Czy Edward Gierek był męczennikiem za sprawę Polski? - zdjęcie
26.01.22, 18:46Fot. screenshot - YouTube (Kino Helios Polska)

Czy Edward Gierek był męczennikiem za sprawę Polski?

30

W tej produkcji w reżyserii Michała Węgrzyna jest tak wiele kłamstw, niedomówień i manipulacji, że trudno mówić o filmie biograficznym czy historycznym. To raczej laurka dla towarzysza Edwarda Gierka ukazująca go jako męczennika, patriotę otoczonego przez prostackich, bezwzględnych agentów kierowanych przez generała Wojciecha Jaruzelskiego przy wsparciu sowieckiego KGB i władz w Moskwie.Gierek przedstawiony jest jako postać nieomal kryształowa. Na początku filmu ukazany jest jako skromny działacz partyjny, który do objęcia stanowiska I sekretarza KC PZPR nieomal został zmuszony siłą.

Okazuje się, że on nie tylko kocha zwykłych robotników, lecz ma do nich pełne zaufanie. Idąc piechotą na spotkanie w stoczni (chyba gdańskiej) nie czuje strachu, gdy prymitywni robole z łomami w rękach zbliżają się ku niemu. „Ja jestem Gierek – powtarzał – ja jestem zwykłym człowiekiem”. A chociaż uważa się za socjalistę, to posiada duży szacunek do kościoła katolickiego. Tak naprawdę nie lubi ZSRR, chce się od niego uwolnić podobnie jak kiedyś Józef Broz Tito zrobił w Jugosławii. Jego głównym celem jest uprzemysłowienie i rozwój gospodarczy Polski. Myśli o energetyce jądrowej a nawet o bombie atomowej. Tym samych chce, aby Polakom żyło się lepiej. Jako kolejny przykład jego skromności ukazano scenę, w której zabrania upowszechniania swego wizerunku w szkołach, urzędach i innych instytucjach.

Dziewczyna, która została sekretarką nowego I Sekretarza KC PZPR, wkrótce zostaje w swoim mieszkaniu funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa. Oni w brutalny sposób zmuszają ją do inwigilowania swego szefa. Gdy dziewczyna chce o tym powiedzieć tow. Gierkowi, on poleca jej donosić, gdyż „nie ma nic do ukrycia”. Zupełnie zbagatelizował problem. Później okazuje się to nieprawdą, gdyż np. z prymasem Wyszyńskim spotyka się w plenerze, żeby nikt nie podsłuchiwał.

Czarnym charakterem jest Wojciech Jaruzelski zwany w filmie generałem Roztockim (karykaturalna rola Antoniego Pawlickiego). On nasyła agentów i spiskuje z Moskwą przeciw Gierkowi. Ktoś mógłby pomyśleć, że to generał wojska kieruje Służbą Bezpieczeństwa, co jest bzdurą. Jaruzelski pod postacią Roztockiego ukazany jest jako bezwzględny, zakłamany furiat żądny władzy.

Film pozbawiony jest wszelkich faktów mogących rzucać cień na postać głównego bohatera. Nie ma informacji, że w 1976 roku na jego żądanie zapisano w Konstytucji PRL „wieczystą przyjaźń z ZSRR”. Zapomniano wyraźnie zaznaczyć, że dynamiczny wzrost gospodarczy trwał jedynie od 1971 do 1975 roku, gdy przyszło gwałtowne załamanie i poziom życia Polaków zaczął wyraźnie się pogarszać.

Oczywiście nie ma nawet wzmianki wielkiej „życzliwości” Gierka dla funkcjonariuszy SB i MO. A warto wiedzieć, że już w 1972 roku ukazała się książka przedstawiająca przywileje dla nich. Ta poufna publikacja liczyła ponad 200 stron i przeznaczona była wyłącznie do użytku wewnętrznego. Oficjalnie nie można było sowicie opłacać funkcjonariuszy aparatu ucisku społeczeństwa, więc poprzez niebywale rozbudowany system przywilejów nowy I sekretarz rozmnożył ich realne dochody. Poza tym rozrosły się tzw. „sklepy za żółtymi firankami”, gdzie funkcjonariusze mogli zaopatrywać się w towary trudne do zdobycia dla szarego robotnika, rolnika czy nauczyciela. Za Gierka wystąpił nie tylko duży wzrost zatrudnienia w SB, lecz także znacznie zwiększyła się liczba aktywnej agentury inwigilującej społeczeństwo.

