZEĆ NIE RAZI TO TAKIE PANIE itd itd skoro takie łajdactwo w państwie robi co chce ZAKLAMANY I OBLUDNY SWIAT
anonim2013.04.18 17:45
A jeszcze inaczej, jeżeli nie zamknę domu i okradnie mnie złodziej to oczywiście można powiedzieć, że mogłem dom lepiej zabezpieczyć nie zmieni to jednak faktu, że winnym kradzieży będzie złodziej a nie ja. I są kraje gdzie mienie można zostawić bez opieki i nikt nie powołany go nie zabierze a są takie gdzie nawet najlepsza kłódka nie zapobiegnie kradzieży - więc gdzie chcielibyście mieszkać? Tak samo z gwałtami - jeżeli wyzywająco ubrana kobieta będzie mogła czuć się bezpiecznie to bezpiecznie będzie mogła czuć się każda. Jeżeli będziemy usprawiedliwiać gwałciciela i współwinić ofiarę to o każdej można powiedzieć, że się prosiła, choćby przez to, że jest kobietą.
anonim2013.04.18 17:46
Upadek kultury. Przecież na tym polega kultura - ludzie wiedzą jak się ubrać na jaką okazję. A tu? Tu panie cieszą się, że jest im bliżej do zwierząt niż do ludzi.
anonim2013.04.18 18:18
mario1275 napisał(a): "Nie bredzę, komunikacja niewerbalna nie jest jednoznaczna, jeżeli ktoś ubiera się wyzywająco może owszem oznaczać, że ma ochotę na seks ale nie oznacza to, że z każdym" "A jeszcze inaczej, jeżeli nie zamknę domu i okradnie mnie złodziej to oczywiście można powiedzieć, że mogłem dom lepiej zabezpieczyć nie zmieni to jednak faktu, że winnym kradzieży będzie złodziej a nie ja." To ze się ktoś ubiera w ten czy inny sposób może oznaczać że nie potrafi dostosować ubioru do sytuacji. A potencjalnego gwałciciela może niepotrzebnie nadmiernie "rozgrzać " i popchnąć do czynu karalnego. A to że nie zamkniesz domu albo albo zostawisz otwarty samochód z kluczykami w stacyjce i dowodem rejestracyjnym w środku i ktoś cie obrobi zmienia sytuacje zasadniczo. Ubezpieczalnia nie wypłaci ci kasy i tyle. Więc przestań pajacować. Może gdyby odmawiano wszczęcia śledztwa w sprawie gwałtu w przypadku gdy kobieta była ubrana wyzywająco skończyła by się ta moda "na prostytutkę".
anonim2013.04.18 18:18
Baby mają w sobie dużo cech związanych z ekshibicjonizmem!!!.
anonim2013.04.18 18:27
Istnieje taki rodzaj gwałtu-który nazywa się-zgwałceniem,przez zaniechanie!Myslę ,że te dziewoje są ofiarami takich właśnie gwałtów.
anonim2013.04.18 18:28
@PanYurek Na litość Boską ale dyskusja tyczy się winy gwałciciela! Rozumiem, że wg ciebie każdą kobietę która wg ciebie ma zbyt krótką spódniczkę możesz zgwałcić? Oczywiście, że są zachowania które powodują, że przestępca na ofiarę wybiera sobie tę a nie inną osobę ale w niczym nie czyni to ofiary współwinną ani w żaden sposób nie zmniejsza winy przestępcy.
anonim2013.04.18 18:38
Zapominacie o drobiazgu jednym. Jakaś liczba panien chce (niechby i podświadomie) przeżyć taką "przygodę". Więc łażą, szukają guza, prowokują... Coś zbliżonego do masochizmu. Czy brutala który prawidłowo odczytał intencje panny możemu nazwać gwałcicielem? Skąd sąd ma wiedzieć kto tu jest naprawdę ofiarą? Czy facet to gwałciciel czy panna go fałszywie oskarża a sama chciała? Chciała i specjalnie się odstawiła tak żeby prowokować.
