Jak Matka Boża ukazała się bolszewickim oddziałom w 1920 roku - zdjęcie
15.08.20, 12:42Zdjęcie ilustracyjne

Jak Matka Boża ukazała się bolszewickim oddziałom w 1920 roku

59

Bitwa Warszawska, która miała zatrzymać nieprzerwany marsz przeważających sił bolszewickiego agresora u wrót Warszawy, stała się momentem zwrotnym w dziejach Europy. Nie ulega bowiem wątpliwości, ze z upadkiem Warszawy nie tylko Polska, ale i cala środkowa Europa stanęłaby otworem dla sowieckiej inwazji - pisze ks. dr Jozef Maria Bartnik SJ.

Przez wieki Polska była tarcza Europy przeciw inwazji azjatyckiej. W żadnym jednak momencie historii niebezpieczeństwo totalnego zniewolenia nie było tak groźne jak tym razem. Modlitwy zaś składane przez ręce Maryi, Patronki Stolicy i Królowej Polski, nigdy nie były tak gorące.

W obliczu nadciągającego nieszczęścia modlono się dosłownie wszędzie, nie tylko w kościołach, które nie mogły pomieścić wszystkich wiernych, choć otwarte były cała dobę. Od Starówki, siedziby Matki Bożej Łaskawej – Patronki Warszawy, aż do kościoła Świętego Krzyża tłum trwał na modlitwie, dzien i noc wzywajac pomocy swojej Patronki i Krolowej. Przed figura Najswietszej Panny znajdującej sie na otwartej przestrzeni Krakowskiego Przedmiescia czuwano i modlono się bez przerwy. Przypominano Łaskawej Patronce Stolicy, ze już raz złamała strzały Bożego gniewu i uratowała Warszawe przed czarną zarazą (epidemia cholery). Błagano, by zechciała uratować swój lud i swoje królestwo. Błagano, by zechciała zdusić czerwoną zaraze i zapobiegła rozniesieniu się krwawego bolszewickiego terroru, nie tylko w naszej Ojczyźnie, ale i w Europie.

Zdawano sobie sprawę z grozy sytuacji. Docierały do Warszawy przerażające wiadomości o tym, jak bolszewicy rozprawiali sie z inteligencją i osobami duchownymi na zajmowanych ziemiach (pisze o tym szerzej w mojej przygotowanej do druku książce „Matka Boża Łaskawa w Bitwie Warszawskiej”) i tym żarliwiej błagano o cud. Tylko cud, tylko interwencja Niebios mogła powstrzymać ten nieubłagany, trwający od miesiecy zwycięski pochód Armii Czerwonej przez nasz kraj – w drodze na Zachód.

W sierpniu 1920 roku stojąca u wrót stolicy Armia Czerwona miała wielokrotną liczebną przewagę nad naszymi siłami. Bolszewicy byli absolutnie pewni zwycięstwa – ustalili nawet date zajęcia stolicy i przejęcia władzy w Polsce na 15 sierpnia. W Wyszkowie czekał już tymczasowy rząd z Konem, Dzierżyńskim i Marchlewskim na czele. W Warszawie bolszewickich „wyzwolicieli” oczekiwała komunistyczna V kolumna, 40-tysieczna rzesza robotnikow, mająca godnie przywitać swoich „oswobodzicieli” i wraz z nimi roznieść w pył (czytaj: wymordować) warszawskich „burzujów i krwiopijców”.

Warszawa była praktycznie bezbronna. Wszyscy zdolni do walki mężczyźni na mocy dekretu o powszechnej mobilizacji już od miesięcy przebywali na froncie. Stolicy mieli bronić ochotnicy, gimnazjaliści, podrostki, dla których karabin często był przekraczającym ich siły ciężarem, i starzy weterani z powodu wieku pozostający poza czynną służbą.

Dopomoge wam

Wszystko to, co od momentu odzyskania niepodległości w 1917 roku przeżywała Polska, przewidziała Opatrzność Boża. Na 48 lat przed opisywanymi wydarzeniami sama Najświętsza Dziewica przygotowywała lud swojego kraju nie tylko na odzyskanie upragnionej niepodległości, ale także na to, co dzisiaj nazywamy wojną bolszewicko-polską (nb. nigdy oficjalnie niewypowiedziana).

