Arcybiskup Paryża otwarcie o terrorze LGBT we Francji - zdjęcie
03.12.19, 12:35

Arcybiskup Paryża otwarcie o terrorze LGBT we Francji

68

Cenzura we Francji jest faktem. Jeśli ktoś myśli inaczej niż większość, nie może się wypowiadać w miejscach publicznych. Jeśli myślisz inaczej, uznają cię za reakcjonistę lub homofoba – uważa arcybiskup Paryża. W obszernym wywiadzie dla szwajcarskiego portalu 24heurs.ch odniósł się on do głośnej sprawy Sylviane Agacinski. Francuska filozof i feministka, żona byłego premiera Lionela Jospina, padła ostatnio ofiarą nagonki ze strony ekstremistów LGBT. W obawie przed ich protestem uniwersytet w Bordeaux musiał odwołać jej wykład. Sylviane Agaciński wypowiedziała się bowiem publicznie przeciwko udostępnianiu lesbijkom zapłodnienia in vitro.

Zdaniem abp. Michela Aupetit cenzura przejawia się również w pogardzie, dyskredytacji, nie podejmowaniu dyskusji. Przykładem tego jest reakcja minister zdrowia na orzeczenie Francuskiej Akademii Medycyny, która wyraziła poważne zastrzeżenia do projektu nowego prawa o in vitro. Zamiast odnieść się do argumentów przedstawionych przez Akademię, minister stwierdziła, że jest ona zacofana. Na tym również polega cenzura – uważa arcybiskup Paryża. Odmawia się bowiem podjęcia dialogu i pogardza się opinią innych. Jego zdaniem podobną taktykę stosuje też prezydent Macron. Stwarza jedynie wrażenie dialogu społecznego, a potem robi swoje. Doświadczyli tego zarówno przeciwnicy nowego prawa o bioetyce, jak i, w innej sferze, ruch żółtych kamizelek.

Arcybiskupa Paryża zapytano również o narastającą falę profanacji chrześcijańskich miejsc kultu. Przyznał, że są one faktem. Co więcej, kiedy przedmiotem agresji są na przykład konsekrowane hostie, widać, że nie chodzi jedynie o akt wandalizmu, lecz o profanację. Abp Aupetit przestrzegł jednak chrześcijan przed popadaniem w postawę cierpiętnictwa. Dziś bowiem bardzo modne są różnego rodzaju fobie. Okazuje się, że każdy z nas jest „jakimśtamfobem”. My też moglibyśmy wejść w tę grę – mówi abp Aupetit, ale zaznacza, że nie jest to właściwa droga. Chrystus został ukrzyżowany, ale zmartwychwstał. Wierzymy, że prześladowania nie mają ostatniego słowa. Lepiej wystawiać się na zagrożenie, pozostawiając kościoły otwarte i dobrze wiedząc, jakie jest tego ryzyko – dodaje stołeczny arcybiskup.

Zaznacza on zarówno, że Francji, ale też całemu Zachodowi, bardzo brakuje dziś braterstwa. „Kiedy w latach 80-tych pracowałem na mieście jako lekarz, relacje między muzułmanami i chrześcijanami były dobre, wszyscy sobie pomagali bez względu na wyznanie. Dziś już tego nie ma. Kiedy powracam w te same miejsca, każdy żyje w swoim środowisku” – mówi abp Aupetit. Jego zdaniem dotyczy to całego społeczeństwa. Wyjątkiem są jeszcze kościoły, gdzie spotykają się ludzie z różnych warstw i środowisk.

bsw/Vaticannews.va, Krzysztof Bronk

Komentarze (68):

PiotrS2019.12.5 11:42
Niestety, obserwuję u nas w kraju podobną sytuację. Kiedy ktoś wypowiada się w środowisku - umownie nazwijmy "konserwatywno-katolicko-prawicowym" - prezentując odmienne poglądy jest wyśmiewany, stosuje się prymitywne techniki manipulacyjne, propagandę po to, żeby nie podejmować dialogu ale zdyskredytować rozmówcę. Z identycznymi zachowaniami spotykamy się, kiedy się rozmawia z - znów umownie nazwijmy "lewicą" Albo (chyba właściwiej) "prawicą-zupełnie--nie-zorientowaną-na-Toruń". Niestety, w takim środowisku, jeśli ktoś przyzna się, że dajmy na to jest katolikiem, zdarza się, że na wstępie jest dyskredytowany, wyśmiewany i nikt nie podejmuje dialogu. Dokładnie takie zachowania wyjątkowo wyraźnie występują na tym portalu oczywiście (z nielicznymi wyjątkami). Zatem - ów duchowny ma rację, ale tego rodzaju sytuacje niestety występują nie tylko we Francji. Jest to bardzo smutne i złe. Ludzie ze sobą nie rozmawiają.