anonim2013.04.18 18:45
mario1275 napisał(a): Ależ ani ja, ani nikt inny tutaj nie sugeruje że kobieta jest współwinna gwałtu. Przecież celowo nie współdziałała z gwałcicielem więc winna być w tym rozumieniu być nie może. Ale często dzieje się tak że ludzie zachowując się w sposób nieodpowiedzialny, niefrasobliwy ułatwiają przestępcy wybór ofiary, ułatwiają mu dokonanie czynu zabronionego. Z jakiego powodu ludzi zachowujących się przezornie i odpowiedzialnie mam traktować tak samo jak głupców którzy nie potrafią i nawet nie zamierzają zadbać o swoje bezpieczeństwo?
anonim2013.04.18 19:07
Jak dochodzi do seksu, to ludzie dostają małpiego rozumu. Gdyby policjant powiedział, że okradziony też ponosi winę za swoją statę, bo wyszedł z domu a zostawił np. uchylone okna, to też by się na niego oburzono? Albo pozostawił dogi rower bez zapięcia go do stojaka / latarni pod sklepem na chwilę i wszedł kupić butelkę wody, wyszedł po minucie a roweru nie ma. Takie sytuacje kusza złodzieja jak ubrana zbyt śmiało, atrakcyjna i młoda pani w ciemnym zaułku w nocy - erotomana... Dlaczego tyle się mówi o zachowaniach bezpiecznych, o pilnowaniu swojego bezpieczeństwa w kontekscie kradziezy, czy napadu, ale wspomnienie o tym, co można zrobić, żeby zmniejszyć ryzyko zgwałcenia - to już seksizm... A, w czopek, mądre kobiety wiedzą, co nalezy zrobić i zastosują się do oczywistych rad, głupie będa gwałcone. Z drugiej strony, czy one tak naprawdę nie marzą o tego typu przygodzie?
anonim2013.04.18 19:50
Widze że wzmianka prasowa o gółych babach rajcuje wielu forumowiczów.To u nich takie małe erotomańskie podgladactwo!!!!
anonim2013.04.18 19:58
Panowie (PanYurek szczególnie), ten marsz jest reakcją na zachowanie policjanta do którego zgłasza się zgwałcona kobieta i zamiast uzyskać wsparcie i pomoc, słyszy sugestie, że sama jest sobie winna bo... I tak jak pisałem wcześniej o takim zachowaniu funkcjonariuszy mówią prawie wszystkie zgwałcone kobiety, które odważyły się zgłosić na policję. Obojętnie jaką można mieć prywatnie opinię to policjant jest od pomocy ofierze i ujęcia sprawcy, od ustalenia winy jest sąd. Co do tego kogo sobie gwałciciel wybiera na ofiarę - nie wybiera tylko tych wyzywających i prowokujących, nie łudźcie się, nie to jest powodem jego zachowania. Jeśli nie znajdzie łatwej ofiary będzie szukał innej. A co do zachowania policjanta - to nawet jeżeli zostałem okradziony przez moją lekkomyślność to psim obowiązkiem policjanta jest przyjąć zgłoszenie kradzieży i znalezienie złodzieja, a jeśli ktoś bierze nie swoją własność bo nie jest przykuta czy zamknięta jest złodziejem i tyle. Kwestia sposobów zabezpieczeń przed przestępcami to inna sprawa, ale i tak nie ma żadnej która da nam 100% pewność. Jeszcze co do kwestii ubioru i oceny który jest prowokujący a który nie - jeszcze 70 lat temu prawie każda z obecnie widzianych na ulicach kobiet została by uznana za nieprzyzwoicie ubraną nie mówiąc o tym co by o nich powiedziano 100 czy 200 lat temu. Obecnie są kraje w których kobiety są zmuszane do zakrywania całego ciała mniej więcej z tych samych powodów z których wy odżegnujecie od czci i wiary skąpo ubrane kobiety na naszych ulicach... Jedyne co podlega dyskusji w temacie artykułu to kwestia skuteczności takiego marszu ale to już sprawa organizatorów i uczestniczek.
