Jan Bodakowski: Żołnierze Wyklęci ofiarami lewicowej orgii nienawiści - zdjęcie
01.03.19, 15:00

Jan Bodakowski: Żołnierze Wyklęci ofiarami lewicowej orgii nienawiści

26

 To jakie są korzenie i jaka jest tożsamość groteskowej opozycji i lewicy najlepiej pokazuje nienawiść tych środowisk pod adresem Żołnierzy Wyklętych. Warto też wiedzieć, kim są historycy krytykujący polskich bohaterów i z jakimi siłami są powiązani.

Na portalu „Na temat” ukazał się przeprowadzony przez Jarosława Karpińskiego wywiad z dr hab. Augustem Grabskim z Instytutu Historycznego UW <<"Antysemickie zbrodnie 'wyklętych' szacowałbym na ponad 200 zabitych Żydów". Historyk obala kolejny mit>>.

Według pracownika IH UW „kiedy zostaną dobrze opisane indywidualne zbrodnie antysemickie w czasie Zagłady czy po niej, okaże się, że istniały całe sektory polskiego społeczeństwa wolne od politycznego czy klerykalnego antysemityzmu”.

Zdaniem pracownika IH UW „mamy na nieszczęście ustawę z 2011 r. ustanawiającą święto "Wyklętych” i dla wielu zamyka to wszelką racjonalną dyskusję. Ja jednak stawiam pytanie: skoro "wyklęci” byli niewielką grupą o ekstremalnych poglądach i metodach, grupą, która szybko stawała się coraz bardziej izolowaną społecznie – to co w zasadzie tego dnia, 1 marca, mają robić potomkowie ówczesnej większości społeczeństwa”

W opinii pracownika IH UW żołnierz wyklęci dokonywali zbrodni „na mniejszościach narodowych, zwłaszcza Żydach”. Pracownik IH UW uważa, że zbrodniarzami byli Mieczysław Pazderski, ps. Szary, Józef Kuraś, ps. Ogień, Józef Zadzierski, ps. Wołyniak.

Pracownik IH UW uważa, że żołnierze wyklęci zamordowali 5.000 polskich cywili. W wywiadzie rozmówca lewicowego portalu pyta się „co właściwie 1 marca mają robić polscy Żydzi, Białorusini, Ukraińcy, wnukowie żołnierzy ludowego Wojska Polskiego itp., jeśli "Szary”, "Ogień”, "Wołyniak”, "Bury” nie są ich bohaterami”.

Według pracownika IH UW dziś IPN manipuluje historią opisując ich losy, i „i nie chodzi tylko o zbrodnie wyklętych na cywilach, akty ich bandytyzmu, antysemityzm itp. „Wyklęci” przedstawiani są jako rzekomi kontynuatorzy Polskiego Państwa Podziemnego (choć PPP rozwiązało się w VIII 1945 r. i jedynie niewielka mniejszość żołnierzy AK związała się z powojennym podziemiem). "Wyklętych" traktuje się jako reprezentantów jedynego prawdziwego państwa polskiego utożsamianego z rządem emigracyjnym (choć w 1945 r. rząd londyński utracił nie tylko poparcie międzynarodowe, ale nawet część swej emigracyjnej bazy ze Stanisławem Mikołajczykiem na czele)”.

Zdaniem pracownika IH UW nie jest prawdą, że żołnierze wyklęci byli „demokratyczną alternatywą wobec komunistycznej dyktatury (choć II RP, do której nawiązywali "wyklęci” przez większość swej historii również była dyktaturą, zaś większość opozycji zbrojnej wobec Polski Ludowej nie miała charakteru liberalno-demokratycznego). Dalej, ukazuje się "wyklętych” jako część zjednoczonej opozycji antykomunistycznej (choć w swym radykalizmie "wyklęci” posunęli się nawet do zbrodni na kilkudziesięciu działaczach Polskiego Stronnictwa Ludowego). Last but not least, ukrywana jest realna skala poparcia społeczeństwa dla nowej władzy (przekraczająca 25 proc. już w VI 1946 r. a następnie dalej rosnąca)”.

Pracownik IH UW twierdzi że żołnierze wyklęci wymordowali z pobudek rasistowskich i z motywów rabunkowych „ponad 200 zabitych Żydów”. Według pracownika IH UW „antysemityzm był jednym z ważnych elementów propagandy „wyklętych”. Wystarczy sięgnąć po ulotki czy dokumenty organizacji Wolność i Niezawisłość. Obraz Żyda w tych dokumentach to "Żyd komunista”, "Żyd obcy” lub "Żyd wyzyskiwacz”. Jeszcze bardziej rasistowskie są teksty ugrupowań o proweniencji endeckiej”.

