O możliwości zawarcia „paktu senackiego” przez PiS i Konfederację, mającego być kontrpropozycją dla paktu senackiego koalicji rządzącej, który zapewnił jej większość w Senacie w ostatnich wyborach, mówi się od dawna. Teraz OGB pokazało analizę, w której porównano dwa scenariusze: samodzielny start Prawa i Sprawiedliwości oraz wspólny start PiS i Konfederacji w ramach „paktu senackiego”.

- „Najnowsza prognoza do Senatu pokazuje dwa możliwe układy mandatów. W wariancie rywalizacji Paktu Senackiego z PiS przewaga pozostaje wyraźna 62 mandaty wobec 38. Przy założeniu wspólnego bloku PiS i Konfederacji różnica znacząco się zmniejsza: Pakt Senacki uzyskuje 53 mandaty, a Pakt Prawicowy 47”

- wskazują autorzy.

W drugim wariancie pojawiają się przy tym „okręgi superniepewne”, które mogą przechylić szalę zwycięstwa na stronę prawicy.

- „Mamy tu przestrzeń do tego też, żeby pakt prawicowy bez Grzegorza Brauna wygrał wybory do Senatu”

- podkreśla szef OGB Łukasz Pawłowski.