Kto traktuje dzieci jak śmieci, a kobiety jak kontenery? - zdjęcie
22.05.14, 13:17

Kto traktuje dzieci jak śmieci, a kobiety jak kontenery?

21

Ta prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego oznajmiła, że ci, którzy nie chcą zabijać dzieci, tylko dlatego, że ich ojcowie popełnili ohydne przestępstwo, sprowadzają kobietę do roli kontenera, a do tego gardzą kobietami. - To sprowadzenie kobiety do roli kontenera, rzeczy pozbawionej praw i woli. Uprzedmiotowiona, nie jest w ogóle brana pod uwagę, ważne jest to, że jak się poszuka, to znajdzie się szczęśliwe dziecko z gwałtu. Chciałoby się powiedzieć "hallo!" podobno są jeszcze ustawy w Warszawie – mówiła w Radiu Tok FM prof. Monika Płatek

A potem oznajmiła: „Skoro jawnie lekceważy się zapis karty praw podstawowych gwarantujących każdemu prawo do godności (art.1) i integralności fizycznej i psychicznej (art.3), i gdzieś ma zapisy zobowiązujące władz do zagwarantowania praw reprodukcyjnych w postaci odpowiedzialnego decydowania o tym, czy, kiedy, z kim, czy w ogóle będzie mieć dziecko. To ostatnie zakłada zagwarantowanie kultury i praktyki wolnej od gwałtu. Tymczasem nie słychać, aby namawiano do powstrzymania się od gwałtów, słychać, że w imię interesów politycznych wolno poświęcić zdrowie, życie kobiety i jej prawo do decydowania o sobie. Ten poziom pogardy dla kobiet zadziwia, bo to przecież słowa płynące z ust posłanki, która powinna stać na straży porządku prawnego”.

I aż trudno nie dostrzec, że całe to rozumowanie sprowadza w istocie dziecko do roli śmiecia, którego matka może się pozbyć. Gdyby było ono bowiem – wedle Moniki Płatek – czymś (nie mówiąc już o „kimś”) więcej, to musiałaby ona przyznać, że posiada ono jako istota ludzka interesy, a interesy te muszą być porównane z interesami innej istoty ludzkiej, czyli jego matki. Zważenie takie oznacza zaś, że z jednej strony mamy mieć prawo do wyboru o posiadaniu dziecka pochodzącego z gwałtu, a z drugiej prawo do życia. Każda hierarchia wartości uznaje, że prawo do życia jest bardziej fundamentalne, niż prawo do wyboru. Interes jakim jest przeżycia, nie bycie zamordowanym w okrutny sposób jest więc interesem większym, ważniejszym, niż interes matki, by nie mieć „niechcianego” dziecka. Odrzucenie tego rozumowania oznacza w istocie, że wyłączamy ludzi na płodowym etapie życia z przestrzeni bytów ludzkich, że wbrew genetyce uznajemy, że są one „śmieciami” albo przynajmniej istotami, które nie należą do gatunku ludzkiego i dlatego w imię (źle pojętych) interesów matek można je niszczyć.

Idąc jednak dalej nie sposób nie dostrzec, że takie podejście oznacza w istocie uznanie kobiety nie tyle za matkę, która ofiarowuje swoje ciało (niekiedy wbrew swojej woli) na ukształtowanie i rozwój dziecka, ale jako kontener, który można dowolnie opróżniać lub napełniać. Takie podejście oznacza w istocie pełne uprzedmiotowienie kobiety, a także dziecka. Oboje oni przestają być podmiotami, osobami, a stają się jedynie śmieciem i „kontenerem”.