RHQQ22019.12.5 14:10
Piotrze, postaw się proszę na moment tylko w sytuacji nie-katolika, niech będzie nawet nie ateista, a agnostyk, albo lepiej antyteista. Skoro wie ze jesteś katolikiem, czyli dla niego nawet jeżeli darzy CIę szacunkiem i bardzo ceni jako człowieka w pewnych sferach nie ma szans na racjonalna dyskusję gdyż w tej materii prezentujesz pozaracjonalne poglądy. Ewentualna dyskusja do niczego więc z założenia nie prowadzi - jedynym możliwym efektem jest pokłócenie się i niechybne pozostanie przy swoich stanowiskach - człowiek racjonalny nie zacznie nagle myśleć inaczej, tak samo człowiek wierzący. Tak samo niepotrzebna jest dyskusja z płaskoziemcami czy antyszczepionkowcami (tych ostatnich trzeba zwalczać, gdyż stanowiązrealne zagrożenie dla innych) dyskosja do niczego nie prowadzi. Dlatego normalny człowiek, w odróżnieniu od wojujących ateistów, po prostu dyskusji nie podejmuje, właśnie przez szacunek dla wierzących, a reaguje jedynie wówczas kiedy wierzący (czy to w spisek szczepionkowy, czy w Kościół czy w cokolwiek innego) zaczynają agresywnie ingerować w jego życie. Do póki to nie nastąpi niewierzący nie ma powodu, ani chyba nawet moralnego prawa wdawać się w dyskusje z ludźmi wierzącymi, bo jedyne co mogą tym osiągnąć to kogoś obrazić, a jaki moralny cel ma obrażanie kogokolwiek?
PiotrS2019.12.5 15:03
Wiesz, mógłbym się z Tobą zgodzić, ale się nie zgadzam :) Bo trochę nie o tym chciałem napisać. Jasne, że przy fundamentalnych różnicach trudno jest dojść do porozumienia. Jeżeli ktoś na przykład wierzy, że ziemia jest płaska oparta na 4 żółwiach i będzie chciał ze mną podyskutować o chorobach, z jakimi te żółwie się zmagają, to będzie mi trudno się nawet kłócić. Mnie chodziło bardziej o coś innego. Wydaje mi się, że dziś jest jakaś ogólnie panująca wrogość i brak szacunku. Ja uważam, że można rozmawiać i nie zgadzać się i kłócić się z kimś, kto ma inne poglądy i można - nawet jak się kompletnie nie zgadzamy - ZAAKCEPTOWAĆ różnice. Jest wolność. Każdy ma prawo do swoich poglądów i ja mogę próbować przekonywać do moich - ale nie mam prawa WYMAGAĆ, żeby ktoś myślał tak samo jak ja. Co więcej, jeśli ktoś myśli inaczej, nie musi to stać na przeszkodzie temu, żeby z kimś takim się lubić, przyjaźnić, a już na pewno szanować. O to mi chodziło, tak w skrócie.
Ewa B.2019.12.5 8:12
Nie zrozumiesz jednego słowa z Pisma Św., jednego zdania, rozdziału czy Księgi bez znajomości całości Objawienia. Perełki Ewangelii są dla przeżuwaczy Słowa a nie dla tych, co łykają wszystko, szybko i dużo bez zastanowienia. Pisane w świetle Ducha Świętego, tylko w takim Duchu może być zrozumiane. Ile Światła przedostanie się przez twoje zabłocone szyby ? Im grubsza warstwa tym mniejsze szanse.
aaa_kotki_dwa2019.12.4 18:31
Ten darmozjad nie powinien żebrać o kasę na spaloną siedzibę?
