07.06.19, 08:00

Jak rozbijać polskie państwo - instrukcja liczy aż 21 punktów

1. Podczas spotkania samorządowców w Gdańsku z okazji obchodów zorganizowanych przez prezydentów dużych miast (między innymi Gdańska, Warszawy, Wrocławia, Poznania, Białegostoku), zaprezentowano firmowany przez Fundację Batorego program nazwany decentralizacyjnym, ale tak naprawdę rozbijający polskie państwo.

 

Program jest napisany łagodnym językiem i zawiera wiele stwierdzeń z których ma wynikać troska o los zwykłych ludzi, ale tak naprawdę ma osłabiać instytucje rządowe, wysysać środki z budżetu państwa na rzecz samorządów, a także przenieść do nich pozostałe jeszcze w rękach Skarbu Państwa zasoby majątku.

Podpisali się pod nim prezydenci miast wywodzący się z Platformy, którzy często w ramach protestu noszą koszulki z napisem Konstytucja, a przecież większość 21 punktowego programu decentralizacyjnego jest właśnie sprzeczna z Konstytucją RP.

2. Samorządowcy mieliby przejąć w pełni między innymi: opiekę zdrowotną, ale ze środkami z NFZ (przypomnijmy już w tym roku to kwota 100 mld zł), oświatę (z pełnym wpływem na kształtowanie programów nauczania), część policji państwowej, Bank Gospodarstwa Krajowego i część majątku Skarbu Państwa w związku z realizacją budownictwa mieszkaniowego.

W programie są także zawarte pomysły na zapewnienie dodatkowych dużych dochodów samorządom na czele z podatkiem od nieruchomości powiązanym jak to ładnie nazwano z ich wartością rynkową, czyli podatkiem katastralnym.

Niezwykle groźne są propozycje likwidacji kuratoriów (samorządy miałyby, więc zupełnie wolną rękę w prowadzeniu spraw oświatowych), urzędów wojewodów z ich podstawową funkcją kontrolną w stosunku do samorządów (badanie zgodności z prawem uchwał rad gmin, powiatów i sejmików województw), a także „ rozparcelowanie” policji na część podległa samorządom i władzy centralnej.

No i jak wisienka na torcie propozycja zamienienia Senatu w izbę samorządową z pomysłem delegowania do niej samorządowców przez ich korporacje (samorządowcy mogliby w ramach tej propozycji łączyć swoje funkcje z mandatem senatora).

3. Platforma już wcześniej ustami Grzegorza Schetyny ogłaszała różne pomysły likwidacyjne, ale nigdy tak jasno nie wyłożyła „kawy na ławę”, że jej celem jest rozbicie polskiego państwa.

Przypomnijmy, że już na jesieni 2016 na pierwszej konwencji programowej Platformy, jej ówczesny nowy przywódca Grzegorz Schetyna przedstawił zarys nowego programu, w którym „wybił” na czołówkę likwidację Instytutu Pamięci Narodowej(IPN), Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA), a także 16 urzędów wojewódzkich.

Na konwencji w Gdańsku 3 października 2016 roku Grzegorz Schetyna zapowiedział właśnie likwidację Centralnego Biura Antykorupcyjnego, przypomnijmy instytucji za powstaniem, której w 2005 roku, Platforma gremialnie głosowała.

Co więcej ta deklaracja zabrzmiała wyjątkowo niestosownie w sytuacji, kiedy to Biuro prowadziło, co najmniej kilkadziesiąt postępowań przygotowawczych związanych z „ludźmi” Platformy, w tym tak spektakularne jak „procesy reprywatyzacyjne” w Warszawie.

4. Bardzo nieodpowiedzialna była także propozycja likwidacji urzędów wojewodów i konsekwencji urzędów wojewódzkich i przeniesienie ich kompetencji do samorządów, głównie marszałków województw.

Jest to, bowiem uderzenie w spoistość państwa i zakwestionowanie zapisanej w Konstytucji RP jego unitarności, a więc podporządkowania wszystkich jego jednostek administracyjnych, władzom centralnym.

Co więcej to właśnie u wojewodów znajduje się nadzór prawny nad działalnością legislacyjną wszystkich jednostek samorządu terytorialnego (gmin, powiatów i samorządów województw) i wręcz trudno sobie wyobrazić, żeby jej w ogóle nie było albo żeby sprawował ją jakiś inny urząd.

Program rozbijający polskie państwo został „uroczyście” podpisany przez prezydentów wywodzących się z Platformy, więc nie powinniśmy mieć żadnych złudzeń, co czeka Polskę, gdyby na jesieni tej partii i jej sojusznikom udało się wygrać wybory.