Warto też zauważyć, że w istocie aborcja w niczym nie poprawia sytuacji zgwałconej kobiety. A nawet przeciwnie: jest ona dodatkowym gwałtem wykonanym na skrzywdzonej już w okrutny sposób kobiecie. Zabicie dziecka ani nie przyspiesza leczenia traumy, ani nie sprawia, że jest ona mniejsza. Ono tylko pogłębia depresję. Jest zatem działaniem nie w interesie kobiety, ale przeciwko niemu. Jeśli się komuś opłaca to jedynie gigantyczemu przemysłowi aborcyjnemu i aborcjonistom, którzy wykorzystują krzywdę kobiet do promowania swoich krwawych biznesów i zabijania niewinnych istot ludzkich.

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze (21):

anonim2014.05.22 15:01
Maxie bredzisz. "embrion" (trzeba być takimsynem żeby tak nazywać Ludzi) JEST samodzielnym bytem. Od matki otrzymuje wyłącznie jedzenie i ochronę. Podobnie jak TY w szpitalu na OIOMie jesteś "w maszynie". Powstrzymamy was. A w swoim czasie - osądzimy sprawiedliwie. Za nawoływanie do ZBRODNI należy się surowa kara od Sądu. Nie będzie przedawnienia.
anonim2014.05.22 15:45
Cartblank, niższa wartość musi ustąpić przed wyższą. Nikt nie ma prawa zamordować aby się uspokoić i uniknąć przykrości. Co innego gdyby "embrionowi" udowodnić np. morderstwo. Ale "embriony" napadające na Bank z bronią w ręku to doprawdy nieczęsty widok. Czy wy jesteście głupi? Najmniejszy jest człowiekiem, może jeszcze nie "osobowością" ale człowiekiem biologicznym jest. Chcesz z tym dyskutować?
anonim2014.05.22 15:46
maxie to TY masz problem - z głową. Bo ludzi się NIE MORDUJE, a wy co? Lubisz krew, diabli synu?
anonim2014.05.22 16:15
@Zerro Gejów też? A przepraszam-to nie ludzie.
anonim2014.05.22 17:41
@Max49 Przecież nie mówimy tu o sytuacji w której życie kobiety jest zagrożone.
anonim2014.05.22 18:28
prof. Monika Płatek-to nie żadna profesor tylko propagator morderstw, najohydniejszej ze zbrodni-dzieciobójstwa; szkoda ,że nie mieszkam w Warszawie, powiedziałbym to jej w oczy; a w ogóle kto chodzi na wykłady tego czegoś?
anonim2014.05.22 22:31
Nie jestem w stanie zrozumieć logiki wywodu: dziecko pochodzące z gwałtu nie ma prawa żyć ponieważ zostało poczęte na skutek gwałtu, albo dziecko poczęte przypadkiem nie ma prawa żyć ponieważ matka go nie planowała, albo dziecko chore nie ma prawa żyć bo jest chore. Jakim potworem trzeba być, żeby wydawać wyrok śmierci na niewinnego i bezbronnego i uzależnić jego istnienie od własnego widzimisię.
anonim2014.05.22 23:14
@Pesymista Jakim potworem trzeba być żeby skazywać kobietę na coś takiego? Kobietę, która jest odrębną, samodzielną jednostką, która myśli i czuje, w przeciwieństwie do zarodka. A argument, że dziecko można oddać po urodzeniu jest nietrafiony. Tu chodzi o 9 miesięcy męczarni, świadomości o dziecku zwyrodnialca. Ciągłe przypominanie sobie o fakcie. A z biologicznego punktu widzenia, ciąża nie jest obojętna dla organizmu kobiety, a może też się skończyć śmiercią. Nie zgadzam się na to żeby ktokolwiek podejmował za mnie tak dramatyczne decyzje. Każdy niech się zajmie sobą i swoim życiem...
anonim2014.05.23 9:07