W Wielki Piątek 1872 r. Matka Najświętsza przekazuje mistyczce Wandzie Nepomucenie Malczewskiej (obecnie kandydatce na ołtarze) następujące słowa:

Skoro Polska otrzyma niepodleglosc, to niezadlugo powstana dawni
gnebiciele, aby ja zdusic. Ale moja mloda armia, w imie moje walczaca,
pokona ich, odpedzi daleko i zmusi do zawarcia pokoju. Ja jej dopomoge”.
Rok pozniej, w Swieto Wniebowziecia, Matka Boza mowi:
„Uroczystosc dzisiejsza niezadlugo stanie sie SWIETEM NARODOWYM was,
Polakow, bo w tym dniu odniesiecie świetne zwycięstwo nad wrogiem dążacym do
waszej zagłady.
To święto powinniście obchodzić ze szczególną okazałością” (ksiądz prałat G.
Augustynik, Miłosc Boga i Ojczyzny w życiu i czynach świątobliwej Wandy
Malczewskiej, wyd. VII, Arka, Wrocław 1998).

Wielki znak na niebie

Nie tylko Warszawa, ale cala Polska modli sie o ratunek. Na Jasnej Górze Episkopat Polski wraz z tysiącami wiernych śle błagania do Królowej Polski. Nie ma świątyni, w której by nie odprawiano wielogodzinnych nabożeństw blagalnych, a wszystko w atmosferze ZAWIERZENIA losów bolszewicko-polskiej wojny naszej Pani i Królowej.

Modlitwa tysięcy zjednoczonych serc wyprasza cud – PRAWDZIWY CUD – ukazanie sie Najświętszej Dziewicy.

Matka Boża ukazuje sie w postaci Matki Łaskawej – Patronki Warszawy. Jest przecież z woli magistratu i ludu miasta tego Patronką – Tarczą i Obroną, od 1652 roku. Matka Łaskawa pojawia sie na niebie przed świtem, monumentalna postać, wypełniająca swoją Osobą całe ciemne jeszcze niebo.Ukazuje sie odziana w szeroki, rozwiany płaszcz, którym osłania stolice. Zjawia sie w otoczeniu husarii, polskiego zwycięskiego wojska, które pod Wiedniem z hasłem „W imie Maryi” rozegnało poganskie watahy. Matka Boża trzyma w swych dłoniach jakby tarcze, którymi osłania miasto Jej pieczy powierzone.

Panika bolszewików

Postać Matki Bożej była widziana przez dziesiątki, lepiej powiedzieć: setki bolszewików atakujących polskie oddziały w bitwie o dostęp do stolicy. To pojawienie sie na niebie wywołało wśród sołdatów strach, przerażenie i panike, której nie sposób opisać.

Naoczni świadkowie wydarzenia, zahartowani w boju, niebojący się ani Boga, ani ludzi, programowi ateiści, na widok postaci Maryi, groźnej „jak zbrojne zastępy”, rzucali broń, porzucali działa, tabor, aby w nieopisanym popłochu, na oślep, pieszo i konno, salwować się ucieczką. Przerażenie, jakie wywołało ujrzane zjawisko, i paniczny strach były tak silne, ze nikt nie myślał o konsekwencjach ucieczki z pola walki – karze śmierci dla dezerterów. Uciekinierzy poczuli sie bezpieczni dopiero w okolicach Wyszkowa i stąd – od ich słuchaczy – pochodzą pierwsze relacje o tym wstrząsajacym wydarzeniu.

Można ubolewać, ze fakt cudownej interwencji, łaskawej pomocy Matki Niebieskiej, fakt oczywisty, znany i przyjmowany przez ludzi, a relacjonowany przez dorosłych, żołnierzy, konsekwentnie przemilczano zarówno w przedwojennej Polsce, jak i później, w czasach rządów komunistycznych.

Niestety, również i teraz fakt ten jest pomijany milczeniem, choć z zupełnie innych przyczyn. W sanacyjnej Polsce oficjalnie podawana przyczyna Cudu nad Wisłą, czyli nagłego odwrotu zwycięskiej (do tej pory) Armii Czerwonej spod bram Warszawy, był tylko geniusz Marszałka Piłsudskiego.

