Diecezja Bydgoska nie pozwala na "kpinę z chrześcijan" - zdjęcie
24.06.14, 11:40

Diecezja Bydgoska nie pozwala na "kpinę z chrześcijan"

15

Stanowisko Kurii Diecezjalnej w sprawie spektaklu „Golgota Picnic” w Teatrze Polskim

Spektakl „Golgota Picnic" wszędzie, gdzie był dotąd wystawiany wywoływał protesty i oburzenie chrześcijan. W naszej Ojczyźnie mogliśmy tego doświadczyć w ostatnim czasie w związku z próbą pokazu tego przedstawienia w ramach Festiwalu Malta.

To, czego nie udało się zrealizować - w związku z licznymi protestami środowisk katolickich i narodowych - w Poznaniu, próbuje się urzeczywistnić w Bydgoszczy. To niedopuszczalne i zasługujące na nasz stanowczy sprzeciw.  Nawet jeśli ma to być jedynie projekcja tego spektaklu, to biorąc pod uwagę to, co działo się w ostatnim czasie w Poznaniu i całym naszym kraju, jest ona jak swego rodzaju kpina z chrześcijan, katolików, którzy jasno wyrażali swoje zaniepokojenie i podkreślali, że nie zgadzają się na szydzenie z krzyżowej śmierci Chrystusa. Wystarczy obejrzeć zdjęcia, czy migawki zamieszczone w Internecie, by nie mieć wątpliwości, że ów spektakl ma taki właśnie charakter. Jeśli dodać do tego czas tej projekcji - Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa - to jak interpretować to inaczej.

Powiedzmy jednak, że ta zbieżność jest przypadkowa. Powiedzmy, że bydgoska projekcja to tylko wyraz wolności i solidarności z tymi, którzy tego spektaklu nie zobaczyli w Poznaniu, że to próba zrozumienia motywacji „artysty", który ma tworzyć, burzyć schematy nawet jeśli wymagałoby to posługiwania się, jako swoistym narzędziem, prowokacją, czy bluźnierstwem. Powiedzmy, że tak właśnie jest. Ale... Co z racjami tych, którzy protestują, którzy czują się urażeni, dotknięci? Czy wszyscy ci, którzy próbują zrozumieć motywacje artysty, organizatorów tego przedsięwzięcia jednakowo mocno starają się zrozumieć motywacje protestujących? Jeśli artyście wolno wszystko, to niech katolikom, chrześcijanom wolno będzie (chociaż) mówić „nie".

Ks. dr Sylwester Warzyński

Rzecznik Diecezji Bydgoskiej

diecezja.bydgoszcz.pl

Komentarze (15):

anonim2014.06.24 11:49
Mówić wolno znacznie więcej niż nie i z tego prawa korzystają różni radykałowie, nie tylko katoliccy.
anonim2014.06.24 11:55
Widzimy się po Teatrem Polskim w Bydgoszczy, w dniu projekcji. Zaczniemy modlitwą!..... nie pozwalajmy, by nam pluto w twarz!!!! Chwała Chrystusowi!!!
anonim2014.06.24 11:59
+++
anonim2014.06.24 11:59
Łysak nie z pokładu idy ma w głowie gnidy, które go zjadają i go zatruwają! Ale sam się nie chce truć więc zatruwa Bydgoszcz, Warszawę a potem Łódź? Aby zatruć Polskę całą natrudzi się niemało, aż go wreszcie trafi szlag...i nareszcie zrobi się cicho jak zasiał mak.
anonim2014.06.24 12:01
"Ale... Co z racjami tych, którzy protestują, którzy czują się urażeni, dotknięci?" Niech się modlą, protestują i nie idą na przedstawienie, nie przeszkadzając zarazem innym go obejrzeć. Bułka z masłem :)
anonim2014.06.24 12:03
hehe powiadam Wam niech jakiś odwazny ksiadz zrobi podobny spektakt tylko zamiast krzyża postawi gwiazde dawida i zobaczycie jaka jest tolerancja dla arystów. Obiecuje przelew 1000zł na adwokata lub przelot do argentyny lub w inne miejsce gdzie nia ma ekstradycji nie obiecuje ochronny przed mosadem.
anonim2014.06.24 12:05
PS Zresztą sam mogę to zrobić pytanie tylko do redaktórów frondy czy odwaza sie puscic filmik ze spektaklu?
anonim2014.06.24 12:34
Islam podpaliłby świat. Za antysemickie wpisy jest się ściganym z urzędu (dzięki sprawie : Wprist - Sikorski, za napisanie o wpływach jego rodziny pośród nowojorskiej diaspory), a katolika mmożna poniewierać? : / byle do wyborów panowie. ......
anonim2014.06.24 13:10
@Apologetyczny ruscy wywali wielkiego aryste z behemotu.
anonim2014.06.24 14:30
Jako rodowity bydgoszczanin, od ponad czterdziestu lat widzę tą samą specyfikę "lokalnego katolicyzmu"-od protestu do protestu. Można tą lokalną specyfikę określić mianem katoprotestantyzmu, jako postawę totalnej negacji bezbożnego otoczenia. Nie bez przyczyny Katolicki Głos rozbrzmiał w wielu domach, nadawany najpierw właśnie z Bydgoszczy. Także sekta świadków Jehowy jest tu bardzo liczna i dość aktywna-takie wspólne religijne veto wobec drugiego człowieka.
anonim2014.06.24 15:31
Jest różnica między przekonaniem posiadaniem poglądu a atakowaniem. Ateiści nie wierzą w Boga ale sami z siebie nie atakują chrześcijan, to są poglądy. Inaczej jest jeśli ktoś celowo publicznie obraża wyznanie religijne. jakby byłaby reakcja gdyby była wystawiona sztuka pt. "Flying Spaghetti Monster Picnic" albo coś "Atheist Picnic" pokazująca te wyznania jako jakąś pseudo-parodię? Wyobraźcie sobie jakby pokazywali tam Darwina, Dawkinsa, spaghetti czy kogo tam jeszcze i jakby treść tej sztuki sama w sobie kpiła by sobie z tych osób / wyznań (nie mówiąc już o wciskaniu tego w jakieś porno i zboczenia). To jest atak. Można robić sobie żarty można robić kabaret. Kabaret jest kabaretem, Jest różnica między kpinami, pogardą a żartem. Żartowanie nikim nie pogardza.
anonim2014.06.24 15:42
@Sual I później co? Na frondzie widuję komentarze w takim stylu właśnie ("byle do wyborów", "rozliczymy was", "już po was idziemy") - tylko co dalej, PO traci władzę i przejmuje ją...?
anonim2014.06.24 17:01
Zamiast kopnac w krzeslo, wstac i stanac na czele tych Polakow ktorzy chca isc "na teatr" by protestowac przeciwko wystawieniu tej "sztuki" to Rzecznik Diecezji Bydgoskiej zebrze o litosc i mozliwosc szeptania -nie-. Ludzie kochani, ja powiem tak, MY katolicy, majac takich >pasterzy< jakich mamy, skazani jestesmy na wymarcie.
anonim2014.06.24 19:03
nie będzie tego durnego przedstawienia hehe
anonim2014.06.25 13:24
Nasuwa się pytanie: Czy stać ich na tyle odwagi żeby obrażać tylko Pana Jezusa???, a czemu tak ochoczo nie zabiorą się za: "Mahomet Picnic" lub "Mojżesz Picnic"...!?!?!?