Wenchu - my was powstrzymamy... odbijemy Europę z waszych rąk. Jak ci się nie spodoba i zrobisz coś strasznego albo pomożesz komuś popełnić zbrodnię to cię po prostu zniszczymy (zgodnie z prawem oczywiście). Policja zawlecze cie przed Sąd a ten wlepi ci tyle lat galer że popuścisz z przejęcia. Tak być musi i tak będzie, czy ci się to podoba czy też nie, piekłasynu. Oczywiście będziesz mógł wyjechać na np Madagaskar. Dlaczego wygramy? Ha ha ha... bo mamy rację i w godzinie próby ogniowej nie zawahamy się przed niczym. Bo dla nas śmierć chwalebna to Raj a dla was śmierć to Piekło i dół z wapnem. Was rozgromią muzułmanie, to już nieodwołalne, zaś potem my rozgromimy ich. Pięknie będzie.
anonim2014.05.23 9:13
Pijaku - większy odsetek "kobiet" zdycha na skrobance niż Kobiet umiera podczas porodu. życie ludzkie jest dużą wartością, większą niż "komfort" i "skołatane nerwy" kobity. PS. Większość tzw zgwałconych przyczyniła się do tego swoją niefrasobliwością. Jak która jest na tyle rozsądna-inaczej żeby ubierać się jak prostytutka i łazić pijana po nocy to "znalazła guza którego szukała". Jak chodzi się na wyuzdane pijane i narkotyczne imprezy po wioskach to niech się nie dziwi że się obudzi w mieście nieznanym na spelunie. Bo trzeba się szanować i nie wycierać dupą bruków a potem płacz.
anonim2014.05.23 9:16
żadne krwi, nie dość że kobieta jest zgwałcona to dodaje do tego zabójstwo. Może przecież urodzić i oddać do adopcji ... i tu państwo może pomóc wspierając przez okres ciąży.
anonim2014.05.23 9:39
@Max49... "wyższość bytu nosiciela nad embrionem jest bezspornym faktem" Piszesz jak ludobójcy, którzy też używali argumentu, wyższości własnego, aryjskiego bytu od bytu żydowskiego, czy słowiańskiego. Argumentacja identyczna. "rozwiązaniem dla takich problemów byłaby jajorodność" No to błysnąłeś. Z samego, niezapłodnionego jaja możesz sobie co najwyżej usmażyć jajecznicę. Aby kura zniosła zapłodnione jajo, to wcześniej musi kopulować z kogutem. Chcąc albo jej nie chcąc. "Ma przecież do tego prawo. (...) Albo ma taki kaprys." Nikt nie ma prawa do zabicia drugiej osoby, nawet jeśli jest z nim zrośnięty. Bliźniak syjamski też nie ma prawa do zabicia swego bliźniaka "bo ma taki kaprys" i jest mu z nim niewygodnie. "Jeżeli będzie miała inne zdanie bo aktualnie wyznaje inny światopogląd, to co wtedy?" Czyli czyjeś życie zależy od światopoglądu matki? Nic dziwnego, że na ludzi, którzy nie szanują życia od jego poczęcia z reguły patrzy się jak na potencjalnych zbrodniarzy... Bo takimi, po realizacji konsekwencji swego "światopoglądu" po prostu są.
anonim2014.05.23 9:46
@atena ... "aborcja w przypadku gwałtu jest samoobroną (...) to całe poczęte życie nic się nie różni od zwyrodnialca czyli gwałciciela" Chyba postradałaś zmysły. W jaki sposób maleńkie dziecko może być agresorem, przed którym należy się bronić? Dziecko, które będzie miało połowę twoich genów, a więc będzie również twoim dzieckiem? Czy ono się "prosiło" na świat? Nie. Jest taką samą ofiarą gwałtu jak jego matka. Czy dlatego, że miało nieszczęście począć się w dramatyczny sposób, należy dodatkowo odbierać mu życie? Pomyśl. Bo inaczej w moich oczach wyjdziesz na krwiożerczą harpię.
anonim2014.05.23 10:04