anonim2013.04.18 20:48
Dlaczego jest odbierane mi prawo i wolność do spokoju w sferze publicznej?! Nie mam ochoty patrzeć na takie obrzydliwe pochody i mam prawo żądać od państwa polskiego by interweniowało gdy jakieś wyuzdane k.... będą mi paradować w biały dzień przed moimi dziećmi, mandat za demoralizacje i pedofilie, bo obnoszenie się w ten sposób przed dziećmi tym jest! Won!
anonim2013.04.18 21:02
Znam kobietę, która prawie została ofiarą gwałtu. Uwierzcie mi, była ubrana w długie spodnie i koszulkę pod szyję ;] z resztą to nie jest tak, że lepszą potencjalną ofiarą gwałtu jest kobieta cicha, skromna, ze spuszczoną głową?
anonim2013.04.18 21:10
cogna, najlepszą ofiarą jest kobieta samotna. Od czego mają mężów, ojców i braci?
anonim2013.04.18 22:24
@Zerro "cogna, najlepszą ofiarą jest kobieta samotna. Od czego mają mężów, ojców i braci?" Co chcesz przez to powiedzieć?? Że kobieta nie powinna się sama poruszać po mieście? Musi być zawsze uwiazana do mężczyzny i od niego zależna??
anonim2013.04.19 3:40
Szanująca siebie kobieta nie obnaża swoich wdzięków, bo zna swoją wartość i nie musi szokować golizną. Orężem mądrych kobie jest roztropność, sprawiedliwość, umiarkowanie i męstwo. Nie ukrywam intryguje mnie brak reakcji środowisk feministycznych i irracjonalna ich inercja na " gwałcenie kobiet" w reklamach, które epatują pornografią i bezkarnie rozbudzają samcze instynkty u zdrowych facetów, nie mówiąc o erotomanach. Wszyscy wiemy, ze napalony psychopata zawsze był i będzie zagrożeniem dla kobiet, i to niezależnie od stroju. Dlatego roznegliżowany marsz Szmat, PO-twierdzi ułomność feminizmu, który jak zwykle swoją upośledzoną ideologią zhańbi dobre imię kobiety. Nic innego nie PO-zostaje jak ubolewać, ze te wyzwolone POzbawione wstydu i przyzwoitości Szmaty, niestety nie wiedzą, że ich nagie ciało, obnaża tylko i wyłącznie prymitywizm upośledzonej psychicznie, duchowo i moralnie chorej kobiety. upośledzonej kobiecości.
anonim2013.04.19 4:24
A może po prostu broń krótka? I ubranie może być dowolne.
anonim2013.04.19 7:18
Taaa, najlepiej wyjdźcie bez ubrań, może spadnie śnieg zmrozi tałatajstwo. Swoją drogą trudno odmówić policjantowi racji. Noszenie wypchanego portfela w tylnej kieszeni spodni czy paradowanie z otwartą torebką w jakimś senie prowokuje złodzieja.
anonim2013.04.19 7:25
mam nadzieję że nie będzie w pobliżu jakiegoś marszu muzułamanów bo wtedy dojdzie do strasznej rzezi
anonim2013.04.19 7:31
mam nadzieję że nie będzie w pobliżu marszu muzułmanów bo może dojść do strasznej rzezi...