Komentując wypowiedź <<ministra Katza na temat "antysemityzmu Polaków wyssanego z mlekiem matki">> pracownik IH UW stwierdził, „że nie warto przywiązywać do niej specjalnej wagi. Niestety również w polskiej klasie politycznej mamy wiele destrukcyjnych osób głoszących poglądy nacjonalistyczne, rasistowskie, antyimigranckie. Wolność badań naukowych, nieskrępowane dążenie do prawdy historycznej, współpraca kulturalna z Izraelem, wymiana młodzieży to najlepsza odtrutka na ksenofobów w obu społeczeństwach”.

Niezwykle interesujący jest biografia Augusta Grabskiego na Wikipedia, według której August Grabski to „pracownik naukowy Żydowskiego Instytutu Historycznego w latach 1996-2016, były członek zarządu Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny w Polsce, wykładowca Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Zajmuje się naukowo powojennymi dziejami Żydów w Polsce w tym żydowskim życiem religijnym oraz działalnością Związku Religijnego Wyznania Mojżeszowego, jak też marksizmem, trockizmem, antysemityzmem i antysyjonizmem”.

Według Wikipedii August Grabski „był związany z socjaldemokratycznym miesięcznikiem Dziś oraz trockistowskim Nurtem Lewicy Rewolucyjnej (NRL). Działacz Towarzystwa Kultury Żydowskiej "Beit Warszawa". Ekspert sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych RP”.

Komentując wypowiedzi pracownika IH UW można odnieść wrażenie, że jego zdaniem Polacy po II wojnie światowej utożsamiali się z reżimem komunistycznym i odrzucali antykomunizm żołnierzy wyklętych. Można przypuszczać, że pracownikowi IH UW bliżej jest do komunistów niż antykomunistów. Ciekawa jest tożsamość etniczna historyka krytykującego polskich bohaterów.

Jan Bodakowski

Komentarze (26):