Innym wątkiem związanym ze służbami specjalnymi jest upowszechnienie w latach 70. zasady, że stanowiska kierownicze w zakładach pracy i instytucjach otrzymywało się z namaszczenia SB. Często na wysokich stołkach zasiadali ludzie bez kwalifikacji i doświadczenia. Czyli zapanował klasyczny komunizm, gdzie „mierni ale wierni” są najbardziej cenieni. Skutkiem tego była niepotykana wcześniej niegospodarność oraz fatalna jakość wielu produktów.

W filmie nie ma wzmianki, że to właśnie Gierek był odpowiedzialny za walkę z tzw. „badylarzami”, która doprowadziła do likwidacji tysięcy szklarni w całym kraju. Niszczono ich ogromnymi domiarami. Widać to było w całej Polsce, gdzie raziły szklarnie w powybijanymi szybami.  W ówczesnym roczniku statystycznym możemy przeczytać, że między 1975 a 1980 rokiem produkcja pomidorów spadła o połowę.

Innym niewygodnym dla filmowców faktem była walka Gierka z polskimi informatykami. I nie chodzi tu tylko o genialnego konstruktora komputerów Jacka Karpińskiego. W 1978 roku wyrzucono też z pracy twórców pierwszej komputerowej książki telefonicznej Warszawy i odmówiono im wypłaty należnej za pracę nagrody. Wtedy zniszczono polski przemysł komputerowy.

Wstydliwych skutków rządów Gierka można by jeszcze wiele wymieniać. Np. tragiczne niszczenie środowiska naturalnego. To za jego panowania wszystkie większe rzeki w Polsce stały się kanałami ściekowymi niespełniającymi jakichkolwiek norm czystości.

A czy są jakieś plusy filmu „Gierek”? Niewiele. Jest on dość sprawnie zrealizowany, z podkreśleniem pracy operatora Wojciecha Węgrzyna. Michał Koterski w głównej roli spisał się nieźle. Podobnie Agnieszka Wędłocha jako sekretarka Marzena. Poza tym fabuła uzmysławia widzowi, jak wielką rolę w PRL-u odgrywała bezpieka, jaką była zgnilizną moralną i jak ogromny wpływ na funkcjonowanie państwa miał ZSRR. Polska nie była niepodległym krajem. Tutaj KGB miał wszędzie swoich ludzi. 

Po seansie można zapytać, komu jest potrzebny film tak bardzo zniekształcający historię? Patrząc na widownię widać, że przeważają głównie emeryci czujący sentyment do lat swej młodości. Jednak zafałszowanie historii pokazane w filmie najbardziej potrzebne jest współczesnej lewicy, której bardzo brakuje autorytetów. Tworzenie z Edwarda Gierka kryształowej postaci, nieomal męczennika za polską sprawę, jest fikcją. Ale taka fikcja może poważnie wpłynąć poglądy Polaków. Niestety.

P.J.Z.

Fronda.pl

Komentarze (30):