gyga2019.12.4 18:39
on nie żebrze to raczej ty żebrzesz, żeby choć jeden podobny tobie głupol plusik postawił
Gustaw2019.12.4 18:54
Po śmierci rozpaczliwie szukać będziesz usprawiedliwienia przed Bogiem, ale nawet kotki ci go nie udziela, wiesz o tym? I będzie Płacz i zgrzytanie zębów. To nie będzie strach przed wejściem do ciemnej piwnicy, to będzie strach przed upadkiem w ognistą paszczę diabła. Szczęść ci Boże koteczku ale puki żyjesz możesz wybrać. Ja wiem w Kogo Ja wierzę, a ty kotku?
aaa_kotki_dwa2019.12.4 19:09
Czytałem Stary testament Gucio. Widzę Jego obsługę naziemną: zakłamaną, podłą, pazerną i zboczoną. Skoro On takie kreatury dopuszcza by mówiły w Jego imieniu ja Temu podłemu mordercy i sadyście nie jestem potrzebny. Niechaj Niosący Światło ma Cię w opiece i pamięci.
Małgosia2019.12.4 21:22
A cha to ty od pachamamy jesteś, wiesz przeczytaj też a nawet raczej- Nowy Testament, tak ze 3 razy z przypisami,objaśnieniami i zrozumieniem. Starym się nie paraj kociaku, to i dla teologów wyzwanie.
Dam2019.12.5 8:44
Istnienie Nowego Testamentu nie przekreśla niczego w Starym. "Nauczanie Jezusa oparte jest na Starym Testamencie. Prawo Mojżeszowe było dla Niego podstawą w nauczaniu, co zauważyć można chociażby w Kazaniu na Górze, gdzie wygłosił mowę o ośmiu błogosławieństwach. Jego publiczna działalność przesycona była fragmentami z dzieł prorockich, a pierwsze Jego wystąpienie w synagodze wskazało na to, że będą to teksty dla Niego bardzo ważne. Jezus odnosił do siebie wiele zapowiedzi Starego Testamentu dotyczących nadejścia Mesjasza, który wyswobodzi swój lud od udręki. Chrystus w pełni uznawał autorytet i ważność Starego Testamentu, stąd jego odrzucenie jest niemożliwe. "
vam2019.12.6 17:52
z pierwszego zawodu lekarz a teraz sie udziela humanitarnie a we francji rząd nie dopomaga kosciolowi takze nie widze w czym on jest darmozjad.. a ty gostku co robisz dla nas? pozatym ze siedzisz na kompie i bzdury pieszesz...ps. Mamusia juz naszykowala kolacje??
Grażyna2019.12.4 18:23
Panie wybacz im, bo nie widza co czynią bluźniercy i co ich za to czeka.
Marek2019.12.4 18:17
Grzech sprowadzający śmierć - oznacza radykalną decyzję przeciw światłości i miłości z równoczesnym wyborem ciemności i nienawiści; grzech ten jest przeciw wierze w Chrystusa, która jest wiarą w miłość Boga, oznacza on nienawiść do braci (por. 3,4-10). Jest to więc grzech przeciw wierze i miłości popełniony przez tych, którzy kiedyś należeli do Kościoła (fałszywi prorocy, antychryści). Grzech ten jest podobny do grzechu przeciw Duchowi Świętemu (Mt 12,31-37). Tak pojęty grzech jest większy niż grzech ciężki. - grzech, który nie sprowadza śmierci: pochodzi z ludzkiej słabości; nie przeciwstawia się on radykalnie wierze i miłości. Wśród tych grzechów mogą się znaleźć takie, które teologia nazywa śmiertelnymi. W intencji brata popełniającego grzech, który nie sprowadza śmierci, poleca Autor modlić się do Boga o przebaczenie. Za brata popełniającego grzech sprowadzający śmierć Autor nie nakazuje się modlić, ale też nie zabrania. Nie mówi też nic, czy spontaniczne modlitwy zanoszone za takiego grzesznika nie będą wysłuchane. W liście uczy, że Chrystus jest przebłaganiem nie tylko za nasze grzechy, lecz i za grzechy całego świata (2,2). Wynika więc z tego, że Autor nie przyjmuje istnienia grzechów absolutnie nieprzebaczalnych (por. 1 Tm 2,1). Twarde sformułowania pochodzą stąd, że ma na myśli Złego i tych, którzy już dobrowolnie poddali się pod jego panowanie. Nie nakazując modlitwy za takich grzeszników, chce powiedzieć, że ich nawrócenie jest bardzo trudne." Baczcie więc co mówicie i co czynicie, by nie pochłonął Was ogień piekielny na wieki.