Z kolei za rządów ateistycznych w komunistycznej Polsce nie do pomyślenia było nawet wspominanie o prawdziwym scenariuszu wydarzeń. Ukazanie sie Matki Bożej widziane i relacjonowane przez naocznych świadków, sowieckich żołnierzy, było przez historyków reżimu zaszufladkowane jako przypadkowa gra świateł na niebie, pobożna maryjna legenda, wymysł grupki pobożnych pań, a najczęściej w oficjalnych przemówieniach komunistycznych władz – pomijane całkowitym milczeniem.

W ukryciu patronuje stolicy

Po wielkim modlitewnym zrywie sierpnia 1920 r., na skutek wspomnianych uwarunkowan politycznych (odsyłam do mojej ksiazki „Matka Łaskawa w Bitwie Warszawskiej”) Patronka Stolicy zostala zapomniana.

Ufundowane przez polskie kobiety wotum dziękczynne przeznaczone dla Matki Bożej za uratowanie stolicy i Polski od okupacji bolszewickiej – złote berło i jabłko, zostało przekazane na Jasną Górę. Patronka Warszawy – Matka Łaskawa nie doczekała się od magistratu miasta i swojego ludu oficjalnego dowodu wdzięczności, dowodu pamięci. Propaganda władzy sanacyjnej udowadniała, że żadnego cudu, objawienia się Matki Bożej w Ossowie nie było, bo być nie mogło. Zwyciężył bolszewików swoim geniuszem militarnym Józef Piłsudski! Sam zaś Marszałek w słowach skierowanych do ks. kard. A. Kakowskiego powiedział: „Eminencjo, ja sam nie wiem, jak myśmy te wojne wygrali” (sic!).

Mijają lata – zapomniana Matka Łaskawa na Świętojańskiej w ukryciu patronuje stolicy. O tym patronacie wiedzą tylko czciciele staromiejskiej Madonny. Władysław z Gielniowa, drugi patron stolicy, staje sie powoli w świadomości warszawiaków głównym patronem miasta, co zreszta trwa po dziś dzień.

Wybucha druga wojna światowa. Mimo ze miasto ma swoją Patronke i wierną Opiekunke, jednak w ferworze walk, konspiracji, koszmarze okupacji lud Warszawy nie pamięta o tym, nie szuka u swej Patronki pomocy. Nikt oficjalnie nie powierza Matce Bożej Łaskawej wojennych losów stolicy. Okupowana Warszawa wierzy w swój spryt, waleczność, ufność pokłada w filipinkach, butelkach z benzyną, niezawodnym orężu. TARCZA i OBRONA ludu warszawskiego, sprawdzona w ciężkich chwilach stolicy, Matka Najłaskawsza, wierna Przyjaciółka warszawian nie jest wzywana. Indywidualna modlitwa grupki wiernych na Świętojańskiej to wszystko. O ile w 1920 roku całe miasto chroniło się pod płaszcz łaskawej opieki swej Patronki, o tyle w 1939 i 1944 roku o Matce Bożej nie pamiętano czy też nie chciano pamietać, nie wzywano jej skutecznej opieki nad miastem. Nie zawierzono Tarczy i Obronie ludu warszawskiego losów stolicy i jej mieszkańców, co gorsza – nie pamiętano o zawierzeniu Powstania Warszawskiego.

Maria Okonska w swoich wspomnieniach pisze o powszechnej w czasie trwania powstania modlitwie maryjnej. Matce Bozej powierzano sie indywidualnie, ufano, ale zabraklo najważniejszego OFICJALNEGO zawierzenia przez dowództwo Armii Krajowej losów powstania Matce Bożej Łaskawej, od 292 lat patronującej stolicy.

Uważam, że nadszedł czas, aby zwrócić uwagę opinii publicznej na ten fakt i jego tragiczne skutki. Zaniedbanie to jest tym dziwniejsze, ze Polska od wieków jest Maryjna, a dowody opieki Matki Bożej nad naszym Narodem i Ojczyzną, poczynając od obrony Częstochowy, a na Cudzie 1920 roku kończąc, są tak oczywiste i niosące ufność w Jej niezawodną nieustającą pomoc.