Lucjan2022.02.3 21:16
Duch komuny ma się coraz lepiej w Polsce , byli komuniści są europosłami i szkalują nasz kraj jutro zażądają pomników dla Gierka, bo taki był swój chłop -- towarzysze pomożecie...
katolik2022.02.2 16:58
Gierek został podle oszukany i wmanipulowany, bo postanowił budować Polskę !!! Działania Jaruzelskiego Kani są analogią do dzisiejszych czasów MASONÓW SSPIS PO PSL SLD wszystkich w sejmie, rządzie dudy !--- zaplanowana depopulacja, zniewolenie zamordyzm, sztuczne podwyżki !!!
Skrzypek na dachu2022.01.29 21:54
Za czasow Gierka zbieralem tyton na Lubelskich polach i palilem Sporty bez filtra .
Skrzypek na dachu2022.01.29 21:53
Za Gierka to nie bylo nic w sklepach , tylko kolejki na kilometr .
Skrzypek na dachu2022.01.29 21:40
Gierek to bandyta z PZPR na uslugach sowietow stalinowcow , zmienil konstytucje PRLu w 1976 na zyczenia Brezniewa , tylko Posel Stanislaw Stomma wstrzymal sie od glosu , za co zostal wyrzucony z Sejmu . Czesc jego pamieci , jedyny uczciwy , odwazny czlowiek , i to Litwin .
Zawi2022.01.29 21:05
Gierek był patriotą i socjalistą, podobnie jak Piłsudski, czy Kaczyński. Z tych 3 tylko on nie dorobił się niczego, wsadzili go w stanie wojennym i ciągali po sądach ws swojego, dość skromnego domku jednorodzinnego na Śląsku, czy aby nabył go legalnie. Umarł na pylicę - chorobę górników (pracawał w kopalni od 15 roku życia) Nie lubie socjalistów i z pewnością każdy z nich, realizujac socjalizm, pogrążał swoje państwo. Przyznać jednak nalezy, że tylko Gierek z tych 3 działa w narzuconym ustroju. Natomiast dla mnie najciekwsze jest, że ten prosty robol, syn pobożnej rodziny, faktycznie doszedł do władzy za komuny bez pleców, koneksji i kasy.
Skrzypek na dachu2022.01.29 21:48
To nie socjalizm , to ludobojstwo leninowskie .
Zawi2022.01.29 22:27
Nie pisałem o Leninie a o Gierku i Piłsudskim. Z tych 2, na polu walki z przeciwnikiem, to Piłsudski był bardziej bezwzględny.
Skrzypek na dachu2022.02.6 21:44
Won za Don , kacapie Zawi .
Pamiętam tego żydokomuszego knura2022.01.27 8:07
Robił to, co lukaSSneka na zlecenie ruSSkich, tzn. oszukiwał Zachód, że Polska idzie ku Zachodowi, by wyrwać kasę. I wyrwał. Długi pozostały na dekady.
WSPANIAŁY FILM, POLECAM!2022.01.26 22:14
Tow. EDWARD GIEREK był najlepszym przywódcą powojennej polski. Dzięki niemu moja rodzina miała gdzie mieszkać (wybudował mnóstwo mieszkań) Dzisiaj żoliborski szczoch też by chciał być takim Gierkiem ale nie ma startu do tow. Edwarda ponieważ nigdy konus nie zhańbił się choć przez minutę ciężką uczciwą pracą - nie mówiąc o zejściu pod ziemię (Gierek był górnikiem) Poza tym pis niszczy Polskę, no bo gdzie te 1000 mieszkań? Gdzie samochód elektryczny? Tępi pisowcy plują na tow. Edwarda ale sami nie potrafią nic zrobić poza drukowaniem pieniędzy. Rola Misia Koterskiego wspaniała.
Dostałeś wiatru w żagle komuchu?2022.01.27 11:55
Pewnie byłeś w Radomiu w 1976 i lałeś pałą tych. którzy byli innego zdania. Przydała by ci się ścieżka zdrowia starcze.
katolicka deratyzacja Polski2022.01.26 21:18
Gierek to sowiecki stalinowiec,ktory przwrocil czerwona flage nad Domem Partii i terror na Slasku. Jako agent Miedzynarodowki Komunistycznej,z Polska nie mial nigdy nic wspolnego.
Zawi2022.01.29 22:33
Polska to nie to, co sobie życzysz a to co miało i ma miejsce. Np. ta za Gierka (i obecna) w sensie granic, to życzenie Stalina. Polakami są Twoi przodkowie, ale i sąsiedzie, którymi gardzisz (a oni może i Tobą). Kto nie chciał być w Polsce w latach Gierka, zmykał na Zachód (i ja bym tak zrobił). Gierek żył i umarł w Polsce (na pylicę płuc), w przeciwieństwie do Chopina, Mickiewicza, Skłodowskiej i mojego stryja.
eryk2022.01.26 21:11