@Wench ... "Twoja religia nie będzie dyktować warunków według których każdy ma postępować." Uważasz, że moja religia czyni źle, gdy nawołuje do poszanowania cudzego życia? Wolisz aby tak jak "proczojsowcy" lekceważyła go i nawoływała do zabijania dzieci przez matki "z kaprysu", jak tu się jeden postępak wyraził? A może zatem każdy powinien mieć prawo do zabijania drugiego "z kaprysu", również dorosłego? Bo co to za różnica? My szanujemy życie. A wy... co macie do zaproponowania? Zabijanie? I jesteście przekonani, że to jest "postępowe" lub ma etyczną "wyższą wartość"? Sami się sprowadzacie do poziomu barbarzyńców swymi tekstami. "dziecko nosi gen gwałciciela" Oraz matki. "ma większe prawa od zarodka który nie wiadomo czy w ogóle się urodzi" Ten "zarodek", to po prostu organizm ludzki, taki sam jak organizm matki, tyle, że na jego początkowym etapie rozwoju. Stosujesz eugeniczne "kryterium etapu"? "upokorzenia jak noszenie dziecka gwałciciela " Nie rozumiem, dlaczego to miałoby być upokorzenie? Może raczej duma z tego, że wbrew obiegowym opiniom postępakom, nie uległo się ich presji i daje życie niczemu niewinnemu dzieciakowi?
anonim2014.05.23 10:12
@pijaq ... "Kobietę, która jest odrębną, samodzielną jednostką " W momencie, gdy kobieta staje się matką przestaje być "samodzielna", ale dzieli swe życie z dzieckiem. Oboje są ze sobą związani. Dziecko z matką, a matka z dzieckiem. " która myśli i czuje, w przeciwieństwie do zarodka." Nie ma powodów, aby ustanawiać jakiekolwiek kryteria dopuszczalności do dalszego trwania czyjegoś życia. Ustanawianie takich kryteriów jest zwykłą eugeniką, które ma usprawiedliwić czyjeś zabójstwo.
anonim2014.05.23 18:24
Ajer, ja jestem wyjątkowy, to chyba oczywiste. Tylko nalegam na nie przeinaczanie moich wpisów. Jakbyś miał więcej rozumu a mniej postępu byłoby lepiej. Fakt, jakbym łaził w niepewnej okolicy w złym czasie i obskoczył wpizd to nie ma przebacz - moja wina i moja głupota. Jak podejdę do osiłka i zacznę mu pierdzielić farmazon, on się wpieni i mi przydupi - też moja wina w sporej części. Jak mi odwali i się zaciągnę na najemnika i trafi mnie kula w durny łeb - cóż, po co tam się pchałem? Wszystkie normalne matki uczą swoje córki - nie wycieraj ulic, nie zadawaj się z byle chłystkiem itd. Jak która nie słucha - jej wina. Było sobie raz jajko mądrzejsze od kury. Kura wyłazi ze skóry, Prosi, błada, namawia: "Bądź głupsze!" Lecz co można poradzić, kiedy ktoś się uprze? /.../ Kura mówi: "Ostrożnie! To gorąca woda!" A jajko na to: "Zimna woda! Szkoda!" Wskoczyło do ukropu z miną bardzo hardą I ugotowało się na twardo.
anonim2014.05.23 18:33
Ajer, jak Prawica odwojuje Europę z rąk Komunistów nie będzie się pytać, czy popełnili oni swoje Zbrodnie zgodnie z Prawem. A że przypadki Zbrodni Aborcyjnej są pięknie zarejestrowane to sam widzisz - pojedzie się po rejestrach, wywlecze morderców z łóżek, kuchni i kibli (zależy gdzie który się schował) i postawi przed Niezawisłym Sądem. A ten już sypnie pięknym wyrokiem. Oczywiście - wyrokiem pełnym chrześcijańskiego miłosierdzia. Lepiej zostać surowo ukaranym i się opamiętać, niż umrzeć w spokoju i zostać potępionym.