Katolik2019.12.4 18:06
Tak zwani się, Wierzący którzy mówią że wierzą w Boga (jakiego?) ale w jego przykazania już nie, tu to tacy są prześladowcami. Do kościoła nie chodzą a bluzgają na Kościół, wiernych, i księży których sam Bóg ustanowił. Księży, wkładają do jednego worka razem z marginesem czarnych owiec, bo to margines a wielu jest dziś napełnionych Duchem Św. naprawdę świętych i prawych księży, co w obronie wiary są prześladowani i życie swoje oddają. Wielce się zdziwią słysząc "Nie Znam Was", Idźcie Precz W Ogień Piekielny". Na zdrajcy co Boga odrzucił i wymyślił własnego bożka, ciąży większa wina niż na wrogu który Boga nie poznał.
Aborygen z Kaszub2019.12.7 8:42
Mówisz o sobie ?
Katolik2019.12.4 17:00
Gender to totalna zaraza, niszczy :Kościół, rodziny,dzieci,młodzież czyli całe społeczeństwo
taka prawda2019.12.3 22:31
Brawo biskupi brawo za odwagę przeciw zniszczeniu LGBD
Hitler i Stalin różnili się tylko wąsami 2019.12.3 15:39
Wolność słowa i wypowiedzi, dla lewactwa jest tylko wtedy gdy mogą drwić, lżyć i obrażać uczucia katolików. Gdy zaś mówi się prawdę o zboczeniach i wytyka się choćby zbrodnie komunizmu, który jest najbardziej morderczym (komuniści różnej maści zabili pięciokrotnie więcej ludzi niż Niemcy Hitlera), okrutnym i zakłamanym ustrojem jaki powstał na ziemie, to wtedy jest "mowa nienawiści". Tak samo z "tolerancją", która polega na tym, że My normalni ludzie mamy tolerować wszelkie dewiacje seksualne i wynaturzenia jakie się Pandorze pewnie nie śniły, zaś owi zboczeńcy nas nie tolerują wcale. A to jest "tolerancja represywna' a'la Herbert Marcuse, która tak samo jak ideologia gender-lgbt , jest częścią składową teorii krytycznej szkoły frankfurckiej, w skrócie NEOMARKSIZMEM, CZYLI zmodyfikowanym marksizmem komunistów, którzy dla niepoznaki nazwali się NOWĄ LEWICĄ
Darek2019.12.3 17:59
Skoro juz o statystykach to katolicy zamordowali też kilkukrotnie więcej ludzi niż Hitler i Stalin razem wzięci. Sam jeden papież Grzegorz IX to 200 000 000 ofiar śmiertelnych,
póknij się łeb 2019.12.3 19:10
to dane z racjonalista.cccp czy bezpośrednio z sowieckiego kwartalnika "antybezbożnik" ?
errata 2019.12.3 19:11
kwartalnika "bezbożnik"
RHQQ22019.12.4 11:12
Jakbyś czytał podręczniki naukowe a nie tylko frondelka to byś doskonale znał te dane, ale po co Ci wiedza w sumie, jeszcze by bajkowe wyobrażenia Ci popsuła.
Cool2019.12.5 10:35
To nic mitomanie, że w tym czasie populacja nie przekraczała 400mln ludzi z tego, 2/3 to Azja i nie odkryta jeszcze Ameryka ... ... :-)
RHQQ22019.12.3 18:03
Hitler i Stalin mieli więcej wspólnych cech: - nienawidzili homoseksualistów i ich mordowali, fakt Hitler wiódł w tym prym, gdyż homoseksualiści byli drugą najbardziej pokrzywdzoną przez nazistów grupą zaraz po Żydach. - zaostrzyli obaj prawo antyaborcyjne - obaj aborcję karali śmiercią - obaj swój obłęd i terror wywiedli z religii chrześcijańskiej, z tą różnicą że Hitler marzył by zostać księdzem katolickim, a Stalin duchownym prawosławia.
Ziom2019.12.3 19:28
a ty wpadłeś sam ,czy kto wpędził cię w ten w obłęd Q2?
