M. Nykiel: Czeka nas presja powszechnego weganizmu?  - zdjęcie
13.10.20, 17:58Fot. screenshot - YouTube

M. Nykiel: Czeka nas presja powszechnego weganizmu?

50

W ub. tygodniu europosłanka Sylwia Spurek pochwaliła się w mediach społecznościowych złożeniem podpisu pod listem do KE, którego autorzy domagają się całkowitego zakazu zamykania zwierząt w klatkach. Jak zauważa red. nacz. portalu wPolityce.pl Marzena Nykiel, postulaty wegańskich aktywistów idą coraz dalej. Czy więc, jak pyta publicystka, grozi nam presja powszechnego weganizmu?

- „Było już śmiesznie, nawet irytująco, zaczyna być niebezpiecznie. Pół roku temu Parlament Europejski debatował o sprawiedliwych cenach mięsa. Dziś widać, że postulaty wegańskich aktywistów idą coraz dalej. Pseudoekologiczne organizacje wykształciły przez lata ludzi, którzy zasiadają w gremiach politycznych i narzucają własną ideologię całym społeczeństwom” – pisze na portalu wPolityce.pl Marzena Nykiel.

Dziennikarka podkreśla, że w samym weganizmie nie ma nic złego. Dziś jednak staje się on agresywną ideologią, która wdziera się w polityczne regulacje i ingeruje w gospodarkę. Nykiel przypomina wypowiedzi polskich celebrytów, aktywistów i polityków, którzy próbują przekonywać, że zwierzętom należą się takie same prawa jak ludziom.

- „Granica między człowiekiem i zwierzęciem jest postawiona w sztuczny sposób. Żyjemy w czasach, które te granice przesuwają” – stwierdziła w ub. roku na spotkaniu z czytelnikami Olga Tokarczuk.

Wypowiedziała wówczas swoje słynne zdanie:

- „Wydaje mi się, że wszyscy będziemy szli w kierunku Nowej Zelandii i za 50 lat będziemy wstydzili się, że jedliśmy mięso”.

O tym, że hodowanie zwierząt na mięso jest „popełnianiem zbiorowego samobójstwa”, próbowała przekonywać Magdalena Środa, która pisała na łamach „Gazety Wyborczej”.

- „Nie jemy mięsa, jemy śmierć, cierpienie i strach ukryte w tkankach martwych zwierząt przerabianych na schabowe i befsztyki. Dziś wszyscy już wiemy, że ten typ hodowli stanowi najważniejszą przyczynę zmian klimatycznych i katastrofalnego zanieczyszczenia naszego środowisko”.

Dziś te postulaty promuje w Brukseli m.in. europosłanka Zielonych Sylwia Spurek, która chce utrudniać hodowlę zwierząt. Tydzień temu Spurek podpisała apel do KE o wprowadzenie zakazu hodowania zwierząt w klatkach.

- „Dyskusja o tym, czy trzymać zwierzęta w klatkach i w jakich warunkach jest zbędna. Musimy dążyć do takiej przyszłości, w której prawa zwierząt są bezdyskusyjne, a gatunkowizm to przeszłość” – napisała dziś na Twitterze.

- „UE musi zrewidować przepisy dot. dobrostanu zwierząt i sprostać oczekiwaniom obywatelek/li Europy. Musimy wykluczyć hodowlę klatkową i przemysłową, ze względu na środowisko, prawa człowieka i prawa zwierząt. Najpierw utrudnić, a potem zakazać - to mój cel. #EndTheCageAge” – dodała w kolejnym wpisie europosłanka.

Coraz większym poparciem w UE cieszy się dziś postulat organizacji ekologicznych dot. wprowadzenia „podatku mięsnego”. Pozornie szalone propozycje ekoaktywistów są coraz częściej powtarzane przez europejskich polityków.