Konsekwencja braku zawierzenia losów stolicy tej od wieków niezawodnej Tarczy i Obronie – Matce Łaskawej, była totalna klęska Powstania Warszawskiego, wykrwawienie Narodu, śmierć najwartościowszych synów tego miasta i w konsekwencji całkowite zburzenie i spalenie stolicy Polski.

Cóż, również i teraz historia sie powtarza. Władze Warszawy usilują sobie radzić bez pomocy i wsparcia jej Patronki. W każdym urzędzie miejskim króluje komputer wraz z wizerunkiem syrenki – herbem stolicy.

Patronka miasta nie została zaproszona do współrządów. Na marginesie warto wspomnieć, ze Warszawa, dzieląca się dawniej na dwa miasta – Stare i Nowe, ma też dwa herby – Nowe Miasto (wokół kościoła Sióstr Sakramentek) ma w herbie Najświętszą Dziewice, Stare Miasto zaś (od Barbakanu do placu Zamkowego) – mitologiczną syrene.

Jest mi bardzo przykro, ze Patronka Stolicy – Matka Łaskawa, znana praktycznie od 1920 roku, nie jest kochana i publicznie czczona. Ubolewam, że prezydenci miasta z magistratem nie zawierzaja swej pracy Jej opiece. Ze rektorzy wyzszych uczelni, przedstawiciele policji, służb miejskich nie ślubują Jej służyć – nawet w kontekście tylko indywidualnego zawierzenia.

Od blisko dwóch lat w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej na Starówce (ul. Swietojanska 10) w kazda pierwsza sobotę miesiąca podczas sprawowanej przeze mnie o godz. 8.30 Mszy Swietej dokonywany jest publicznie akt zawierzenia Matce Bożej. Przybywają na te Msze Świętą właściciele małych firm i dużych zakładów pracy. To tutaj Warszawskie Zakłady Kaletnicze „Noma” zawierzyly swoją działalność i wszystkich pracowników, fundując wotum – klęcznik do Komunii Świętej dla wiernych sanktuarium. Ciągle przybywa nowych czcicieli Matki Łaskawej, bo jedni od drugich dowiadują się o błogosławionych skutkach tego pierwszosobotniego zawierzenia. Kończąc, wyrazam nadzieje, ze może pewnego dnia władze miasta – nawet incognito – przybędą na Świętojańską, nie tylko, aby sie Matce Łaskawej pokłonić, ale też aby zaprosić Ją do współpracy.


ks. dr Jozef Maria Bartnik SJ

Komentarze (59):

