Francja. Dziecko zmarłe w wyniku poronienia będzie mogło otrzymać imię i nazwisko - zdjęcie
11.01.22, 12:41Fot. Screenshot You Tube

Francja. Dziecko zmarłe w wyniku poronienia będzie mogło otrzymać imię i nazwisko

5

Dość niespodziewana zmiana we francuskim, proaborcyjnym prawodawstwie. Rodzice, którzy stracili swe nienarodzone dzieci, będą mogli nadać im imię i nazwisko oraz dokonać wpisu w księgach stanu cywilnego.

Co prawda za tą zmianą regulacji we francuskim prawodawstwie nie idą niestety żadne dalsze konsekwencje, a dziecko poczęte nadal nie posiada tam osobowości prawnej, ale już sam fakt choć cząstkowego upodmiotowienia francuskich dzieci nienarodzonych, w tak proaborcyjnym państwie, poprzez możliwość nadania im imienia i nazwiska jest niezmiernie pozytywnym zaskoczeniem.

We Francji dokonanie aborcyjnego procederu jest możliwe nawet ze względu na tak nieprecyzyjną przesłankę, jak „niepokój psychospołeczny” matki.

 

ren/vaticannews.va, niedziela.pl

Komentarze (5):

Darek2022.01.11 16:38
A czy każdy plemnik na prześcieradle też dostanie imię i nazwisko?
Arnold Puck2022.01.11 16:52
Życie ludzkie zaczyna się od jego poczęcia, a nie od plemnika na prześcieradle.
Po 11 ...2022.01.11 17:56
A więc, samo imię?
Po 11 ...2022.01.11 14:29
A chrzest? A Pierwsza Komunia? Bierzmowanie? Dostanie takie dziecko, czy nie?
Żyd kretynizacja Polin2022.01.11 14:14
Od urodzenia cierpię na ostry oraz przewlekły syndrom antypolonizmu i antyklerykalizmu. (Wyssałem to z mlekiem matki.) Jest to moja ewidentna mania prześladowcza. W szczególności, Osoba Matki Bożej wywołuje u mnie odruchową wściekłość, bo to Ona pokonała tego, którego jestem kundlem, jazgoczącym na tym forum od lat. Podobnie JP2, który tyle ludzi na całym świecie uchronił od piekła. Wielcy święci, szczególnie św. Siostra Faustyna i Padre Pio, to dla mnie tylko "pyerdolnięci psychole". Święty męczennik Maksymilian Kolbe to "antysemita" (bo 3 razy napisał niewygodną prawdę o Żydach). Gdy słyszę słowa: "Boże Miłosierdzie", "Eucharystia", "cud Eucharystyczny", "Niepokalane Poczęcie", "Ewangelia", "różaniec", "katolicka Polska", "Radio Maryja" to od razu wpadam we wściekłość; ponadto mam drgawki, wysypkę i permanentną $raczkę. W KAŻDYM księdzu widzę chciwego na kasę pedofila, który, dla własnych, materialnych lub politycznych korzyści, straszy naiwnych prostaków piekłem i wiecznym potępieniem. Każde niepowodzenie w "tym kraju" - prawdziwe, domniemane czy choćby zmyślone - cieszy mnie niezmiernie. Marzy mi się więc rozwalenie "tego kraju" i przerobienie go na nasz Polin, w którym byłoby normalnie, tzn. kościoły jako Muzea Ateizmu, knajpy, a najlepiej burdele, a księża w obozach pracy. My bylibyśmy panami, a polaczki-goje pracowaliby na nas. Oczekuję więc propozycji, bo mi się skończyły pomysły. Bluzgam w kółko to samo, cynicznie ironizuję, rechoczę głupkowato "buhahahahaha", słowem robię tu z siebie durnia, i to jeszcze na oczach gojów oraz katolików!