- „Prawdziwe cele ekoideologów są coraz bardziej widoczne. Oby dobre odruchy serca nie zostały kolejny raz wykorzystane przez szkodliwe, zideologizowane inicjatywy polityczne, za którymi stoją konkretne interesy” – pisze Marzena Nykiel.

kak/wPolityce.pl, Twitter

Komentarze (50):

pipi2020.10.14 22:36
mięso powoduje raka...jemy go w nadmiarze....nasze enzymy nie wydalają z trawieniem
Anonim2020.10.14 15:58
Czyli Fronda o tym, jak wybory konsumenckie przyczyniające się w znacznym stopniu do poprawy życia nas wszystkich oraz zwierząt, zrównuje z czymś złym. Kopiecie coraz głębiej redakcjo.
KOSTEK2020.10.14 14:11
Precz z gatunkowizmem! Krowy do Parlamentu Europejskiego, ekoterroryści do obory! Oczywiście po zakolczykowaniu, zgodnie z wymogami unijnymi.
Glaudiusman2020.10.14 13:56
Nie możemy dać się terroryzować wszelkiemu lewactwu, które czując poparcie zboczeńców z UE i milarderów od depopulacji, będzie nam zakazywać jeść mięso, zgodnie z wielowiekową tradycją i upodobaniem. Jeśli chcą źreć warzywa i korzonki to ich sprawa, i niech odsuną swoje gęby jak najdalej. Ich ględzenie nie jest nikomu normalnemu człowiekowi potrzebne. A jak za dużo, to wtedy decha.
york2020.10.14 11:56
alez ten stwor jest ochydny, gorzej od babochlopa.
T.2020.10.14 11:01
Ciekawych czasów dożyliśmy gdzie prawa zwierząt są bezwarunkowe, a prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci dyskusyjne...
Michał Jan2020.10.14 9:14
Perspektywa, że wszyscy z radosnym śpiewem pielęgnują roślinki strączkowe na wspólnych poletkach (inne aktywności nie wchodziłyby w grę ze względu na "ślad węglowy") byłaby całkiem miła, gdyby nie to, że na przednówku nie będzie się można ratować kartoflami ze zsiadłym mlekiem.
Maria Błaszczyk2020.10.14 21:21
Poszłam sprawdzić. Mam kilka nierozpakowanych paczek strączków, daty ważności nawet do końca przyszłego roku. To i przednówek się przetrwa... Wiesz, mąkę się przechowa, kartofle zresztą też, pietruszka czy inna bazylia rośnie nawet zimą. Damy radę.
Marcin2020.10.14 8:06
Jedzenie mięsa samo w sobie ma znamiona przemocy i jest głęboko nieetycznie i niemoralne, a zmiany i postęp mają to do siebie że następują czasem wolniej czasem szybciej ale konsekwentnie - powszechny weganizm to kwestia czasu, kiedyś będzie tak oczywisty jak codzienne mycie zębów, o którym kiedyś też się nie wszystkim śniło...
Michał Jan2020.10.14 9:18
Może i tak się stanie, przynajmniej w gronie niedobitków tubylców kontynentu, coraz bardziej zasiedlanego przybyszami nic sobie z tym idei nierobiących, ale owa dama-co-nie-chce-dziecka chciałaby tę zmianę obyczajów wymusić urzędowo. Jak zwykle w takich przypadkach, nie ze swojej kieszeni pokrywałaby koszty zmian strukturalnych, które musiałby do tego zajść.
Maria Błaszczyk2020.10.14 21:29
Na razie karnie dopłacasz do hodowli zwierząt w swoich podatkach. A także do produkcji pasz dla nich... To na zdrowy rozum, jeśli zamiast uprawiać paszę dla krów, świń itd. będziemy produkować tylko roślinną zywność dla ludzi, to nawet utrzymując dotychczasowe dopłaty - nie, nie jestem ich zwolenniczką, wręcz przeciwnie - wyjdzie taniej, bo nie będzie dopłat do zwierząt... No i te dopłaty to są od hektara, a dużo mniej tych hektarów będziemy potrzebować, jeśli nie będziemy produkować pasz. No i koniec końców, żywność roślinna jest istotnie tańsza od produktów odzwierzęcych.
Anonim2020.10.14 7:34
Zagłodzić ludzkość; natura fauna i flora to też Życie. Nie POddawać eutanazji i aborcji!!!
