Jaworski dla Fronda.pl: Czas pokazać patologii PO czerwoną kartkę - zdjęcie
22.10.15, 11:27

Jaworski dla Fronda.pl: Czas pokazać patologii PO czerwoną kartkę

4

Paweł Chmielewski, portal Fronda.pl: Na antenie Telewizji Republika ujawniono wczoraj kolejne nagrania, stawiające w bardzo złym świetle polityków Platformy Obywatelskiej. Jak odebrał pan poseł te materiały?

Andrzej Jaworski, PiS: W przeciwieństwie do wielu lewicowych komentatorów nie jestem tymi nagraniami zdziwiony. Już wcześniejsze taśmy pokazały, jak karygodne były – i niestety są nadal -towarzysko-biznesowe układy w spółkach Skarbu Państwa i w Ministerstwie Skarbu Państwa. Wcześniej ujawnione rozmowy były nawet jeszcze mocniejsze od tych ujawnionych wczoraj. Najnowsze nagrania po prostu potwierdzają głęboką patologię. Najwyższy czas, by ekipa, która do tej pory rządziła, dostała czerwoną kartkę.

Platforma Obywatelska twierdzi, że nic się nie stało, bo bohaterów wczorajszych nagrań już jakoby nie ma w polityce.

Przecież w nagraniach występuje prezes Najwyższej Izby Kontroli. Jak to ma więc go nie być? To absurd. Nie zapominajmy też, że chodzi jeszcze o odpowiedzialność polityczną, która spoczywa na Ewie Kopacz i Donaldzie Tusku, oboje pełniących bardzo ważne funkcje w kraju i w Europie.

Sądzi pan poseł, że taśmy zaszkodzą Platformie przy wyborach?

Proszę zwrócić uwagę, że jak na razie tylko jedna stacja telewizyjna nadająca za pomocą satelity i w kablówkach upubliczniła nagrania. Pozostałe media – na ile mi wiadomo – ciągle milczą.

Czyli za wszelką cenę chcą dać Platformie jak największą szansę na możliwie dobry wynik?

Gdyby afera dotyczyła jakiegokolwiek innego polityka z opozycji, a zwłaszcza z Prawa i Sprawiedliwości, szum w mediach byłby ogromny. Przerwano by emisję filmów w pierwszym programie TVP i wyświetlano by materiały na żywo poświęcone tej sprawie. Oglądalibyśmy dziesiątki wystąpień posłów, komentatorów, politologów i prawników.

Platforma broni się jeszcze twierdzeniem, jakoby wczorajsze ujawnienie nagrań było dowodem na to, że za aferą taśmową stoi właśnie Prawo i Sprawiedliwość.

To stara retoryka. Osoba winna próbuje odwrócić od siebie uwagę opinii publicznej i skierować ją na coś najmniej istotnego. Oczywiście Prawo i Sprawiedliwość nie ma niczego wspólnego z taśmami. Natomiast chwała tym, którzy pokazali społeczeństwu, co działo i wciąż zapewne dzieje się wśród osób, które sprawują jeszcze władzę.

Powinna zostać powołana w tej sprawie komisja śledcza? Poseł Jarosław Sellin komentując nagrania argumentował, że inaczej państwo sobie z tym nie poradzi.

To nie jest opinia Jarosława Sellina, ale władz Prawa i Sprawiedliwości. Oczywiście ją potwierdzam. Afer, które miały w ostatnich latach miejsce, jest tak dużo, że nie wiem, czy wystarczy sama komisja śledcza. Tak czy inaczej powinna powstać i zająć się zarówno tą sprawą, jak i poprzednimi aferami. Trzeba wrócić chociażby do sprawy Amber Gold.

Rozumiem więc, że jeżeli PiS otrzyma od wyborców mandat do sprawowania władzy, komisję powoła?

Jako obecny wiceprzewodniczący Komisji Skarbu Państwa będę robił wszystko, żeby taka komisja śledcza została powołana. Będę o to zabiegał także jako poseł z Gdańska, bo wiele z rzeczy, które dziś wychodzą, dotyczy matecznika Platformy Obywatelskiej właśnie na Pomorzu i w samym Gdańsku.

Komentarze (4):

anonim2015.10.22 11:31
Ja to bym pokazał pręt zbrojeniowy fi 14...
anonim2015.10.22 11:34
Nie bardzo wierzę w przypadkowość publikacji jakkolwiek nie jestem za popieraniem PO. Może to być dla nich przysłowiowym gwoździem do trumny. Może się jednak okazać samobójem.
anonim2015.10.22 11:35
Jaworski to ten sam co chciałby w Polsce katolifatu z biskupami zasiadającymi w senacie
anonim2015.10.22 13:26
W 2011 roku, ktoś przejął budynek, który był budynkiem zaliczonym do budynków kwaterunku przy ul. Mielęckiego 10 w Katowicach. 1. czerwca wraz z grupą dzieci znalazłem się na bruku wraz z meblami (prowadziłem rodzinę zastępczą). Po roku otrzymałem z urzędu miasta mieszkanie wyremontowane przy ul. Jagiellońskiej 19/1 w Katowicach. W mieszkaniu tym zainstalowano ogrzewanie elektryczne, które wg Tauronu ma nas kosztować 22 tys. 447 złotych za sezon grzewczy mieszkania o pow. 84 m2. Grzejniki są niewydolne i przy temperaturach około zera i mniej stopni na zewnątrz, dają temperaturę wewnątrz mieszkania w granicach 15 - 19 C. Władze metodą zainstalowania nam nieekonomicznego systemu grzewczego pozbawiły nas ogrzewania. Zrujnowały nam finanse naszego gospodarstwa domowego, pojawiły się groźne choroby zagrażające życiu. Straciliśmy pracę w wyniku pojawiających w tych okolicznościach chorób. Na nasz wniosek o zmianę systemu ogrzewania, otrzymujemy odpowiedzi odmowne. Za niedługo umrzemy. podpis:(autor listu chciał pozostać anonimowy) Krótki opis faktów z zakresu przestępstw aktualnie rządzącej władzy. Życzę tej władzy, by odeszła i nigdy nie powróciła.