I znowu wina Polaków!Bp Pieronek: Ustawą chcą narzucić jakąś prawdę historyczną - zdjęcie
31.01.18, 08:36Zdj. Ralf Lotys, CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons

I znowu wina Polaków!Bp Pieronek: Ustawą chcą narzucić jakąś prawdę historyczną

W "Kropce nad i" w TVN24 totalnie opozycyjny biskup Tadeusz Pieronek wypowiedział się na temat nowelizacji ustawy o IPN. I chyba przy tej okazji nieco minął się z prawdą. Stwierdził bowiem, że w sprawie projektu noweli brakowało konsultacji, a w ogóle to jak zwykle wina leży po stronie Polaków- tak można to zinterpretować. 

"Jeżeli ten projekt ustawy nawet został przekazany ambasador Izraela i nie było reakcji, to przecież sami ustawodawcy powinni wyczuć, że ta materia jest tak delikatna, że długo należy się zastanawiać, czy w ogóle coś takiego robić, a jeśli robić, to przecież trzeba było odbyć te konsultacje szerokie, rozmawiać także i z rządem izraelskim"-stwierdził duchowny, być może nie wiedząc, że projekt od półtora roku był publicznie dostępny. 

Następnie biskup dodał, że nie możemy mówić, iż żaden Polak "nie popełnił jakiegoś błędu", bo było ich nawet mnóstwo. Nowelizacja penalizuje "publiczne i wbrew faktom" przypisywanie Polakom odpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy Niemieckiej, a nie mówienie o "błędach", ale o tym Pieronek był łaskaw zapomnieć.

Duchowny liczy na złagodzenie kryzysu dyplomatycznego z Izraelem, ale oczywiście, jego zdaniem, inicjatywa w tej sprawie spoczywa na Polsce, o czym świadczy kolejna wypowiedź:

"Nie ma sensu wchodzić w jakąś wojnę z narodem żydowskim o to, co jest udokumentowane bardzo dobrze"-ocenił biskup. Ale to jeszcze nic! Oto, jak Pieronek usiłował wytłumaczyć, dlaczego resort sprawiedliwości przygotował tego rodzaju ustawę. Otóż, w ocenie gościa TVN24, chodziło o... narzucenie "jakiejś prawdy historycznej". Prawda jest tylko jedna, nie "jakaś": Polacy, tak jak i Żydzi, byli ofiarami II wojny światowej. To nie Polacy stworzyli obozy śmierci. Trudno podejrzewać, by biskup Pieronek tego nie wiedział.

"Sadzę, że chciano pokazać jacy my jesteśmy silni. Jak potrafimy ustawą narzucić jakąś prawdę historyczną. To jest absurdalne"-stwierdził duchowny, pytany o cel nowelizacji ustawy o IPN. 

Z całą pewnością mniej absurdalne, niż tego rodzaju wypowiedzi "autorytetów" opozycji totalnej...

yenn/TVN24, Fronda.pl