NIEPODLEGŁOŚĆ W REMONCIE! Ks. Robert Skrzypczak: Prezydent Duda strażnikiem godności ludzkiej - zdjęcie
26.05.15, 09:22ks. Robert Skrzypczak (fot. M. Brzezińska)

NIEPODLEGŁOŚĆ W REMONCIE! Ks. Robert Skrzypczak: Prezydent Duda strażnikiem godności ludzkiej

3

„Można się spodziewać, że pan prezydent Andrzej Duda będzie próbował oprzeć kształt swojej prezydentury o godność i pojęcie osoby ludzkiej, którą zostawił nam Jan Paweł II. Byłby to piękny znak, że nowy prezydent Rzeczpospolitej Polskiej buduje swoją politykę i przywództwo w oparciu o wspaniałe, głębokie korzenie filozoficzne, etyczne, teologiczne, które tutaj były rozwijane. Zresztą pan prezydent Andrzej Duda często powoływał się na naukę Jana Pawła II, także pamiętamy w ostatnich debatach z ustępującym prezydentem Bronisławem Komorowskim. Mam nadzieję, że wychodząc od pełnej definicji człowieka, od wyobrażenia o osobie ludzkiej, jaką nam pozostawił Ojciec Święty, prezydent będzie miał także fundament teoretyczny, żeby móc mieć dobre odniesienie do stanowionego prawa w Polsce. Mam też nadzieję, że prezydent będzie strażnikiem takiego prawa, które będzie zawsze brało w obronę człowieka od naturalnego poczęcia do naturalnej śmierci, że będzie broniło pojęcia kobiety i mężczyzny, że także będzie na straży definicji małżeństwa, w związku z tym również rodziny. W pełnym pojęciu osoby ludzkiej nie ma dyskryminacji nikogo, ze względu na jakąkolwiek przypadłość, doświadczenie egzystencjalne, czy psychobiologiczne, ale z drugiej strony nie można też domagać się ideologicznych przywilejów.

Trzeba pamiętać, że wybór nowego prezydenta RP dokonał się w roku ogłoszonym przez parlament jako rok Jana Pawła II. Wybór nastąpił w Dzień Zesłania Ducha Świętego, również w niedalekim następstwie od rocznicy urodzin naszego świętego Papieża. Naturalnie kojarzy się nam z dniem Zesłania Ducha Świętego 36 lat wcześniej, kiedy papież Jan Paweł II zaczął dokonywać przewrotu w historii Polski i całej Europy. Od momentu kiedy na Placu Zwycięstwa wezwał Ducha Świętego „do odnowy oblicza tej ziemi”. Następnego dnia na spotkaniach z młodzieżą przed Kościołem Św. Anny mówił także o nowej mierze człowieka, potem w Gnieźnie dokonując symbolicznego aktu bierzmowania narodu, mówił o zarzucaniu mostów i budowania jedności europejskiej, co wtedy wydawało się językiem kosmicznym i marzycielstwem.

Mam nadzieję, że nowy prezydent RP nie będzie się kierował tyle politycznymi kalkulacjami, czy kompromisem z różnymi środowiskami, ale będzie przede wszystkim strażnikiem. Będzie stał na straży godności człowieka, godności rodziny i godności narodu. Jeśli Pan prezydent chciałby głębiej sięgać do nauczania Jana Pawła II - tylko przypomnę, bo pewnie wie - Ojciec Święty podczas pierwszego wystąpienia w siedzibie ONZ domagał się nie tylko praw osoby pojętej jako jednostka, ale też praw narodów.”

Not. Karolina Zaremba

Komentarze (3):

anonim2015.05.26 9:41
Bronisław Komorowski w czasie debaty z Andrzejem Dudą odcinał się, a przynajmniej takie sprawiał wrażenie, od nauczania Jana Pawła II. Ktoś mógłby powiedzieć, że świadczy to o jego neutralności. Jednak szereg jego decyzji wskazuje, że bynajmniej neutralnym nie jest. Bo tak naprawdę nie da się być neutralnym w sporze o człowieka, który ma wymiar uniwersalny, a nie tylko polski. To spór o godność życia ludzkiego, które nie powinno podlegać selektywnej manipulacji. Rozstrzygnięcie w tej dziedzinie będzie miało znaczenie nie tylko dla medycyny, lecz dla całej cywilizacji. Wszystko bowiem kształtujemy ostatecznie przez to, jak widzimy człowieka i jego godność, a więc także nas samych i naszych bliźnich.
anonim2015.05.26 11:40
Ten człowiek został wybrany przez Naród w wolnych wyborach. Dlaczego więc jest taki lament jak wśród Egipcjan po nocy paschalnej, jakby im anioł śmierci pierworodnych wybił? Demokracja ma to do siebie, że nie zawsze musi być po mojemu... I do tego trzeba przywyknąć..:-) A tu rozpacz, artystów, sportowców, usłużnych dziennikarzy, geszefciarzy, tzw. celebrytów , różnych autorytetów przechodnich co to znają się na jednej rzeczy, ale wypowiadają na wszystkie tematy, przeróżnych "inżynierów dusz" i Bóg wie jeszcze kogo...Wyzywają Naród od bezrozumnej, niewykształconej hołoty, emigracją straszą (a jedźcie z Bogiem), włosy rwą z głowy. Walczą, ze swoimi wymyślonymi urojeniami. To wszystko świadczy o jednym. Ci ludzie, to nie są zwolenicy demokracji chociaż mają jej pełne usta. Ta ich "jedynie słuszna linia" świadczy o tym, że zmiana jaka dokonała się w Polsce po komunie jest pozorna. Mentalnościowo tzw. opozycja demokratyczna niewiele różni się od mentalności członków PZPR. Dokonała się wprawdzie wymiana wladzy, z uwzględnieniem stopnia pośredniego- podziału władzy- to też wiele mówi, ale w gruncie rzeczy ma być dalej "jedynie słuszna linia" . Tylko wierchuszka się zmieniła Jednych "stworzonych do rządzenia" zastąpili inni "stworzeni do rządzenia" A jak inaczej, rozpacz... Tak, tak ma być oczywiście demokracja, ale "po mojemu" !!! ;-) A Prezydentowi-elektowi Szczęść Boże!
anonim2015.05.26 14:27
@barbara Wypowiadał się i to dość wyraźnie... Podkreślał, iż pragnie pozostać wierny spuściźnie św. Jana Pawła II...