anonim2014.05.23 19:30
ajer, co to znaczy "legalne"? no, kapo w Gusen też bili legalnie. Jak na postempaka przystało - łżesz i ściemniasz. Nastolatka napadnięta nie spełnia warunków o których pisałem - nie wycierała bruków, nie piła z nieznajomymi i nie łajdaczyła się po wiejskich zabawach. Masz jakiś problem ze zrozumieniem prostego tekstu pisanego? Może trzeba po chińsku mandaryńsku?
anonim2014.05.23 22:38
Ajer ty masz naprawdę maxiproblem z oczyma (a może z pomyślunkiem?) Widzisz jak łżesz jak samica dingo? Nie, nie napisałem że "ofiary gwałtu same się o to proszą" jak kłamiesz prosto w oczy. I nie muszę się z niczego wycofywać. Napisałem tylko tyle że dosyć często swoim nieodpowiednim, głupim, aroganckim i nieodpowiedzialnym zachowaniem same się wystawiają na ryzyko - a to chlejąc wódę z nie-wiadomo-kim, a to szlifując dupą bruki i szukając zaczepki, a to łażąc samopas na wiejskie zbawy. A potem ździwko! A wystarczyło słuchać mamusi... Ale może pcha je do tego chęć na ryzykę. Tak jak chłopaki skaczą z mostu do bajora tak blachary głodne dreszczu emocji łażą i szukają maczo. No i znajdują... a że rzeczywistość im się rozjechała i dreszczyk emocji gdzieś wywiało to zaraz idą w bek "łoj! giewałt".
anonim2014.05.24 17:14
@PawełR ... "Papież Jan Paweł Drugi apelował - po wojnie na Bałkanach - do zgwałconych kobiet, by rodziły dzieci swych oprawców." Piszesz gramoty, bo nie rozumiesz chrześcijaństwa, a już na pewno nie katolików. Katolik szanuje KAŻDE życie, również tych dzieci, które zostały poczęte w wyniku gwałtu. Nie są temu winne, że nie poczęły się w inny sposób. Urodzenie takiego dziecka, zgodnie z przekonaniem o świętości KAŻDEGO życia, jest więc aktem chwalebnego heroizmu. Zabicie takiego dziecka, zgodnie z oczekiwaniami krwiożerców, jest moralną klęską kobiety.
anonim2014.05.25 11:50
Wg obecnych norm prawnych zgwałcona kobieta ma pewien dylemat: jeżeli zdecyduje się na aborcję -zabieg oczywiście raniący i w sensie fizycznym i duchowym - jej związek z krzywdzicielem zostanie przerwany, jeżeli nie zdecyduje się na aborcję, to oskarżenie gwałciciela powoduje, że nie będzie mogła liczyć na alimenty. Dla kobiety ciąża to duży wysiłek finansowy - lekarz, odżywianie się, ograniczenie możliwości wykonywania pracy, ograniczenie możliwości opieki nad rodziną (np. rodzicami czy dzieckiem). Ograniczenie prawa do aborcji w przypadku ciąży pochodzącej z przestępstwa powinno wiązać się z: - wprowadzeniem prawa do odszkodowania dla kobiety w ciąży w kwocie odpowiadającej jej potrzebom zdrowotnym i rodzinnym w okresie ciąży, porodu i połogu, niezależnej od tego, czy nie odda dziecka do adopcji, najlepiej jako kredytu na ojca dziecka; - wprowadzenie "ojcostwa wspierającego" - żeby na potrzeby matki i dziecka płacił nie tylko ojciec biologiczny, ale też osoby, które się przyczyniły: podający pigułkę gwałtu, trzymający gwałconą, uczestnik gwałtu zbiorowego, @Zerro -który widząc pijaną półnagą kobietę nie wezwał policji, żeby ją zabezpieczyli przed gwałtem, a może też "lekarz" z "kliniki" in vitrio? - w przypadku zgonu matki w wyniku ciąży, gwałciciel powinien być karany za morderstwo i gwałt.