Zbycho2020.10.14 1:19
Znamy bardzo głośne nazwiska, w tym jedno - jednego z geniuszy końca XX w i początku XXI wieku, które zmarły na raka trzustki jako wegetarianie, lub podobni "nie jedzący wszystkiego, co ma oczy". Ja sam znałem kilka osób z tymże upodobaniem kulinarnym, które też zmarły na tę samą przypadłość. Powinno się jeść to, co jest w tradycji kuchni rodzinnej. Unikać "przypalanek" grillowych, czy nowości z innych kultur żywieniowych, jeżeli zdrowy rozsądek, przede wszystkim, mówi: "ostrożnie z tym przysmakiem"
ya2020.10.13 21:23
Trzeba będzie nauczyć się samemu oprawiać mięsko i hodować w ukryciu. Przyjdą czasy mięsnej partyzantki, a za zjedzenie mięsa publicznie będzie groziła kara więzienia. I co jest gorsze vege, czy tęczowi?
Po 11 ...2020.10.14 0:40
Ja mam piątkową wprawę. Noszę kabanosy w etui na okulary.
JM2020.10.13 21:03
Co ten szkielet wygraża? Spurek przeklęta babsztyl przekracza wszelkie granice przyzwoitośći. Tylko plunąć jej w twarz, a właściwie w ryja.
Po 11 ...2020.10.14 0:42
Me gusta. Catolicus humanum plujkum paskudus.
bodekyoga2020.10.13 20:19
Pytam gdzie są na frondzie relacje z strajku rolników? Zamiast tego piszecie o jakieś niepoczytalnej lewiźnie.
Po 11 ...2020.10.13 23:27
Jaki strajk rolników? Ja widziałem jedynie wycieczkę rolników w Warszawie. Przyjechali pokłonić się władzy, która jak najświętsza panienka dba o nich jak ojciec.
Maciej Płatov2020.10.13 19:57
Jeżeli to indywiduom przybierze na wadze,to mogę skonsumować. Bucha,cha,ha CO za IDIOTKA.
Margeritta2020.10.13 19:55
Czy zakaz trzymania zwierząt w koszmarnych warunkach, przeprowadzania zabiegów bez znieczulenia i przyjęcie do wiadomości oczywistego faktu, że zwierzęta też czują to "presja powszechnego weganizmu"? No moje gratulacje, redakcjo.
Anonim2020.10.13 20:10
Rośliny też czują, a drzewa nie odbiegają szczególnie od zwierząt.
po co pleciesz takie bzdury?2020.10.13 20:15
Słuchajcie mięsożercy2020.10.13 18:58
Wystarczy 200-300 g mięsa dziennie.
Czytelnik2020.10.13 18:44
Czy Fronda wreszcie zlikwiduje te komentarze. Te bluzgi i bluźnierstwa. Albo je ukryjcie jakoś, bo ręce opadają.
Anton Macierak2020.10.13 18:54
Musicie klikać, by redaktorzy i właściciel mieli na chleb.
Anonim2020.10.13 18:44
Za 50 lat będziemy...? No sorry, za 50 lat po Spurex najpewniej zostanie trochę kompostu. Dopiero co się jak głupia do kamery, że nie ma dzieci i mieć nie chce. Generalnie, za 50 lat po lewakoeuropie zostanie grupka starców - na każdym kroku poniżana, bita i pędzona kijami. Wymieracie, i nic tego procesu nie zatrzyma.
"Jebałem Jezusa w dupę a Maryję w mordę!"2020.10.13 18:32
Tadeusz Hertrich-Woleński, cytaty.
Klejnot Nilu2020.10.13 18:32
Ograniczenie jedzenia mięsa niejednemu by wyszło na zdrowie.
Z drada !!!! Chańba !!!!!2020.10.13 18:25
Łony te wegietariany z naczy atakujo naszo tradyciem [email protected]!! Jerzdżo se tylko na tyh rowerah tamuj i spowrotem i jedzo se te ważywa!!!! A robić to ni ma komu!!!!!!????
Po 11 ...2020.10.13 18:10
Jedni promują zakaz jedzenia mięsa w piątek, a inni przez cały tydzień. Nie ma różnicy jakościowej, jest jedynie ilościowa.
Karol2020.10.13 18:20
Typowy Błazen Niemiecki co walczy z Narodem Polskim Katolickim====
Anonim2020.10.13 18:33
katolicy w przeciwienstwie do takiego promotora pedoflii i weganizmu jak ty nie chcą nikogo zamykac w wiezieniu za przygotowanie miesa na piątek, ani rujnować nikomu interesu czasem wielopokoleniowego, ideologia lgbt jest wielkim złem