Krystian Konrad Moreński2020.08.16 12:53
Portal "Fronda" zachowuje się jakby służył wielkiemu architektowi wszechświata, podszywając się pod portal katolicki. Jak widać promuje on pod artykułem o Matce Bożej Łaskawej bluźniercze i skandaliczne komentarze. Lecz autorzy i moderatorzy portalu niech pamiętają, że Jezus Chrystus upomni się o Swoją Najświętszą Matkę i w odpowiednim i właściwym czasie wywrze na bluźniercach pomstę jeżeli ci nie opamiętają się i nie nawrócą. AVE MARIA !!!!
Tomek2020.08.16 11:29
Co to za język w tych komentarzach?! Człowiek "mówi" o sobie poprzez słowa jakich używa.
Szybka Randka2020.08.16 9:47
Cześć- Zapraszam na nowy portal społecznościowy dla dorosłych! Znajdziesz tam osoby na szybkie sex spotkania lub na wyskok na imprezke! Wystarczy wejść aktywować konto i juz randkować! www.lexlale.com.pl
jasiek z Cz-wy2020.08.16 8:52
Znowu na forum pieprzy sie sie niezdrowo gejowski koronavirus Kiedyś trzeba wytrzebić ta teczowa zarazę
opty2020.08.16 8:17
Jeżeli nie masz nic mądrego do przekazania, to milcz. Przynajmniej będą uważać za mądrego.
Sen2020.08.16 7:38
A mi sie przyśnił mojżesz dymający kozę
Ela2020.08.16 6:27
Wspanialy artykol >Wiara czyni cuda,to wiem !
Anonim2020.08.16 10:53
wiara czyni czuba, raczej, co ten kiczowaty artykulik udowadnia
kokon2020.08.15 23:47
nie wierzę.
dlatego Pismo mówi2020.08.16 0:19
błogosławieni ci którzy uwierzyli
Mam bekę2020.08.15 23:26
Co za bzdury wyssane z palca. Trzeba mieć naprawdę wyprany mózg i zerowa zdolność jasnego myślenia, aby brać te brednie na poważnie.
Iwona2020.08.16 3:40
"Beko..- Lechu"!...No, właśnie, z tobą tak jest, jak piszesz! Dlatego ty masz właśnie wyprany mózg do Zera i brak ci jasności myślenia i to już od bardzo dawna, jak tu piszesz!,,, Czyżbyś o tym nie wiedział! ...Tyle miesięcy ci o tym piszemy! A może ty jesteś" mnie niż Zero...."!!!
Krzysztof2020.08.15 22:12
Skoro MB ukazała się niewierzącym w nią bolszewikom to Mahomet albo Budda może się ukazać niewierzącym w nich katolikom? Nigdy nie słyszałem o takich widzeniach wśród katolików.
Roman2020.08.15 23:32
Ani Mahomet ani Budda nie mają sami z siebie mocy nic zdziałać po swojej śmierci. Ich los jest nam nieznany. Są zbawieni lub potępieni. Matka Boska jest zbawiona i współpracuje z Jezusem w Kościele. Ma też moc wstawiać się u Jezusa za wiernymi, co - jak wierzymy - uczyniła.
Rdest2020.08.15 21:45
O Pilsudskim powinna byc pisana tylko prawda a w obecnej dobie ze wzgledow politycznych zaklamuja historie. Pilsudski ze strachu przed bolszewicka nawala zlozyl swoj urzad na rece premiera Witosa i 3 dni byl jakby nieprzytomny. Dal sie uprosic Witosowi i wrocil na linie frontu aby dodac otuchy zolnierzom. To general broni Rozwadowski przy pomocy lekkiej szefa sztabu armii francuskiej, ktory byl wtedy w Polsce obserwujac wypadki zdarzen, opracowal plan obrony i kontrataku na bolszewikow. Pilsudski nie mial zadnego wyszkolenia wojskowego. Sam sobie nadal stopien brygadiera a potem marszalka. Z niego byl marszalek jak z koziej d..y traba. Z zazdrosci, po przewrocie majaowym 1926-go roku, uwiezil Tadeusza Jordana Rozwadowskiego i sa dowody na to, ze sztabu Wojska Polskiego, zostal otruty i zmarl. Wierze w to, ze Stworca wynagrodzil wasatego psychola za to.
Portofino2020.08.16 10:10
