11.03.17, 22:00Fot. Destroyer of Furies, lic. CC BY-SA 4.0 via Wikipedia

Lubisz jeść, palić i pić? To prosta droga do RAKA!

Oto pięć najpoważniejszych czynników odpowiedzialnych za powstawanie nowotworów. Wystrzegajcie się ich, jak ognia!

Palenie tytoniu

To, że palenie papierosów prowadzi do raka (przede wszystkim raka płuc), wydaje się wręcz oczywiste, a jednak wciąż wielu z nas nie może rzucić tego obrzydliwego nałogu. Jednak zdecydowanie warto to zrobić. Według statystyk w krajach rozwiniętych aż 30 proc. zgonów spowodowanych chorobami nowotworowymi ma związek z paleniem papierosów. 

Tytoń tywołuje nowotwory warg, jamy ustnej, gardła, oskrzeli, przełyku, żołądka, trzustki, nerek i pęcherza moczowego. Nie ma przy tym znaczenia, czy palimy zwykłe papierosy, czy fajkę, z filtrem, czy bez filtra. Tytoń zawsze jest niezmiernie rakotwórczy. 

Produkty spalania tytoniu wnikające do organizmu łatwo odnajdują drogę do wnętrza komórek, gdzie oddziałują na DNA, czyli zapis genetyczny naszych chromosomów, wywołując szereg mutacji, które z kolei mogą prowadzić do przemian nowotworowych.

Po rzuceniu palenia tytoniu ryzyko nowotworu bardzo szybko się zmniejsza, a ewidentne korzyści zdrowotne można zaobserwować już po pięciu latach. 

Otyłość

Nadmierna masa ciała to w krajach rozwiniętych drugi po paleniu tytoniu czynnik odpowiedzialny za rozwijanie się chorób przewlekłych wśród społeczeństwa. Z otyłością szczególnie związany jest rozwój cukrzycy, chorób układu krążenia i nowotworów złośliwych. 

Szacuje się, że z powodu otyłości w Stanach Zjednoczonych umiera jeden na siedmiu mężczyzn i jedna na pięć kobiet. Jest ona związana z rozwojem wielu rodzajów nowotworów. 

W Unii Europejskiej otyłość i nadwaga są przyczyną około 11% nowotworów okrężnicy, 9% nowotworów piersi, 39% nowotworów trzonu macicy, 37% gruczolakoraków przełyku, 25% nowotworów nerki i 24% nowotworów pęcherzyka żółciowego.

Otyłość przyczynia się do wzrostu liczby hormonów, co z kolei powoduje większą szansę na rozwój komórek nowotworowych. 

Alhokol

Któż z nas nie lubi się napić? Niestety okazuje się, że nadmiar alkoholu może prowadzić nie tylko do alkoholizmu, ale także do raka. Według badań epidemiologicznych spożywanie alkoholu zwiększa ryzyko rozwoju wielu nowotworów złośliwych, szczególnie raka jamy ustnej, gardła, krtani, przełyku, a także raka wątroby. 

Co oczywiste, im więcej spożywamy alkoholu, tym większe staje się ryzyko rozwoju nowotworu. 

Za powstawanie nowotworów w głównej mierze odpowiedzialny jest nie tyle sam alkohol, co aldehyd octowy - produkt rozkładu alkoholu. To właśnie przez ten trujący dla człowieka związek czujemy się niedobrze, gdy wypijemy za dużo i cierpimy na kaca. Aldehyd octowy uszkadza materiał genetyczny komórek (czyli DNA) oraz niszczy mechanizmy jego naprawy. 

Alkohol potęguje również negatywne oddziaływanie dymu tytoniowego i istotnie zwiększa szkodliwość kancerogennych składników dymu papierosowego. 

Czy to znaczy, że w ogóle nie należy pić alkoholu? Tak, dokładnie. Tak byłoby najlepiej. Jednak jeżeli ktoś rzeczywiście nie może się powstrzymać, powinien ograniczyć jego spożywanie. Dopuszczalna ilość alkoholu, jaką można spożywać dziennie to maksymalnie 30 gram czystego alkoholu. 

emde/na podst. zwrotnikraka.pl