Czołowy ateista Stephan Hawking przywitał się na Facebooku! - zdjęcie
27.10.14, 19:44Konto Facebookowe Hawkinga

Czołowy ateista Stephan Hawking przywitał się na Facebooku!

26

Stephen Hawking swoje oficjalne konto na Facebooku założył 7 października, ale przez dwa tygodnie jednak nic na nim nie publikował. Kiedy w piątek zamieścił pierwszy wpis, natychmiast zrobił furorę. W niedzielę rano miał już 1 mln 447 tys. fanów "Zawsze zastanawiałem się, co sprawia, że Wszechświat istnieje" - zaczął swoją przygodę z Facebookiem. "Czas i przestrzeń mogą na zawsze pozostać tajemnicą, ale to nigdy nie powstrzymało mojego dążenia" - dodawał, radząc internautom: "Bądźcie ciekawi, ja wiem, że zawsze będę".

I właśnie owa tajemnica, niepojęta przez jego umysł doprowadziła ostatecznie Hawkinga do ateizmu, czyli niewiary w Boga, najbardziej nieludzkiej myśli jaka może powstać w umyśle człowieka.

Hawking drugi wpis na FB poświęcił akcji zachęcającej do wspierania walki z chorobą  stwardnienie zanikowe boczne czyli "ALS Ice Bucket Challenge". Sam nie mógł oblać się lodowatą wodą - jak robią to inni uczestnicy akcji - ze względu na stan zdrowia, wyręczyły go więc jego dzieci. więc nominował do tego m.in. Iana Blatchforda, dyrektora The Science Museum, i prof. Leszka Borysiewicza z Uniwersytetu Cambridge.

A my, jak zawsze pamietamy o Stephenie Hawkingu w modlitwie, by nawrócił się do Boga. Bo tylko On może dać światło poznania Dobra i Zła.

mark/msn.pl

Komentarze (26):

