Bułgarzy do imigrantów. GENIALNY MEM - zdjęcie
07.09.15, 19:55

Bułgarzy do imigrantów. GENIALNY MEM

3

<<< MUSISZ TO PRZECZYTAĆ! JAK BÓG SZUKA CZŁOWIEKA i PO CO? >>>


<<< KONIECZNIE PRZECZYTAJ! O DUSZACH ZMARŁYCH KTÓRE SIĘ Z NAMI SPOTYKAJĄ! PO CO? >>>

Oto genialny mem, jaki stworzyli Bułgarzy z myślą o imigrantach. Polacy mogliby powiedzieć to samo, bo podobna sytuacja panuje w całej Europie Środkowej. Imigranci to problem stworzeni przez Europę Zachodnią i dotykający Europy Zachodniej. Niech więc zajmie się nim Europa Zachodnia, a my najpierw zbudujmy porządny, silny kraj, później będziemy ratować Niemców i Francuzów!

Napis na tablicy mówi: "Drodzy imigranci, witajcie w Bułgarii! Nie ma pracy. Nie ma pieniędzy. Nie ma przyszłości. Wycofajcie się. Dziękujemy"

CZYTAJ RÓWNIEŻ

Mocny, rzeczowy wpis przeciwko nielegalnym imigrantom, usunięty z dyskusji. PRZECZYTAJ!

Wstrząsające! Tak wygląda relacja Polaka z napadniętego przez imigrantów autokaru!

Gen. Polko dla Fronda.pl: Polska nie poradzi sobie z nielegalnymi imigrantami!

Dlaczego UE nie może powiedzieć uchodźcom NIE?

Grzesik: Polacy: Kościoły obsmarowane ekskrementami - NIE!!!

Węgry: Imigranci zostawili pobojowisko!

Terlikowski: Kilka pytań praktycznych w sprawie przyjęcia przez parafię uchodźców

Ks. Waldemar Cisło dla Fronda.pl: Pomoc imigrantom to zadanie państwa, a nie Kościoła


Komentarze (3):

anonim2015.09.7 20:47
peło ich przyjmie i będą ich karmić ośmiorniczkami...
anonim2015.09.8 2:05
Polskie osiedla koncentracyjne http://brixen.salon24.pl/656891,polskie-osiedla-koncentracyjne-czesc-2-ostatnia (obszerny fragment, zachęcam do przeczytania całości) - Tam jest tylko zapis, że zawsze będziemy się zgadzać na to, co chce Unia, nie wiem o co państwo robią tyle rabanu - wtrącił się niefortunnie sekretarz rady. Zrobiło się straszne zamieszanie. Niestety, nie na wiele to pomogło. Wkrótce na osiedle przyjechała kolejna grupa imigrantów. Towarzyszył im wysoki urzędnik Unii Osiedlowej. - Ci ludzie mają tu być - instruował mieszkańców. - Jest swobodny przepływ ludzi w granicach Unii - odezwał się jakiś mieszkaniec osiedla. - A co jak ci ludzie zechcą się przenieść na inne osiedle? - Wasza w tym głowa, żeby nie zachcieli - burknął urzędnik. - Osiedle się zdeklarowało, że tylu i tylu imigrantów przyjmą. I ci ludzie mają tu zostać! I ci ludzie mają tu być! Będą kontrole - pogroził palcem. - Niech no tylko któregoś brakuje, bo będą takie sankcje, że... Już po trzech dniach na osiedlu można było zobaczyć taki obrazek: szedł jeden mieszkaniec bloku i ciągnął za sobą jakiegoś imigranta. - Uciec próbował! - tłumaczył pan napotkanym mieszkańcom. - Na dworcu go złapałem! Przecież gdyby wyjechał, nie daj bóg, do innego miasta, to załatwiłby nas na amen! Trzeba mieć na nich oko! I ludzie mieli na nich oko. Co rusz to któryś z imigrantów był łapany i odprowadzany na osiedle. A tu próbował wsiąść do tramwaju, a to łapał stopa... Wreszcie stało się to, co było nieuniknione. Wokół osiedla ruszyła budowa wielkiego, wysokiego, szczelnego ogrodzenia. Oficjalnie - był to ekran akustyczny. Było w nim kilka bram, każda pilnowana przez mieszkańców osiedla. A gospodarze domów... Pewnego pięknego dnia, dozorczyni bloku, w którym mieszkali Hiobowscy, pani Sitko, pojawiła się w mundurze. - Administracja osiedla kupiła wszystkim dozorcom - wyjaśniła zaszokowanym mieszkańców. - A zresztą ja już nie jestem gospodarzem domu. Teraz jestem Kierującą Aktywnym Przepływem Obywateli. Nad bramami pojawiły się napisy "Osiedle całym naszym światem". Pani Sitko i inni Kierujący codziennie rano i wieczorem zwoływali wszystkich imigrantów i ich liczyli, czy aby któregoś nie brakuje. *** Tutaj link do cz. I http://brixen.salon24.pl/648222,polskie-osiedla-koncentracyjne-czesc-1
anonim2015.09.8 9:28
Do nas nie chcą, bo u nas rządzi PO.