Zbigniew Kuźmiuk 

Komentarze

Tak sę pytam2019.06.7 10:56
Widzę, że na siłę przykrywacie najważniejszy dla przyszłości Polski temat. Telefon był z centrali?
Franc2019.06.7 10:02
Fundacja Batorego ??? Ta antypolska hucpa już dawno powinna zostać zdelegalizowana. Węgrzy pokazali, że można Sorosa i jego pomysły na życia wywalić z kraju. Pora na nas !
zatroskany2019.06.7 9:27
Przeżyliśmy najazd Szwedzki, zabór Austriacki, Rosyjski, Niemiecki.... poradziliśmy sobie ostatnio z zaborem mafijnym poradzimy sobie i z Unijnym
Ryszard Olejniczak2019.06.7 15:12
Wg ciebie zamiast żyć, lepiej przetrwawać.
zatroskany2019.06.7 9:17
"Kto łeb urwie hydrze" Trzeba być zdrajcą żeby być w strukturach platformy i to najgorszym... zdrajcą narodu polskiego. Chyba że ktoś nie jest narodowości polskiej, ale wtedy jest wrogiem. ale PEERELOWSKIE dzieci gorliwie pracowały całe lata żeby tą granicę zamazać, i nie tylko tą
Tytus2019.06.7 9:12
Znowu manipulacja. To nie opozycja, ani samorządowcy przygotowali ten plan - lecz Żydzi z Niemcami otworzyli kolejny front walki z Polską – opozycja, samorządowcy i lansujące ten program media są tylko wykonawcami rozkazów, a ten projekt to nowsza wersja starego żydowsko-niemieckiego projektu Judeopolonii, dostosowana do nowych czasów i potrzeb. Wpisuje się on doskonale w długofalowy projekt, jakim jest UE, czyli projekt zniszczenia państw narodowych Europy i wprowadzenia Europy Regionów pod kierownictwem Niemiec i żydowskich elit. Jednak nie to jest najważniejsze, a moment, w którym projekt został wyciągnięty na światło dzienne. Trwa wojna żydowsko-niemiecko-polska, a grę wchodzi zmiana historii i zrobienie z Polski ,z ofiary nazizmu i komunizmu, oprawcy i związane z tym konsekwencje - odzyskanie przez Niemcy utraconych ziem po II WŚ i wypłata haraczu czy raczej oddanie w naturze zasobów Polski żydowskiej mafii. Teraz Żydzi z jednej strony będą grozić rozbiciem kraju, a z drugiej proponować opiekę USA w zamian za zapłacenie Przedsiębiorstwu Holocaust haraczu. Niemcy zaś nalegać by sprawę roszczeń uznać za zamkniętą, podporządkować się w pełni UE, albo upomną się o Pomorze i ziemie zachodnie. Nasi wrogowie, których w "prawicowych mediach" nie nazywa się po imieniu, chcą nas przyprzeć do muru by warszawskie strachliwe i sprzedajne władze się poddały, albo będą zagrożone, że ten kraj samorządowcy rozbiją na regiony i wtedy Żydzi z Niemcami wezmą wszystko. Dlaczego ABW do tej pory nie wkroczyła do siedzib NGO-sów i redakcji przygotowujących się jawnie do rozbicia Polski!? Siedzą cicho, bo jest to nawet na rękę "dobrej zmianie" by mogła dalej wygrywać wybory szantażem – my albo oni.
Ryszard Olejniczak2019.06.7 8:57
Jeśli teraz nie zdelegalizujecie PO, to po wyborach może być za późno z uwagi na szykowany przez nich (jak wyraźnie widać) nowy układ polityczny z udziałem nowej "partii": PO + "Liga Samorządowa".
dw\\\\303\\\\263jmy\\\\305\\\\233lenie2019.06.7 8:39
W zeszłym roku "zagrożenie chorobami zakaźnymi uchodźców" - w tym przed wyborami europejskimi - "zagrożenie gender", teraz - przyszedł czas na samorządy przedstawiane jako "zagrożenie". Elektorat to oczywiście kupi, zwłaszcza gdy w Dzienniku Telewizyjnym zobaczy "niezbite dowody" wyrecytowane przez Holecką, Adamczyka i Ziemca.
Derylium2019.06.7 9:14
Mnie przekonuje Kraśko z Pochankówną. A lubię taniec z Tadlą:)
szymek2019.06.7 8:38
