20.04.20, 08:35Fot. Platforma Obywatelska via Flickr, CC BY-SA 2.0

Jerzy Bukowski: Osieroceni wyborcy opozycji

Osieroceni wyborcy opozycji

Wczoraj pisałem o nieudolnej i pociesznej opozycji, do której idealnie pasuje jeszcze jedno słowo: niepociumana. Dzisiaj chcę z niekłamanym współczuciem pochylić się nad jej wyborcami.

Co oni mają biedni zrobić, skoro nie dostali żadnej jednoznacznej instrukcji? Nie wiedzą więc, czy aby pozostać wiernymi swoim politycznym wybrańcom powinni zbojkotować korespondencyjne wybory na Prezydenta RP, czy też przystąpić do nich.

Te rozterki są widoczne w wielu portalach społecznościowych i coraz częściej przybierają agresywny charakter. Elektoraty partii opozycyjnych są bowiem kompletnie zdezorientowane i zdegustowane brakiem ich wspólnego stanowiska w najważniejszej obecnie z politycznego punktu widzenia sprawie.

Nie ma się więc co dziwić, że popadają w złość i we frustrację, ponieważ zrozumieli, iż zostali osamotnieni przez liderów, którzy w kluczowym momencie okazali pożałowania godną słabość oraz całkowitą niezdolność do wzniesienia się ponad partykularne interesy.

Jerzy Bukowski

Komentarze

Grazia2020.04.21 7:40
Artykuł prawdziwa bomba! Czytałam 6 razy i za każdym razem byłam zachwycona. Co za przenikliwość .Panie Jerzy ,prosimy o więcej.Całuski
August2020.04.20 10:45
Pan Jerzy dalej pisze swoje dyrdymały .Może przyjdzie taki moment,ze wytrzeźwieje I zamiast szczuć na lewo i prawo zauważy ,że świat może być piękny a nie koniecznie Ofrondziały.
szarik2020.04.20 10:15
Panie Doktorze, jak Pan tworzy te swoje dysertacje, to proszę zakładać kaganiec , tfy! maseczkę. Hau.
M.a2020.04.20 9:48
Ale problem może być większy, z nieudolnością PO nauczyliśmy się postępować, a co będzie jeśli na jej grobie odrodzi się silna Lewica, z dawnymi układami sięgającymi od Moskwy przez Berlin do Brukseli?
Marian2020.04.20 9:01
Nawet jak PO całkowicie"zniknie z radarow"to jej zwolennicy pozostana jej wierni.Bo gdzie niby te sierotki mają iść?Jedyną alternatywą jest Merkel ale to nie Polska.
Michał Jan2020.04.20 10:48
Nie bój żaby. Część poszłaby do jakiegoś Razem, ale większość połączyłaby się z gowinowcami. I razem z Konfederacją posłałaby Papcia Jarka do opozycji. A że bez PO, cały misterny układ zwalania na "opozycję" by runął, to ...
Marian2020.04.20 13:31
Tobie tylko sie wydaje ze to takie proste.Oni sami nigdzie sie nie rusza ich trzeba wsiąść za rączkę i poprowadzić.Tak ich nauczono i nic innego juz nie potrafią.
Michał Jan2020.04.20 16:19
Kto wie, może i tak jest. Za to, jakby nagle zabrakło Papcia Jarka, to jego wyznawcy rozpierzchliby się, jak budowniczowie wieży Babel.
Michał Jan2020.04.20 9:00
Za to wyborcy prorządowi są zdecydowani i zjednoczeni (i wcale nie jest to owczy pęd), żeby zagłosować tak i kiedy, jak mu najlepszy od Chrztu rząd nakaże. Nawet gdyby przeba było głosować tradycyjnie, a nad wejściem był napis "Lasciate ogni speranza, voi ch'entrate". Ciekawe tylko, czy są, w odróżnieniu od wyborców "opozycji" świetnie zorientowani kiedy i jak?
DziadekTadek2020.04.20 9:46
Och raczej napisałbym: "la speranza non puo fallire".Pozdrawiam
Michał Jan2020.04.20 10:40
Bardzo dobry pomysł. Ja podałem przykład skrajny ;-)
wytupczony,zgolaszony,wytuskowany,wykidawkowany 2020.04.20 8:47
czuję się jakbym stracił Matuszkę Kidawę