Darek2019.12.4 11:15
Jakąkolwiek nieścisłość znalazłeś czy tak tradycyjnie ujadasz, jak to fanatycy nieuki maja w zwyczaju zgodnie z katolicka tradycją baranów parafialnych?
antek2019.12.4 17:58
Darek żal mi cię biedaku, nie dość żeś biedny, to i głupi, bardzo głupi, głupszy niż ustawa przewiduje. wróć się do podstawówki chłopczyku i nie komentuj wstydu sobie oszczędź
Cool2019.12.5 10:48
W każdym zdaniu jest nieścisłość! .. :)
ZZTop2019.12.4 17:24
Wcale się nie dziwię, że nienawidzili homoseksualistów. W końcu Hitler został krypto-gejem po tym jak zgwałcił go jego przyjaciel, żyd i homoseksualista. Podobnie Stalin - wielokrotnie gwałcony w trójkącie Lenin-Zinowjew-Stalin.
RHQQ22019.12.5 2:56
Lecz się i to pilnie!
Darek2019.12.3 15:17
To jest skutek bycia "POPRAWNYM POLITYCZNIE", brak wolności słowa!.
katolik2019.12.3 13:59
Homoseksualizm jest wbrew naturze psychofizycznej człowieka ,stworzonego na obraz i podobieństwo Boga
Kobieta2019.12.5 16:58
A moze Bog jest homoseksualny? Brak kobiety u jego boku moze na to wskazywac. A Jezus otaczal sie apostolami-mezczyznami.
vam2019.12.6 17:35
Bôg nie musi sie pieprzyc bo jest Bogiem a my zeby sie rozmnazac na jego chwale to musismy sie troche popierdo... i nie do odbytu tylko to vaginy Kobieto....rusz troche swoimi szarymi komôrkami kuzwa...
Polak2019.12.3 13:53
Okultysta oburzony - straszny terror, nie pozwalają mu lżyć innych ludzi :)
katolik2019.12.3 13:20
Biskupie Paryza zostaw Macrona z jego homobarbi i homokenami i żyj w Polsce
katolik2019.12.3 13:09
podziekowac trzeba Papieżowi ,który wspiera lgbt,nie mówiąc im,ze sodomia jest grzechem
Dam2019.12.3 13:25
Noszenie ubrań z 2 różnych rodzajów tkaniny, to grzech, a jednak Kościół nie zajmuje się przemysłem ubraniowym. Większość nakazów i zakazów w biblii miała sens, kiedy były pisane, obecnie wiele z nich sensu nie ma.
Darek2019.12.3 13:32
Oczywiście że sodomia jest grzechem. Nikt tego nie neguje. Za grzechy sodomskie, czyli: - oddawanie czci obrazom i rzeźbom, - wrogość wobec obcych przybyszów, - tolerancję dla nierówności społecznych i dyskryminacji dobry Bóg wymordował całą ludność. Grzechy te były w oczach Boga (wiecznego, są zatem i nadal pozostają jak i Bóg) znacznie gorsze niż grzechy Lota, którego Bóg postanowił oszczędzić jako tego lepszego (sprawiedliwego. Sodomskie grzechy nietolerancji, ksenofobii i bałwochwalstwa były znacznie poważniejsze od drobnych występków sprawiedliwego Lota, którego pasją były: - stręczycielstwo - handel żywym towarem, - niewolnictwo, - perwersja seksualna i wyuzdanie włącznie z kazirodztwem - alkoholizm (miał zwyczaj upijać się do nieprzytomności). Wyobraźcie sobie Państwo, co spotka w zaświatach tego sodomitę arcybiskupa o którym jest artykuł.
Zenek2019.12.3 17:33
Ty Darek to jesteś głupszy niż ustawa przewiduje.
RHQQ22019.12.3 18:12
On po prostu w odróżnieniu od Ciebie zna Pismo Święte.
matis892019.12.3 19:03
Wystarczy wziąc do ręki Słowo Boga i od razu widać opis Sodomy gdzie geje sodomici chcą gwałcić nowego w mieście, bo nowe męskie mięso się pojawiło. Tyle że geje sodomscy chcieli gwałcić samych aniołów, bo kobiet nie chcieli. To jest opis Sodomy gejowskiej homo.
