Brudziński: Skończyły się czasy 'świętych krów'!!! - zdjęcie
20.04.18, 19:26zdj. screen Youtube

Brudziński: Skończyły się czasy 'świętych krów'!!!

Dziś po południu szef MSWiA, Joachim Brudziński spotkał się z mieszkańcami Wałcza. Przypomnijmy, że politycy Prawa i Sprawiedliwości, tak jak zapowiedział w minioną sobotę przewodniczący partii rządzącej, Jarosław Kaczyński, ruszyli w trasę po całej Polsce. 

"Nie mam w sobie takiej bezczelnej arogancji, żeby powiedzieć, że ja i moja partia nie mamy z kim przegrać"-podkreślił Brudziński. 

Polityk PiS zwrócił uwagę, że o wygranej czy przegranej tej partii zdecydują wyłącznie "wolni i mądrzy Polacy przy urnach wyborczych", a nie "ulica i zagranica". 

"Jeżeli Polacy uznają i zdecydują, że powinniśmy przesiąść się do ław opozycyjnych to tak będzie, dlatego, że na tym polega demokracja"-stwierdził minister w rozmowie z mieszkańcami Wałcza. Brudziński przypomniał, że to nie posłowie jakiejkolwiek partii "wsadzają" jakiegoś polityka do więzienia, poprzez odebranie mu immunitetu. O więzieniu lub areszcie decyduje bowiem wyłącznie sąd. 

"Wszyscy dziś są równi wobec prawa. Powtórzę, czy ktoś się nazywa Brudziński, Nowak, Gawłowski, Tusk. Skończył się czas świętych krów"-podkreślił parlamentarzysta. Jak dodał, życzyłby sobie, aby Stanisławowi Gawłowskiemu udało się oczyścić z zarzutów, ponieważ ich odium spada zawsze na całą klasę polityczną. 

"Tylko że nie ja jestem od orzekania o winie bądź też o niewinności. Pan przewodniczący Schetyna do spółki z całym kierownictwem ogłosił, że pan Stanisław Gawłowski jest niewinny. Ja tego nie wiem, o tym niech zdecyduje sąd"-tłumaczył polityk. Joachim Brudziński od razu podkreślił, że nie przesądza również o winie bądź niewinności swojego partyjnego kolegi, Stanisława Koguta. Minister spraw wewnętrznych przyznał jednak, że wstydzi się za senatorów PiS, którzy nie głosowali za odebraniem senatorowi Kogutowi immunitetu,

yenn/Fronda.pl