Gość2020.10.13 18:37
Powiedz ptysiu, skąd ci się wzięło LGBT w artykule o weganizmie? Jakaś mania prześladowcza, czy co?
Anonim2020.10.13 18:41
rzniesz glupa? nie wiesz kim jest spurek albo komentator po 11? kim sa wszyscy co popieraja te glupoty? jaka ideologie oni wyznaja?
Anonim2020.10.13 18:43
owszem , slyszalem ze nawet wyborcy mikkego sa weganami ale na pewno nie popieraja by w sposob silowy wdrazac ich wybor zyciowy jak ideolodzy lgbt
Gość2020.10.13 18:44
Tak, weganie, rowerzyści, obrońcy zwierząt, zędzie dookoła same lewactwo i LGBT. Szur szur.
Anonim2020.10.13 18:49
zapomniales jak kwasniewska chodzila w futrze a anita blochowiak z sld smiala sie w tym czasie z pedalow ze chodza w czerwonych skarpetkach? kto zmienil oblicze tej ziemii? za czyje pieniadze wyprano calkiem niedawno wam wszystkim mozgi ? pewnie cie boli ze kosciol idzie inna droga a jeszcze bardziej powinno bolec ze ludzi wrodzy kosciolowi szczaja na twoje lgbt - ale udawaj ze jest inaczej........
Po 11 ...2020.10.13 20:12
Kim jest komentator Po 11... ?
Anonim2020.10.13 18:46
Ano stąd, że Poglądy Lewackie występują w pakietach. Wystarczy zapytać o opinię nt przekopu mierzei, i już wiadomo co rozmówca myśli o aborcji, zboczeńcach, klimacie, węglu, weganizmie, elektrowniach atomowych, modelu edukacji, seksedukacji. Jesteście jak klony, meeeee.............
Anonim2020.10.13 18:52
dokladnie, lewacy w ogole nie uzywaja mozgu,, a przykladowo moj znajomy pisowiec nie lubi kosciola ani pedalow co sprawia ze jest wolnym czlowiekiem a nie tylko produktem inzynierii sorosa
Anonim2020.10.13 18:59
powiem wiecej - on jest za aborcją i sam za to kiedys placil , popiera pis bo najwazniejsza jest dla niego polska
Anonim2020.10.13 18:35
mam nadzieje ze braknie dla ciebie respiratora, w imie pedała co chcial mnie zgwalcic ty tęczowy bandyto
Anonim2020.10.13 18:38
i niech braknie tego respiratora dokladnie za te same zlotowki ktore traci budzet w imie lewackich zakazow dzialalnosci gospodarczej
Przecież2020.10.13 18:06
każdy ma wolną wolę i robi jak mu pasuje i czego tu się tak bać?
Anonim2020.10.13 18:38
Tego, że zostaniesz swojej wolnej woli pozbawiony. Niewolnik nie wie co to wolność, niewolnik wypełnia cudzą wolę jak swoją, niewolnik kocha kajdany, niewolnik pluje na ludzi wolnych. Lewactwo robi z was niewolników, kilka sprytnych hasełek i już kucacie przed panem, tego świata.
Anonim2020.10.13 18:42
Powiedział to katol któremu nie wolno: żreć mięsa w piątek, używać antykoncepcji, uprawiać seksu przed ślubem, bogacić się, imprezować przez kawał czasu w roku, oraz robić masy innych, przyjemnych i całkowicie nikomu nie wadzących rzeczy. Normalnie wolność i swoboda xD
Anonim2020.10.13 18:52
Kultura to w zasadzie same nakazy, ograniczenia, tabu, obowiązki moralne. Niewolnikowi to wszystko niepotrzebne. Niewolnikowi trzeba wytłumaczyć, że ma się uwolnić, ale nie od rozkazów Pana, ale od obyczajów i ogłady. To uwolnienie, raczej zezwierzęcenie do poziomu szympansów bonobo, ma mu wystarczyć za wolność. Niewolnik ma być jak zwierzę - wół w kieracie. Aby Niewolnik (lewak) nie wierzgał, trzeba go wybiegać - najlepiej podsuwając jałówki, albo innych niewolników, co jest nawet lepsze.
normalny ciechcik fotelowy2020.10.13 18:05
jak miktoś z wegan pierdnie metanem w fotel , to ubiję
normalny bulbulgotan kąpielowy2020.10.13 18:04
jak mi ktoś pierdnie metanem w wannie - to ubiję