Kościół w Turcji prosi o misjonarzy - zdjęcie
08.06.14, 15:24

Kościół w Turcji prosi o misjonarzy

2

Turecki Kościół jest niewielki. Na 75 mln mieszkańców katolików jest zaledwie 47 tys. Posługuje im 70 księży. Kraj jest jednak rozległy, a połowa parafii nie ma proboszcza. Kapłani muszą dużo podróżować i często są skazani na samotność.

-Mamy trudności z pozyskaniem kapłanów i misjonarzy, nawet z tak wielkodusznych pod tym względem krajów jak Polska – wyznaje abp Ruggero Franceschini, przewodnicący tureckiego episkopatu.

W takich warunkach nierzadko dochodzi do apostazji. Według oficjalnych danych tylko w tym roku 616 chrześcijan przyjęło islam. Zdaniem abp. Ruggero Franceschiniego w większości wypadków czynią to z wyrachowania. W ten sposób zapewniają sobie lepsze warunki życia.

Kościół katolicki w Turcji pilnie potrzebuje pomocy ze strony Kościoła powszechnego, środków materialnych i misjonarzy.

- Jednym z naszych priorytetów są niszczejące świątynie. Tu w Turcji kościół, który raz popadnie w ruinę, już nigdy nie będzie mógł zostać odbudowany – mówi abp Ruggero Franceschini.

- Od kilku lat ubogi i prześladowany Kościół w Turcji stanął przed nowym wyzwaniem. Do jego drzwi pukają uchodźcy z regionów ogarniętych wojną, takich jak Syria. Dzielimy się z nim wszystkim, co mamy, ale potrzebujemy też pomocy z zewnątrz, od braci, którzy podzielają naszą wiarę – dodaje przewodniczący Episkopatu Turcji.

Ab/Radio Watykańskie

 

 

Komentarze (2):

anonim2014.06.8 17:18
może jeszcze nawracać będą?! Skandal!
anonim2014.06.8 23:58
Czyli religia państwowa eliminuje katolicyzm? Religia - islam, czy religia - statolatria? Ciekawe zagadnienie.