RHQQ22019.12.5 3:00
Anioły płci nie posiadają, o gwałcie też tam nie było mowy. A nie czekaj Lot zaproponował żeby zgwałcili jego córki, ale albo porządniejsi od Lota albo faktycznie geje, ale o tym Biblia nie wspomina. Tam nic o gwałcie nie ma, zresztą jak niby zgwałcić anioła, który płci nie posiada. I skąd ten pogląd, że bezpłciowy to dla Ciebie znaczy to samo co męski?
eleso2020.02.27 21:10
Papież wychodzi z założenia że jesteśmy stworzeni na wzór i podobieństwo Stwórcy, oraz ze dał nam wolną wolę. Zatem każde z nas ma w sobie coś ze Stwórcy, a decydując się na inne niż przyjęte przez religię normy postępowania czyni to co czyni na swój własny rachunek z którego będzie rozliczony na Sądzie Ostatecznym. Katolik ,wydaje się być rozczarowany postepowaniem Papieża - nie bierze pod uwagę tego, że następca Piotra ma dbać o każdą duszę - tą dobrą, religijną, i tą która zbłądziła; również zbłądziła ta, która ma w głębokim poważaniu jedno chociażby przykazanie z Tablic Mojżesza , mianowicie nakazujące miłować bliźniego swego jak siebie samego....Ciekawe że wśród wyznawców religii głoszącej miłość i wybaczenie jest tak wiele nienawiści , a już potworne jest to ,że do tej nienawiści nawołują hierarchowie tej religii
Kler2019.12.3 13:03
KIEDYŚ BYŁY STOSY, REJESTR KSIĄG ZAKAZANYCH, INKWIZYCJA, PRZEŚLADOWANIA. Dziś tylko cię oprotestują. Czyli homoterror to i tak znacznie mniejsze zło od kościoła
Ala2019.12.3 15:28
Spójrz na zabytki architektoniczne, szkoły wyższe powstałe na szkolnictwie Kościoła Katolickiego, rozwój kultury, gospodarki (np. dominikanie). Tego my ludzie się nie wyprzemy, to na bazie katolickiej nauki był rozwój Europy.
RHQQ22019.12.3 18:07
Najpierw wymordowano całą elitę Europy, spalono lub zburzono biblioteki, świątynie i uniwersytety, zniszczono dorobek tysięcy lat cywilizacji (reszty ocalały jedynie dzięki islamowi, który uratował niewielką część naszego dorobku) a Ty mi tu piszesz że wybudowali kilka kościołów? To równie dobrze możesz napisać o Hitlerze że był spoko bo nam autostrady przecież budował i na własny koszt przeprowadził rozbiórkę starych budynków w Warszawie - cóż za hipokryzja!
leszczyna2019.12.3 21:06
Waść kpisz czy o drogę pytasz?
Darek2019.12.4 11:20
Jakąkolwiek nieścisłość znalazłeś w tym co RHQQ2 napisał, czy tak tradycyjnie ujadasz, jak to fanatycy nieuki maja w zwyczaju zgodnie z katolicka tradycją baranów parafialnych?
Darek2019.12.5 14:17
Na portalu fanatyków i ignorantów chcesz dyskutować o faktach? Śmieszny jesteś. Oni wierzą w swoje bajki i mają gdzieś setki milionów ofiar chrześcijaństwa, to by zburzyło ich dobre samopoczucie - a sami są tylko ofiarami systemu - tak ich wychowano. "Dobry" katolik to tak jak "dobry" komunista - oni nie myślą, nie zadają pytań, nie interesują się faktami. Jeżeli od urodzenia wtłacza się komuś do głowy że Stalin czy Kościół jest dobry i on temu systemowi większość życia służy to przyznanie racji faktom sprzecznym z własnymi wyobrażeniami i zbiorowymi urojeniami oznaczało by dla takiego komunisty/katolika zaprzeczenie swojemu jestestwu, własnej wartości i fatalne zagubienie. Dlatego z tymi co do dziś maszerują na placu Czerwonym z portretami Stalina czy tymi co u nas maszerują w procesjach nie można podejmować dyskusji o historii i faktach, bo oni są odporni na prawdę. It o nie z własnej winy - to taki już mechanizm psychologii tłumu, nic na to nie poradzisz. Życia zamordowanym przez Hitlera czy przez Kościół nie przywrócisz, wiedzy i straconych tysiącleci rozwoju naszej cywilizacji też nie odzyskasz.
