10.07.15, 15:07Piotr Wroński (screen Telewizja Republika)

Były esbek: Wiem, gdzie są groby polskich oficerów. IPN: Nie przesłuchamy go

„Gazeta Polska Codziennie” informuje, że Wroński podczas swojej pracy w wywiadzie miał posiąść wiedzę dotycząca zamordowania oraz pogrzebania w masowych grobach w Kazachstanie 4 tys. polskich jeńców, ale nie zostanie w tej sprawie przesłuchany przez śledczych z IPN.

Gazeta podaje, że wniosek o wysłuchanie byłego funkcjonariusza służb, który został złożony przez rodziny pomordowanych, Instytut odrzucił pod koniec czerwca.

Postępowanie w sprawie zbrodni katyńskiej prowadzi od listopada 2004 r. Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie. Do chwili obecnej do akt śledztwa o sygnaturze S 38/04/Zk wpłynęło w kilku transzach łącznie 148 tomów kopii akt śledztwa Naczelnej Prokuratury Wojskowej Federacji Rosyjskiej.

IPN wciąż nie otrzymał od Rosjan dokumentów zawierających dane 3870 Polaków osadzonych w więzieniach na tzw. Zachodniej Białorusi, czyli przedwojennych Kresach i zamordowanych w ramach zbrodni katyńskiej. Braujące dokumenty określa się potocznie mianem białoruskiej listy katyńskiej.

W sumie przesłuchano już w tej sprawie 3305 świadków. Większość z nich stanowią członkowie rodzin zamordowanych. W pierwszej kolejności przesłuchiwani są świadkowie najstarsi wiekiem, w tym najstarsi żyjący krewni ofiar zbrodni katyńskiej.

IPN prowadzi swoje śledztwo w sprawie „zbrodni wojennej i zbrodni przeciwko ludzkości”. Postępowanie to ma na celu wyjaśnienie okoliczności zbrodni, imienne ustalenie wszystkich pomordowanych, odnalezienie nieznanych dotąd miejsc kaźni i pochówku, a także sporządzenie listy wszystkich osób – zarówno podejmujących jak i wykonawców rozkazu Stalina, określenie zakresu ich odpowiedzialności karnej oraz – o ile będzie to możliwe – pociągniecie do odpowiedzialności żyjących sprawców.

KJ/Telewizjarepublika.pl

Komentarze

anonim2015.07.10 17:24
@Discharge - teraz władze też wiedzą, a wciąż trąbią o przyjaźni i kłaniają się wszystkim wokół w pas.
anonim2015.07.10 18:04
Czym IPN motywuje odrzucenie wniosku? Nie może ktoś z rodzin zadzwonić do Wrońskiego i umówić się z nim,świadkiem i operatorem by nagrać te informacje, jeśli je ma? Po co państwo używać jako pośrednika, skoro jest dysfunkcjonalne? A może GaPol kręci ? Wszak nieraz musie zdarzało.
anonim2015.07.12 21:31
jak tylko chce gadac to niech go przesluchaja,chca odkryc prawde czy nie?