Przeczytaj list jaki gen. Rozwadowski przesłał do Naczelnego Wodza w dn.15VIII '20. W następna rocznice bitwy Konfiederacja przypisze zwycięstwo nad bolszewia Tuchaczewskiemu.
Tomasz Ślęzak2020.08.15 20:39
https://wolnosc24.pl/2017/08/15/to-nie-byl-ani-cud-ani-zasluga-pilsudskiego-bitwa-warszawska-dowodzil-doswiadczony-general-a-dzielni-zolnierze-i-radiowywiad-zadecydowali-o-zwyciestwie/?fbclid=IwAR1VtgvflUAwjjpDUCKHaP2q8Roi53vevXRP26RbVs59BLSeKUFCXBm2P3A
...2020.08.15 19:52
Co za brednie. Czemu ta wasza mama boska nie pojawiła się Niemcom we wrześniu 39? była na imprezie czy zaspała?
Anonim2020.08.15 20:04
Najpierw na impresie. a potem spała aż 8 maja 1945 !!!!!!!!!
12342020.08.15 20:29
Każdy kiedyś umrze. A jednak strach przed śmiercią jest mniejszy niz strach przed bezsensem istnienia. Dlatego tak wiele osób walczy z religia w imię jakieś idei.
Roman2020.08.15 23:36
Może dlatego, że ludzie we wrześniu mieli taką wiarę jak twoja ?
Katarzyna2020.08.16 16:59
Beznickowcu? /a jednak Lechu K!/ ...To ty brednie piszesz!? Jak możesz aż tak obrażać Maryję! ...To twoja Rodaczka!... POWINIENEŚ BYĆ DUMNY!...ZA CO , ŻYDZIE JĄ TAK NIENAWIDZISZ?... Nie wytrzymujesz, nie da ci się patrzeć, czytać i słuchać O NIEJ! TAK CIĘ SUMIENIE GRYZIE?....PRZECIEŻ TO SAMO DOBRO!...Wiesz, że szatan nienawidzi Maryi i Różańca, bo wie, że będzie przez Nią pokonany...! Jesteś podobny do tej szatańskiej gawiedzi, ubabranej w smole! ..Zawróć...! Pieniądze trollowe tego nie warte!
Szybka Randka2020.08.15 18:52
Szukam miłego i kulturalnego faceta na sex spotkania lub stały zwiazek. Mam na imię Monia lat 24, wzrost 169cm, wiecej moich nagich fotek i kontakt do mnie tu- www.frircikvip.com.pl i wyszukaj mnie po niku: Monik5 napisz do mnie i spotkajmy sie!
12342020.08.15 20:27
Przydałoby się wprowadzenie wymogu zapewnienia darmowego dostępu do blokad wybranych stron internetowych dla pełnoletnich właścicieli kart sim i umów z dostawcami internetu. Pozwoliłoby to na szersza ochronę dzieci przed pornografią. A tak albo trzeba kupować i instalować program do blokowania, albo trzeba wykupić droższy abonament telefoniczny, aby miec dostęp do tego typu usług.
katolicka deratyzacja Polski2020.08.15 17:32
Niech zyje Marszalek Pilsudski ,ktoru przegnal ruskich swiniopasow. Rosyjscy endecy juz wtedy mowili,zeby nie draznic Rosji,a po zwyciestwie powiedzieli,ze to nie Piulsudski zwyciezyl,tylko francuski general Weygand,co pozniej wymienili na cud. Konfederacja to rosyjska Krypto-Komuna.
jk2020.08.15 21:38
Na potwierdzenie: niejaki Grzegorz Braun (pseudo "Szczęść Boże"), bożyszcze pryszczatych z Konfederacji, piewca patriotyzmu, prawdy i czego tam jeszcze, w sytuacji zagrożenia kulturowego, militarnego, wolności i niezależności Polski, koncentruje swą publicystykę wyłącznie do ciągłych ataków na rząd, a szczególnie na min. zdrowia. Coraz bardziej przypomina mi Giertycha - taka sama prawicowość na pokaz i takie samo zaprzaństwo wobec wcześniej głoszonych idei. Założę się, że niedługo zobaczymy go w szeregach Platformy, albo innego "opozycyjnego" gówna na raucie u Putina..
Niczym piankowy marynarzyk w filmie Ghostbusters?2020.08.15 15:50
j.w.
kapłan krakowski2020.08.15 15:42
Czekamy na piękny hołd dla Matki Bożej Łaskawej od ks.kard. Nycza. Przecież na pierwszym herbie biskupim miał wizerunek Matki Bożej Kalwaryjskiej