Tonący brzytwy się chwyta ......to powiedzenie obrazuje panikę po majowym sondażu jakim były wybory do PE........to zacietrzewienie w połączeniu z fanatyzmem wielbicieli Tuska jest dziś największym zagrożeniem , zaczyna brakować czasu ,działania jakie podejmują w pośpiechu są coraz bardziej radykalne ( stan państwa po takim rozczłonkowaniu jest bez znaczenia ) i rysuje się poważna obawa , że gdy braknie im pomysłów , zdecydują się na zamach , już zresztą mniej lub bardziej zapowiadany ......jako naród jesteśmy pozbawieni instynktu samozachowawczego , pokolenie kształtowane wg wzorców zachodnich gardzi własną tradycją , gorliwie małpuje nowinki LGTB , burzy autorytet KK i staje się nijakie.......ani Rosja , ani Niemcy nie muszą nas atakować , wkrótce sami będziemy ich prosić , zresztą już i Sikorski i Wałęsa to robią ............
Wiesław Kaloryfer2019.06.7 8:35
Kuźmiuk znowu głupoty pisze. A tak chwali USA często, gdzie przeciez oprócz federalnych ma sądy stanowe, policje stanową, a oświata to w ogóle w gestii stanów jest przypisana. Nawet rózne stany mają różne akty prawne dotyczące porządku publicznego. I jakoś rozbicia dzielnicowego nie moga się doczekać. Również Niemcy poprzez kraje związkowe są mocno sfederalizowane i trzymają sie mocno. Ale co by nie mówić Kuźmiuk pomija jeden istotny szczegół. Ten program pisali sympatycy PO, a nie PO. To istotna różnica bowiem PO jako duża partia, podobnie jak PiS smak władzy poznała. A władzą nikt dzielić się nie lubi. Aby wprowadzić to co opisane w życie trzeba by mieć najpierw u władzy partię, która tego chce. PO, póki jest w opozycji może na te propozycje patrzeć przychylnie. Bo co by nie mówić teraz władzy nie ma prawie żadnej. Gdybyśmy mieli rozwiązania ustrojowe jak z propozycji, to w części kraju jakąś władzę by mieli. Ale kiedy dojdą (o ile dojdą) do koryta, to będą władzę mieli ad hoc w całym kraju. Jaki zatem mieliby interes by cedować ją na samorządy? Prosze zwrocić uwagę na istotny szczegół - w ostatnich wyborach samorządowych PO wygrało w większych, prestiżowych miastach. Ale w większości województw, powiatów, i chyba też gmin wygrał PiS. Tym samym wprowadzenie w życie tych rozwiązań oznaczałoby oddanie przez PO dobrowolnie władzy w większości kraju w ręce PiSu. Serio ktoś wierzy, że na to pójdą? Swoją drogą jestem prawie pewien, że gdyby w tym momencie PiS straciło władzę w Parlamencie, o przy takim układzie w samorządach, samo włącznie z Panem Kuźmiukiem dużo przychylniej spojrzałoby na te pomysły. Pomysły w sumie wirtualne, bo nie dość, że musiałaby się znaleźć władza, która sama z siebie chciałaby się tej władzy pozbyć, to jeszcze musiałaby byc tak silna, by być w stanie zmienić Konstytucję, bo bez tego znacznej części tych zmian w życie wprowadzić się nie da.
Moni2019.06.7 8:40
Analogie chyba nieadekwatne. Problemem kluczowym są warunki geopolityczne Polski. I Moskwa, i Berlin bardzo chcą słabej, a najlepiej symbolicznej Polski.
Wiesław Kaloryfer2019.06.7 23:26
A co to ma wspólnego z decentralizacją? Czy zdecentralizowane USA, czy zdecentralizowane Niemcy są słabe i symboliczne?
szymek2019.06.7 9:15
Jest pan niereformowalny .....na obraz za oknem patrzy pan przez filtr ,, było dobrze , jest źle " mieliśmy autorytet , Pis zniszczyl wizerunek .......mówi się , ze nie mamy poczucia państwowości , bo przez setki lat nie bylo państwa .....bzdura , nie mieliśmy państwa , bo nigdy nie mieliśmy poczucia państwowości ......i dziś znów ci , którzy powinni wziąść w mordę za pomysly rozdrobnienia uchodzą za fajnych europejczyków w odróżnieniu od ponurych ksenofobów.......wydają się panu te pomysły za nierealne , bo stracą ci co uzyskają władzę ?.......a kogo to obchodzi ?......pokomici już pogodzili się z widmem kolejnej porażki , więc starają się zminimalizować straty , nie pisiory mają sobie to poczucie władzy , my zabierzemy kasę i odsuniemy państwo od wpływu na wychowanie pokoleń.......Polska to nie .USA , czy Niemcy gdybyśmy nawet mieli rakietę z głowicami , to mocarstwem nie będziemy , co najwyżej parodią ...........