Azazel2019.03.3 11:01
OSTRZEŻENIE PRZED POTWOREM* Nazywającym siebie "słowiczek poznański" Sądząc po nienawiści do Polaków, Żydów, gejów i lewicy - nieodrodna córka gestapowca lub SS-mana z załogi obozu koncentracyjnego bądź członka Einsatzgruppen. Oceniając zaś po chamstwie, prostactwie i wulgarności - owoc nieformalnego związku posłanki Pawłowicz z posłem Tarczyńskim i Wojciechem Cejrowskim. Podobno - niestety - kobieta (raczej "stwór podeszły wiekiem, Co kobietą być już przestał, A nigdy nie był człowiekiem (..)"), która dała życie naukowcom. Cóż, wykładanie chemii... w Biedronce to jeszcze nie nauka. Bogowie, brońcie nas przed dziećmi i wnukami tego czegoś (chyba że się mateczki wyrzekły i wolały sierociniec). Swoją drogą zapłodnić ją mógł tylko pijany i ślepy degenerat, bo cóż innego na jej wdzięki mogłoby polecieć? No i degeneracja poszła dalej. A sądząc po wyjątkowo parszywych poglądach, rzadko spotykanym chamstwie, co nawet pod budką z piwem by raziło, to może być to również zamaskowany Ziemkiewicz. Tertium non datur. * nie dotyczy osobników bodakopodobnych typu Marian.
trasz2019.03.1 20:32
Gwałciciele i mordercy kobiet i dzieci ofiarami lewicowej orgii nienawiści, no jak tak można!
anonim2019.03.1 20:27
CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM !!!! NA POHYBEL WROGOM OJCZYZNY I LEWAKOM !!! 1
anonim2019.03.1 20:24
Lewackie tumany,aż mi was żal,rozumiem że wasi dziadkowie donosili na przemian do sowietów i hitlerowców. Donosiciele białoruscy czy polscy powinni byli się liczyć że ich odrażające czyny doczekają się kary. Powinni byli pomyśleć że za ich haniebną postawę odpowiedzą całe rodziny.Bury robił to co do niego należało,likwidował ludzkie mendy.
anonim2019.03.1 20:18
Czy Bodakowski uważa zbrodnię Burego w Zaleszanach za usprawiedliwioną? Przed wkroczeniem do wioski członkowie oddziału PAS NZW zastrzelili Teodora Sacharczuka, który odmówił oddania im owsa; podobny los spotkał Stefana Weremczuka. Około godz. 14-15 mieszkańcy zostali wezwani przez żołnierzy na spotkanie w jednym z domów. W trakcie spotkania nakazano wyjście na zewnątrz 16-letniemu Piotrowi Demianiukowi oraz Aleksandrowi Zielinkowi, mieszkańcowi wsi Suchowolce, po czym obu zastrzelono. Oficer NZW wrócił następnie do domu i ogłosił zebranym, że zostaną zamordowani, a wieś spalona. Napastnicy zamknęli główne drzwi, a następnie podpalili budynek. Zamknięci mieszkańcy podjęli skuteczną próbę wydostania się z płonącego budynku tylnymi drzwiami i oknami. Obstawiający to miejsce członkowie oddziału „Burego” nie strzelali bezpośrednio do próbujących uciec ludzi, ale nad ich głowami, dlatego też wszyscy zgromadzeni w tym miejscu przeżyli. W tym samym czasie pozostali żołnierze podpalili inne budynki we wsi. Ofiary śmiertelne pochodziły właśnie z tych podpalonych w drugiej kolejności domostw. M.in. podpalono dom, w którym przebywała rodzina Niczyporuków, w tym dwójka dzieci. Wszyscy członkowie tej rodziny zginęli. Oddział NZW spowodował śmierć łącznie 16 osób, które straciły życie w palonych domach, od kul napastników lub zmarły później w wyniku odniesionych ran[3]. Spłonęło żywcem 14 osób, w tym siedmioro dzieci. Wśród dzieci byli: Sergiusz Leończuk (1 rok), Nadzieja Leończuk (dwa tygodnie), Michał Niczyporuk (lat 16). We wsi zatrzymany został Michał Niczyporuk, któremu nakazano iść dalej z oddziałem w roli przewodnika. https://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Zaleszanach
JaKi2019.03.1 18:12
Spalenie wsi Zaleszczany i mordowanie mieszkańców przez Burego to też lewicowa nienawiść? Powie to pan świadkom którzy żyją do dziś?
małowyklęty2019.03.1 17:11
Oj tam zaraz bandyci -spalenie kilku wsi i zamordowanie bezbronnych ,jeżeli jest się PRAWICOWYM partyzantem , ujmy nie przynosi
słowiczek poznański2019.03.1 17:16
Jakich wsi?
Max Fiend2019.03.1 18:55
Zaleszany, Szpaki, Wólka Wygonowska, Zanie, Końcowizna, Puchały Stare ... Jest tego sporo w materiałach IPN.
anonim2019.03.1 20:17
zmień małowyklęty na mocnojebnięty,badziej będzie pasowało
Max Fiend2019.03.1 17:01
IPN też uprawia mowę nienawiści dokumentując fakty o zbrodniach wojennych dokonanych przez "wyklętych" na cywilach ?
słowiczek poznański2019.03.1 17:41
NKWD-dowiec w polskim mundurze, NKWD-owiec w UB po "cywilnemu", bandyci z NKWD dowodzący KBW w polskich mundurach, nawet "marszalek PRL-wski" to NKWD-sta. Jak tu odróżnić NKWD-ste cywilnego od mundurowego. NKWD, UB nie mieli żadnych moralnych skrupułów; strzał w potylice i "na łączkę".
Max Fiend2019.03.1 18:49
Jak tu odróżnić nastoletnią dziewczynę, którą bestialsko zabili "wyklęci" bo dzielnie broniła się przed ich zbiorowym gwałtem? Pójdziesz do jej krewnych i powiesz im, że ona była z NKWD?
słowiczek poznański2019.03.1 20:19
Kiedy, gdzie? Może tu chodzi o krasoarmiejców, to ich “specjalność”.
Max Fiend2019.03.3 3:38
Znajdziesz w materiałach IPN i Białoruskiego Towarzystwa Historycznego. Jak widać, to nie ich "specjalność".
słowiczek poznański2019.03.1 16:57
Kazik & Albert Nie podniecaj się tak Kaziu potomku ubecki. Przegraliście. O jakie ci fakty chodzi Albercie, rycerzu niezłomny?
Albert2019.03.1 16:53
Od kiedy to stwierdzanie faktów jest orgią nienawiści? Ktoś tu naprawdę grubo odleciał.
Daria2019.03.1 15:38
Zamiast dyskutować z poglądami czy opiniami, Froda skupia się na argumentach ad personam o "etniczności historyka". Sprawdźcie czy obrzezany gdzie dziadek służył oraz czy nie zmienił nazwiska. W 1968 tak robiono.
Marian2019.03.1 15:44
a czy to nie jest wazne ze dziadzio byl obrzezany
Maria Błaszczyk2019.03.1 16:59
Nie. To kompletnie nieistotne. Ważne jest, czy fakty podawane przez pana doktora Grabskiego są ścisłe. Masz jakieś udokumentowane informacje obalające tezy pana doktora? Bardzo prosimy. Penis dziadziusia nie ma najmniejszego znaczenia.
anonim2019.03.1 20:15
Ależ ma,czytając to co piszesz,z lewacką nienawiścią do wszystkiego co Polskie,dochodzę do wniosku że twój dziadzio na pewno był obrzezany.
Kazik2019.03.1 15:34
Żołnierze wyklęci bandyci przeklęci !! Mordercy kobiet i dzieci
Jahu2019.03.1 15:24
Wcale bym się nie zdziwił gdyby się okazało, że dziadzio albo tatuś tego " naukowca" był ubeckim katem..
Daria2019.03.1 15:38
Jeszcze o dziadku zapomniałeś.
Jahu2019.03.1 15:58
Czytać umiesz?
Marian2019.03.1 15:19
Pewnie jeszcze jeden verfluchte jude i zaraz o polskich zbrodniach a tylu ich jeszcze zostalo