- To wybory, w których odpowiemy na pytanie, czy to wszystko, co uczyniliśmy w ciągu 4 lat, ta wielka zmiana, ośmielę się powiedzieć - dobra zmiana, dobry czas dla Polski - będzie kontynuowany czy też nie. Naprawdę w interesie Polski i Polaków jest to, żeby był kontynuowany, żeby to dzieło, które podjęliśmy, mogło się rozwijać, byśmy mogli prowadzić dalej politykę społeczną z wielkim rozmachem, który dzisiaj stawia nas w czołówce europejskiej we wsparciu dla rodzin - mówił

- Tą drogą trzeba iść. Ale żeby iść, trzeba mieć społeczne poparcie, trzeba odeprzeć ten potężny atak hejtu, który nas dotyczy. Nasi konkurenci nie bardzo mają inne metody niż ta. My możemy odwoływać się do faktów, właściwie we wszystkich dziedzinach życia - do tego, co zrobiliśmy i tego, co chcemy zrobić i to jest ważne - podkreślił prezes Prawa i Sprawiedliwości.

 

bz/niezalezna.pl