To co mnie otaczało w latach '70 to przeraźliwa, dręcząca nuda, nuda, nuda. Życie codzienne było przeraźliwie nudne, aż się flaki przewracały.
Anonim2022.01.26 20:55
Dobrze napisałeś za Gierka rządziło w Polsce KGB i matrioszki. Gierek miał niewielki manewr, aż w końcu aby przygotować wyprzedaż Polski, przez nadzorców Wałęsy, zamknięto gierka i siedział bez wyroku aż do śmierci.
Anonim2022.01.26 22:24
Jak na tamte warunki Gierek żył bogato z całą rodziną i tylko oto chodziło. Towarzysze nie umieli rządzić bo na dziełach Lenina tego się nie nauczyli. Ponoć dyplomy wyższych uczelni do domu im przynosili, a zarządzali tak że sklepy świeciły pustkami, ale bezrobocia nie było, wszyscy pracowali. Gierek to kanalia kazał wpisać do Konstytucji nierozerwalną przyjażń polsko-radziecką i PZPR jako przewodnia siła polityczna Polski. Tak się tchórz zabezpieczał, tak naprawdę to na własne życzenie siedział i nosa nie wychylał bo miał bardzo dużo za pazurami. Afera żelazo to tylko kropla w morzu.
Loopi Scad Ziemkievitz2022.01.26 20:01
Nie oglądałem. Czytałem, że na tym samym poziomie co „Smoleńsk”.
Po 11 ...2022.01.26 20:56
Też słyszałem, że słaby, że jednostronny, zmanipulowany jak Smoleńsk. Podobno tylko role sekretarki Gierka i Breżniewa są spoko. Idę w sobotę. Jak coś to napiszę jak było.
Tylko PO prawdziwe POLSKIE, nie NIEMIECKO-RUSKIE2022.01.26 19:50
Tak było za GIERKA. MŁODYM WYKSZTAŁCONYM z WIELKICH MIAST (zwanych SŁOICZKI ze „SZMALCEM”) ZWOLENNIKOM i WYBORCOM nijakiej NOWOCZESNEJ PLATFORMY OBYWATELSKIEJ dedykuję znaleziony kiedyś komentarz podpisany „TRAKTORZYSTA-BRYGADZISTA”, który sobie dodałem do mojego „ARCHIWUM CIEKAWYCH KOMENTARZY”. "Za PRL-u było wspaniale. Raz do roku magazynier nam wydawał kufajki , koszule flanelowe i takie wspaniałe gumo-filce (walonki). Byłem gościu bo złożyłem sobie z poniemieckich części rower i dziewuchy szalały za mną. W domu było wspaniale, wesoło i gwarno, mieszkaliśmy w cztery rodziny na jednym mieszkaniu u dziadków co mieli 2 pokoje i kuchnie, a ile było dzieci na mieszkaniu , w sumie ja 4, siostra jedna 3, druga siostra 4 a 3 siostra miała 5, do tego nasi rodzice i dziadkowie, było za komuny wspaniale. Mieliśmy nawet radio i pralkę FRANIA się nazywała, to babcia i mama miały luz , już nie musiały prać w balii. Młodzi nawet nie wiedzą jak było wspaniale. A jedzenia było całą masę, zalewajka na co dzień ile się chciało i kartofle z maślanką z mleczarni, dziadek przywoził dla świń to się zawsze ulało na obiad i kolację ale nieraz nas gonił żeby dla prosiaka starczyło, ryba była raz do roku na święta, tak samo mięso szynka a kiełbasę w spółdzielni można było kupić nawet często, kilka razy w roku a w żniwa to nawet kaszanka i pasztet był częściej , jak się raniutko stanęło w kolejce tak koło 4 to można było nakupić całą masę, nawet kawał salcesonu ale nie starczało dla dorosłych bo sklepowa dzieliła na wszystkich a połowę brała dla swojej rodziny i partyjnych. Było wspaniale. Nawet jechałem pociągiem jak jechałem do wojska, kawał świata zwiedziłem, bo do 19 lat to tylko byłem kilka razy w gminie i dużo razy na targu. Ci wszyscy dziennikarze co pochodzą z prowincji jak ja, to też powinni zachwalać PRL i opowiadać jak też jedli zalewajkę, lebiodową, szczawiową, a tak młodzi nie wiedzą jak było cudownie za Partii.". A teraz TE LIPNE PO wprowadza nam w POLSCE KOMUNĘ i PZPR. Najpierw PO TRUSKOWE DELEGOWAŁO do UNII na posłów KACYKÓW z PZPR-u, teraz realizuje powrót BOLSZEWII. czy tak nie było UZGODNIONE z PZPR-em przy OKRĄGŁYM STOLICZKU???
bredzisz od rzeczy2022.01.26 22:20
i nie kłam
TYLKO PO prawdziwa POLSKA, nie SOWIECKO-NIEMIECKA.2022.01.26 22:50
