Trump napisał na serwisie Truth Social, że Waszyngton powinien skierować swoich ekspertów do przygotowania nowej architektury kontroli zbrojeń, która będzie dostosowana do współczesnych realiów strategicznych. Podkreślił przy tym, że USA dysponują – jego zdaniem – najsilniejszym potencjałem militarnym na świecie oraz kontynuują rozbudowę zdolności obronnych, w tym w domenie kosmicznej.
Putin wcześniej deklarował gotowość Moskwy do dalszego przestrzegania dotychczasowych limitów – 1550 rozmieszczonych głowic nuklearnych oraz 700 systemów ich przenoszenia – przez kolejny rok, mimo że formalna możliwość przedłużenia traktatu została już wykorzystana w 2021 r. Kreml zaznaczył jednak, że po tym czasie zastrzega sobie prawo do rewizji stanowiska.
Rzecznik rosyjskich władz Dmitrij Pieskow poinformował, że USA i Rosja planują rozpoczęcie rozmów dotyczących nowego porozumienia o kontroli zbrojeń. Według jego słów temat był poruszany także podczas międzynarodowych konsultacji w Abu Zabi, a obie strony deklarują potrzebę „odpowiedzialnego podejścia” do kwestii stabilności strategicznej.
Eksperci cytowani przez agencję Reutera podkreślają, że New START – podpisany w 2010 r. przez Baracka Obamę i Dmitrija Miedwiediewa – odgrywał istotną rolę w budowaniu przejrzystości oraz przewidywalności między dwoma największymi potęgami nuklearnymi świata. Dyrektor Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem Karim Haggag ostrzegał, że wygaśnięcie traktatu może zwiększyć ryzyko nowego wyścigu zbrojeń.
Warto podkreślić, że w praktyce funkcjonowanie porozumienia było poważnie ograniczone już od 2023 r., gdy Rosja zawiesiła swój udział w systemie inspekcji i wymiany danych, tłumacząc to wsparciem USA dla Ukrainy. Perspektywy zawarcia nowego traktatu pozostają niepewne, choć obie strony sygnalizują gotowość do rozmów.