anonim2014.10.27 19:50
"Stephan Hawking, wybitny fizyk, astrofizyk, który stał się ateistą, gdyż nie potrafił zrozumieć Wszechświata" --------------------------------------------------------------------- Fronda, jak widzimy, w swej szczytowej formie... :DDD P.S. Choroba... Obawiam się, że ja także mogę "stać się" ateistą... Zagrożenie bliskie 99.3% :((
anonim2014.10.27 19:52
"Stephan Hawking, wybitny fizyk, astrofizyk, który stał się ateistą, gdyż nie potrafił zrozumieć Wszechświata." Zdaje się, że to trochę naciągane stwierdzenie; sam Hawking przedstawiał jakby odwrotne uzasadnienie.
anonim2014.10.27 20:27
Czytałem książki Pana Stephena Hawkinga wybitny umysł Po przeczytaniu nurtuje mnie jedno pytanie ,kto nadał masę i energię podstawowym cząsteczkom??
anonim2014.10.27 20:32
Niepełnosprawny frustrat.
anonim2014.10.27 20:47
Stephan Hawking, wybitny fizyk i astrofizyk zrozumiał wszechświat lepiej niż ktokolwiek. Problem tego człowieka, polega na tym, że owo zrozumienie wszechświata jakie stało się udziałem owego wybitnego naukowca, nie doprowadziło go do zrozumienia Stwórcy owego wszechświata. I tyle można uczciwie napisać o tym niewątpliwie wybitnym znawcy wszechświata.
anonim2014.10.27 20:47
"Ateizm - najbardziej nieludzka myśl jaka może powstać w umyśle człowieka" Bo nie ma nic bardziej nieludzkiego, niż sceptyczne podejście do nieweryfikowalnych rewelacji, głoszonych przez indoktrynowanych od dziecka ludzi. Rozumiem, że katolicy mają swoje szczere powody do bycia wierzącymi (świadectwa wiary itp.) i często nie potrafią sobie wyobrazić świata bez Boga, ale umniejszanie czyjegoś człowieczeństwa z powodu innego światopoglądu, jest w moim przekonaniu bardziej nieludzką myślą niż ateizm.
anonim2014.10.27 21:01
Powstanie nieludzkiej myśli w ludzkim umyśle w żaden sposób nie umniejsza człowieczeństwa człowieka w którego umyśle taka myśl się pojawiła. Wręcz przeciwnie. Pojawienie się nieludzkiej myśli w ludzkim umyśle podkreśla ten właściwy jedynie człowiekowi wymiar jego człowieczeństwa, który wyraża się w specyficznie ludzkiej zdolności do deprecjacji własnego człowieczeństwa. :)
anonim2014.10.27 21:05
Sperans Hawking na pewno, jak mało kto, jest w stanie zrozumieć ogrom i złożoność wszechświata. Nie wiem jednak czy nawet uczony tej miary co Stephan Hawking jest w stanie zrozumieć ogrom Twojego debilizmu. Rozumiemy się ?
anonim2014.10.27 21:16
"W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie." Nie znam twórczości Hawkinga, ale mogę powiedzieć tak : Faryzeusze myśleli że są mądrzy. Na ówczesne czasy pewnie tak było. Newton był mądry, ale Einstein był jeszcze mądrzejszy i wymyśił bardziej ogólną teorię. Pan Hawking wymyśla chyba coś jeszcze bardziej skomplikowanego, apo nim przyjdą następni, jeszcze mądrzejsi. Ergo : trochę pokory, bo Pan Hawking zapewne jest mędrcem i dużo wie jak na dzisiejsze czasy, ale nie wie wszystkiego
anonim2014.10.27 21:17
Może pan Hawking jest wybitnym astrofizykiem, ale filozofem jest marnym, skoro nie odróżnia pustki fizycznej od ontologiczngo niebytu.
anonim2014.10.27 21:33
AirWolf I widzisz jaki jesteś tępy? A może S. Hawking właśnie dzięki swojej chorobie znalazł ukrytą motywację do swojej pracy naukowej? A może jemu żadne nawrócenie nie jest do niczego potrzebne? A może S. Hawking w sposób nieświadomy służy Bogu lepiej niż ktokolwiek? A może S. Hawking osiągnie zbawienie bez Twoich durnowatych wpisów na Frondzie..? A może Ty w końcu wreszcie zmądrzejesz? nie.. Takich cudów jak zmądrzenie AirWolfa to świat jeszcze chyba nie widział i chyba nierychło je zobaczy... Ale wszystko przed nami...
anonim2014.10.27 22:09
AirWolf Debilku Hawkins nie przestał być naukowcem nawet wtedy gdy zachorował. Nigdy nie dowiesz się tego jaki wpływ na jego pracę naukową mogła wywrzeć choroba. To przekracza możliwości Twojej tępej ateistycznej "logiki". Nigdy nie możesz być pewien tego, kto potrzebuje a kto nie potrzebuje nawrócenia, To przekracza możliwości Twojej tępej cynicznej "wrażliwości". Pieprzysz za to o wszystkim i o niczym przy każdej okazji. Co za nami, wiemy. Co przed nami, nie wiemy. Po śmierci się dowiemy. Ale pieprz sobie dalej wódy sobie nalej dalej głupio szalej. Życie kiedyś stracisz teraz durnotkę napisz myślisz że tym się wypłacisz.. ?