2019.12.3 16:30
inkwizycja w kilkusetletniej swej działalności zabiła mniej ludzi niz Stalin przy budowie kanału białomorskiego
Darek2019.12.3 18:09
Inkwizycja, no tu ciężko o statystyki, ale sam papież Grzegorz IX miał na swoim koncie 200 000 000 ofiar śmiertelnych, a to tylko jeden z wielu. Zamordowanych przez Kościół nie da się policzyć, bo to wręcz kosmiczne liczby.
Kler2019.12.4 16:51
DOBRZE ŻE PORÓWNUJESZ INKWIZYCJĘ DO STALINA, WIESZ ŻE SĄ W JEDNYM SZEREGU.
ZZTop2019.12.4 17:22
Zabijała TYLKO skrajnie zdeprawowanych bandytów kacerskich, morderców i podżegaczy prześladujących katolików. Jak widać, większość szumowin i ludobójców przeżyła, i teraz napędzają lewactwo.
Pete2019.12.5 8:42
Chrześcijanie zabijali się nawzajem przez ponad 1000 lat. Podejrzewam, że więcej chrześcijan zginęło z ręki innego chrześcijanina, niż z ręki "niewiernego". Skuteczność "nie zabijaj" wydaje się niewielka.
ZERR02019.12.5 18:45
lewakom wiele rzeczy "wydaje się".
Uwaga pisowski terror2019.12.3 12:57
Napiszcie też coś o terrorze katopisowskim w Polsce
anonim2019.12.3 13:26
Nie mów, tylko pisz. Inni mają to za ciebie robić? Chyba że nie potrafisz, a tutaj pod pseudonimem takiś "mądry" i "odważny". Ty to chyba jakiś nieudacznik.
stop dewiantom2019.12.3 16:52
I z powodu tego strasznego terroru jesteś na wolności i piszesz bzdury jak każdy idiota !
Andrzej 2019.12.3 12:55
To jest przerażająca ta "ideologia" LGBT. Najgorsze jest to że mikroskopijna mniejszość jest agresywna, wymusza na publikowanie jakiś mocno dyskusyjnych idei, z którymi większość się nie zgadza. A chodzi tylko o rozbicie tradycyjnej rodziny, tradycyjnego wychowania dzieci, zniszczenie kościoła katolickiego. Musimy przeciwstawiać się temu choremu systemowi.
Zbych2019.12.3 13:46
To jest tylko część "mniejszości mikroskopijnej", którą dotują i kierują neomarksiści - wojujący ateiści (przykład - pełno wypowiedzi na tym portalu).
Beno2019.12.3 12:51
Oby takich odważnych coraz więcej i coraz częściej. To znak.że Europa jeszcze żyje. Precz z cywilizacją śmierci. Niech żyje wolność. Precz z kneblowaniem ust to znaczy z poprawnością polityczną.
Polak2019.12.3 12:46
szok, to można mówić prawdę o Francji? chyba w okresie adwentu Bóg daje siły
KleruchyWeFrancjiSąZjawiskiemReliktowym2019.12.3 12:44
Etatowy arcy-kleruchacz żali się w szwajcarskich internetach, bo w Francji nikt tych pierdół już nie słucha. Koniec bezkarnego ruchania dzieci w pasożytniczych luksusach! Od kiedy informacja rozchodzi się z prędkością światła, a nie przez księgi wydzierane z łap kleru, to kościół katolicki jest na straconej pozycji. Dlatego przenoszą interes do Afryki i Azji. Liczą na to, że biedota bardziej potrzebuje chleba, niż informacji.
rex2019.12.3 13:42
Uważam że nie masz żadnego pojęcia o tym jaka jest sytuacja we Francji a szczególnie w sprawach o którym mówi ten artykuł, lepiej będzie jeśli będziesz milczał i nie pisał bzdur i "chłapał jęzorem".
Jana2019.12.4 14:20
Wygląda na to,że już sam nie możesz i zazdrościsz innym.
vam2019.12.6 17:32
Michel Aupetit z pierwszego zawodu byl lekarzem specjalista i niestety juz wtedy bil na alarm o nagonki ze strony ekstremistów LGBT... a po drugie te lobby bardzo dobrze sie zaslania pedofilia w kosciele a niestety tam jest mafia z handlem dzieci na prostytucje i pedofilie to sa grube ryby i tyle
Aborygen z Kaszub2019.12.7 8:40
A mówią, że Szatan nie istnieje. Sam jesteś dowodem na jego istnienie.... On posługuje się takimi jak ty.