Co ze szkołami podczas pandemii? Jest odpowiedź premiera - zdjęcie
10.10.20, 17:13fot. pixabay.com

Co ze szkołami podczas pandemii? Jest odpowiedź premiera

7

- Tryb nauki zdalnej nie odbywa się bez żadnych skutków społecznych – powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas dzisiejszej konferencji prasowej.

Szef polskiego rządu dodał też, że przy długotrwałej izolacji występują bardzo poważne uszczerbki na zdrowiu psychicznym i dlatego rząd poszukuje rozwiązań hybrydowych.

Morawiecki podkreślił:

- Szukamy rozwiązań hybrydowych, mieszanych, które pozwalają uczyć zdalnie, tam, gdzie rozprzestrzenia się koronawirus, ale chcemy w wysokim stopniu utrzymać normalne funkcjonowanie społeczeństwa

Dodał także, że w wyniku prowadzonych rozmów z ekspertami, rząd podjął decyzję, żeby utrzymać obecny stan funkcjonowania szkół.

Premier oświadczył:

- Utrzymanie tego stanu w systemie edukacji jest właściwe

 

mp/tvp info

Komentarze (7):

Janek2020.10.10 23:38
Wszelkie ograniczenia bez zamykania szkół to absurd gdy zarażanie jest tak rozproszone. W szkołach brakuje sensownych procedur w sytuacji gdy ktoś ma prawdopodobnie wirusa. Dochodzi do opóźnień w decyzji co do izolacji bądź testu. Młodzi ludzie emitują w mega ilościach potencjalne niebezpieczeństwo często nie będąc tego świadomymi. Inna rzecz że zdalne nauczanie wychodzi słabo. Brakuje chęci i umiejętności. Choć są wyjątki.
Anonim2020.10.11 15:08
Pewnie za jakis czas znowu zamkną a później zamiast stopniowo od najmlodszych roczników cala naprzód i sruu, brak respiratorow i nawet nie przez przeciazenie ale złą organizację pracy. Biedni Ukraincy dla których my jestesmy tym czym dla nas sa Niemcy, obsluguja 4 razy tyle chorych. Polacy chyba zaslugują na konwoje humanitarne z Bialorusi
Anonim2020.10.10 20:12
wystarczylo szkoly uruchomic tydzien pozniej tak by wszyscy bezobjawowi pozbyli sie tego co zlapali na 500plusowych wczasach, ogolnie popieralem ten program ale nie zabicie dziadkow jak pan premier
"ostatnie wspólne zdjęcie biskupów" ?2020.10.10 18:25
Kilkudziesięciu biskupów, bardzo blisko siebie i bez maseczek - tak wyglądało oficjalne zdjęcie z ostatniego zebrania Konferencji Episkopatu Polski. Episkopat twierdzi, że w czasie zebrania były one stosowane, a biskupi zdjęli maseczki tylko na chwilę - do zdjęcia. Jednak na innych fotografiach i nagraniach z oficjalnego konta KEP widać, że w wielu sytuacjach nie mieli maseczek.
Bianka2020.10.10 17:54
Jako praktykujący nauczyciel sądzę, że Premier podjął właściwą decyzję...Panie Premierze, proszę znosić sukcesywnie absurdy, które mimo wszystko mają miejsce. Jeden z nich: na kwarantannie jest cała klasa ucznia, rodzice i rodzeństwo tych uczniów, ale nauczyciele, którzy codziennie mieli z chorym nie są na kwarantannie. To decyzje jak mniemam lokalnej Stacji Sanitarnej, a ta pewnie opiera swoje decyzje o wytyczne rządu, lub też o brak tych wytycznych...
Moshe Moravitzki2020.10.10 17:45
"Zapewne wielu z was umrze, ale jest to poświęcenie na jakie jestem gotów!"
Tak "zero tolerancji" wyglądało w Szczecinie2020.10.10 17:41
Organizatorzy, otwierając manifestację wyrecytowali stosowną formułkę o reżimie sanitarnym i zaleceniach sanepidu, który polecił demonstrantom założyć maseczki. Nikt jednak maseczki nie założył i kilkaset osób, ostentacyjnie łamiąc prawo, ruszyło z Jasnych Błoni, głównymi ulicami miasta pod transparentem „Protest Polaków". Na czele szedł m.in. mężczyzna w koszulce „Męski Różaniec Szczecin". Pani po czterdziestce na końcu pochodu, krzyczała przez megafon o chipach, które „niedługo będą nam wstrzykiwać". https://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,26386584,ch-z-maseczkami-tu-ida-wolni-polacy-manifestacja-antycovidowcow.html