anonim2014.10.27 22:11
Problem polega chyba na tym, że "nieludzka myśl" jest określeniem, którego z jakiegoś powodu używa się do opisania takich pomysłów jak np. eksterminacja żydów. W przeciwieństwie do "nieludzkiego wysiłku" w którym "nieludzki" oznacza "ogromny", "nadludzki", określenie "nieludzka myśl" oznacza myśl "okrutną", "bezlitosną". Wyrażenie to ma jednoznacznie pejoratywny wydźwięk. Przypisywanie komuś okrutnych, bezlitosnych pomysłów jest jak najbardziej umniejszaniem czyjegoś człowieczeństwa, ponieważ człowieczeństwo jest rozumiane jako zbiór pozytywnych cech, takich jak choćby empatia. Albo autor nie zna znaczenia słów którymi się posługuje, albo uważa, że nieludzkim (okrutnym/bezlitosnym) jest światopogląd nieuznający istnienia Boga. Tak czy siak, ręce opadają.
anonim2014.10.27 22:34
Hawking jako jeden z najwybitniejszych fizyków świata udowodnił nieistnienie Boga. Naukowy dowód na nieistnienie Boga S. Hawking złożył na ręce frondowego Śierwojada: AirWolfa! Complimenti!
anonim2014.10.28 1:52
//by nawrócił się do Boga. Bo tylko On może dać światło poznania Dobra i Zła.// Adam i Ewa dostali to światło od razu jak zjedli jabłko.
anonim2014.10.28 8:08
Hm... Nie rozumiem do konca... czemu wg niego, czas i przestrzen sa takie niepojete, bo wg mnie to chyba sprawy najbardziej oczywiste. Ze zanim Bog stworzyl swiat nie istnialo nic, poza wlasnie czasem, ktory byl od zawsze od nieskonczonosci i bedzie trwal zawsze.... i przestrzenia, ktora za pewne byla czarna, gdyz pozbawiona swiatla... gwiazd... I niczym ta przestrzen nie byla ograniczona, bo nie bylo materi, nie bylo Wszechswiata, ani niczego innego : ) Mozna by bylo jeszcze zalozyc... ze ta przestrzen ktora istniala (bo nie bylo materi, nie bylo gazow) mogla by byc jasna, przezroczysta. Ale wydaje mi sie to nie byc do konca prawdziwe, gdyz nie bylo wtedy swiatla. Ciemnosc jest brakiem swiatla ; ) Ale w tym wszytskim istnial od zawsze - Bog. Kochajacy Ojciec ktory powolal swiat do zycia. Stworzyl gwiazdy, rosliny, zwierzeta, a na koniec czlowieka ; ) Na Swoj obraz i podobienstwo. Nie wiem, czemu te rozwazania zawiodly tego czlowieka do ateizmu. I nie wiem jak mozna sie tyle uczyc, i nie umiec sobie wyobrazic tego, ze akurat czas i przestrzen miala prawo "istniec" od zawsze, i istnialy tak jak Bog jest nieskonczony i byl od zawsze : ) Przeciez ani czasu ani przestrzeni nie mozna spakowac do pojemnika okreslic jakimis granicami. Przyjete przez czlowieka miary sa przeciez umowne. Dzielimy czas na godziny, minuty, przestrzen tez czlowiek dzieli np na metry czy inne kilometry. Ale to tylko po to aby nam bylo latwiej. My zyjemy w czasie, Bog jest poza czasem ; ) Moze ja mam mala wyobraznie ale tak to wlasnie rozumiem : ) A inna sprawa jak powstal Wszechswiat, bez udzialu Boga nie mogl powstac. Dla tego ze materia nie jest wieczna, ma swoj poczatek i koniec, dla odroznienia od Boga, ktory byl od zawsze i zawsze istniec bedzie : ) Wiec przygladajac sie temu co nas otacza mozemy zauwazyc ze wsztsko ma swoj poczatek i koniec. Nasza ziemia, zycie kazdego czlowieka (w ziemskim wymiarze), kazda roslina, listek na drzewie.. ma swoj poczatek i koniec : ) Wiec Wszeswiat tez nie mogl istniec od zawsze. Nawet jesli zalozymy ze byl na poczatku jakims malym kamyczkiem to ten kamyczek tez musial sie skas wziasc : ) Nie mogl powstac z niczego. Wiec musial zostac stworzony, ktos musial zasiac ziarno, dac mu wzrost ; ) Co za tym idzie musi byc to Osoba Inteligentna, zdolna do tworzenia. Stad latwo wysnuc wniosek ze Bog musi byc osobowy. I mozna by tak snuc dlugo rozwazania, ale jestem zmeczona po nocce w pracy wiec bede uciekac do spania : ) Z Bogiem ; )
anonim2014.10.28 13:56
