03.05.19, 20:30zdj. domena publiczna, Wikimedia Commons

Arkadiusz Mularczyk: To ostatni moment na mówienie o reparacjach

- Trzeba jasno sobie powiedzieć, że od zakończenia II wojny światowej dyplomacja niemiecka robi wszystko, żeby nie płacić (reparacji), lub płacić jak najmniej - mówił w Polskim Radiu 24 przewodniczący parlamentarnego zespołu do spraw reparacji wojennych, poseł Prawa i Sprawiedliwości Arkadiusz Mularczyk.

Władze Grecji wystąpią do Niemiec z oficjalnym żądaniem reparacji wojennych z okresu II wojny światowej. Decyzję w tej sprawie podjął grecki parlament. Propozycję poparli zarówno deputowani rządzącej partii, jak i opozycji. Berlin odrzuca roszczenia twierdząc, że nie ma podstaw do reparacji.

Arkadiusz Mularczyk zaznaczył, ze "temat reparacji wojennych jest aktualny w Grecji od wielu dekad". - Grecy zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej wielokrotnie podnosili to, że Niemcy wyrządzili im znaczne szkody majątkowe, doszło do wielu zbrodni wojennych - powiedział.

Poseł PiS zaznaczył, że "Grecy pamiętają o ofiarach". Dodał, że kwestia odszkodowań wojennych "to bardzo ważny element polityki historycznej, ale też bieżącej polityki greckiej". - Wszystkie partie polityczne są za tym, żeby państwo greckie i Ateny dochodziły reparacji wojennych od Niemiec - powiedział. - Ta uchwała nakłada mandat parlamentarny na rząd do tego, żeby podjął wszelkie działania prawne i polityczne, żeby dochodzić na gruncie międzynarodowym reperacji wojennych - dodał polityk.

W opinii Arkadiusza Mularczyka, w kwestii odszkodowań "nie ma złudzeń, że to polityka państwowa Niemiec: żeby wykręcać się, zaciemniać obraz sytuacji, grać na przemilczenie, zapomnienie". - Robić wszystko, żeby po prostu nie płacić - ocenił.

Gość PR24 mówił też o sprawie ewentualnych reparacji wojennych dla Polski. - Nie było w Polsce woli politycznej, żeby ten temat ostro podnosić w relacjach polsko-niemieckich - mówił polityk. Jego zdaniem, "to ostatni moment w naszych relacjach bilateralnych", żeby to zrobić.

- Rozmiar zniszczeń zepchnął Polskę na znacznie niższy stopień rozwoju gospodarczego. Dzisiaj ciężko nam gonić kraje Europy Zachodniej, ponieważ one nie były aż tak bardzo zniszczone. Mówię tu o zasobach ludzkich, inteligencji, warstwie przywódczej, przemysłowcach. Tych strat ludzkich, demograficznych i materialnych nie sposób od robić w ciągu dwóch-trzech pokoleń - powiedział Arkadiusz Mularczyk na antenie PR24.

- Podnoszenie tematu reparacji, zaprezentowanie raportu, który będzie w najbliższych miesiącach przygotowany, jest elementem polskiej polityki, polskiej racji stanu (...). Pokazuje ile potencjalnie są nam winni Niemcy - mówił polityk.

Polskieradio24.pl

Komentarze

Dasiepol2019.05.4 8:33
Na podstawie tzw. Konwencji Montrealskiej, odszkodowanie za śmierć pasażera w wypadku lotniczym wynosi po przeliczeniu z tzw. „Specjalnych Praw Ciągnienia” około 120000 EURO, jeśli przewoźnik nie ponosi winy. Jeśli śmierć nastąpiła z jego winy kwota może być znacznie większa zasądza ją sąd. Podczas II Wojny Światowej zginęło około 6 mln ludzi mających obywatelstwo Polskie. Odszkodowanie za ich śmierć powinno więc wynosić co najmniej 720 mld EURO. Ponieważ Niemcy rozpoczęli II Wojnę Światową celowo, a nie przypadkiem, kwota ta powinna być wielokrotnie większa. Może 3, może 5 a może 10 razy wyższa.
CCC2019.05.4 5:35
idz i odbierz, polska swinio. Moze ci Trump pomoze, zebraku? Plac zA NASZA BRON, POLSKA SWINIO I ZDYCHAJ ZA NASZE INTERESY.
Marian2019.05.4 8:24
Jezeli sie wam germanski wieprzu zachcialo byc nadludzmi to plakac i placic
Ilona2019.05.4 11:12
za niedługo zdechniesz!!!
Grzegorz2019.05.5 12:17
Jesteś Ubekiem ? Czy wnuczkiem wermachtu ?
Valentynka2019.05.3 23:59
To jest poważna sprawa. Winna być rozstrzygana na niwie rządowej i to jak najszybciej. Nota bene Rosję stoi w kolejce, będą płacić.
michu2019.05.3 21:15
Reparacje i kontrybucje płaci tylko ten kto wojnę przegrał, nigdy zwyciężca ;)
Grzegorz2019.05.5 12:15
Pisze się zwycięzca
Paweł2019.05.3 21:06
Brawo panie pośle. Razem z Grecją domagać się reparacji od Ueberallesów. Przytrzeć im nosa. Dogadać się z góralami ze wzgórz Golan i wyegzekwować, gdzie się da nasze, żydowskie, greckie i wszelkie inne roszczenia od potomków hitlerowców, tzw. nazistów.