Ludzie Korwin-Mikkego w Sejmie? - zdjęcie
31.05.14, 10:51

Ludzie Korwin-Mikkego w Sejmie?

10

– Są ewidentne plusy posiadania własnego koła, własnej reprezentacji w parlamencie – powiedział Przemysław Wipler w Radiu PIN.

Przyznał jednocześnie, że Kongres Nowej Prawicy przymierza się do założenia koła. – Rozmawiam o tym z kilkoma młodymi parlamentarzystami – oznajmił Wipler.

Poseł przyznał, że koło nie będzie liczne. – Nawet jeśli powstanie koło Nowej Prawicy, to nie będzie ono liczne. Będzie kilkuosobowe, i to raczej bliżej pięciu osób niż innej liczby – powiedział. Dodał też, że wyborcy i działacze KNP żądają nowej jakości. – Dzwonią i mówią: słuchajcie, nie możecie zrobić tak, jak robili inni, że bierzecie jakichś ludzi, którym się nie udało. Chcemy nowej Polski, nowej prawicy, nowych młodych ludzi w polskim parlamencie – stwierdził Wipler.

Ab/fakt.pl

Komentarze (10):

anonim2014.05.31 11:03
existenz wszyscy w rodzinie zdrowi...? ;))
anonim2014.05.31 11:07
Jeśli wezmą spadochroniarzy, czyli nieudaczników z innych partii, to skończą tak jak Gowin.
anonim2014.05.31 11:42
Słuszna uwaga o tych spadochroniarzach, dlatego KNP chce dobrze sprawdzić motywy i ideowość kandydatów do koła.
anonim2014.05.31 11:59
Wipler jest jak dziecko które robi wszystko aby zwrócić na siebie uwagę a nie zawsze to co czyni jest mądre
anonim2014.05.31 12:08
Wipler ten poseł od pijackich burd co się pracą nie skalał.Hucpa
anonim2014.05.31 12:10
Są to oczywiście karierowicze. Idą do partii która propaguje gwałt na kobietach, gloryfikuje Hitlera, lider jest sadystą katującym swoje dzieci. Chyba , że nie czytali frodny i nie wiedzą o tak okropnych poglądach KNP.
anonim2014.05.31 14:41
https://www.youtube.com/watch?v=JaF2wSC6OZs Cejrowski krótko i na temat
anonim2014.05.31 20:59
Mamy nowego kreskówkowego bohatera "Myszka Mikke"!!
anonim2014.06.1 7:03
No nieźle, podczas gdy inne partie się rozpadają (SP, TR), do Krowina walą posłowie drzwiami i oknami! Niebywały sukces! Brawo!
anonim2014.06.2 9:25
Co do "nieudaczników". Większość posłów to nieudacznicy, więc to żadna sensacja, że ci co "odpadli" mogą byc nimi również. Często jednak bywa odwrotnie i właśnie ci, którzy pożegnali się z danym klubem, nie są "nieudacznikami", lecz tymi, którzy nie chcą płynąć z prądem i tańczyć, jak inni zagrają. A że nie robią kariery po odejściu? To bynajmniej nie jest żaden "dowód" na ich bylejkość. To świadczy o zupełnie czym innym. Ale o tym innym razem. Z Bogiem.