Gandalf : "Co za nami, wiemy.  Co przed nami, nie wiemy. Po śmierci się dowiemy.  Ale pieprz sobie dalej wódy sobie nalej dalej głupio szalej. Życie kiedyś stracisz teraz durnotkę napisz myślisz że tym się wypłacisz.. ?" Marne,marne.... Ty z wierszami daj se spokoj.
anonim2014.10.28 19:05
Hawking lepiej rozumie Wszechświat niż Wy wszyscy do kupy wzięci jesteście w stanie zrozumieć podstawowe prawa aerodynamiki. :D Błagam, jak rozumiem, że propaganda, ale takie wierutne bzdury...? Wy nawet nie rozumiecie mechanizmów psychologicznych stojących za wiarą, tym bardziej, że sam Kościół twierdzi, że wiary nie da się objąć rozumem. :D
anonim2014.10.28 19:27
Ja pierdziu! Stephan??? STEPHAN? FOR REAL? To do Wikipedii nawet nie łaska spojrzeć?
anonim2014.10.28 20:14
@ufam Czas i przestrzeń to „byty” bardzo konkretne, przedmioty badań empirycznych, ale jednocześnie wydają się być czymś innym niż materia. Czy jest wyobrażalne, że mogą one nie istnieć? Tak. Żeby to zrozumieć, możesz wyobrazić sobie ten czas i przestrzeń (czyli po prostu „czasoprzestrzeń” ) jako „scenę”, w której dzieją się zdarzenia. Nie jest to wyobrażenie do końca adekwatne, bo czasoprzestrzeń jest „sceną” bardzo dynamiczną- te „zdarzenia” (czyli materia) wpływają na czasoprzestrzeń, ale jest to jakieś przybliżenie. Widzisz, scena może być pusta, ale sceny może też nie być w ogóle... Piszesz: „A inna sprawa jak powstal Wszechswiat, bez udzialu Boga nie mogł powstać. Dla tego ze materia nie jest wieczna, ma swój początek i koniec Tu nie masz racji. Wszechświat, łącznie z materią, mógł istnieć zawsze. Z tego, że wszystko ma swoja przyczynę (a nie wiemy na pewno, czy ta zasada bezwzględnie obowiązuje), nie wynika, że musi istnieć pierwsza przyczyna. Ciąg przyczyna-skutek może być nieskończony. A jeśli Wszechświat miał początek, to nie można wykluczyć, że powstał z niebytu (czyli stanu gdzie nie ma czasu, przestrzeni, materii, matematyki...) bez przyczyny, samoistnie. Co miałoby stać na przeszkodzie takiemu zdarzeniu? Zasada przyczynowości? - nie można wykluczyc, że może być łamana, a w zasadzie są dobre argumenty za tym, że na poziomie kwantowym przyczynowość jest naprawdę łamana. Zasady zachowania?- prawa zachowania są związane z symetriami pewnych równań względem transformacji, prawo zachowania energii w szczególności jest związane z symetrią względem czasu, gdy czas i przestrzeń tracą sens (a tak jest gdy mamy „niebyt”), trąca sens prawa zachowania.
anonim2014.10.28 22:16
Miał więcej szczęścia w miłości, niż rozumu.
anonim2014.10.29 8:49
"(...)ateizmu, czyli niewiary w Boga, najbardziej nieludzkiej myśli jaka może powstać w umyśle człowieka." :D Dziękuję za porządną dawkę śmiechu z rana :D
anonim2014.10.30 16:14
w Książce Maria Simma o duszach czyśćcowych pisała że do nieba dostaną się też ateiści którzy żyli uczciwie itd .Profesor Wolniewicz nie wiem czy dalej jest ateistą ale jest człowiekiem uczciwym , dobrym, czy też jest nie taki czy siaki bo ateista?? Wojujący ateista to problem ale Stefek spoko jest Polecam książkę Czarne dziury i wszechświaty niemowlęce. Z Polskich Polecam KS. HELLERA na yt np
anonim2014.11.1 4:02
Fronda jest zazdrosna bo nigdy żaden chrześcijański matołek nie osiągnął nawet jednej setnej tego co osiągnął Hawking. Katofaszystów boli to że nauka znów bierze górę nad religią.
anonim2014.11.2 12:06
"I właśnie owa tajemnica, niepojęta przez jego umysł doprowadziła ostatecznie Hawkinga do ateizmu, czyli niewiary w Boga, najbardziej nieludzkiej myśli jaka może powstać w umyśle człowieka." Ateiz to niewiara w bogów, wszystkich, bez wyjątku. Czy redaktor wierzy w Zeusa? nie? toż to najbardziej nieludzka myśl, jaka może powstać w umyśle człowieka!! to samo tyczy się Wodana, Thora, Kriszny, Baala i Latającego Potwora Spaghetti. Myśl, ze ci bogowie nie istnieją jest nieludzka - to właśnie logika frondowców.
anonim2014.11.5 17:45
To właśnie jest różnica w poziomach: on wie, że nie rozumie, a fronda i jej "publicyści" wierzą, że wiedzą.