𝐑𝐀𝐃𝐙𝐈𝐒𝐙𝐄𝐖𝐒𝐊𝐈 𝐭𝐨 𝐏𝐀𝐑𝐂𝐇 𝐏𝐔𝐓𝐈𝐍𝐀2020.08.15 16:01
𝐎𝐅𝐈𝐂𝐉𝐀𝐋𝐍𝐀 𝐀𝐆𝐄𝐍𝐂𝐉𝐀 𝐊𝐎𝐌𝐔𝐍𝐈𝐒𝐓𝐘𝐂𝐙𝐍𝐄𝐉 𝐏𝐀𝐑𝐓𝐈𝐈 𝐂𝐇𝐈𝐍 𝐈 𝐒𝐏𝐔𝐓𝐍𝐈𝐊 𝐈𝐍𝐅𝐎𝐑𝐌𝐔𝐉𝐄 : 𝐒𝐙𝐂𝐙𝐄𝐏𝐈𝐎𝐍𝐊𝐀 𝐙 𝐊𝐑𝐀𝐉𝐔 𝐑𝐀𝐃 "𝐏𝐔𝐓𝐈𝐍𝐎𝐒𝐇𝐈𝐓𝟐𝟎" 𝐍𝐀𝐉𝐋𝐄𝐏𝐒𝐙𝐀 𝐍𝐀 𝐄𝐔𝐓𝐀𝐍𝐀𝐙𝐉𝐄 !!!
Jan Radziszewski2020.08.15 15:11
Przygotujcie się Duch św 10.08.2020 + Już teraz jesteście tuż przed wydarzeniami, które były od dawna wam przepowiadane, a które niebawem będą zrealizowane. Zły duch wie, że coś wkrótce się wydarzy, dlatego szykuje on swoje siły do tego decydującego starcia. Przypominam wam o niezbędnych przygotowaniach do nadchodzących wydarzeń. + Już niedługo ludzie masonerii spowodują kryzys jakiego jeszcze nie było. + Z dnia na dzień pieniądze stracą swoją wartość, szybko skończą się zapasy żywności, a działania rządów zmierzać będą do oddania diabłu ludzi przez szczepienia, w których będą maleńkie nanochipy. +++ One oddadzą pełną kontrolę nad tymi, którzy się jemu poddadzą. + Niebawem też Judasze Kościoła Świętego wprowadzą nowy Mszał, w którym zabraknie słów konsekracji. Od tego momentu nie będzie Najświętszej Ofiary, która będzie sprawowana jedynie w domach modlitwy przez kapłanów, którzy się temu nie poddadzą. ++ W międzyczasie zajaśnieje Świetlisty Krzyż na Niebie, którego będą chciały zniszczyć siły zła, lecz nic z tego im nie wyjdzie. Od chwili Jego ukazania za siedem dni, Ja Osobiście oświetlę całą zamieszkałą ziemię, Światłem Bożej Sprawiedliwości. W tym czasie zatrzyma się czas na kilkanaście minut, a każdy człowiek ujrzy stan swojej własnej duszy Moimi Świętymi Oczyma. Zanim demon zacznie ponownie działać, każdy z was otrzyma kilka tygodni, na naprawę swojego życia i podjęcie niezbędnych do tej naprawy decyzji, zwłaszcza tych dotyczących waszego zbawienia. W tym czasie niektórzy ludzie będą uniesieni na obłoki Nieba, znikając z powierzchni ziemi. Syn zatracenia, Antychryst rozpocznie swoje rządy także w Kościele Świętym.
Drugi Bóg2020.08.15 22:24
Sobota +++ apteki już zamknięte +++ a frondzelkowy +++ proroczyna +++ w formie
salamandra2020.08.15 15:01
Czy ten portal ma jakiegoś moderatora dyskusji? Są puszczane komentarze które urągają zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Komu wy pseudo dziennikarze z FRONDY służycie co wy chcecie przez to osiągnąć? WSTYD i HAŃBA
Krzysztof2020.08.15 22:14
Kasa kolego,to sie liczy dla Frondy,zapewne słyszałeś o klikalności.
Drugi Bóg2020.08.15 22:30
To jest ich główny problem - przyzwolenie na żołdacki rechot motłochu. Jakość "dziennikarstwa" nie jest jeszcze uświadamiana.
DOSTALI WPIE*DOL - jak zwykle!2020.08.15 14:56
kacap to GOVVNO a nie żołnierz ! kacap to NIEWOLNIK, gorszy od bydła!
Hey gramps! Have you taken your medicine yet?2020.08.15 15:52
u.s.
Anonim2020.08.15 20:15
Jeżeli kacap, takie gówno, to ogłoś mobilizację i maszeruj na Moskwę. Hahahahahahaha
Bydło bolszewickie do dzisiaj wije się z bólu!2020.08.15 14:55
Mój prapra YEBAŁ to bydło pod Zamościem a później nad Niemnem! Pod szable w pierwszej kolejności szli komisarze żydowscy, kłonicami polskie chłopstwo dobiajało to PARCHATE bydło i wdeptywało w gnój. Szabla mojego prapra wisi dumnie w rodzinnym dworku wraz z odnaczeniami.
Zatroskany2020.08.15 14:11
I chroń przed "kretynizacją"... w każdej postaci.
Zatroskany2020.08.15 14:06