anonim2013.04.19 8:23
@Templariusz, a dlaczego mi jako kobiecie jest odbierane prawo spokojnego życia, do bezpieczeństwa w sferze publicznej. Zamiast przekazać dzieciakom jakąś lekcje z ich marszu. Choćby taką by uważać na siebie i zachowanie innych, zakazujesz go, bredząc o demoralizacji. Ty jesteś rodzicem, jeśli nie potrafisz tej sytuacji wytłumaczyć to TY masz problem. Nie każda z nas ma partnera, by na każde wyjście miała obstawę. A nawet jeśli, to partner nie gwarantuje bezpieczeństwa. Są sytuacje w których trzeba będzie samotnie przejść przez niebezpieczne miejsce. Myślisz, że gwałciciel będzie patrzył wtedy jak kobieta jest ubrana? Nie, oberwie sie jej bo jest sama, każdy powód dobry. Nie mamy ochoty nosić paralizatora i przed każdym zakrętem sprawdzać czy możemy bezpiecznie przejść. Czujesz jaka to paranoja? Bać się każdego kroku, każdego wyjścia, spóźnienia, ciemniejszej uliczki? Jestem pewna, że każda kobieta powiedziałaby to samo, nie ważne czy miałaby na sobie burkę, bikini czy zwykły golf i jeansy. Mamy pewien dekalog zasad, może w końcu pora zaczać według nich żyć. Ciało kobiety, nawet najbardziej rozebranej należy tylko i wyłącznie do niej i nikt nie ma prawa jej tknąć. Dziwi mnie, jak mało osób marudzi na stroje kąpielowe, przecież zakrywają tak niewiele a jakoś nikt nie wtrąca, że są zaproszeniem do seksu. Hipokryci
anonim2013.04.19 8:47
@Pokrec "Gdyby policjant powiedział, że okradziony też ponosi winę za swoją statę, bo wyszedł z domu a zostawił np. uchylone okna, to też by się na niego oburzono? Albo pozostawił dogi rower bez zapięcia go do stojaka / latarni pod sklepem na chwilę i wszedł kupić butelkę wody, wyszedł po minucie a roweru nie ma." W Norwegii wlasnie tak jest w wielu malych miejscowosciach - ludzie nie zamykaja samochodow, domow, a przy okazji zapalaja latarenke nad drzwiami na znak ze ich nie ma w domu. I nic sie nie dzieje. W bezobslugowych schroniskach w gorach mozna sie przespac i zostawic gotowke za nocleg lub zapisac w specjalnym zeszycie numer karty kredytowej (!) i rowniez to jakos dziala. Firmy cateringowe zostawiaja (np na budowie) pudlo z batonami, a obok kartonowa skarbonke i jakos na tym nie traca. A tu nawet na portalu katolickim tlumaczenie typu "okazja czyni zlodzieja" - tak nie mozna! NIE MA zadnego usprawiedliwienia dla kradziezy! Przypominam ze Skandynawia jest w wiekszosci laicka.
anonim2013.04.19 10:32
Nikt nie ma prawa mowic o drugim czlowieku szmata itp. A kanadyjski oficer zachowujący się jak talib niech udowodni że sam jest "bez grzechu" i czysty jak łza. Brzezińska, zastanów się co Ty promujesz.
anonim2013.04.19 20:49
I tylko patrzeć jak pani Senyszyn ramię w ramię z panią Paradowską będą powiewać nagim biustem jak sztandarem i protestować przeciwko gwałceniu ich. I gdzie tak gwałcą? U mnie na dzielnicy gwałciciela nie uświadczysz. Chyba chodzi o plejadę silikonu.
anonim2013.04.19 22:28
A jak panu X czy Y dam "po gębie" i powiem, że zasłużył sobie, że twarz taka jakaś, sprowokował mnie po prostu, to też współwinny sytuacji będzie? Wszakże mógł w masce chodzić albo z teściem zapaśnikiem po mieście latać. Absurd. Osoby, które tego typu argumentami operują usprawiedliwiają po części oprawcę. O moralności takich osób nie wspomnę, bo trudno mi cenzuralne słowa na ich pokrętną "logikę" znaleźć.