Wiesław Kaloryfer2019.06.7 23:25
Nie, to Pan jest niereformowalny. Mamy bardzo wysokie poczucie państwowości a zarazem przytłaczająca większość Polaków jest dumna, że nimi są. Pożądają tez własnego państwa. Bez względu na sympatie polityczne. I jest tak od setek już lat. Inaczej nigdy nie wyszlibyśmy z rozbiorów. Decentraliacja w żaden sposób nie osłabi Państwa. Oczywiście w granicach rozsądku, bo jakby np. ktoś wymyślił podporządkować wojsko samorządom, poza tym, że to istne kuriozum, byłoby już groźnie (ułatwiłoby agresję z zewnątrz z uwagi na grak centralnego dowodzenia).
Urszula2019.06.8 21:44
Bardzo mądrze Pan pisze. Podzielam pańskie zdanie. Jednak tutaj szkoda wysiłku. Pismatoły i tak będą piszczeć o Żydach, Moskwie, Berlinie, a może i o Kimie jak się ci pierwsi znudzą. Taka to rasa.
Stara Reperecka 2019.06.7 8:33
Zwolennicy wszelkich zamordyzmów kochają systemy scentralizowane.
zatroskany2019.06.7 9:09
Nigdy nie było tak zamordystycznego potwora jak ten "europejski" który stoi obecnie przed tobą. I pogłaszcz się po główce... co mówisz, zobacz jak "unia" jest scentralizowana...
Max Fiend2019.06.7 11:16
A co jest w niej "scentralizowanego"? Możesz proszę podać przykład?
Andrzej 2019.06.7 11:38
A czy te większe państwa (Francja, Niemcy) rozbijają swoje kraje ? Nie !! Bo w jedności siła, a maluczkimi można łatwo sterować.
taki se moher2019.06.7 20:36
Tyle tylko, że jak uczy historia ludzie mają do tego wrodzoną skłonność.
Henryk M2019.06.7 8:30
To jednak określenie"targowica"jest aktualne mimo zaklęć.Znów w imię demokracji i dobra zainteresowanej grupy próbuje się rozwalić to dobro jakim jest nasza Ojczyzna za którą przelano tyle krwi przodków.Nie możemy im na to pozwolić.Jest przykład Ukrainy.Idżmy wszyscy na wybory jesienią i dajmy odpór takim poczynaniom .
Andrzej2019.06.7 8:30
W każdym poważnym projekcie powinien być zawarty bilans zysków i strat. Chciałbym go zobaczyć.
michu2019.06.7 8:12
Nie wszystkie rzeczy są złe. Wszelka decentralizacja resortów siłowych jest b. zła i podejrzana, ale np likwidacja kuratoriów to b. dobry pomysł, jak wszelka likwidacja zbędnej biurokracji ;).
Moni2019.06.7 8:08
Stronnictwa zdrady narodowej wyszły na przeciw oczekiwaniom Moskwy i Berlina. Pewnie ten program też tam powstawał. W najbliższych wyborach zaś program ten powinien stać się mową pogrzebową na dołem historii, w którym Polacy złożą 'totalnych".
Andrzej 2019.06.7 8:07
Ja myślę że tych autorów demontażu państwa polskiego należałoby posadzić przed sądem lub trybunałem stanu (do wyboru) i skazać ich surowymi karami pozbawienia wolności za działania agenturalne na rzecz obcych państw. Nie po to nasi przodkowie ginęli za swoją ojczyznę, żeby idioci ją niszczyło.
Stara Reperecka 2019.06.7 8:31
Zgadzam się z Tobą co do zasady i dlatego uważam, że cały obecny aparat rządzący trzeba postawić przed Trybunałem Stanu.
zatroskany2019.06.7 9:20
Chce się tych unijnych srebrników ? prawda ?
Andrzej 2019.06.7 11:35
Dlaczego jest w twoim sercu taka nienawiść do naszego Rządu ? Przecież oni nic złego nie robią, jeżeli tak to napisz co takiego złego zrobili że należy ich krytykować lub potępiać ? Konkretnie !!
kika2019.07.19 14:08
Blokowane sa łapki w góre
ALICJA NUREK2019.07.31 7:29
Prezydentów miast, którzy się pod tym podpisali również należałoby pociągnąć do odpowiedzialności.