A niby skąd te KOMUCHY PZPR-owskie wzięły się w BRUKSELI??? WSADZILI ich na listy wyborcze jacyś PŁASKOZIEMCY????, czy MARSJANIE??? PO ich tam WSADZIŁA, swoich KOLEŻKÓW z PZPR-u, od OKRĄGLUTKIEGO STOLICZKA. "POLICZMY SIĘ", i się POLICZYLI.
Tylko PO prawdziwe POLSKIE, nie NIEMIECKO-RUSKIE2022.01.26 22:54
Po drugie. WĄTPISZ w GENERAŁA JARUZELSKIEGO, jesteś przeciw GENERAŁOWI??? Jesteś PRZECIWKO GENERAŁOM JARUZELSKIM i KISZCZAKIEM??? Mieli POWÓD, choćby za RADOM i URSUS kazali POZAMYKAĆ FERAJNĘ GIERKA. Zobacz listę.
TYLKO PO prawdziwa POLSKA, nie SOWIECKO-NIEMIECKA.2022.01.26 19:47
TAK PRZY OKAZJI. Dygnitarze PZPR internowani w latach 1981–1982 Teresa Andrzejewska , b. przew. Komitetu Turystyki, b. pracownica KW PZPR w Poznaniu; Edward Babiuch , b. premier; Edward Dobija , b. wojewoda włocławski; Ludwik Drożdż , b. I sekretarz KW we Wrocławiu; Edward Gierek , b. I sekretarz KC PZPR; Józef Grenda , b. wiceminister zdrowia i opieki społecznej; Zdzisław Grudzień , b. członek Biura Politycznego KC PZPR, I sekretarz KW PZPR w Katowicach; Piotr Jaroszewicz , b. premier; Stanisław Juraszek , b. wojewoda zamojski; Franciszek Kaim , b. wicepremier; Wiesław Kiczan , b. wiceminister górnictwa i energetyki; Bernard Kokowski , b. prezydent Koszalina; Antoni Krysiak , b. wojewoda częstochowski; Edmund Lehmann , b. wojewoda bydgoski; Włodzimierz Lejczak , b. minister górnictwa i energetyki; Józef Łabudek , b. wojewoda bielski; Jerzy Łukaszewicz , b. sekretarz KC PZPR i członek BP; Józef Majchrzak , b. I sekretarz KW w Bydgoszczy; Zbigniew Mrukowicz , b. wicewojewoda częstochowski; Zbigniew Nadratowski , b. wojewoda wrocławski; Jan Piskorski , b. prezydent Zamościa; Przemysław Piskorski , b. wojewoda włocławski; Jan Przytarski , b. wojewoda toruński; Tadeusz Pyka , b. wicepremier; Jerzy Smyczyński , b. I sekretarz KW PZPR w Ostrołęce; Jan Stępień , b. wojewoda słupski; Jan Szotek , b. wiceminister przemysłu maszynowego; Jan Szydlak , b. wicepremier, b. przewodniczący Centralnej Rady Związków Zawodowych; Władysław Śleboda , b. prezydent Poznania; Andrzej Śliwiński , b. wojewoda pilski; Włodzimierz Tyras , b. wicewojewoda słupski; Mirosław Wierzbicki , b. wojewoda częstochowski; Marek Wołyniak , b. wiceprezydent Płocka; Tadeusz Wrzaszczyk , b. wicepremier; Andrzej Zajdel , b. wiceprezydent Płocka; Jerzy Zasada , b. I sekretarz KW w Poznaniu; Zdzisław Żandrowski , b. sekretarz KC PZPR
Japa2022.01.27 8:04
O Boziu , jaka wiedza ? Jak z IPN.. To nie złośliwość ,to podziw. Rad bym się w takim razie dowiedzieć kto też ten film o Gierku finansował Przecież nie Kurski .I niech ktoś powie ,że w Polsce nie ma wolności . Jak dobrze pójdzie to PO-wcy nakręcą film o Hitlerze , zaś ci z Czerskiej wyjmą ze schowków filmy o Leninie , Dzierżynskim . T ylko chętnych do kręcenia filmów o Ince ,Pileckim i innych wyklętych jakoś nie widać .
TYLKO PO prawdziwa POLSKA, nie SOWIECKO-NIEMIECKA.2022.01.27 11:45
O!!! Panie (chyba) Japa. I to jest RZECZOWY KOMENTARZ.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2022.01.26 19:32
1 lipca 2010 r. w Sosnowcu Jarosław Kaczyński tak mówił o Gierku: "Działał w takich okolicznościach, jakie wtedy były, ale to, że chciał uczynić z Polski kraj ważny - w tamtym kontekście, w tamtych okolicznościach - to była bardzo dobra strona jego działania, jego osobowości, jego poglądów, wskazująca na to, że był komunistycznym, ale jednak patriotą"
ale to nie jest film dokumentalny2022.01.26 19:13
tylko fabularny.
to były czasy komuny2022.01.26 19:12
Na tydzień Breżniew zamknoł Gierka w tiurmie Ruscy byli wściekli jak to wzioł pożyczkę Jazurel go odebrał .
Krakus2022.01.26 19:09
Film "Gierek", najkrótsza recenzja: "Niczym ze stajni Kurskiego", "bezguście w objęciach beztalencia" :D :D :D