Matko Boża módl się za nami, chroń od zarazy, rewolucji. Dziś wojna puki co inaczej wygląda.
Wojtek Polak2020.08.15 13:55
lewacka bolszewicka hołoto trzeba było się zapytać dedushka ( w waszym języku дедушка) jak spiedalał z Polski jag go pany Lachy w raz z Matką Boską pogonili tylko po nich smród walonki i słoma z tych walonek pozostała.
Zatroskany2020.08.15 13:48
Polski :)
Zatroskany2020.08.15 13:48
Matko Boża Królowo polski ufamy Tobie :).
BoziaPokazałaŻołnierzowiSwojąNiepokalanąTajemnicę2020.08.15 13:45
Kleruchy watykańskie wypierają polskich żołnierzy z roli zwycięzców, zdobywców i tryumfatorów. Według klero-pierdów, polski żołnierz to tchórzliwa pierdoła, więc trzeba cudów z nieba, żeby coś osiągnął na tym swoim kuniu ze siablą.
stop2020.08.15 14:01
jak cię złamie choroba, to inaczej zaczniesz skomleć
Jesteś pewien2020.08.15 16:42
że sam wówczas nie będziesz prosił o eutanazję?
Wojtek Polak2020.08.15 14:05
księża w Polsce są Polakami w przeciwieństwie do tych co to sami lub ich przodkowie przywiezieni zostali na ruskich tankach. dla łachudry bolszewickiej to Polska armia to kunie i siabla nie co bolszewicka krasna armija w walonkach z karabinem na sznurku i sznurkiem przewiązani. idź ty pokrako zboczona w kozią doope się schowaj.
Wojtek Polak2020.08.15 13:06
Fajne macie miejskie legendy.
Wojtek Polak2020.08.15 13:45
tyle razy ci pisze nie podszywaj się pode mnie zboczona lewacka patologio. ale z tego co widzę lewacka zboczona rura ani honoru ani wstydu.
Wojtek Polak2020.08.19 10:31
I znów bydlak podpisuje się moim imieniem i nazwiskiem. Jeszcze śmie udawać, że jest mną, katolicki wypierdek.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.08.15 13:03
kościół jak zwykle wpyerdolił się ze swoimi bajkowymi postaciami do zwycięstwa, szkoda tylko że jak jest jakaś porażka to wtedy jest cisza, nie ma maryi czy jej bękarta...
Sticky Notes2020.08.15 13:42
A w dodatku podstawił agenta "Skorupka". W stanie wojennym CISZA była ? Z tym nickiem i to o co pytasz to ja myślę, ze Ty chyba jakimś kretem Jarka jesteś, przyznaj się... :)
stop2020.08.15 13:58
twój psychiatra cię nieustannie oszukuje. On cię nigdy nie wyleczy
Czarzasty2020.08.15 12:52
A przeprosiliście panią margot?
Jarek2020.08.15 13:15
A kto to jest,żeby przepraszać? I za co? Nawet Pan napisał ten pseudonim z małej litery. W świetle prawa RP i w świetle rozumu ta osoba nie ma wyrokiem sądowym orzeczonej zmiany płci,nie jest też poddane żadnej-nawet wstępnej-procedurze zmiany płci. A co do przeprosin- ten pan zniszczył cudze,prywatne mienie,napadł na ludzi pokojowo wyrażających swoje poglądy. I za to został oskarżony i aresztowany tymczasowo (obawa matactwa,manipulowania świadkami). A nie za to,że ogłosił się kobietą.
stop2020.08.15 13:59
nie ma czegoś takiego jak pani margot Ale znam wielkiego oszusta, któremu na rękę jest taka "baśniowa" legenda
jt2020.08.16 17:03
hahaha....!! A kto to taki????? Nie istnieje przecież!
mordechaj2020.08.15 12:52
Skoro Maryja nie ukazała się bolszewikom w Katyniu i wymordowali Polaków, to oznacza, że Maryja chciała, aby bolszewicy ich wymordowali ? Bo do tego sprowadzają się gusła prezentowane na Frondzie.
Sticky Notes2020.08.15 13:26
Nooo, ani ZOMO w "Wujku" się nie ukazała, ani Piotrowskiemu, ani... A ludzie dalej w NIĄ wierzą. Ciekawe...